Zobacz pełną wersję : Kotnik
Mam osobne akwarium przeznaczone do rozrodu ryb. Ostatnio wpuściłem tam gupika, który po tygodniu urodził małe gupole. Pływają już tam ok. tygodnia i mam dylemat. Druga samica gupika niedługo będzie rodzić, więc kupiłem mały kotnik taki, który wiesza się na szybie- przypomina klatkę, rybka tam rodzi, a młode wpadają do akwarium. Czy mogę być spokojny o młode, które już pływają w akwarium rozrodowym kiedy włoże do środka kotnik z samicą gupika?? Obawiam się, że młode będą wpływać do tej klatki a samica je zje :roll: :roll: :roll:
eremenik.
04-08-2004, 15:26
samica gupika z tego co wiem to nie zjada swoich malych ona sama jest mala:)
samica gupika z tego co wiem to nie zjada swoich malych ona sama jest mala:)
Jak to mała?...
to samiec gupika jest mały tzn mniejszy od samicy...
Co do kotnika to się niemartw bo rybki rzadko bede wpływać do kotnika, a jak wpłynom to raczej samica niepownna ich zjeść bo poprostu niezdoła złapać rzadnego malucha w ciasnym kotniku, a maluch szybko łucieknie, i więcej się niezbliży do kotnika...
Moja samica zjada :cry:
Więc moge być absolutnie pewny, że nic złego się nie stanie?? To są moje pierwsze "dzieci" i troche się o nie boje :D :roll:
Z własnego doświadczenia wiem ze samica nie zdola dogonic maluchow. U mnie tez rodzi w kotniku i wszystko ma sie ok z poprzednimi pokoleniami!
Pozdrawiam!!!
a ja wsadziłem samiczke do kotnika i nie wiem czemu urodziła tylko 4 młode........... to moj pierwszy tak mały miot gupików!! co zrobic aby bylo ich wieej??
Dobra włożyłem kotnik do akwarium razem z samiczką i stała się rzecz straszna. Gupiczke ogarnął jakiś szał nie wiem czemu. Gdy znalazła się w kotniku zaczęła pływać brzuchem do góry itp.. Nie rozumiem jej zachowania bo wszystko zrobiłem jak należy wyrównałem powoli temperature itp. żeby nie doznała szoku a jednak to się stało. Myślę że to wina koloru jest taki ciemno-zielony. Rybkę szybko wpuściłem do akwarium ogólnego i doszła do siebie. Nie wiem co robić :cry: :cry: :cry:
Witam jest to mój pierwszy post na tym forum myślę że nie ostatni
Liczebność miotu u gupika zależy od kilku czynników: wieku samicy, wielkości, pory roku, pokarmu. Jeśli to jej pierwszy poród to będzie mała liczba potomstwa. Im większa będzie samica tym więcej maluchów. Pokarm musi być urozmaicony, dobre są dżdżownice na liczebność młodych.
na początku karmiłem gupiki tylko suchym pokarmem i urodziło sie tylko 5, potem karmiłem na zmiane różnorosnym pokarmem (suchy, mrozony, zywy) i samica urodziła mi kilkadziesiąt małych, a jak ci sie z pierwszą partią młodych nie uda to nie przejmuj sie bo za 3-4 tygodnie znowu bedziesz miał w akwa pełno malców :D :) :!: :!:
U mnie tez pora ciazowa, z reszta z gupikami to tak jest ze pyla sie lepiej niz kroliki. Teraz staram sie odchowac miot, w tym celu w malym aqua uzadzilem porodowke. Ale mysle ze pozniej nie bede przezucal gupikow do porodowki, niech rodza we wspolny. Czesc sie uchowa a czes bedzie na zywy pokarm.