PDA

Zobacz pełną wersję : Sprawdzony sposób na ślimaki... ŻABA


Nicpek
04-13-2004, 09:07
Witam

Co pewien czas powraca jak bumerang temat plagi ślimaków. Ja przeciwko ślimakom nic nie mam, ale przypadkiem znalazłem całkiem niezły sposób na ślimaki. A jest nim popularna żabka wodna, czyli Karlik Szponiasty - do dostania w każdym sklepie akwarystycznym za 2-3 zł. W ciągu dwóch tygodni wybiły mi prawie wszystkie ślimaki - Rozdętki i Zatoczki. Zostały tylko naprawdę małe egzemplarze w liczbie kilku sztuk. Pewnie były zbyt małe i żaby ich nie dostrzegły :) Zniknęły też wszystkie świderki, które wychodziły na powierzchnię - zostały tylko te zakopane w podłożu. Dwie średni Ampularie pozostały nienaruszone, chociaż widziałem, jak się żabki do nich przymierzały.

Mam dwie żaby w akwarium 21 litrowym. W literaturze anglojęzycznej znalazłem kilka artykułów, w których polecają właśnie Karliki Szponiaste jako tępicieli plagi ślimaków. Przewagą Karlików nad Bocjami jest ich rozmiar - w przeciwieństwie do Bocji nie rosną za bardzo i można je trzymać nawet w małych akwariach.

Michał J
04-13-2004, 09:16
No to znalazles rozwiazanie mojego problemu :D Mam male akwa (30L brutto) i raczej bocji tam nie wrzuce . :D

Mregal
04-13-2004, 09:18
A ja słyszałem że dobrze włożyć marchewke do awka na noc, podobno wszystkie ślimaki rano na niej znajdziemy, ale sa to informacje niepotwierdzone...

Michał J
04-13-2004, 09:21
To samo mówila mi sprzedawczynie w sklepie. Wygotowac marchewke i wsadzic do akwa. Jakos zupelnie o tym zapomnialem :oops: . Zrobie to dzisiaj i zobaczymy co z tego wyjdzie :D

kasiek
04-13-2004, 13:35
hmm, ja mam żabkę i jakoś nie zauważyłam żeby jadła ślimaki. Prawdę mówiąc nawet rureczniki muszę jej pod sam nos podtykać bo straszny z niej ślepak i jak jej się coś wyraźnie nie rusza przed samym pyszczkiem to nie ma szans żeby to zauważyła ;)

Nicpek
04-14-2004, 06:02
hmm, ja mam żabkę i jakoś nie zauważyłam żeby jadła ślimaki. Prawdę mówiąc nawet rureczniki muszę jej pod sam nos podtykać bo straszny z niej ślepak i jak jej się coś wyraźnie nie rusza przed samym pyszczkiem to nie ma szans żeby to zauważyła ;)

Masz tylko jedną żabkę? W jak dużym akwarium? Pamiętaj, że u mnie dwie żabki trzymam w 21 litrach. Żaby żerują głównie wieczorem i w nocy. Pooglądaj je kiedyś tuż przed zgaszeniem światła - wtedy można zobaczyć jak polują :) Żaba nie tylko widzi ruch (poruszana penseta z robaczkiem przed pyskiem) ale ma też rozwinięty zmysł powonienia - tak też znajduje pokarm. Potrafi żywe rureczniki i ochotkę wyciągnąć z podłoża. Spróbuj kiedyś po zgaszeniu światła wrzucić trochę mrożonych robaków - nad ranem ich już nie będzie :)

A czy ktoś mógłby mi powiedzieć, co te żabcie (Karliki Szponiaste) jedzą, jak duże rosną i czy wymagają jakiś specjalnych warunków hodowli??

http://terrarium.com.pl/karlikszponiasty.php
http://mike-edwardes.members.beeb.net/Amphibiary/Hymenochirus.html

wirek
04-14-2004, 06:58
Od wielu lat mam w jednym akwarium zarówno karliki szponiaste (znałem je dotychczas jako żabki śpiewające) jak i ampularie. Nigdy nie zauważyłem żeby żaby wykazywały jakiekolwiek zainteresowanie ślimakami, a bywały w moim akwarium również różne ślimaki krajowe. Mam o karlikach podobne zdanie jak Kasiek. Ślimaki są chyba zbyt zwinne, żeby toto mogło na nie zapolować :lol:

Nicpek
04-14-2004, 07:39
Pewnie je przekarmiacie. Podobnie jak z kosiarkami, jak ktoś im pod pysk jedzenie podpycha, to po co mają się wysilać i szukać czegoś innego ;) Ja je karmię bardzo nieregularnie - czasami nawet tydzień nie dostają jedzenia, co zresztą w przypadku tych żab jest normalne.

Ampularii faktycznie nie ruszają, pewnie są za duże dla nich. Jak już wcześniej powiedziałem, u mnie wytępiły pozostałe ślimaki praktycznie do zera. Zresztą nie tylko u mnie - znalazłem już kilka podobnych opinii.

kasiek
04-14-2004, 07:43
Masz tylko jedną żabkę? W jak dużym akwarium? Pamiętaj, że u mnie dwie żabki trzymam w 21 litrach.

Mialam 2 żabki, ale jedna zdechła niestety :cry: Przestała jeść i po 2 dniach już jej nie było, nie mam pojęcia co się stało.
A ile cm żabki powinno przypadać na litr wody? ;). Na razie trzymam żabcię w 45 l, ale jak urządzę duże akwa to ją przeniosę i dokupię drugą.

Co do żerowania to póki co nie zauważyłam u mojej instynktu lowcy ;). Najbardziej lubi siedziec wciśnięta za filtrem i jak podtykam jej żarełko na patyku pod nos. :D

wirek
04-14-2004, 08:06
Ja mam 2 żaby w 90 l. Ampularie lęgną się u mnie jak króliki, więc żaby mają pełen przegląd wielkości - od takich świeżo wysypanych z kładki jajowej (ze 2 mm średnicy) po dorosłe i żadnymi się nie interesowały.

kasiek
04-14-2004, 08:23
Hm, myślisz Nicpek że za dużo żarcia? Ja moją karmię co 3-4 dni. Dostaje porcję rurecznika na patyku i tyle. Sama nie potrafi znaleźć, obawiam sie że gdyby byłą zdana tylko na siebie to by zdechła z głodu. ;).
No ale poeksperymentuję i zrobię jak mówisz. Mam tylko nadzieję że żabucha wytrzyma na tej diecie :)

Q
04-14-2004, 10:27
Slyszalem ze mozna wrzucic do akwa maly kawalek ugotowanej marchewki. Ponoc czesc slimakow zwabiona dobra szama zostanie na marchewce i wtedy hop siup do kibla. Oczywiscie bocja to jedno z lepszych rozwiazan. Nie wiem tylko czy ta zabka nie opyli jakis malych rybek?

Nicpek
04-14-2004, 10:55
Nie wiem tylko czy ta zabka nie opyli jakis malych rybek?

Ludzie!!! Przeczytajcie cokolwiek na temat, na który zamierzacie się wypowiadać. Ja bym się bardziej bał o żabki, jeżeli ktoś ma bardziej drapieżne ryby w akwa :wink:

Klayman
04-14-2004, 11:49
Nie wiem tylko czy ta zabka nie opyli jakis malych rybek?

Ludzie!!! Przeczytajcie cokolwiek na temat, na który zamierzacie się wypowiadać. Ja bym się bardziej bał o żabki, jeżeli ktoś ma bardziej drapieżne ryby w akwa :wink:

Zabki swobodnie daja sobie rade nawet z pielegniczkami i nawet nei za bardzo konkuruja o pokarm. Q ma racje :) sam uzywalem zabek do tepienia 'plagi' gupikow i powiem, ze z efektu bylem zadowolony :wink:. Niestety co do slimakow - moje nie przepadaly widocznie za kuchnia francuska. Nie zauwazylem, zeby kiedykolwiek rzucaly sie na slimaczki, nawet wtedym gdy ktorys na nia wlazl :wink:

war3
04-14-2004, 12:28
ja zstosowalem u siebie nawozenie co2 i po dwuch dniach wszystkie slimaki poszly spacz na wiecznosc oczywiscie rybek juz nie mialem ale widac zaskutkowalo to na sliaki(swiderki)