PDA

Zobacz pełną wersję : bardzo prosze o rady!!


zielonaherbata
06-03-2005, 11:01
w akwarium posiadam 4 rybki-3 samiczki i jednego samczyka bojownika. tak jak pisalam juz, moj samiec ulegl pogryzieniu przez owe samiczki-czesciowo stracil ogonek :cry: od wczoraj kapie sie w akryflawinie w zbiorniku okolo 5 litrowym, samiczki zyja od wczoraj na walizkach(zbiornik 15l), gdyz przeprowadzam je do innego akwarium. przyznaje sie i bije sie w piers, moje rybki zyly w zbyt malym zbiorniku , udalo mi sie wczoraj zalatwic wiekszy,ma on 37,44 litra, wiem ze to nie jest duzo ale jak na warunki w moim pokoju to i tak jest duzy. w przyszlosci planuje skleic sobie akwarium juz idealnie na wymiary,ale narazie z braku funduszy przeprowadzam rybki do tego 37,44litra pojemnosci akwarium... moje pytania sa nastepujace i bardzo bym prosila o odpowiedzi-to dla mnie bardzo wazne:
1 samczyk jak juz pisalam kapie sie w akryflawinie,odseparowany od samiczek jest karmiony 3 razy dziennie, urozmaiconym pokarmem. czy odrosnie mu-przynajmniej czesciowo-ogonek i czy jest cos, co moglabym dla niego jeszcze zrobic?
2 nie chcialabym sie zegnac z moimi rybkami (przywiazanie emocjonalne itd), tak wiec pytam Was, czy zbiornik o pojemnosci 37,44 litra, przykryty, dobrze zarosniety, z kamieniami i grotą, z filtrem i grzalka bylby dla tych 4 ryb odpowiedni, czy nie bedzie on za ciasny?
3 czy w tym zbiorniku (37,4l) tez moze dojsc do takiej sytuacji jaka miala miejsce-czyli obgryzienie ogonka?
4 zastanawialam sie nad zakupem jakiejs rybki sanitarnej, ale nie wiem jaka wybrac do bojownikow i czy nie bedzie im tam za ciasno w tym akwa 37,44l?
5 czy moge tam-przynajmniej czasowo-wstawic kotnik z narybkiem bojownika? planowalam zrobic to przy grzalce i filtrze, ktory wlaczylabym na nieduzy strumien napowietrzania. czy to jest dobry pomydsl ,by tam przynajmniej przez kilka tygodni odchowac mlode bojowniczki? zaznaczam ze ma mich niewiele, gdyz samczym zjadl ikre, pozniej zaprzestal opieki nad potomstwem tak wiec larmy wykluwaly sie bez pomocy taty-jest ich okolo 6, 7,ale bardzo mi zalezy by przezyly-z gory mowie ze nie mam zamairu trzymac ich pozniej w szklankach,ani oddawac do sklepu!!
bardzo bym prosila o odpowiedz, to dla mnie bardzo wazne......

Marcinus
06-03-2005, 11:28
1.Niestety nie wiem ,czy mu odrośnie.
2.Dla 4 bojków zbiornik jest ok,ale jak już wpuścisz samca to musisz obserwować czy samice nadal go maltretują. Jeżeli go maltretują to masz kilka rozwiązań:
-oddać samca i w jego miejsce kupić jakiegoś bardziej agresywnego
-zamienić te 3 samice na inne,które bedą mniej agresywne
-oddać jedną samice i zostać tylko przy 2,może się uspokoją
3. Może dojść do takiej sytuacji,co zrobić aby nie doszło patrz pkt.2
4.Mogą być kiryski,al tylko odmiany:
-malutki
-axelorda
-panda
Inne będą za duże. Jeżeli znajdziesz takie odmiany to możesz ich kupić 4
5. Jeżeli naprawdę nie masz gdzie przełożyć narybku no to może on być w akwie w kotniku,przecież nie wyrzucisz ich do kibla.Jak będziesz miała jakiś pusty zbiornik to szybko je przenieś,spokojnie starczy na kotnik zbiornik 15l. Małe bojki karm mikrovitem i pierwotniakami.

