PDA

Zobacz pełną wersję : 500 l - oceńcie wybraną obsadę


lopez
06-14-2005, 12:02
Witam.
Jestem na etapie przygotowywania zbiornika (prawie 500 l)...
Zacząłem już zastanawiać się nad przyszłą obsadą...
Wymiary akwa: 165 x 50 x 60 (dł szer wys)..
Sporo już czytałem i oglądałem na temat rybek...
Jako, że jestem absolutnie początkujący, chciałbym, żebyście ocenili zestawienie wybranych przeze mnie gatunków...
Jednocześnie prosiłbym o pomoc w ustaleniu liczby (i proporcji) jaka byłaby odpowiednia dla każdego z nich...
Oto rybcie:
1. Cynotilapia afra "yellow blaze" (bardzo mi się podoba i zależy mi na tym gatunku ;) )
2. Pseudotropheus demasoni (j/w choć wiem, że potrafi być agresywny)
3. Metrieclima estherae red-red (j/w)
4. Pseudotropheus saulosi "coral"
5. Labidochromis caeruleus "yellow"

Najbardziej zależy mi na tych powyżej, jednak podobają mi się również inne:
Pseudotropheus socolofi
Melanochromis cyaneorhabdos "maingano"
Pseudotropheus msobo magunga

To w zasadzie tyle :)
btw - kalkulator na malawi.pl wyliczył mi 33 - 41 rybek max 8 gatunków, ale oczywiście nie chcę przesadzać

Czekam na opinie...które i ile ???
Pamiętajcie, że te 5 pierwszych to priorytet ;)
pzdr

marking
06-14-2005, 18:03
Pyszczaki to ryby które trzyma się haremami dlatego też minimum 1 samiec na 3 samice gatunku. Co do obsady ja nie mam zastrzeżeń.

lopez
06-14-2005, 18:59
Czyli minimum 5x4=20 :)
A w takim razie ile będzie maksimum przy tych gatunkach ??
I który gatunek ewentualnie może być liczniejszy (w granicach bezpieczeństwa) ???
Cieszę się, że gatunki są ok :)
Dzięki za pomoc :
pzdr

marking
06-14-2005, 19:55
Ile maksimum to już zależne. Proponowałbym jesli zostaniesz przy pięciu gatunkach po 2 samce i 5 samic gatunku.

lopez
06-14-2005, 21:32
Myślisz marking, że mogę zaryzykować po 2 samce ze wszystkich gatunków ??
Fakt - akwa jest spore... Obawiałem się jednak, że afra i demasoni są zbyt agresywne, żeby trzymać po 2 samce przy tej obsadzie...
Oczywiście brak mi doświadczenia, dlatego prosiłbym o uświadczenie mnie w przekonaniu, że mogę trzymać po 7 (2+5) osobników z każdego gatunku.... szczególnie afra i demasoni... ;)
btw - jakie ilości (w stosunku do obsady docelowej) proponujecie zakupić... wiem, że określenie płci (przynajmniej w niektórych gatunkach) jest z początku niemożliwe...
Mam zamiar kupić wszystkie rybcie jednocześnie... Jaką stosować "nadwyżkę" ???? ;)
Kolejna sprawa - czy wpuszczać je do akwa jednocześnie czy może w jakiejś kolejności ??? Zależy mi na kupnie w jednym miejscu i jednym czasie (własny transport ze sklepmalawi.pl) więc wpuszczenie jednocześnie byłoby mi na rękę..... jak sobie poradzą z tym fishe ???
pzdr :)

marking
06-14-2005, 21:57
Ponieważ własnie odróżnienie płci będzie trudne często warto przy początkowym zarybieniu kupić po 10 ryb z jednego gatunku. Gdy określi się płeć pozbywamy się zbędnej nadwyżki. Ja ryby wpuszczałem jednocześnie aczkolwiek teraz jak cos dokupię to wiadomo że już osobno ale z tym nie powinno być problmu. Co do kilku samców ciężko mi jest to do końca ocenić. Wiem jednak że u niektórych gatunków przy jednym samcu nie wybarwia on się tak jak wted gdy ma konkurenta choć ten drugi będzie aczej zdominowany.

