Zobacz pełną wersję : Czy nie przekarmiam ryb??? Prosze sie nie smiac :)
Ile mam dawac jesc moim rybciom??? Zastanawiam sie, czy ich nie przekarmiam.
Daje im:
w ciagu dnia - malenka szczypte platkow Tetra Min (ale nie zawsze sa dni, ze
jedza tylko wieczorem)
Wieczorem:
troche mrozonej ochotki (odkrojone z kostki - wychodzi szczypta)
cwiartke tabletki Vitabinu (cala ma srednice 1 grosza i grubosc okolo 3mm)
A te ryby tylko by wpierniczaly....
Mam:
- 8 neonkow innessa
- 5 malych mieczykow (2 troszke wieksze i 3 zupelne dzieciaki)
- 3 maluskie kiryski albinoski
- 3 kiryski pstre
- 3 male zbrojniki niebieskie
Karol Kaniewski
04-07-2004, 20:48
No raczej napewno ich nieprzekarmiasz :wink:
Jesli pokarm nie opada na dno ( a jak znam zycie na pewno nie opada :wink: ) to wszytsko jest w jak najlepszym porzadku
No raczej napewno ich nieprzekarmiasz :wink:
Jesli pokarm nie opada na dno ( a jak znam zycie na pewno nie opada :wink: ) to wszytsko jest w jak najlepszym porzadku
Zalezy ile im tej ochotki sypne ale najczesciej opadna tylko pojedyncze sztuki, ktorymi kiryski sie odrazu zajmuja.
A jezeli chodzi o cwiartke tabletki to ona blyskawicznie opada na dno i tam powolutku zaczyna sie rozpuszczac (rybki jej pomagaja). W sumie to z 10 min trwa zanim zezra cala cwiartke tabletki bo dosc twarda jest i powoli sie rozpuszcza...
Karol Kaniewski
04-07-2004, 21:12
Zalezy ile im tej ochotki sypne ale najczesciej opadna tylko pojedyncze sztuki, ktorymi kiryski sie odrazu zajmuja.
IMHO lepiej sypnac trzy raz ale malo niz raz a duzo :)
A jezeli chodzi o cwiartke tabletki to ona blyskawicznie opada na dno i tam powolutku zaczyna sie rozpuszczac (rybki jej pomagaja). W sumie to z 10 min trwa zanim zezra cala cwiartke tabletki bo dosc twarda jest i powoli sie rozpuszcza.
A z takimi tabletkami to normalna sprawa przeciez kiryski i inne denne rybcie musza cos jesc :)
Karol Kaniewski
04-07-2004, 21:13
Zalezy ile im tej ochotki sypne ale najczesciej opadna tylko pojedyncze sztuki, ktorymi kiryski sie odrazu zajmuja.
IMHO lepiej sypnac trzy razy ale malo niz raz a duzo :)
A jezeli chodzi o cwiartke tabletki to ona blyskawicznie opada na dno i tam powolutku zaczyna sie rozpuszczac (rybki jej pomagaja). W sumie to z 10 min trwa zanim zezra cala cwiartke tabletki bo dosc twarda jest i powoli sie rozpuszcza.
A z takimi tabletkami to normalna sprawa przeciez kiryski i inne denne rybcie musza cos jesc :)
[quote]
A z takimi tabletkami to normalna sprawa przeciez kiryski i inne denne rybcie musza cos jesc :)
No mieczyki i neonki im pomagaja z ta tabletka :)
I jeszcze jedno pytanie - czy zbrojnikom dawac jakies specjalne jedzonko??? W czasie karmienia nie wyplywaja wogole :(
Karol Kaniewski
04-07-2004, 22:19
I jeszcze jedno pytanie - czy zbrojnikom dawac jakies specjalne jedzonko??? W czasie karmienia nie wyplywaja wogole :(
Ja tam zbrojnikom i kiryskom gotuje kluski :D
Tzn dwie lyzki kszki mannej wymieszac z jajkiem mzna tez dodac jakies witaminki. Do wody wlewam gotuje okolo 15 minut poznije na jakas tacke i do zamrazalki. Jak juz wiec zmrozi to lamie ile potrzeba i wrzucam do akwa :wink: Oczywiscie nie tak calkiem zamrozone.
Zbrojnikowi kalafiora (ja daje mrożonego, parzę kawałek przez kilka sekund i do akwa), żre go zbrojnik i bocje, czasem nawet wielkopłetw się skusi!!!??? :D
matyjasz
04-08-2004, 09:21
Zbrojnikom polecam sparzoną sałatę przymocowaną kamieniem żeby nie wypływała i glonojadki napewno nie pogardzą.
Dzieks za rady. Poki co zbrojniki wsowaja marchewke gotowana. Przedwczoraj wieczorem wrzucilem krazek i do dzis juz calkiem niezle go objadly. Jutro go pewnie wyjme i dam im salatki :)
Moim zdaniem lepiej nie karmic rybek wieczorem. Zalezy co kto rozumie przez wieczor. Zbyt pozno karmiona rybka nie strawi pokarmu i bedzie sie zle czuc co moze doprowadzic do zgonu
myśle że nieprzekarmiasz rybek, ale mrożoną ochotkie podawał bym co 2 dni, i nie dopuszczał do tego żeby pokarm opadał na dno, ponieważ gdy opadnie i zgnije to ryby mogą zachorować.
myśle że nieprzekarmiasz rybek, ale mrożoną ochotkie podawał bym co 2 dni, i nie dopuszczał do tego żeby pokarm opadał na dno, ponieważ gdy opadnie i zgnije to ryby mogą zachorować.
a te 6 kiryskow to co bedzie jesc w takim razie? :roll:
myśle że nieprzekarmiasz rybek, ale mrożoną ochotkie podawał bym co 2 dni, i nie dopuszczał do tego żeby pokarm opadał na dno, ponieważ gdy opadnie i zgnije to ryby mogą zachorować.
a te 6 kiryskow to co bedzie jesc w takim razie? :roll:
Cos tam zawsze opada. Ale mieczyki i neony nauczyly sie z dna jesc i kiryski musza byc szybkie, zeby dorwac sie do ochotki.
A za tabletki Vitabinu to kiryski (i inne rybcie zreszta tez) dalyby sie pokroic.
Ostatnio kupilem tez pastylki dla glonojadow - Hikari Algae Wafers firmy Kyorin i to tez kirysy wsuwaja. Poza tym ze 2 razy w tygodniu daje im troche swiezych warzywek.
dziel tabletke na 4 i wrzucaj cala bo zbrojniki beda ci zdychaly....
a tak to lepiej karmic za malo niz zaduzo....i powinienies im zrobic raz w tygodniu glodowke..dla oczyszczenia organizmow z toksym(tak moj lekaz mowi)