-Bartek-
04-08-2004, 19:18
Witam. Mam ogromny problem. W jednym z moich akwariów (znajdują się tam 4 Guraminy, już 2 Skalary, 3 Ramirezy, 3 Paletki, 4 bocjie, 6 neony i 1 glonojad) szerzy się jakaś chroba. Na początku ryba się chowa, traci apetyt i zaczyna szybko oddychać. Potem oddycha jeszcze szybciej i zaczyna jej pęcznieć brzuch, niedługo przed zgonem dostaje wytrzeszczu oczu. Na początku chorowały same skalary (kolejno mniejwięcej 1 na dzień) a ostatnio nawet ramireza, której dodatkowo kolory zrobiły się strasznie widoczne i jakby szczerniała cała. Lezcenie jakie próbowałem to najpierw leczenie FMC tropicala według instrukcji (w sumie to chyba 3 dni) i nie pomogło, potem same chore ryby przełowiłem do słoika i spróbowałem leczenie grotoxem na 1 dzień. To też nic nie zdziałało. Obecnie leczyłem 2 ryby - skalara i ramireze w słoiku metronidazolem, przy czym po dniu ten pierwszy zdechł. Leków NIE łączyłęm w żaden sposób i NIE filtrowałem węglem aktywnym wody i starałem się już nie truć zdrowych ryb grotoxem. Obecnie całe akwa jest leczone metronidazolem. Chorują na to jak narazie same pielęgnice (skalary i ramirezy), pletki nie bo to nowy nabytek kupiony 1 tydzień temu. Ryba zanim zdechnie męczy się jakieś 4 dni. PROSZĘ O POMOC!
-EDIT-
akwa ma ok. 150 litrów., filtr to fluval wewnetrzny odpowiedni do wielkosci zbirnika, chore ryby (czego zapomnialem dodac) wydalaja przezroczysty nitkowaty kał, a zdrowe jedza i maja normalne odchody. Jedza przewaznie pokarm platkowany i granulki i od czasu do czasu mrozonke (wodzien, dafnie, ochotke) ale ostatni raz jadly ten rodzaj pokarmu jakies tydzien temu... wymieniam (a raczej tata bo to akwa stoi w pokoju goscinnym i w sumie jest taty) ok. 35-40% wody co tydzien
-EDIT-
akwa ma ok. 150 litrów., filtr to fluval wewnetrzny odpowiedni do wielkosci zbirnika, chore ryby (czego zapomnialem dodac) wydalaja przezroczysty nitkowaty kał, a zdrowe jedza i maja normalne odchody. Jedza przewaznie pokarm platkowany i granulki i od czasu do czasu mrozonke (wodzien, dafnie, ochotke) ale ostatni raz jadly ten rodzaj pokarmu jakies tydzien temu... wymieniam (a raczej tata bo to akwa stoi w pokoju goscinnym i w sumie jest taty) ok. 35-40% wody co tydzien