lopez
06-14-2005, 22:23
No dzięki MISTRZU ;)
W takim razie 'zaryzykuję' obsadę typu 2+5.... Mam nadzieję, że mi się nie pozabijają :/ Wiem, że co dwa samce to nie jeden (w kwesti wybarwienia), ale obawiałem się, że afra i demasoni mogą zrobić masakrę...
Rozumiem, że 10 rybek na gatunek (przy założeniu docelowym 2+5) powinno wystarczyć...
To daje w sumie 50 x (średnio) 10 pln.... :/
500 zeta to już troche dużo....
W tym wypadku kolejne pytanie ;) :
Jak to zorganizować, żeb kupić rybcie na raty ???
Wydaje mi się, że w pierwszej kolejności powinienem kupić (i wpuścić) rybki mniej agresywne (Metrieclima estherae red-red, Pseudotropheus saulosi "coral", Labidochromis caeruleus "yellow")... następnie resztę (Cynotilapia afra, Pseudotropheus demasoni).... Czy dobrze myślę ???
Help me, bo nie chcę mieć nagle 20 trupów z rana :/
pzdr

lopez
06-14-2005, 22:28
btw - wiem marking, że jesteś sporym autorytetem w sprawach Malawi, ale czy tylko Ty tutaj znasz się na tych tematach ??? :?
Żadnych innych odpowiedzi ??? :/
Może powinienem założyć równolegle temat na malawi.pl ??? (tam pewnie też byś odpowiedział :) )
Na moje pytania w innych tematach odpowiedzi były tutaj w zasadzie b. szybkie... Czyżby tak mało malawistów ??? :?)

Sebastian_S
06-15-2005, 10:13
Wydaje mi się, że w pierwszej kolejności powinienem kupić (i wpuścić) rybki mniej agresywne (Metrieclima estherae red-red, Pseudotropheus saulosi "coral", Labidochromis caeruleus "yellow")... następnie resztę (Cynotilapia afra, Pseudotropheus demasoni).... Czy dobrze myślę ???
Help me, bo nie chcę mieć nagle 20 trupów z rana :/
pzdr

Możesz wpuszczać od mniej agresywnych, wtedy nowe kolejne ryby bardziej terytorialne i dominujące, będą mogły łatwiej ustalić miejsce w hierarchii, a za pewne po krótki czasie będą to te najwyższe miejsca.
Przy małych rybach (2-3cm) agresja raczej nie ma znaczenia, jeszcze nie jest w nich decydującym instynktem. Ja do akwarium nie wpuszczałem wszystkich ryb naraz (cykl azotowy się kłania, a w malawi powinno się go bardziej przestrzegać, jeżeli masz akwa tylko ze skałami, bakterie nitryfikacyjne muszą się rozmnożyć w wystarczających ilościach, aby powstał naturalny filtr biologiczny). Wiele razy dodawałem nowe kilku cm. pyszczaki do wyrośniętych okazów i nigdy nic się nie stało, a mam też kilka bardziej agresywnych rodzajów. Więc raczej młodziutkie osobniki, bo chyba takie będziesz wpuszczał do akwa nie pozabijają się i nie zobaczysz tych 20 trupków. :P
PS. jak chcesz kupi dużo ryb tak z 50 to poszukaj sobie taniej - najlepiej kupować z pierwszej ręki od hodowców, na allegro jest dużo ofert. Oczywiście najłatwiej (bo kupisz te co chcesz, a nie będziesz musiał tracić czasu na szukanie określonej oferty) i najlepiej kupić z pewniejszego źródła. Piszesz, że straciłbyś na nie 500zł, jakby się uprzeć, to można je mieć za około 200zł (ale ciężko by było z skompletowaniem takiego składu na "szybkiego"). Chociaż w tym temacie nie powinienem się wypowiadać, bo kupuje zawsze w zoologicznych i mnie to tanio nie wychodzi :cry:

PS. Jak chcesz uzyskać więcej informacji w temacie malawi, to zapraszam na forum tylko i wyłącznie malawi http://malawi.pl/forum/ i stronę o http://www.malawi.pl/

marking
06-15-2005, 10:38
Tak jak napisał sebastian bardzo dobrze myślisz. Natomiast co do demasoni to moim zdaniem i tak nie trafisz na samca i same samice więc problem jest jakgdyby już pominięty musowo bo tutaj rozróżnić płeć będzie aż zanadto ciężko. Co do cen pyszczaków będzie raczej taniej. Gdy będziesz brał w sklepie malawi jeszcze zapytaj o jakąś zniżkę. Napewno się jakoś wspólnie dogadacie.

lopez
06-15-2005, 15:51
... jeżeli masz akwa tylko ze skałami, bakterie nitryfikacyjne muszą się rozmnożyć w wystarczających ilościach, aby powstał naturalny filtr biologiczny).

