Zobacz pełną wersję : Osiemnastaka to durzy problem
Mam problem, bo sam już nie wiem, co mam zrobić skończyłem wczoraj 18 latek no i rodzinka była itp. prezenty oczywiście były.....Zł.
No i właśnie te zł mi spać nie dają, bo mam rozkiminke, w co będzie lepiej zainwestować większe akwa ( mam 120l) czy aparat i tu cyfrowy czy lustrzanka :(
Poradźcie.....
Proponuję duży, porządny słownik orto. :roll:
Zmuszono mnie do 1 wysiłku od kilku dni wypominając mi błędy, ale komu się to nie zdarza po kilku dniach i nocach czuwania i nalocie rodziny :?
To wszystkiego najlepszego z okazji urodzin :)
Swoją drogą to mógłbyś chociaż poprawić błąd w swojej sygnaturce :wink:
wojtass_maniak
04-10-2005, 07:40
JA bym zainwestowal w wieksze akwa zawsze lepiej wyjdziesz na tym niz na aparacie, chyba ze twoja pasja jest fotografowanie.
Wszystkiego najlepszego itd. tez wczoraj mialem urodziny walnela mi 19 :D 9.IV ,a co do tematu zainwestuj w akwarium a aparat mozesz zawsze odkogos pozyczyc :)
Wszystko zależy jak masz urządzone akwa.
Jeśli masz ładnie to zainwestuj w aparat a jeśli zupełnie do bani to w akwa!!
Nie każde duże akwa musi być ładne!!
Wybór należy do Ciebie...
Ja osobiście zainwestowałbym w aparat akwa już masz a aparatu nie!!
Proponuję duży, porządny słownik orto. :roll:
http://home.arcor.de/monetka/Smiles/62.gif
A ja Tobie jakis podrecznik savoir-vivre.
...aparat i tu cyfrowy czy lustrzanka...
Najlepiej cyfrowa lustrzanka.
Zrob jeszcze za tydzien poprawiny, zapros pare ciotek i moze starczy tez na nowe akwa. :wink:
Najlepszego z okazji urodzin. http://aquagaleria.w.interia.pl/Smiles/5.gif
Tomasz Zawół
04-10-2005, 14:42
A ja bym kupił 2 beczki piwa i zrobił imprezę dla znajomych we własnym domu.
Po takiej imprezie już nie będziesz miał problemu z kasą. Wszystko pójdzie na remont. :)
A tak na serio to ja bym kupił nowy baniak tak z 400l.
Kupuj jeszcze kiedy nie masz kobiety na głowie bo później skończy się wydawanie kasy na lewo i prawo. :)
SZLAFROK2 ty się nie martw o piwo imprezka będzie a browarki mamusia stawia w końcu synek nie codziennie kończy osiemnastkę :D:D:D:D
Hm.. może by tak jeszcz komadosków sobie nakupowac do tego :twisted:
Co do żonki to w planach takowej narazie nie mam właśnie z powodu tego że będzie trzeba się z nią kasa dzielić i będzie chciała jej pilnować :?
Wszystkiego najlepszego itd. tez wczoraj miąłem urodziny walnęła mi 19 Very Happy 9.IV No to wszego najlepszego w takim razie :)
Jesteś w takim wieku, że trudno na coś sie zdecydować. Być może niedługo zaczniesz studia. Jeśli masz zamiar studiować poza domem W akademiku ( co polecam) to bedziesz wracał do domu tylko na święta (i żałował że tak krótko trwają). W takim przypadku akwarium odpada. Jeśli jednak masz zamiar pracować albo studiować na miejscu to jak najbardziej akwarium. W starszym wieku łatwiej przejdzie zakup aparatu, samochodu, mieszkania niż pozwalanie sobie na taką nonszalancje jak jakieś akwariumy, wędki, wieże stereo, czy inne motocykle.
