PDA

Zobacz pełną wersję : Jak posiadać akwarium.


BazA
04-20-2005, 16:27
Więc tak. Mój qumpel ma akwarium. Jest zapalonym akwarystą. I ładnie mu się to udaje. Zaraził tym wszystkich w około i przy okazji mnie. Jednak moi rodzice nie pozwalają mi na akwarium bo gdy kiedyś je posiadałłem to nie chciało mi się po jakimś czasie karmić rybek więc akwa zlikwiodowałem. Ale miałem wtedy 9 lat ,a teraz mam 15 i raczej jestem bardziej odpowiedzialny :roll: :wink: :roll: I mam pytanie - Jak namówić rodziców na akwa??

daniel90
04-20-2005, 17:34
przekonaj ich że jestęs odpowiedzialny. jak mówią "wróć o 21" to bądź za pięć 21, żęby widzieli że jesteś godzien zaufania. i jeszcze nie wiem jak u ciebie z ocenami ale bym popracował, a jak dobrze, to powiedz zę za oceny chcesz mieć akwa :D
popracuj nad nimi

Spinja
04-20-2005, 18:30
Pohoduj najpierw roślinkę. Przeczytaj, jakie warunki lubi, podlewaj, nawoź, rozsadzaj. Kup taką, przy której trzeba coś robić, coby rodzice mogli zauważyć efekt Twoich starań. Mile widziane są rozkwitające ni z tego, ni z owego kwiatki. Podziel się sadzonką z rodzicami. Ja nadałabym jeszcze imię i z nią rozmawiała, ale to niekonieczne. Jeśli roślinka przetrwa 3 miesiące, masz zadatki na akwarystę.

Ten czas możesz poświęcić na planowanie. To niesie dodatkowe możliwości: przekonaniu staruszków bardzo pomoże rozkładanie po całym mieszkaniu spisów ryb, planów akwa, rysunków roślin i ulotek o filtrach i pokarmach. Ja po takiej 2-letniej akcji doczekałam się piesa, a pies to duże bydlę, więc trzeba się było nastarać. Akwa jest mniej mobilne i absorbujące resztę rodzinki, więc szybciej Ci zejdzie.

Poza tym zrób spis potrzebnych rzeczy i już postaraj się zdobyć to, na co pieniędzy nie trzeba: kamulce, korzonki, brystol na tło itp. Poczytaj na forum co i jak. Dobrze jest włączać w to rodziców, prosząc o oddawanie Ci zbędnych butelek (na wodę do podmian), słoików (na transport rybek i roślin), misek i wiader, kawałków rurek (odmulacz), ściereczek (zawsze sie coś nachlapie) itp.

Poodwiedzaj okoliczne sklepy zoolo i zaprzyjaźnij się ze sprzedawcami. Poorientuj się, kto ze znajomych ma akwa; dodatkową przewagę uzyskasz odnajdując akwarystę wśród znajomych rodziców. Też się zaprzyjaźnij.

Poza tym - ale to ostateczność - zawsze możesz zrobić kartonowy model akwa i "opiekować się nim", aż rodzice zgodzą sie na baniak (lub zawiozą do miłego pana doktora w kitlu).

Powodzenia!

daniel90
04-20-2005, 18:41
Ja nadałabym jeszcze imię i z nią rozmawiała,


to zaowocuje tym samym co poniższe:

zawsze możesz zrobić kartonowy model akwa i "opiekować się nim", aż rodzice zgodzą sie na baniak (lub zawiozą do miłego pana doktora w kitlu).

ale to tylko moje zdanie. ale Spinja dobrze ogólnie mówi, powinno podziałać.
albo zanudzaj ich np. ile wyniesie ciśnienie na szafkę czy coś (nikt nie trawi fizyki), jak coś moge dać jakieś wzory, prawa (no, może prawie nikt :wink: )

ew. ale to ostateczność (pamiętaj że za znęcanie się grozi kara pozbawienia wolności): zacznij oglądać brazylijskie seriale, bo czasem można zabaczyć rybkę w nich i płacz i szlochaj przy telenowelach.
2 ew. ale to też jest karalne puść disco polo i podśpiewuj sobie, powiedz, ze bez rybek musisz sobie zorganizować czas. :wink:
życze powodzenia (spróbuj po dobroci najpierw)

veronika_van_halen
04-20-2005, 18:50
gadaj cały czas o rybkach, opowiadaj o ich ciekawych zachowaniach itp, ogólnie ich zanudzaj (w ten sposób w miesiąc zmusiłam staruszków do kupienia królika) :D
życzę powodzenia :P

BazA
04-20-2005, 19:25
Heh. Niedawno miałem 2 chomiki. Jeden w 50 l akwa drugi w takim pudełku (dużym) z Ikei. Nom i ten z akwa zdechł ,a rodzice twierdzą ,że z głodu :wink: Ale przecież go karmiłem. :roll: Akwarium się zwolniło. Teraz musze z piwnicy przynieść kamienie stare, i filtry itd. Planów to ja już miałem mase. Różne rybki chciałem mieć w akwa. Chyba zrobie sobie kartonowe akwa tak jak powiedziała Spinja. A roślinke to nawet fajnie wychodowałem bo mam 3 lata i wyrosła z nasion cytryny albo pomarańczy (nawkładałem pewłno róznych i się 2 przyjęły). Tak pogadam ,że się da. Starzy mają wiele znajomych z akwa. Tylko twierdzą ,że mi się nie będzie chciało :roll: Heh. Czas pokaże.

Dzięki za wypowiedzi - tyle mi starczy.

