PDA

Zobacz pełną wersję : Ile krewetek.


<<<Kelin>>
05-01-2005, 16:38
Witam
Ile mógłbym wpuścić max krewetek (fire red) do akwa 54l.

daniel90
05-01-2005, 16:51
jeżeli będą tam tylko krewetki, to przymuje się, że "stężenie" krewetek nie powinno przekraczać 1krewetka/1litr wody.
pamiętaj, że one się b. szybko mnożą, więc jak wpuścisz 10 albo nawet trochę mniej, to niedługo będziesz miał całe akwa krewetek.
w przeciwnym przypadku, gdt krewety będą z innymi rybami etc. to odlicz ile litrów powinno byc na ryby i pozostałą objętość przypisz: nie więcej niż 1 kreweta na 1 litr wody (pamiętaj, że z innymi rybami praktycznie nie ma szans na rozmnożenie krewet)
życze powodzenia :wink:

pawel.f
05-01-2005, 21:58
jeżeli będą tam tylko krewetki, to przymuje się, że "stężenie" krewetek nie powinno przekraczać 1krewetka/1litr wody.
pamiętaj, że one się b. szybko mnożą, więc jak wpuścisz 10 albo nawet trochę mniej, to niedługo będziesz miał całe akwa krewetek.
w przeciwnym przypadku, gdt krewety będą z innymi rybami etc. to odlicz ile litrów powinno byc na ryby i pozostałą objętość przypisz: nie więcej niż 1 kreweta na 1 litr wody (pamiętaj, że z innymi rybami praktycznie nie ma szans na rozmnożenie krewet)
życze powodzenia :wink:

Czy jesteś pewien że tak szybko zaczną się mnożyć. :wink: Ja mam krewetki już od kilku tygodni i jeszcze żadna nie nosiła jaj. :cry: W krewetkarium nie ma żadnych ryb ale będą otoski :)

daniel90
05-01-2005, 22:14
Czy jesteś pewien że tak szybko zaczną się mnożyć. Ja mam krewetki już od kilku tygodni i jeszcze żadna nie nosiła jaj. W krewetkarium nie ma żadnych ryb ale będą otoski
mnożą się szybko, po pół roku nie masz co z nimi robć :lol:
może te twoje (a masz fire redy?) nie są jeszcze dojrzałe? pewnie lada dzień zaczną nosić jajeczka. a otoski z tego co wiem to są bezpieczne, czyli i tak powinna ci się powiększyć gromadka
PS jakie masz warunki, parametry w krewetkarium?

NOVINA
05-01-2005, 22:34
A ja tam uwazam, ze mozesz spokojnie wpuscic 10 sztuk. Nie u kazdego sie mnoza ale tego Ci zycze :wink: Jesli zalezy Ci na hodowli to nie wpuszczaj tam ryb, natomiast jesli chcesz aby cos ozywilo srodkowa i gorna strefe i nie zalezy Ci na mlodych to mozesz wpuscic tam stadko malo agresywnych (najlepiej takich, ktore bede sie baly podplynac do krewetki :D ).

Spinja
05-02-2005, 01:38
pamiętaj, że z innymi rybami praktycznie nie ma szans na rozmnożenie krewet)
Taa. Przypominam Szanownym Panom, że u mienia w ogólnym podwoiła się (jeśli nie potroiła) liczba cherrasków w ciągu miesiąca od zakupu. A pływają z nimi wstrętne, wiecznie głodne rybosy! (zob. podpis)
Recepta? Rogatek! :) Daje doskonałe schronienie maluchom. I w ogóle od licha skrytek.

IMHO, kosiarki f. też nie żrą kreweciątek. Ale to jeszcze nie zostało udowodnione, tylko tak coś to widzę... Dam znać. Acha, razbory, neony i danio na pewno żrą. Wredne świnie.
;)

daniel90
05-14-2005, 14:24
zgadzam się z Tobą Spinja, źle się wyraziłem. miałem na myśli, że będąc z rybami krewetki się chowają (szczególnie te małe). część zawsze przeżyje, tylko jest różnica między 30 osobnikami, a 2 czy 3. dużo zależy również od gatunków ryb, ich charakteru, kryjówek, i wielu innych czynników. oczywiście są gatunki, które olewają krewety, nawet te mniejsze jednak nie zmienia faktu, że zawsze lepiej hodować krewetki bez ryb: więcej potomstwa, nie kryją się "po krzakach", żyją prawie bez stresu (coś tam zawsze je stresuje). są wprawdzie minusy - niezagospodarowana przestrzeń w górze akwa i inne, ale i jedna opcja i druga ma swój urok. wybór należy do hodowcy