PDA

Zobacz pełną wersję : Osiemnastaka to durzy problem


Młyn
04-10-2005, 01:23
Mam problem, bo sam już nie wiem, co mam zrobić skończyłem wczoraj 18 latek no i rodzinka była itp. prezenty oczywiście były.....Zł.
No i właśnie te zł mi spać nie dają, bo mam rozkiminke, w co będzie lepiej zainwestować większe akwa ( mam 120l) czy aparat i tu cyfrowy czy lustrzanka :(

Poradźcie.....

Spinja
04-10-2005, 02:18
Proponuję duży, porządny słownik orto. :roll:

Młyn
04-10-2005, 02:39
Zmuszono mnie do 1 wysiłku od kilku dni wypominając mi błędy, ale komu się to nie zdarza po kilku dniach i nocach czuwania i nalocie rodziny :?

Gregi
04-10-2005, 02:52
To wszystkiego najlepszego z okazji urodzin :)
Swoją drogą to mógłbyś chociaż poprawić błąd w swojej sygnaturce :wink:

wojtass_maniak
04-10-2005, 07:40
JA bym zainwestowal w wieksze akwa zawsze lepiej wyjdziesz na tym niz na aparacie, chyba ze twoja pasja jest fotografowanie.

CiapeK
04-10-2005, 09:25
Wszystkiego najlepszego itd. tez wczoraj mialem urodziny walnela mi 19 :D 9.IV ,a co do tematu zainwestuj w akwarium a aparat mozesz zawsze odkogos pozyczyc :)

uwe87
04-10-2005, 09:27
Wszystko zależy jak masz urządzone akwa.
Jeśli masz ładnie to zainwestuj w aparat a jeśli zupełnie do bani to w akwa!!
Nie każde duże akwa musi być ładne!!
Wybór należy do Ciebie...
Ja osobiście zainwestowałbym w aparat akwa już masz a aparatu nie!!

monetka
04-10-2005, 14:33
Proponuję duży, porządny słownik orto. :roll:
http://home.arcor.de/monetka/Smiles/62.gif
A ja Tobie jakis podrecznik savoir-vivre.

...aparat i tu cyfrowy czy lustrzanka...
Najlepiej cyfrowa lustrzanka.
Zrob jeszcze za tydzien poprawiny, zapros pare ciotek i moze starczy tez na nowe akwa. :wink:

Najlepszego z okazji urodzin. http://aquagaleria.w.interia.pl/Smiles/5.gif

Tomasz Zawół
04-10-2005, 14:42
A ja bym kupił 2 beczki piwa i zrobił imprezę dla znajomych we własnym domu.
Po takiej imprezie już nie będziesz miał problemu z kasą. Wszystko pójdzie na remont. :)

A tak na serio to ja bym kupił nowy baniak tak z 400l.
Kupuj jeszcze kiedy nie masz kobiety na głowie bo później skończy się wydawanie kasy na lewo i prawo. :)

Młyn
04-10-2005, 14:56
SZLAFROK2 ty się nie martw o piwo imprezka będzie a browarki mamusia stawia w końcu synek nie codziennie kończy osiemnastkę :D:D:D:D
Hm.. może by tak jeszcz komadosków sobie nakupowac do tego :twisted:

Co do żonki to w planach takowej narazie nie mam właśnie z powodu tego że będzie trzeba się z nią kasa dzielić i będzie chciała jej pilnować :?


Wszystkiego najlepszego itd. tez wczoraj miąłem urodziny walnęła mi 19 Very Happy 9.IV No to wszego najlepszego w takim razie :)

Tomi
04-10-2005, 17:15
Jesteś w takim wieku, że trudno na coś sie zdecydować. Być może niedługo zaczniesz studia. Jeśli masz zamiar studiować poza domem W akademiku ( co polecam) to bedziesz wracał do domu tylko na święta (i żałował że tak krótko trwają). W takim przypadku akwarium odpada. Jeśli jednak masz zamiar pracować albo studiować na miejscu to jak najbardziej akwarium. W starszym wieku łatwiej przejdzie zakup aparatu, samochodu, mieszkania niż pozwalanie sobie na taką nonszalancje jak jakieś akwariumy, wędki, wieże stereo, czy inne motocykle.