P.S A co do ocen to na półrocze miałem 3,7 średnią ,a teraz 4,4 - 4,7. Czyli wysoki skok. :wink:

Spinja
04-20-2005, 22:19
Cóż mogę na to rzec? Pociachać się przeca nie pociacham, więc w zamian wnoszę o zwolnienie mnie z odpowiedzialności prawnej i moralnej za ew. śmierć rybek, roślinek, ślimaków czy innych chomiczków w związku z zastosowaniem się jegomościa Bazy do moich pomysłów.

Pozdrów rodziców <ściana>

Mateusz
04-21-2005, 01:18
Witam,
Przekonywanie rodzicow to zawsze ten najtrudniejszy krok u wiekszosci akwarystow :D

Nie wiem czy to kartonowe "akwa" to dobry pomysl :) No ale mozesz sprobowac :D

Pozdrawiam Mateusz 8)

BazA
04-22-2005, 16:29
No spróbować zawsze można :wink:

A rodzice mówią ,że za duża wilgotność będzie w pokoju jak będzie akwa :?

daniel90
04-22-2005, 16:44
akwa z przykrywą nie pozwoli by woda parowała na mieszkanie. ja mam 52l w pokoju niecałe 8m2 i mam normalnie.

Raffy
04-22-2005, 19:19
No spróbować zawsze można :wink:

A rodzice mówią ,że za duża wilgotność będzie w pokoju jak będzie akwa :?

Jak będzie pokrywa to dużej wilgotności nie będzie, ja mam 112l akwa i 8l akwa z pokrywami w pokoju na 3m x 4m i ok jest ;) pozdro

Wader
04-22-2005, 20:04
Ja namówiłem rodzicóe na krewetkarium.Dwa dni katowałem im banie tylko tym i sie zgodzili.
Już ruszyło tylko jeszcze krewetki musze kupić

monetka
04-22-2005, 20:23
...A rodzice mówią ,że za duża wilgotność będzie w pokoju jak będzie akwa :?...
Powiedz mamie, ze wilgotne powietrze dobrze wplywa na cere, nie wysusza skory, a co za tym idzie, zmarszczki sie tak szybko nie robia.
Mame powinno to przekonac, a tata tez chyba bedzie chcial miec ladnie wygladajaca zone. :wink: :lol:

wolfik
04-29-2005, 14:15
pokaz im to zdjecie na skuterze i powiedz ze jak nie bedziesz mial akwa to znowu tak zrobisz.

demolition
05-01-2005, 16:13
hehe lepiej nie bo ci skuter jeszcze skonfiskują :wink:

OLEJ
05-02-2005, 17:56
Co do wilgotności w pokoju to raczej nie ma się co martwić.
Ja mam:
200l
100l
50l (odkryte)
20l(0dkryte)
20l (odkryte) i jakiejs wilgoci to nie zauważyłem :D

Aktinidia
05-02-2005, 23:36
A ja od 2 lat na swoim, cztery baniaki w domu, a moi rodziciele zawsze się do czegoś przyczepią :) choć ich to ani grzeje, ani ziębi :D
Bądź cierpliwy i solidny. Jeśli sam jesteś pewien, że dasz radę sprostać obowiązkom związanym z akwa i że się nie zniechęcisz, to startuj i ich przekonaj. Powodzenia!

raven_raistlin
06-17-2005, 18:19
ja zrobilem to w troszeczke inny sposob:) przerobilem "kule" a wlasciwie plaska jajowata kule z mieszkanka rosiczek na male akwa z filtrem grzalka i wogole:] mialo ono 20 litrow :) dokonalem tego czynu podczas wyjazdu rodzinki:) a jak wrocili rybki juz plywaly :] (od razu mowie ze wiedzialem iz kula to kiepski pomysl dla rybek, ale innej mozliwosci nie bylo ;))
a poniewaz rybcie ladnie sie mnozyly :) moje przyszlosciowe plany zakupienia duzego normalnego zbiornika sie nieco przysieszyly, na dodatek akwarystyka spodobala sie i rodzicom:) tak wiec w miesiac po uruchomieniu kuli stalo juz ich nowe mieszkanko :) 112l jedynie musialo dojrzec i ju:]
dokladnie w dwa lata pozniej poczekalem jak wyjechali w gory :) i juz pojawil sie kolejny zbiornik 40l z kreweciami :)
coz albo kaza zwrocic do sklepu
albo pomarudza i zaakceptuja
ostatnio wprowadzilem do domu trzecie akwa 57l :] ale ze wzgledow technicznych juz niemialo gdzie stac:)

Barbórka:)
08-28-2005, 00:26
miałam podobny problem- rodzice nie chcieli się zgodzić :( Mama twierdziła, że mam słomiany zapał i za kilka dni mi się znudzi, Tata natomiast stanął po mojej stronie 8) Kumpela miała na zbyciu 30l baniaczek i tak się zaczęło. Mama narzekała również na koszty no i że nie ma miejsca w pokoju, no ale sama uzbierałam na osprzęt i rybcie :) A teraz Mama co chwile chce karmić moje rybcie, bo jak twierdzi wyglądają na głodne :lol: A Tata spędza co najmniej godzine dziennie na obserwowaniu rybek :D Baniaczek mam od lutego i jeszce mi się nie znudził i NIE ZNUDZI :) A w listopadzie planuje restarcik, zmiana obsady, aranżacji...
Trzymam za Ciebie kciuki i Pozdrawiam! :wink:

Salvator
08-28-2005, 00:55
Niemów hop póki nie przeskoczysz zobaczymy ile lat wytrzyma 2 czy 20