Borys
04-09-2004, 18:59
Juz sam nie wiem co mam zrobic... moj metlik w glowie zaczal sie po dzisiejszej wizycje w sklepie akwarialnym, jak ktos zna Latos na Targowej w Warszawie, w kazdym razie dobry sklep z fachowa obsluga...
A mianowicie spytalem sie o oswietlenie mojego akwarium,czy jest ok... i czy byloby lepiej cos innego. W tej chwili mam:
2x18W Philips 840 na 116l
W kazdym razie facet powiedzial,ze to srednie jednak powiedzial,ze jesli chce hodowac roslinki to swiatlo wogole bez sensowne, ze trzeba miec jakas swietlowke na rosliny. Na to mowie (zreszta tak czytalem w poradnikach w necie i na forum):
-No tak,ale podobno jak sie ogolnie ma male netezenie swiatla,a dokladnie luminow to nie ma sensu wogole dawac swietlowek spcjalistycznych, bo one i tak nic nie daja.
Zrodlo na ktore sie powolywalem w glowie to:
http://fisher.weikrim.eu.org/artyk/natezenie_swiatla.htm
Cytat z tej strony: "Należy pamiętać, że rośliny potrzebują przede wszystkim dużej ilości światła a dopiero potem jakości."
Sprzedawca tu sie zasmial i powiedzial,ze ilosc swiatla nie ma raczej lwiele do rzeczy,przedewszystkim musi byc jakosc, czyli odpowiednia jej barwa...
W kazdym razie polecil mi,ze optymalnym rozwiazaniem bylyby swietlowki: Flora Glo i Power Glo Hegena (nie wiem jak sie pisze,tak sie czyta :) )
Wiec chce sie poradzic doswiadczonych w chodowli roslin akwarystow, co mam zrobic? Bo jestem w stanie wydac te 100zl na swietlowki, bo bardzo mi zalezy,zeby mi rosly roslinki... i wiem,ze 18Wx2 na 116; to nie jest zadowalajaca ilosc i dlatego tez chce je wykorzystac jak tylko moge najwydajniej.
Oczywiscie mam odblysniki... poprostu chce, zeby mi rosly w miare dobrze... rosliny,nie mowie o tych najbardziej wymagajacych.
A mianowicie spytalem sie o oswietlenie mojego akwarium,czy jest ok... i czy byloby lepiej cos innego. W tej chwili mam:
2x18W Philips 840 na 116l
W kazdym razie facet powiedzial,ze to srednie jednak powiedzial,ze jesli chce hodowac roslinki to swiatlo wogole bez sensowne, ze trzeba miec jakas swietlowke na rosliny. Na to mowie (zreszta tak czytalem w poradnikach w necie i na forum):
-No tak,ale podobno jak sie ogolnie ma male netezenie swiatla,a dokladnie luminow to nie ma sensu wogole dawac swietlowek spcjalistycznych, bo one i tak nic nie daja.
Zrodlo na ktore sie powolywalem w glowie to:
http://fisher.weikrim.eu.org/artyk/natezenie_swiatla.htm
Cytat z tej strony: "Należy pamiętać, że rośliny potrzebują przede wszystkim dużej ilości światła a dopiero potem jakości."
Sprzedawca tu sie zasmial i powiedzial,ze ilosc swiatla nie ma raczej lwiele do rzeczy,przedewszystkim musi byc jakosc, czyli odpowiednia jej barwa...
W kazdym razie polecil mi,ze optymalnym rozwiazaniem bylyby swietlowki: Flora Glo i Power Glo Hegena (nie wiem jak sie pisze,tak sie czyta :) )
Wiec chce sie poradzic doswiadczonych w chodowli roslin akwarystow, co mam zrobic? Bo jestem w stanie wydac te 100zl na swietlowki, bo bardzo mi zalezy,zeby mi rosly roslinki... i wiem,ze 18Wx2 na 116; to nie jest zadowalajaca ilosc i dlatego tez chce je wykorzystac jak tylko moge najwydajniej.
Oczywiscie mam odblysniki... poprostu chce, zeby mi rosly w miare dobrze... rosliny,nie mowie o tych najbardziej wymagajacych.