Spinja
04-10-2005, 17:36
Kupuj jeszcze kiedy nie masz kobiety na głowie bo później skończy się wydawanie kasy na lewo i prawo. :) Ja mam kobietę na głowie od 24 lat i rzeczywiście - nie chce szastać forsą, skąpczyni jedna :twisted:

Na Twoim miejscu ochłonęłabym po takim przeżyciu jak dofinansowanie :), a potem nabyła... akwarium :D Ale nie jedno duże, tylko dwa mniejsze. A do środka MNÓSTWO krewetek! :) Pozdro., Agat

Tomasz Zawół
04-10-2005, 18:07
Jakby moja się dowiedziała ile naprawdę całe to hobby mnie kosztuje to czuje, że następnego dnia by wszystko leciało z okna - razem ze mną. :lol:
No ale trzeba to wszystko sprytnie rozgrywać. To nowe buciki, bluzeczka a przy okazji to i w baniaku coś się pojawia. :lol:

rob1979
04-10-2005, 19:34
Jakby moja się dowiedziała ile naprawdę całe to hobby mnie kosztuje to czuje, że następnego dnia by wszystko leciało z okna - razem ze mną. :lol:
No ale trzeba to wszystko sprytnie rozgrywać. To nowe buciki, bluzeczka a przy okazji to i w baniaku coś się pojawia. :lol:

no i dlaczego zdradzasz publicznie męskie strategie przetrwania... jeszcze przeczyta to któraś piękniejsza połówka i źródełko wyschnie - wszystko pójdzie na te choler... kremy z AVONu:)

aRBi
04-10-2005, 19:58
...wszystko pójdzie na te choler... kremy z AVONu:)
Szatan :twisted: zesłał tą firmę na Ziemię :lol:

Tomasz Zawół
04-10-2005, 20:03
No ale jakie miękkie są kobiałki po tych specyfikach. Musicie to przyznać :lol: Moja dobij do 30 i wciąż się nie boję jej dotykać (nie wiem czy to moja obecność tak działa czy te kremy - hmm ale chyba to jednak ja 8) ).

Esia
04-10-2005, 21:53
Moja dobij do 30 i wciąż się nie boję jej dotykać
Rany... to takie jeszcze chodzą po tej ziemi? :lol:
Skoro już ustalone, jak pokonać kobiałkę, to może teraz kilka rad, co zrobić z mężczyzną? Bo tutaj Avon się nie sprawdza :wink:

rob1979
04-10-2005, 22:19
mężczyźni są prości z natury... większości wystarczy piwko i elektroniczna tarcza do gry w lotki na ścianie (49 pln w promocji w Realu) :)

papa

Młyn
04-10-2005, 23:43
Wiecie, co tak słucham i słucham o tych żonkach, i zaczynam się cieszyć, ze od pewnego czasu jestem sam i nie musze żadnej panice ciągle jakiś kwiatków kupować albo coś :P. A sam sens żeby stanąć kiedyś na ślubnym kobiercu wydaje się teraz wysoce niebezpiecznym i ryzykownym krokiem dybiącym na moją wolność i co gorsza portfel.

Może niech zostanie tak jak jest 8)

AdiG
04-11-2005, 15:45
Wiecie, co tak słucham i słucham o tych żonkach, i zaczynam się cieszyć, ze od pewnego czasu jestem sam i nie musze żadnej panice ciągle jakiś kwiatków kupować albo coś :P. A sam sens żeby stanąć kiedyś na ślubnym kobiercu wydaje się teraz wysoce niebezpiecznym i ryzykownym krokiem dybiącym na moją wolność i co gorsza portfel.

Może niech zostanie tak jak jest 8)

:D oj zmieni Ci sie jeszcze zmieni, zobaczysz za 5-10 lat bedziesz pisał jaki jestem nieszczęśliwy ze jestem sam, ze nie mam komu kupić kwiatka i ze coś musi być ze mną nie tak skoro kumple juz pożenieni a ja nadal sam.. jak palec ;-)

oczywiście dowcipkuję, pewnie dlatego że jestem 10lat po osiemnastce i w czerwcu biorę ślub :mrgreen:

serdecznie pozdrawiam,
Adrian

p.s. a tak w ogóle to skoro masz aqua to kup aparat, po jakimś czasie bedziesz wiedział co Ci bardziej pasuje, a może zostaniesz akwariowym fotografem?!?!? ;-)

Tomasz Zawół
04-11-2005, 15:48
oczywiście dowcipkuję, pewnie dlatego że jestem 10lat po osiemnastce i w czerwcu biorę ślub :mrgreen:


Zastanów się. Jeszcze możesz się rozmyślić :lol:

Młyn
04-11-2005, 16:50
pewnie, dlatego że jestem 10lat po osiemnastce i w czerwcu biorę ślub :mrgreen:


No to rozumiem, że wszyscy warszawscy- akwaryści z forum na Weselisko zapraszasz :D

Jouk A tak poza tym to w takim razie już teraz życzę dużo szczęścia na nowej drodze życia.

Ninka
04-11-2005, 17:03
Skoro już ustalone, jak pokonać kobiałkę, to może teraz kilka rad, co zrobić z mężczyzną?

