Zobacz pełną wersję : Dlaczego Rybki ocieraja sie o roslinki?
Ostatnio zauważyłem że moje rybki ocierają się o roślinki.
Czy jest to normalne ich zachowanie- a może zachorowały.(Głównie chodzi mi o molinezje, gupiki i mieczyki.
Aha na rybach nie widac zadnych sladów choroby.
Bardo mozliwe ze jest to choroba zwana kulorzeskiem (ichtioftirioza) objawa tej choroby malutkie punkciki bialego koloru (ryba wyglada jakby byla posypana sola) oraz ocieranie sie rybek. jesli to jest to to polecam podwyzszyc temerature do 30-32 stopni na godzine lub dwie.Czynnosc mozesz powturzyc co dwa dni poniewarz nie za bardzo da sie zabic pasozyty kture sa przytwierdzone do ciala ryby jedynie wolno plywajace.
Bardo mozliwe ze jest to choroba zwana kulorzeskiem (ichtioftirioza) objawa tej choroby malutkie punkciki bialego koloru (ryba wyglada jakby byla posypana sola) oraz ocieranie sie rybek. jesli to jest to to polecam podwyzszyc temerature do 30-32 stopni na godzine lub dwie.Czynnosc mozesz powturzyc co dwa dni poniewarz nie za bardzo da sie zabic pasozyty kture sa przytwierdzone do ciala ryby jedynie wolno plywajace.
A czego jest to przyczyna zeby nmozna bylo temu zapobiec przed nastepnym razem
Czy to zalezy od wody czy czego?
Jak sie przed tym chronic.
ps.Zadnych plamek nie zauwazylem u rybek.
Ocieranie się rybek o przedmioty w akwarium może mieć wiele przyczyn. Jeżeli nie widać oznak zewnętrznych to na pewno nie jest to kulorzęsek czyli popularna ospa. Takie zachowanie ryb może śwadczy o tym, że starają się one zgubić nadmiar śluzu ze skrzeli. Osobiście spotkałem się z tym w trakcie inwazji pasożyta zwanego nicieniem. Jednak wtedy do ocierania się rybek dochodziło jeszcze kilka innych niepokojących objawów. Proponuję dalszą obserwację.
Jeśli zaś chodzi o kulorzęska, to z moich obserwacji wynika, że jest on często mieszkańcem naszych akwariów. Potrafi nie ujawniać się przez dłuższy czas ale w momenciie kiedy osłabnie odporność ryb atakuje. Dzieje się tak wtedy, gdy w akwarium nagłej zmianie ulegną parametry wody. Najczęście bezpośrednią przyczyną ataku kulorzęska są wachania temperatury.
Czasami rybkę też coś zaswędzi i chce się podrapać i co ma robić jak nie ma czym :lol: . I jeżeli jest to sporadyczne, to bym się nie przejmowała.
Czasami rybkę też coś zaswędzi i chce się podrapać i co ma robić jak nie ma czym :lol: . I jeżeli jest to sporadyczne, to bym się nie przejmowała.
Dzieki wam wswzystkim za porady.Warto sie od was czegos wiecej dowiedziec.
ps. Mam nadzieje ze to chyba chodzi o sluz lub odchody.
Pozdrawiam
Jeszcze raz dzieki