Kupuj jeszcze kiedy nie masz kobiety na głowie bo później skończy się wydawanie kasy na lewo i prawo. :) Ja mam kobietę na głowie od 24 lat i rzeczywiście - nie chce szastać forsą, skąpczyni jedna :twisted:
Na Twoim miejscu ochłonęłabym po takim przeżyciu jak dofinansowanie :), a potem nabyła... akwarium :D Ale nie jedno duże, tylko dwa mniejsze. A do środka MNÓSTWO krewetek! :) Pozdro., Agat
Tomasz Zawół
04-10-2005, 18:07
Jakby moja się dowiedziała ile naprawdę całe to hobby mnie kosztuje to czuje, że następnego dnia by wszystko leciało z okna - razem ze mną. :lol:
No ale trzeba to wszystko sprytnie rozgrywać. To nowe buciki, bluzeczka a przy okazji to i w baniaku coś się pojawia. :lol:
Jakby moja się dowiedziała ile naprawdę całe to hobby mnie kosztuje to czuje, że następnego dnia by wszystko leciało z okna - razem ze mną. :lol:
No ale trzeba to wszystko sprytnie rozgrywać. To nowe buciki, bluzeczka a przy okazji to i w baniaku coś się pojawia. :lol:
no i dlaczego zdradzasz publicznie męskie strategie przetrwania... jeszcze przeczyta to któraś piękniejsza połówka i źródełko wyschnie - wszystko pójdzie na te choler... kremy z AVONu:)
...wszystko pójdzie na te choler... kremy z AVONu:)
Szatan :twisted: zesłał tą firmę na Ziemię :lol:
Tomasz Zawół
04-10-2005, 20:03
No ale jakie miękkie są kobiałki po tych specyfikach. Musicie to przyznać :lol: Moja dobij do 30 i wciąż się nie boję jej dotykać (nie wiem czy to moja obecność tak działa czy te kremy - hmm ale chyba to jednak ja 8) ).
Moja dobij do 30 i wciąż się nie boję jej dotykać
Rany... to takie jeszcze chodzą po tej ziemi? :lol:
Skoro już ustalone, jak pokonać kobiałkę, to może teraz kilka rad, co zrobić z mężczyzną? Bo tutaj Avon się nie sprawdza :wink:
mężczyźni są prości z natury... większości wystarczy piwko i elektroniczna tarcza do gry w lotki na ścianie (49 pln w promocji w Realu) :)
papa
Wiecie, co tak słucham i słucham o tych żonkach, i zaczynam się cieszyć, ze od pewnego czasu jestem sam i nie musze żadnej panice ciągle jakiś kwiatków kupować albo coś :P. A sam sens żeby stanąć kiedyś na ślubnym kobiercu wydaje się teraz wysoce niebezpiecznym i ryzykownym krokiem dybiącym na moją wolność i co gorsza portfel.
Może niech zostanie tak jak jest 8)
Wiecie, co tak słucham i słucham o tych żonkach, i zaczynam się cieszyć, ze od pewnego czasu jestem sam i nie musze żadnej panice ciągle jakiś kwiatków kupować albo coś :P. A sam sens żeby stanąć kiedyś na ślubnym kobiercu wydaje się teraz wysoce niebezpiecznym i ryzykownym krokiem dybiącym na moją wolność i co gorsza portfel.
Może niech zostanie tak jak jest 8)
:D oj zmieni Ci sie jeszcze zmieni, zobaczysz za 5-10 lat bedziesz pisał jaki jestem nieszczęśliwy ze jestem sam, ze nie mam komu kupić kwiatka i ze coś musi być ze mną nie tak skoro kumple juz pożenieni a ja nadal sam.. jak palec ;-)
oczywiście dowcipkuję, pewnie dlatego że jestem 10lat po osiemnastce i w czerwcu biorę ślub :mrgreen:
serdecznie pozdrawiam,
Adrian
p.s. a tak w ogóle to skoro masz aqua to kup aparat, po jakimś czasie bedziesz wiedział co Ci bardziej pasuje, a może zostaniesz akwariowym fotografem?!?!? ;-)
Tomasz Zawół
04-11-2005, 15:48
oczywiście dowcipkuję, pewnie dlatego że jestem 10lat po osiemnastce i w czerwcu biorę ślub :mrgreen:
Zastanów się. Jeszcze możesz się rozmyślić :lol:
pewnie, dlatego że jestem 10lat po osiemnastce i w czerwcu biorę ślub :mrgreen:
No to rozumiem, że wszyscy warszawscy- akwaryści z forum na Weselisko zapraszasz :D
Jouk A tak poza tym to w takim razie już teraz życzę dużo szczęścia na nowej drodze życia.
Skoro już ustalone, jak pokonać kobiałkę, to może teraz kilka rad, co zrobić z mężczyzną?