zielonaherbata
06-03-2005, 11:31
naraize male mam w 10 litrowym akwarium, ale niestety nie mam tam grzalki i i napowietrzacza, wiec male poki co, oddychaja "roslinnie" nie chcialabym sie pozbywac tego samczyka, jednak nie wiem co zrobic... boje sie ze beda go dalej atakowac..... samiczke moglabym oddac jedna (ta najbardziej agresywna) ale nie bardzo mam komu i gdzie :(

Yeti
06-03-2005, 11:32
1 samczyk jak juz pisalam kapie sie w akryflawinie,odseparowany od samiczek jest karmiony 3 razy dziennie, urozmaiconym pokarmem. czy odrosnie mu-przynajmniej czesciowo-ogonek i czy jest cos, co moglabym dla niego jeszcze zrobic?
Płetwa mu odrośnie. A co zrobić? Zapewić godne warunki.

2 nie chcialabym sie zegnac z moimi rybkami (przywiazanie emocjonalne itd), tak wiec pytam Was, czy zbiornik o pojemnosci 37,44 litra, przykryty, dobrze zarosniety, z kamieniami i grotą, z filtrem i grzalka bylby dla tych 4 ryb odpowiedni, czy nie bedzie on za ciasny?
Będzie stanowczo za ciasny. IMHO optymalnie byłoby 1+1

3 czy w tym zbiorniku (37,4l) tez moze dojsc do takiej sytuacji jaka miala miejsce-czyli obgryzienie ogonka?
IMHO dojdzie na 100% jeśli nie zredukujesz obsady.

4 zastanawialam sie nad zakupem jakiejs rybki sanitarnej, ale nie wiem jaka wybrac do bojownikow i czy nie bedzie im tam za ciasno w tym akwa 37,44l?
Już jest im za ciasno.

5 czy moge tam-przynajmniej czasowo-wstawic kotnik z narybkiem bojownika? planowalam zrobic to przy grzalce i filtrze, ktory wlaczylabym na nieduzy strumien napowietrzania. czy to jest dobry pomydsl ,by tam przynajmniej przez kilka tygodni odchowac mlode bojowniczki? zaznaczam ze ma mich niewiele, gdyz samczym zjadl ikre, pozniej zaprzestal opieki nad potomstwem tak wiec larmy wykluwaly sie bez pomocy taty-jest ich okolo 6, 7,ale bardzo mi zalezy by przezyly-z gory mowie ze nie mam zamairu trzymac ich pozniej w szklankach,ani oddawac do sklepu!!
Ilość rybek w kotniku to inna kwestia, ale jak go wpakujesz do i tak za ciasnego baniaka to pogorszysz i tak nie najlepsze warunki.

TristaNeo
06-03-2005, 11:35
Jak na razie to w 35 litrach mam również 1 samca i 3 samiczki, dużo roślin i jest oki. Samiczki się troche ganiają nawzajem i poskubane ogonki mają ale tyci tyci tylko. Co do służb sanitarnych to ja mam u siebie kiryski. Pomysl o 2-3 z miejszych gatunków. Powinno być oki.


Pozdrawiam
Tomek

Marcinus
06-03-2005, 11:37
naraize male mam w 10 litrowym akwarium, ale niestety nie mam tam grzalki i i napowietrzacza, wiec male poki co, oddychaja "roslinnie" nie chcialabym sie pozbywac tego samczyka, jednak nie wiem co zrobic... boje sie ze beda go dalej atakowac..... samiczke moglabym oddac jedna (ta najbardziej agresywna) ale nie bardzo mam komu i gdzie :(

Samiczke oddaj do sklepu,lub daj tutaj na forum ogłoszenie,może ktoś będzie chciał.
Dla 3 bojków akwa 37l będzie w sam raz.
Co do młodych,to czasowo mogą przebywać w kotniku w akwie,ale tylko na jakiś czas,młode bojki potrzebują silnego napowietrzania,same rośliny mogą im niewystarczyć.

zielonaherbata
06-03-2005, 11:56
narybek zamierzam przelozoyc do kotnika,wlasnie ze wzgledu na napowietrzenie, ustawilabym kotnik obok napowietrzacza by mialy staly doplyw tlenu... bede obserwoac zachowanie samiczek, w ostatecznosci z bolem serca wymienie je na inne, samczyka nie oddam i tak wystarczajaco sie nacierpial (mam na mysli ten wygryziony ogonek) planuje go przelowic do tego 37 dopiero po jakims tygodniu, po tym jak troszke nabierze sil....

mam jeszcze pytanie,o ktorym zapomnilalam : czy przyczyna wygryzienia, mogl byc rowniez zbyt maly zbiornik??

