Zobacz pełną wersję : Kocenie :)
eremenik.
04-16-2004, 20:48
Witam
Ostatnio okocila mi sie molinezja lecz mlode zostaly zjedzone bo w pore nie odlowilem matki teraz naszykowalem kotnik(akwa 10 litrow grzlaka filtr kamyczki) i czekam na wpuszczenie samicy moze za jakis tydzien bede wpuszczal. I teraz moje pytanie czy powienienem kupic koszyk(mala plastikowa klatka) by wsadzic tam samice aby nie pozjadala mlodych??? Prosze o wasze rady
mala_lady_pank
04-16-2004, 20:51
Tak. Jeśli samica nie będzie odgrodzona od małych natychmiast je zje :? Więc radzę kupić kotnik(koszyk, klatkę :wink: jak kto woli :P ). Małe przynajmniej będą bezpieczne.
eremenik.
04-16-2004, 20:56
znaczy samice kilka dni przed koceniem wpuszcze do malego akwa tylko boje sieze tam je pozjada urodzi i od razu zje :/
Jak kupisz kotnik, to wsadź go do tego małego akwarium, a do klateczki z kolei moliezje. Wtedy, jak maluszki się urodzą, uciekną przez kratki w kotniku i będą bezpieczne :wink:
eremenik.
04-17-2004, 20:27
Kupilem kotnik i juz umiescilem teraz sie zastanawiam czy odstepy pomiwdzy kratkami nie sa za male czy my mlode beda mogly przejsc jakies wielkosci sa mlode rybki?odstepy miedzy kratkami co 3mm.
Spoko !!!! Może taki kotnik wydac się marny , ale male sobie poradza ... :lol: U mnie ostatno okocila sie mieczyca i siedem sztuk podroslo i plywa sobie w akwa ogolnym , rosnie i jest im ok!!!
Zgadzam się. Nie bój żaby, rybki sobie poradzą :lol:
Ogladalem dzis a w zasadzie wczoraj rozne rozniste kotniki. Zaden nie byl satysfakcjonujacy. Rada: albo sam zrob kotnik albo daj urodzic i odlow szczesliwa matke
eremenik.
04-25-2004, 17:56
Witam Was
Dzisiaj okocila mi sie molinezja i chcialem podziekowac osobom ktore mi pomogly:) tak a teraz pytanie w akwa 10 l trzymam male i zauwazylem ze mieczy niedlugo bedzie sie kocil i czy moge go wpuscic do akwa razem z malymi czy do kotnika koledze okocily sie mieczyki i nie zjadaja malych nawet nie sa nimi zainteresowany?? Co mi poradzicie.
Ja bym wrzucił jednak do kotnika...
Chociaż pare dni przed porodem, rybka w ciąży już niejest tak energiczna i chyba niebardzo jej bedzie sie chciało łapać małe jeśli ją bedzie dobrze karmił.
Nabepieczniej bedzie w kotniku :)
eremenik.
04-26-2004, 16:52
niestety mieczyk sie juz okocil w glownym akwa
Czego mlode rybki nie chca jesc karmie jest rozdrobnonym pokarmem i nic
trevelyan
04-26-2004, 18:21
Ja karmilem mikrovitem Tropicala i rosly jak glupie.Jest on o tyle dobry e nie trzeba nic z nim robic bo to pokarm dla narybku:)
Mieczyki i molinezje bardzo dobrze sie czują razem, a to gdzie wpuścic kotną samiczkę tio jest juz kwestja jej charakteru, maoja jest juz przyzwyczjona do narybku i nic mu nie robi...A co do karmienia możliwe że źle rozdrabniasz, ja wkładam do małego pojemniczka płatki OVO-Vit razem z paroma kulkami takimi z piast rowera, wychodzi piękny maczek.....