Zazwyczaj wystarczy dobrze nakarmić :twisted: A jak to nie pomaga, pozwolić wyjść na piwo z kolegami albo nie marudzić jak przyjdą kumple pooglądać mecz... Jeszcze wtedy podac zimne piwo, wycofać się do drugiego pokoju na jeden wieczór i facet zgodzi sie na wszystko :D
Pozdrawiam
Zazwyczaj wystarczy dobrze nakarmić :twisted: A jak to nie pomaga, pozwolić wyjść na piwo z kolegami albo nie marudzić jak przyjdą kumple pooglądać mecz... Jeszcze wtedy podac zimne piwo, wycofać się do drugiego pokoju na jeden wieczór i facet zgodzi sie na wszystko :D
Pozdrawiam
to smutne, że tak łatwo nas podejść :wink: faceci chyba naprawde są nieskomplikowani :twisted:
No pewnie najpierw jedno piwko potem drugie, aż się towarzystwo spije i potem myk myk i do męża do portfela po pin do konta i dawaj zamawiać mazidła z AVONU i sprawdzić ile wydał, w tym miesiącu na rybki, piwko i fajki :D
Tak Tak kobiety są podstępne :twisted: i nieobliczalne :twisted: . Najpierw piwko daje a potem......... a potem tulipankiem
Młyn -> nie wiem, czy mój sposób działa na zaglądanie i szperanie w portfelu męża - sama zarabiam i nie musze sie nikogo pytac, czy moge cos kupić ani tym bardziej prosic kogos o kasę :) Ale działa w 100% jezeli chodzi o ględzenie, że znowu biedny musi jechać ze mną do zoologa - jedzie grzecznie i nie marudzi, chociaż nie znosi zakupów w każdej postaci (jak zresztą pewnie większość mężczyzn) :twisted:
Pozdrawiam
daniel90
04-13-2005, 16:39
Najpierw:
życzę wszystkiego dobrego z okazji urodzin obu kolegom
oraz
wszystkiego najlepszego na nowej drodze życia Adigowi
no i dlaczego zdradzasz publicznie męskie strategie przetrwania... jeszcze przeczyta to któraś piękniejsza połówka i źródełko wyschnie - wszystko pójdzie na te choler... kremy z AVONu:)
jeżeli to forum czyta jakaś kobitka, (a na pewno czyta), to woli iść do akwarystycznego niż nawet do Avonu, więc strategia bezpieczna :wink:
Ale działa w 100% jezeli chodzi o ględzenie, że znowu biedny musi jechać ze mną do zoologa - jedzie grzecznie i nie marudzi, chociaż nie znosi zakupów w każdej postaci (jak zresztą pewnie większość mężczyzn) :twisted:
Dzięki :) Otóż to - nie o kaskę chodzi tylko narzekanie, zwłaszcza gdy ma podźwigać akwarium i 15kg żwirku :lol: A już zakupy potrafią być gehenną (troszkę dużo czasu spędzam z nosem przy akwariach). Niemniej - piwko + mecz faktycznie potrafią zdziałać cuda :wink:
Najlepsze życzenia dla przyszłego Pana Młodego :)
A'propos - czy są na Forum jakieś małżeństwa akwarystów? Ciekawa jestem, jak wygląda budżet takich par... :wink:
Tomasz Zawół
04-13-2005, 19:51
A'propos - czy są na Forum jakieś małżeństwa akwarystów? Ciekawa jestem, jak wygląda budżet takich par... :wink:
U mnie to odpada. Budżet u mnie wygląda nie ciekawie. To co mi się uda kupić po kryjomu to moje. Ale wszystko się da zrobić :lol:
Ale chwalić się przed koleżankami to wiadomo kto najlepiej potrafi. :?
Ale chwalić się przed koleżankami to wiadomo kto najlepiej potrafi. Confused
Mój braciszek :? ?? Zawsze się chwali że to jego akwarium bo przciesz kupił ta parke Kiryśników. prawda 8)
Mysałem kiedys żeby mu kupić kule i wsadzic do niej Kirysniki ale serca niemam, żeby je skrzywdzić.
daniel_c1
04-26-2005, 19:09
Witam, kup sobie wieksze aqwa to najlepsze co mozesz sobiek kupić
robeon20
04-26-2005, 20:43
co wy k****a piszcie
na serio..................................... BANIAK :D
żeby nie śmiecić forum obsadka to welony :)
Mysałem kiedys żeby mu kupić kule i wsadzic do niej Kirysniki ale serca niemam, żeby je skrzywdzić.
Kup mu kule i wsadz na dłowe. A sobie kup akwarium. Jak bedziesz chciał aparat to Ci porzycze.