Marcinus
06-03-2005, 11:59
mam jeszcze pytanie. o ktorym zapomnilalam : czy przyczyna wygryzienia, mogl byc rowniez zbbyt maly zbiornik??

Wydaje mi się,że to właśnie jest główna przyczyna+agresywne samice i samiec,który jest fajtłapą,ale zbiornik ma tu zasadnicze znaczenie.

zielonaherbata
06-03-2005, 12:15
w ostatecznosci pomysle o oddaniu jednej z samiczek :( jednak dziwi mnie jedna sprawa: dwie z tych samiczek sa wieksze i dobrze odzywione,( mam je od poczatku akwarium, jak je dostalam, byly jeszcze malutkie, ale szybko urosly... niegdy nie sprawially problemow na tle zdrowotnym-jedynie teraz doszlo do tego incydentu) najprawdopodobniej to siostry, trzecia jest mlodsza i bardzo bojazliwa, jednak przebywaja razem i w stosunku do tej najmniejszej dwie starsze i wieksze nie sa agresywne, obserwuje je od kilku dni i nie widze zadnych oznak walki miedzy nimi...dlaczego wiec uwziely sie na samca?:(

Dawidowski
06-03-2005, 12:16
jakbyś nie miała co zrobić z tymi bojkami to chętnie przyjme - nie masz w opisie z jakiego miasta jesteś ja jestem z chorzowa ale ogólenie całe szeroko pojęte okolice katowic wchodzą w rachube :D

Yeti
06-03-2005, 12:18
E tam fajtłapa. W jednym pomieszczeniu trzy baby i tylko jeden chłop. Nikt by sobie nie poradził. :twisted:

Marcinus
06-03-2005, 12:23
To jest częste u bojowników,że samice są dość mocno agresywne,więc jeżeli samiec jest spokojny to nic dziwnego,że uwzięły się właśnie na niego.
Oddaj samice,powinno pomóc.

zielonaherbata
06-04-2005, 23:25
tak wiec zaszly pewne zmiany :D udalo sie i dzieki szczesciu w nieszczesciu nabylam akwa 54 litrowe zamiast wspomnianej 37,4:) teraz juz na pewno nie jest im ciasno :) jak juz wspominalam mam 4 rybki: 3 samice i samca bojownika, wstawilam wspomniany kotnik, jest oczywisice grzalka i filtr (aktualne wlaczony z funkcja napowietrzania)w akwa jtemp wynosi 25-26 stopni, oswietlenie jest dosc kiepskie bo jest tylko dosc tandetna lampa, a akwa jest przykryte dwoma szybami, ale ten problem zostanie rozwiazany w najblizszym czasie,gdy nabede odpowiednia pokrywe i wstawie swietlowki. samiec jest na kwarantannie, samice jeszcze czekaja na wpuszczenie- start akwa odbyl sie okolo godziny 12 dnia dzisiejszego. kupilam zwir roslinki grote itd, w najblizszym czasie planuje kupic pokrywe, korzen i jeszcze wiecej roslinek no i jeszcze jedna paczke zwiru, tak na wszelki wypadek :) mam wiec pytanie, czy w obecnym stanie rzeczy bede mogla kupic jakies rybki sanitarne? w ogole czy mozna jakies rybki tam jeszcze trzymac oprocz tych 4 bojkow?

Marcinus
06-04-2005, 23:30
Możesz kupić 4 kiryski.

robeon20
06-05-2005, 08:23
E tam fajtłapa. W jednym pomieszczeniu trzy baby i tylko jeden chłop. Nikt by sobie nie poradził. :twisted:

Zalerzy dla kogo 8)
a tą samiczke oddaj albo sprzedaj wtedy ktoś się zgłosi :wink: