PDA

Zobacz pełną wersję : pyszczaki jak złowić


daniel_c1
06-08-2005, 06:49
Witam,

mam w akwa 112l 10pyszczaków. mam problem ze złapaniem bo jak tylko pokrywe podnosze do góry to sie howają. jak je szybko złapac

Tymek
06-08-2005, 08:42
Jeśli przenosisz wszystkie to wyjmi kryjówki i filtr, żeby nie miały ucieczki. Jeśli dalej nie będziesz mógł ich wyłowić to weź folie do transportowania ryb zrób w niej kilka dziurek i zagoń pyszczaki siatką do folji.

marking
06-08-2005, 21:53
Najlepiej zgaś światło odłąwiaj wieczorem. Wtedy na ogół ryby śpią temat przenoszę do odpowiedniego dla niego działu jakim jest dział Malawi w dziale biotopy.

Sebastian_S
06-09-2005, 23:06
Masz małe akwa, to najszybciej będzie, jak przyniesiesz sobie jakąś miskę, czy ręcznik. Powykładasz wszystkie przedmioty, które uniemożliwiają Ci szybkie wyłowienie rybek. Ja zawsze próbuje złapać bez wyjmowania czegokolwiek, bo u mnie dużo wsyzstkiego nawkładane. Ale zawsze kończy się tak samo, czyli po jakimś czasie się wnerwiam, że udało mi się wyłowić jedną samiczkę, czy dwie z kilku inkubujących. I zaczynam wyjmować kamienie, rośliny, etc. Wtedy szybciutko wyłowie to co potrzebuje, a później wszystko powkładam i posadzę. Czasami zmieniam lekko aranżację. Jakbym od razu wyjmował, to bym stracił z pół godziny, a nie godzine, czy półtora i jeszcze szlak by mnie nie trafiał przez te gonitwy i łapanki hehehehe :)

stiszyn
06-17-2005, 14:12
Przede mną sobotnie wyławianie (yellowki podrosły i z 9 trza zostawić pięć - dwa samce i dwie samiczki do odłowu) i chyba skorzystam z rady wyjmując wsio z akwa (choć przyznam że mi się nie chce)

stiszyn
06-18-2005, 17:06
No i po łowieniu. Rzeczywiscie bez wyjmowanie wszystkiego z akwa nie miał bym najmniejszych szans. Został juz piekny haremik 5 yellowek, a reszta oddana. Dzieki za radę

Rafał Kozera
08-23-2005, 10:29
Pyszczaki jest tak samo "łatwo" zlapac co nakarić do syta :-) hehe