PDA

Zobacz pełną wersję : ZARAZLIWE ZMETNIENIE SKÓRY!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!:-(


SZLIPS
04-07-2004, 21:32
MOJE RYBKI OD OK. TYGODNIA OCIERAJA SIE O ROSLINY I KAMIENIE , PODEJRZEWAM ZE TO JEST ZMETNIENIE SKÓRY .JUZ 3 RAZY ZASTOSOWAŁEM ZIELEN MALACHITOWA ALE NIE WIDZE POPRAWY A TERAZ U MIECZYKA POJAWIŁA SIE JAKAS JASNIEJSZA PLAMKA ( OK.1,5 mm) NA GRZBIECIE I NIE WIEM CO ROBIC.BEDE WDZIECZNY ZA KARZDA RADE :)

bopoco
04-07-2004, 23:48
Jeżeli na mieczyku albo na innej rybce pojawi się więcej takich plamek to możliwe że to kulorzęsek. Wtedy oprócz chemii typu FMC należy podnieść temperaturę wody w akwa do około 30 C.
Jeżeli nie będzie to ospa to prawdopodobnie nicienie. Był już podobny temat na forum.
Poczytaj sobie tutaj -> http://www.akwarystyka.com.pl/forum/viewtopic.php?t=702&highlight=

Klayman
04-08-2004, 12:10
MOJE RYBKI OD OK. TYGODNIA OCIERAJA SIE O ROSLINY I KAMIENIE , PODEJRZEWAM ZE TO JEST ZMETNIENIE SKÓRY .JUZ 3 RAZY ZASTOSOWAŁEM ZIELEN MALACHITOWA ALE NIE WIDZE POPRAWY A TERAZ U MIECZYKA POJAWIŁA SIE JAKAS JASNIEJSZA PLAMKA ( OK.1,5 mm) NA GRZBIECIE I NIE WIEM CO ROBIC.BEDE WDZIECZNY ZA KARZDA RADE :)

Z tego co wiem nie ma takiej choroby jak zmetnienie skory i do tego jeszcze zarazliwe. Prawdopodobnie ryby maja problem ze sluzem /a raczej z jego nadmiarem/ wiec jest to choroba skory. Dziwie sie, ze jezeli po pierwszym razie stosowania zieleni nie pomoglo, stosujesz ja nadal /jak widac nadal z mizernymi rezulatatami/. Zielen niszczy rosliny. Moim zdaniem jest to jakis pierwotniak. Napisz cos wiecej. Obsade ryb /jakie i ile/, jaki zbiornik, czy zauwazyles cos jeszcze poza zmietnieniem sluzu i ocieraniem sie ? Moze jest woda metniejsza ? Moze szybciej poruszaja skrzelami ? Oddychaja pod powierzchnia ? Przekrwione skrzela ?! Napisz cos wiecej lawiej wtedy bedzie nam pomoc.

PS ... jesli to jest to, co podejzewam to powinna pomoc kapiel krotkotrwala z Trypaflavinu /15-20 min/ plus wlac niewielka ilosc /patrz zalecenia producenta/ do akwarium aby w nim takze zniszczyc pierwotniaka. Do tego czasu jednak napisz cos wiecej. Jakies objawy ?!

PSS ... jesli to ospa rybia /pojawiaja sie biale kropeczki o srednicy mniej wiecej 0.5 mm/ podnies temperature do 29-30 stopni, zwieksz napowietrzanie oraz wlej do akwarium Ichtiosan w podwojonej dawce zalecanej przez producenta. Po trzech dniach normalna dwaka i po tygodniu od pierwszego wlania znow normalna dawka. Ale tu takze napisz obsade ryb. Niektore ryby /np neonki/ sa czule na zbyt silne stezenie Ichtiosanu.

SZLIPS
04-08-2004, 15:51
MAM ZBIORNICZEK 50L TRZYMAM W NIM 4 GUPIKI 4 MIECZYKI (3 maja po ok 2 cm a 1 ok 6 cm )2 molinezje 4 zmienniaki i zbrojnika niebieskiego. NAJPIERW ZAUWARZYŁEM ZE SIE OCIERAJA I ZOBACZYŁEM U MIECZYKA OSPE WIEC ZASTOSOWAŁEM ICHTIOSAN .NASTEPNEGO DNIA ZUWRZYŁEM ZE PRZESTAŁY SIE OCIERAC .PO DRUGIM DNIU ZUWARZYŁEM ZE WYSYPKA U MIECZYKA ZNIKNĘŁA.CZWARTEGO DNIA PODMIENIŁEM OK 1/3 WODY I DOLAŁEM PREPARATU NA GLONY A NASTEPNEGO DNIA ZNÓW RYBKI ZACZEŁY SIE OCIERAC I ZAUWARZYŁEM U JEDNEGO MIECZYKA JAKAS JAŚNIEJSZA PLAMKE .MOŻE TO PRZEZ TO ŻE DODAŁEM ALGIN A 3 DNI WCZESNIEJ STOSOWAŁEM ICHTIOSAN, MOZE ZA DUZO CHEMII?????????????????????? :?

iz
04-08-2004, 17:57
Jeśli rybki ocierają się o różne przedmioty, ich ruchy stają się chwiejne, a mimo to rybki mogą jeść i rosną - mogą to być pierwotniaki.