Czy to znaczy, że nie powinienem wpuszczać wiekszych ilości jednocześnie ??
Wiem, że akwa musi "dojrzeć" i byłem pewien że wystarczy odczekać kilka tygodni po 'odpaleniu' zbiornika... :/
Nie chcę się narażać na zwiększenie kosztów transportu (preferuję odbiór osobisty), a jeśli musiałbym kupować rybcie po kilka sztuk zamiast powiedzmy w dwóch partiach (25 + 25) musiałbym wielokrotnie jeździć w te i spowrotem :/

PS. jak chcesz kupi dużo ryb tak z 50 to poszukaj sobie taniej - najlepiej kupować z pierwszej ręki od hodowców, na allegro jest dużo ofert. Oczywiście najłatwiej (bo kupisz te co chcesz, a nie będziesz musiał tracić czasu na szukanie określonej oferty) i najlepiej kupić z pewniejszego źródła. Piszesz, że straciłbyś na nie 500zł, jakby się uprzeć, to można je mieć za około 200zł


Gdy będziesz brał w sklepie malawi jeszcze zapytaj o jakąś zniżkę.
Napewno się jakoś wspólnie dogadacie.

Zapisałem się do klubu malawi a to w przypadku zakupów w sklepmalawi.pl daje podobno 10% zniżki... więc pewnie ciężko będzie wytargować kolejny rabat....
Gdzie mogę szukać tańszych ofert ???
Piszesz Sebastian o zakupie u hodowców... Możecie kogoś konkretnego polecić ?? gdzie ich szukać ?? Rozumiem, że kupno bezpośrednio od nich jest stosunkowo bezpieczne ?
btw - malawi.pl już w sporej części przejrzałem... tamtejsze forum wydawało mi się trochę bardziej "ubogie", dlatego zadałem pytanie tutaj...
dzięki i pozdrawiam :)

marking
06-15-2005, 16:26
Możesz wpuścić większą ilość jednocześnie. Pytałeś jak kupować na raty dlatego tak odpowiedział Sebastian.

lopez
06-15-2005, 16:41
OK - przestraszyłem się, że to może zaszkodzić...
Pisząc o wpuszczaniu na raty miałem na myśli 2 ewentualnie 3 razy :)
Może też być tak, że targnę się od razu na wszystkie jednocześnie...
thx

ahaja
06-15-2005, 19:36
Witam.
Radzę zdecydowanie kupować młode ryby i w większej ilości sztuk z każdego gatunku. Młoda ryba zawsze sie lepiej zaaklimatyzuje, dostosuje do reszty. Nie ma sensu kupować najpierw bardziej/mniej agresywnych gatunków - kup takie które akurat są dostępne z tych co chcesz mieć.
Co do ilości... czy widziałeś kiedyś 500 litrów i w nim 40 pyszczaków? Przez kilka miesięcy prawie ich nie zobaczysz.
Dobrze jest mieć z jednego gatunku po conajmniej 2 samce - zmniejszy to agresję w stosunku do samiczek.
Pseudotropheus demasoni ... jest małą rybą , ale potarfi się wybic do 1 sztuki nawet w takim dużym akwarium ... dlatego warto kupić więcej.
Pozdrawiam

Sebastian_S
06-15-2005, 20:48
Piszesz Sebastian o zakupie u hodowców... Możecie kogoś konkretnego polecić ?? gdzie ich szukać ?? Rozumiem, że kupno bezpośrednio od nich jest stosunkowo bezpieczne ?


Tylko, że ty masz specyficznie wybrane, rzadko spotykane w ofertach masowych z pierwszej ręki pyszczaki. Ja kupowałem raz u znajomego z Krakowa ma kilka odmian po 2,3 zeta za rybkę, jak kupiłem więcej to mi obniżył i wyszło około 1,6 za jedną sztukę. Teraz ma podobno jakieś za 1,2zł tu masz jego gg: 2689611 z Krakowa jest. Na allegro jest kilka ofert hodowców, ale niektóre rybki (większość tych co chcesz), to kupisz tylko w sklepiemalawi.

A o wpuszczaniu ryb do akwarium, to chodziło mi o to, że nie należy ich naraz dużo wpuszczać do nowo założonego akwarium ponieważ: ryby wydalają produkty przemiany materii takie jak : kał i mocz, a one rozkładają się na amoniak (NH3), który jest silnie toksyczny dla większości ryb etc... Więcej na ten temat poczytaj sobie w linkach poniżej:

http://www.artnet.com.pl/lkozicki/faq/zbiornik_dojrzewanie.html
http://www.akwarium.org.pl/ksiazki/krib/begin-cycling.html

główne menu:
http://www.akwarium.org.pl/ksiazki/krib/begin.html
http://www.artnet.com.pl/lkozicki/faq/

Więc nie radzę "ładować" wszystkiego od razu do akwarium.

marking
06-15-2005, 22:32
Sebastian mówimy o dojrzałym zbiorniku. Ja nie widzę wtedy przeciwskazań.

Sebastian_S
06-15-2005, 22:57
przecie on tam pisze, że dopiero planuje :) hmm... a jak zbiornik może być dojrzały bez ryb. No chyba, że zaleje 1/2, czy tam 1/3 wody od jakiegoś znajomego, żeby zaszczepić bakteriami, albo kupić w zoologicznym jakiś środek denitryfikacyjny do tego celu.
Jak o dojrzałym no to wiadomo, że wtedy nie ma problemu, ale jeśli się wymienia 50 rybek, na około 50 (ub mniej) innych, bo nawet jak się ma dojrzały zbiornik dla dajmy na to 20 rybek, to też nie powinno się wrzucać od razu wszystkich dajmy na to 30 ("dajmy na to" hehehe :P ). Bakterie nitryfikacyjne podobno (sam nie robiłem badań:)) długo się mnożą do odpowiednich ilości umożliwiających zamknięcie cyklu azotowego.

Najlepiej będzie, jak lopez napisze, czy ten zbiornik dopiero startuje, czy jest dojrzały, a jak tak to ile i jakiej wielkości ryby. Co się tu będę bezsensu produkował :? , jak się okaże, że nie w temacie hehehhe :D

Pozdr. Marking dobry człowieku :wink:

lopez
06-16-2005, 00:03
ahaja - oczywiście mam zamiar kupować małe rybki.. w przypadku dorosłych chbyba bym z cenami nie wyrobił :mrgreen:

Niom... zbiornik będzie w zasadzie startował od zera... :/
Pełna wymiana kamieni i podłoża... W tym momencie pływa w nim jedna (do tego ślepa :/ ) ryba - sum...
Coś czuję, że jej dni są policzone... Przestała jeść i ma ok. 10 lat na karku (podobno)...
Budowa filtra na ukończeniu.. niedługo go uruchomię....
Czy dodatkami (typu Nitrivit... czy jakoś tak :P ) mogę doprowadzić zbiornik do takiego stanu, żeby wpuszczać większą ilość rybek jednocześnie ??? Czy może jednak dać sobie jednak na wstrzymanie i robic to na raty ???
btw - przjrzałem allegro... nic ciekawego :/ ceny niskie, ale z tych co chciałem chyba tylko caeruleus...
Chyba pozostaje sklepmalawi.pl... przynajmniej wybór spory.. swoją drogą, ciekawe, czy oferta na stronie jest aktualna, tzn. czy przez cały czas posiadają wszystkie wymienione gatunki...
pzdr

ahaja
06-16-2005, 08:44
Akwarium przed zarybieniem docelowymi gatunkami powinno zacząć 'żyć'.
Sposobem na to jest np wpuszczenie na około 2 tygodnie przed jakichkolwiek ryb - wtedy nie ma kłopotów - filtr już normalnie pracuje, akwarium żyje.
Pozdrawiam

marking
06-16-2005, 09:53
Właśnie to napisałem trochę wyżej. Jako startera używamy innych ryb.

Rajwus
06-17-2005, 16:51
LOpez gdzie kupowales akwa i gdzie mieszkasz???

lopez
06-17-2005, 22:28
LOpez gdzie kupowales akwa i gdzie mieszkasz???
hmm...
akwa ma już ponad 10 lat i to nie ja je kupowałem, więc nie wiem... sądząc po nietypowych imho wymiarach, było robione na zamówienie...
Gdzie mieszkam - dziwne pytanie :P
Ostatnio różnie - Bielawa, Dzierżoniów, czasami Wrocław...

The Green Fairy
06-19-2005, 14:59
ja ci moge dac za zupelna darmoche 3 samce demasoni za ok 1,5 - 2 miesiace

lopez
06-19-2005, 15:33
hmm...
i do tych 3 dokupię 7 szt. narybku, a po roku się okaże że mam 8 samców i 2 samice :/
dzięki za ofertę... na razie i tak akwa nie chodzi...
jak już uruchomię to się zacznę konkretnie rozglądać..
obecnie tylko przymiarki :)
pzdr

danielj
07-24-2005, 21:18
Przy tym składzie musisz uważać na PS. demasoni by nie zrobić im krzywdy. Demasony są ścisłymim wegetarianami , a pozostałe z tej obsady zjadają właściwie wszystko co znajdą między glonami, zwłaszcza afry :D