Zazwyczaj wystarczy dobrze nakarmić :twisted: A jak to nie pomaga, pozwolić wyjść na piwo z kolegami albo nie marudzić jak przyjdą kumple pooglądać mecz... Jeszcze wtedy podac zimne piwo, wycofać się do drugiego pokoju na jeden wieczór i facet zgodzi sie na wszystko :D
Pozdrawiam

rob1979
04-11-2005, 19:59
Zazwyczaj wystarczy dobrze nakarmić :twisted: A jak to nie pomaga, pozwolić wyjść na piwo z kolegami albo nie marudzić jak przyjdą kumple pooglądać mecz... Jeszcze wtedy podac zimne piwo, wycofać się do drugiego pokoju na jeden wieczór i facet zgodzi sie na wszystko :D
Pozdrawiam

to smutne, że tak łatwo nas podejść :wink: faceci chyba naprawde są nieskomplikowani :twisted:

Młyn
04-11-2005, 20:03
No pewnie najpierw jedno piwko potem drugie, aż się towarzystwo spije i potem myk myk i do męża do portfela po pin do konta i dawaj zamawiać mazidła z AVONU i sprawdzić ile wydał, w tym miesiącu na rybki, piwko i fajki :D

Tak Tak kobiety są podstępne :twisted: i nieobliczalne :twisted: . Najpierw piwko daje a potem......... a potem tulipankiem

Ninka
04-11-2005, 21:09
Młyn -> nie wiem, czy mój sposób działa na zaglądanie i szperanie w portfelu męża - sama zarabiam i nie musze sie nikogo pytac, czy moge cos kupić ani tym bardziej prosic kogos o kasę :) Ale działa w 100% jezeli chodzi o ględzenie, że znowu biedny musi jechać ze mną do zoologa - jedzie grzecznie i nie marudzi, chociaż nie znosi zakupów w każdej postaci (jak zresztą pewnie większość mężczyzn) :twisted:
Pozdrawiam

daniel90
04-13-2005, 16:39
Najpierw:
życzę wszystkiego dobrego z okazji urodzin obu kolegom
oraz
wszystkiego najlepszego na nowej drodze życia Adigowi
no i dlaczego zdradzasz publicznie męskie strategie przetrwania... jeszcze przeczyta to któraś piękniejsza połówka i źródełko wyschnie - wszystko pójdzie na te choler... kremy z AVONu:)
jeżeli to forum czyta jakaś kobitka, (a na pewno czyta), to woli iść do akwarystycznego niż nawet do Avonu, więc strategia bezpieczna :wink:

Esia
04-13-2005, 17:14
Ale działa w 100% jezeli chodzi o ględzenie, że znowu biedny musi jechać ze mną do zoologa - jedzie grzecznie i nie marudzi, chociaż nie znosi zakupów w każdej postaci (jak zresztą pewnie większość mężczyzn) :twisted:
Dzięki :) Otóż to - nie o kaskę chodzi tylko narzekanie, zwłaszcza gdy ma podźwigać akwarium i 15kg żwirku :lol: A już zakupy potrafią być gehenną (troszkę dużo czasu spędzam z nosem przy akwariach). Niemniej - piwko + mecz faktycznie potrafią zdziałać cuda :wink:

Najlepsze życzenia dla przyszłego Pana Młodego :)

A'propos - czy są na Forum jakieś małżeństwa akwarystów? Ciekawa jestem, jak wygląda budżet takich par... :wink:

Tomasz Zawół
04-13-2005, 19:51
A'propos - czy są na Forum jakieś małżeństwa akwarystów? Ciekawa jestem, jak wygląda budżet takich par... :wink:

U mnie to odpada. Budżet u mnie wygląda nie ciekawie. To co mi się uda kupić po kryjomu to moje. Ale wszystko się da zrobić :lol:

Ale chwalić się przed koleżankami to wiadomo kto najlepiej potrafi. :?

Młyn
04-13-2005, 22:56
Ale chwalić się przed koleżankami to wiadomo kto najlepiej potrafi. Confused

Mój braciszek :? ?? Zawsze się chwali że to jego akwarium bo przciesz kupił ta parke Kiryśników. prawda 8)

Mysałem kiedys żeby mu kupić kule i wsadzic do niej Kirysniki ale serca niemam, żeby je skrzywdzić.

daniel_c1
04-26-2005, 19:09
Witam, kup sobie wieksze aqwa to najlepsze co mozesz sobiek kupić

robeon20
04-26-2005, 20:43
co wy k****a piszcie
na serio..................................... BANIAK :D
żeby nie śmiecić forum obsadka to welony :)

amisu
04-28-2005, 02:12
Mysałem kiedys żeby mu kupić kule i wsadzic do niej Kirysniki ale serca niemam, żeby je skrzywdzić.

Kup mu kule i wsadz na dłowe. A sobie kup akwarium. Jak bedziesz chciał aparat to Ci porzycze.