PDA

Zobacz pełną wersję : Wylinka


Patryś
05-28-2005, 15:13
Witajcie! Wczoraj kupiłem 5 Cardina Denticulata Sinensis. Są żywe, niestrachliwe i jedzą bardzo dużo. Kiedy je obserwowałem, w rogu akwarium znalazłem... wylinkę! Nie pytajcie, czy to coś innego, bo wyraźne są na niej ślady po odnóżach i ciele. Czy to możliwe, żeby pancerz odbudować w noc i pół dnia? Wprawdzie tej krewetki, do której wielkościa pasuje pancerzyk nie widziałem aż do 16 dzisiaj i zacząłem się niepokoić. Jednak teraz ma lśniący i twardy pancerzyk. W tym akwa nie trzymałem nigdy krewetek. Co o tym sądzicie?

djtommi
05-28-2005, 19:14
one nie odbudowuja tylko maja pod starym pancezem odrazu nowy wiec po wylice wygladaja identycznie tylko sa wieksze i czasem maja bardziej zywe kolory. co do stwardnienia to jak juz normalnie lata i sie nei chowa to jest ok.

Patryś
06-01-2005, 16:23
Kurde, linieją jak szalone - od pryjadu w piątek znalazłem już 6-7 "skór" !!!

djtommi
06-01-2005, 16:51
z reguly jak sa w tym samym wieku i byly w takich samych warunkach to nie dziwne ;)

Patryś
06-01-2005, 17:28
No, niezbyt bo dwie największe mają 1,5 cm, a najmniejsza 0,5 cm. Mimo to, dziwi mnie, że jedna lub dwie w 5 dni miała 2 wylinki :/

Unnamed
06-01-2005, 18:38
a to już gorzej - szybkość wylinek jest miarą szybkości metabolizmu - szybciej się zestarzeją i szybciej umrą...

Patryś
06-01-2005, 19:05
To co zrobić, żeby zmniejszyć metabolizm? Przecież wsuwają tylko glony - nic im nie daję, choc w akwa sa ślimaki - czy mieszkańcy moga je zjadać?

djtommi
06-01-2005, 19:08
metabolizm zalezy tez od ciepla. Wiec moze za goraco masz?? no te wylinki to troszke dziwne ze tak czesto jeden osobnik, poniewaz nie zdarzyl by sie odbudowac i nabrac zapasow do nastepnej.

Jackie
06-01-2005, 19:27
a to już gorzej - szybkość wylinek jest miarą szybkości metabolizmu - szybciej się zestarzeją i szybciej umrą...

Co to za rewelacje? Jak młody skorupiak to często linieje bo rośnie, potem mu przechodzi. Linieją też przeniesione do wody o innych parametrach bądź po dużej podmianie na wodę o innych parametrach.

Unnamed
06-01-2005, 19:47
W 5 dni krewetka albo dwie zrzucają 2 razy pancerzyki i tłumaczysz to młodością? Jak dla mnie to chyba dość dziwne.
Nie jestem ekspertem od skorupiaków, ale przynajmniej u gadów od częstości wylinek zależy długość życia. Wąż przekarmiany będzie liniał częściej i krócej żył przez to (nie przez linienie of korz bo to tylko skutek a nie przyczyna). Związane jest to tak jak napisałem z szybkością metabolizmu. Stawonogi to nie gady, ale ja pozwolił bym sobie na anologie - u obu grup wylinka ma takie samo znaczenie - jest wyznacznikiem szybkości metabolizmu poniekąd. Bardzo możliwe że się myle (jeśli tak to dobrze - nie martw się o krewetki Patryś :) ) jednak uważam że ma to nijaki sens.
A co do tego od czego zależy - od ilości pokarmu i temperatury imo przede wszystkim.

Jackie
06-01-2005, 20:23
W 5 dni krewetka albo dwie zrzucają 2 razy pancerzyki i tłumaczysz to młodością?

Akurat w tym wypadku podejrzewałabym pomyłkę. Patryś widział 2 połowy jednej wylinki i wziął je za dwie wylinki. Albo doszło do kopulacji - krewetki mogą "to" robić tylko tuż po wylince samicy.

Co do temperatury - mogło być i tak że upały spowodowały powtórne linienie, ale na pewno nie w przeciągu 5 dni. Temperatura na tyle wysoka by w tak niedługim okresie spowodować powtórne linienie prędzej zabije krewetki. No chyba że Patryś mocno przegiął z ciepełkiem i krewetki własnie mają zamiar paść... jaką masz temperaturę w tym akwa Patryś?

Skorupiaki z powodu pancerza nie są w stanie się przejeść - zjedzą tylko tyle na ile im pozwoli pancerz. Tak więc teoria z przyspieszonym metabolizmem ma sens, ale tylko gdy podajesz im wyjątkowo kaloryczne pożywienie do którego ich przewody pokarmowe nie są przystosowane. Na skutki na pewno trzeba jednak czekać dłużej niż 5 dni. Wiem, bo sama z tym eksperymentuję (na krewetkach, nie na sobie ;)). Nie przypominam sobie by nawet karmione samym wysokobiałkowym pokarmem krewetki glonożerne częściej zrzucały pancerze.

I na sam koniec - nawet jeśli z jakiś tam przyczyn zrzuciła ciuszki po raz drugi to był to jak na razie przypadek jednorazowy, a Ty straszysz chłopaka wizjami szybkiego metabolizmu i śmierci ;) potem mówisz że na skorupiakach się nie znasz i wyjeżdżasz z gadami... ja się nie znam na gadach w ogóle i do łba nie przyszłoby mi robić analogie ze skorupiakami :)

A tak na dobrą sprawę to Patryś powinien podać jakie ma paramerty wody w akwa z krewetkami zanim się zacznie cokolwiek podejrzewać.

djtommi
06-01-2005, 20:30
unamed mial racje z ta analogia bo jest to bardzo podobne. Czekamy na relacje wlasciciela i tym bardiej niech wylowi i zobaczy czy to nie jest jedna wylinka w 2 czesiach, osobscie watpie zeby az tak sie pomylil ale ktoz wie.

Unnamed
06-01-2005, 21:18
Sory za pierwszego mojego posta ale był pisany na szybko - jeśli zabrzmiał on jak "wyrok" :wink: to tylko przez mój pośpiech :oops: Bardzo prawdopodobne że był to odosobniony przypadek a nie stała. Ja po prostu założyłem że już tak mają :oops:

Co do temperatury i karmienia - mowa tu oczywiście o dłuższym utrzymywaniu danych warunków a nie raz temperatura podskoczy bo upalny dzień a przy okazji zjedzą robaczka (wkładka białkowa do zupy w której pływają :wink: ).

A co do moich analogii :wink: Mi z wylinką za szybką od razu skojarzyły się węże i jaszczury u których tak to bywa. A że natura w swej różnorodności jest bardzo do siebie podobna tak jak i mechanizmy rządzące życiem przyjąłem że można uczynić porównanie.

A na koniec co do wiedzy o skorupiakach - doświadczeń własnych nie mam praktycznie żadnych (zacząłem hodować "tigery", ale idzie coś kiepsko - moja jedyna samiczka nosząca już długo jajka - znaczy się prawie z nowymi krewetkami zmarła w ten upalny poniedziałek - jak wróciłem do domu temperatura wynosiła 30 stopni...a ona już była martwa :( ) to i się przyznaje do tego.

Patryś
06-02-2005, 15:15
PH - 7
TWW i TWO - nie mierzone
Tempreratura: 25C