Jeśli zieleń nie przyniosła oczekiwanych rezultatów, możesz zastosować kąpiel długotrwałą (2-3 tygodnie) w:
- chloraminie - 1g/100L
- trypaflawinie - 1g/100 L
- rivanolu - 1g/100L
Nie zmieszaj tych preparatów - wbrew pozorom dawka ta jest dawka dużą.

Możesz zastosować również kąpiel krótkotrwałą:
Odłów chorego mieczyka i zastosuj kąpiel w:
- soli kuchennej - 10-15g/1L - ok. 20 min
- r-rze manganianu potasu VII - 1g/100L - ok. 30 min
- r-rze manganianu potasu VII - 1g/10L - ok. 7 min
Bardzo skuteczna kapiel (ale niestety bardzo ryzykowna) w r-rze octu - 1cm3 10% /20L - czas kąpieli 20 SEKUND.

Jednak ja byłabym za zastosowaniem gotowego preparatu do kąpieli długotrwałej- MFC z tego co pamiętam zwalcza pierwotniaki pasożytujące na skórze i skrzelach.

Leczenie należy prowadzić konsekwentnie. Pasożyty mogą przyzwyczaić się do krótkotrwałych lub zbyt małych dawek leku, wiec w wypadku nawrotu choroby powinno się zastowosać nie używany dotąd lek w większej o ok. 40% dawce.

iz
04-08-2004, 18:05
Klayman:
Z tego co wiem nie ma takiej choroby jak zmetnienie skory i do tego jeszcze zarazliwe.

Jest za to bakteryjne zapalenie skóry i płetw. Atakuje ryby osłabione (w tym przypadku prawdopodobnie osłabienie ryb spowodowane było ospą), ponieważ zapalenie często towarzyszy innym schorzeniom.
Objawy to słabe, niebieskobiałe, plamiste zmatowienie, sklejenie lub postrzępienie płetw.
Zabiegi analogiczne jak przy zwalczaniu pierwotniaków, z wyj. rivanolu - dawka 1g/500L

SZLIPS
04-08-2004, 21:44
DZIEKI ZA WSZYSTKIE RADY I NAZWY LEKÓW JAK NAJSZYBCIEJ ZACZYNAM LECZENIE :) MAM NADZIEJE ZE NIE WYKONCZE RYBEK :wink:

SZLIPS
04-08-2004, 21:50
AHA JESZCZE JEDNO JAK STOSOWAC TE PREPARATY .CO JAKI CZAS WPÓSZCZAC DO AKWARIUM?

iz
04-09-2004, 06:23
wpuszczasz w podanej dawce, a późiej uzupełniasz proporcjonalnie do ilości podmienianej wody. Ok. 2 tyg. powinno poskutkować.

Klayman
04-10-2004, 20:56
Klayman:
Z tego co wiem nie ma takiej choroby jak zmetnienie skory i do tego jeszcze zarazliwe.

Jest za to bakteryjne zapalenie skóry i płetw. Atakuje ryby osłabione (w tym przypadku prawdopodobnie osłabienie ryb spowodowane było ospą), ponieważ zapalenie często towarzyszy innym schorzeniom.
Objawy to słabe, niebieskobiałe, plamiste zmatowienie, sklejenie lub postrzępienie płetw.
Zabiegi analogiczne jak przy zwalczaniu pierwotniaków, z wyj. rivanolu - dawka 1g/500L

To tez dalej napisalem, ze to najprawdopodobniej choroba skory, ktora zazwyczaj wywolywana jest przez pierotniaki i bakterie :wink:

Co do rivanolu powiem jedno - jesli chcesz stracic obsade wiekszosci roslin - mozesz go zastosowac /moje spostrzezenia/ zalecalbym go osobiscie do krotkotrwalych kapieli.

SZLIPS - mieszanie chemii nie jest zbyt dobre. Nie znamy skladu chemicznego tych preparatow a tym bardziej reakcji jakie moga zajsc w polaczeniu ich. Na wiekszosci tych preparatow wyraznie jest napisane 'NIE MIESZAC Z INNYMI PREPARATAMI' i to nie jest jakies widzimisie producenta. W trakcie leczenia takze nie poleca sie nawozenia roslin. Tu moze byc przyczyna kolejnej choroby. Podmien wode /ok 50 %/ i odczekaj troche. Jesli na kolejny dzien nic nie pomoze wtedy zacznij kuracje. Polecam takze na taki zbiornik wlewanie co tydzien 5-6 kropel Akryflawiny. Zapobiega ona rozwojowi pierotniakow.

SZLIPS
04-11-2004, 14:19
DZIEKI ZA WSZYSTKIE RADY.ZASTOSOWAŁEM PREPARAT CRISTAL I POMOGŁO MOJE RYBKI ZYJA :) NIESTETY PADŁY MI DWA GUPIKI :( ALE REZULTATEM JESTEM ZADOWOLONY BO JUZ MIAŁEM PRZYPADEK ZE STRACIŁEM WSZYSTKIE RYBKI W CZASIE JEDNEJ CHOROBY .JESZCZE RAZ DZIEKI BEZ WAS NAPEWNO NIC BYM NIE ZROBIŁ. WESOŁYCH SWIĄT :wink: