PDA

Zobacz pełną wersję : NO3 =podtlenek azotu? hmmmm do tuningu? :)


Tommygun.
04-29-2005, 13:25
jeżeli tak, to może opracować technologię odzysku tego związku z zapuszczonych akwa, ładować to do butli i sprzedawać maniakom tuningu do wtrysków podtlenku hehe
taki off topic z okazji zbliżającego się długiego weekendu :)

iz
04-29-2005, 13:43
Tommygun., ja w prawdzie swoją chemię skończyłam trochę temu, ale... Ty chyba jeszcze jej wogóle nie miałeś :roll:


P.S. I pomijam już fakt, że podtlenek azotu ma wzór chemiczny N2O.... :lol:

XAC
04-29-2005, 14:05
No i widzisz iz - ile można dostać nitro i jeszcze sporo tlenu w baniaku zostanie.

Tommygun.
04-29-2005, 14:27
:( cóż, moja chemia daaawno temu się skończyła a na studiach czego innego uczyli 8) dostaję już szajby siedząc w pracy i chcę już iść...
ale przynajmniej atomy pierwiastka się mniej-więcej zgadzają, może więc zakręcić i jednak zrobić z NO3 N2O

pzdr :)

daniel90
04-29-2005, 15:26
poza tym tuning to nie wiem czy nie jest lekką bajką...
http://forum.chemia.glt.pl/
http://forum.chemik.vitnet.pl/
tak propos dokształcania się z chemii, polecam 8)

Tommygun.
04-29-2005, 16:04
nie dziwne że pomyliłem te związki, nie kryję, że w życiu poszedłem w kierunku przeciwnym niż chemia itp. :) mogłem sprawdzić podtlenek w sieci ale tam - przedweekendowa głupaka mnie ogarnia :)

tak na serio to co do chemii w zakresie akwarystyki, gdy powracałem do tego hobby po ponad 10 latach, nie miałem pojęcia nic a nic o chemii wody i zależnościach, dawniejsza akwarystyka była jednak dużo prostsza ale jednocześnie bez sensu (20 ryb w akwa 30l itd) dobrze że to daawna przeszłość :)
pzdr

slawek
05-13-2005, 19:32
A ja wam powiem BANIA :D

NO3 to nie jest ani tlenek ani podtlenek ani nadtlenek, tylko jon azotowy V z kwasu azotowego V czyli HNO3, właściwy zapis NO3 to NO3-

Sebastian_S
05-13-2005, 23:42
Do tuningu, hehehe :lol: . Na tym to ja bym w ogóle nie miał przyrostu dodatkowych KM w samochodzie. Nie ma tak dobrze hehehe...

wojtass_maniak
05-17-2005, 19:39
Sebastian nie boj nic w kazdym benzyniaku (nie wiem jak diesle) daje to przyrost mocy kolo 50%:) szkoda tylko ze chwilowy:(

Sebastian_S
05-31-2005, 23:51
Sebastian nie boj nic w kazdym benzyniaku (nie wiem jak diesle) daje to przyrost mocy kolo 50%:) szkoda tylko ze chwilowy:(

Pisałem odnośnie NO3 - bo tu mylili wzory chemiczne i nazewnictwo :)

N2O stosuje się do przyrostu mocy silników na 1/4 mili i w zależności od instalacji możesz mieć przyrost mocy nawet w okolicy 100 % na KM. Tylko, że jest on chwilowy, tak jak piszesz, bo przeciągniecie dawkowania może skończyć się zniszczeniem silnika.

wojtass_maniak
06-01-2005, 10:18
Silnik jest wzmocniony odpowiednio to przetrzyma wlaczenie na krotki czas nitro, ale zalozyc nitro na goly silnik to dlugo by nie pojezdzil na nim:)

robeon20
06-01-2005, 10:55
:roll: nie miałem chemi N20 przyspiesza samochód o około 30% :x zależy od instalacji ,,need for speed undergrund 2'' fajna gierka o tym podtlenku azotu ;D ^_^ o tuningu przechodze ją drugi raz POZDRO 8)

Sebastian_S
06-01-2005, 14:42
:roll: nie miałem chemi N20 przyspiesza samochód o około 30% :x zależy od instalacji ,,need for speed undergrund 2'' fajna gierka o tym podtlenku azotu ;D ^_^ o tuningu przechodze ją drugi raz POZDRO 8)

Gra, to jedno, życie to drugie. Miałem instalację w aucie. Mogłem używać góra 9, 10 sekund. Pewnie w jakiś lepszych samochodach i ekstra instalacjach można dłużej. U mnie to przyrost mocy nie był za duży może kilka dziesiąt procent. Ale samo auto ma też tylko 106KM. Sprzedałem, to bo za drogo wychodziła ta zabawka.

wojtass_maniak
06-01-2005, 16:25
Robeon w undergroundzie to nie jest nitro a jakas pierdziawka smieszna. Seba a to wcale nie musi byc lepsze auto zeby dluzej uzywac:) wystarczy odpowiednio mocno wzmocnic silnik, a to odpowiednio mocno kosztuje:)

Sebastian_S
06-01-2005, 18:53
Robeon w undergroundzie to nie jest nitro a jakas pierdziawka smieszna. Seba a to wcale nie musi byc lepsze auto zeby dluzej uzywac:) wystarczy odpowiednio mocno wzmocnic silnik, a to odpowiednio mocno kosztuje:)

No ja tam już silnika nie tuningowałem, ani nie zamawiałem z Japonii silniejszej wersji (mazda 626), no chyba, że jakiś silnik na rynek amerykański skombinować, tam robili je mocniejsze. Ale nie jest to auto, w które można by wepchać kupę kasy. Do takiego tuningu, to już trzeba mieć jakieś porządne. A na coś takiego, to już kieszenie trzeba mieć forsą wypchane :) A i nitro też miałem z niższej pułki za około 2,5. Więc żadnych rewelacji nie mogłem się spodziewać, ale nie powiem mocniej wciskało w fotel :wink: . Nacieszyłem się tym trochę, później mi przeszło i sprzedałem, bo to w sumie popierdułka :) . No chyba, że się ktoś profesjonalnie ściga na 1/4 mili, to mu się przyda.