PDA

Zobacz pełną wersję : Problemy żywieniowe Bojownika


Andrezj Kryszewski
03-23-2005, 19:46
Witam....
Jak w temacie-otoz zakupilem sobie bojowmika,. Sprzedawca przy zakupie zasgerowal mi bym kupil zywe ochotki bo moze wybrzydzac... I stalo sie-na poczatku jadla jedynie zywe, na suchy pokarm a nie nawet mrozone ochotki patrzec nie chcial. Ale zrobilem mu glodowke i dzis zaczal wcicnac mrozonke. Ale czy to zdrowe by jadl tylko ochotki ? I w takim razie czym diete mu urozmaicic?
Moze suszone rozwielitki?
Dzieki

Marcinus
03-23-2005, 19:47
Ochotkę to ja bym odstawił,możesz go karmić np.wodzeniem,artemią.

amnesiac
03-23-2005, 20:16
Znam ten problem :D
Zastosowałam może drastyczną wg niektórych metodę - bojek miał 2 dni głodówki. Już nie robi więcej problemów gastronomicznych, poza tym niedługo potem pojawiła się konkurencja do michy w postaci dwóch panienek. Teraz zjada dosłownie wszystko.
pozdrawiam

Raffy
03-23-2005, 20:18
http://raffy15.w.interia.pl/bojek

:D

Andrezj Kryszewski
03-24-2005, 14:17
Dzieki (szczegolnie Raffy :D).
Kupilem narazie suszone dafnie, a jak przybedzie troszke fundusze to kupie to specjalne dla bojownikow- betta ale czy mozna to podawac jako pokarm staly? (oczywiscie urozmaicajac :) ). A co do glodowki, to zauwazylem ze moj bojownik stal sie agresywny i zaczal gonic ryby po akwarium. A moja znajoma opowiadala ze u niej mialby zabic jej neony, ale nie wiem czy to prawda... W kazdym razie dzieki :D

veronika_van_halen
03-24-2005, 20:01
Moja siostra kiedyś miała bojka, i karmiła go przez całe życie tylko ochotką... Bojownik żył w dużym wazonie z grzałką bez pokrywy. musze powiedzieć że był ogromny, piękny, zdrowy i bardzo długo żył :shock: bojki pozostają dla nas zagadką... :lol:
Zauważyłam ze bojek którego teraz mam je suchą karmę z wyjątkowym obrzydzeniem, i najbardziej lubi ochotke, całkiem chętnie je też wodzienia. ale poza wodzieniem i ochotką nie lubi właściwie nic, je tylko jak musi i połowe wypluwa :P Pozostałe moje bojki nie jeadły wogóle suchego pokarmu.

Andrezj Kryszewski
03-28-2005, 17:02
hmmm gdy zaczalem robic mala glodowke bojkowi, to zaczal byc agresywny w stosunku do danio z weloniastymi pletwami... czy to w zwiazku z jedzeniem czy z podobienstwem do samca? poza tym suszone dafnie je z brzydzeniem wiec zastanawiam sie czy jest sens kupic te bette... co wy na to?

sztopan17
04-23-2005, 06:42
Ludzie Bojki i suchy pokarm nie idą ze sobą w parze.Polecam ochotke ale najlepiej żywą lub komary lub ich same larwy.

wiewiór
10-14-2005, 13:22
Ja swojego bojownika karmie specjalnymi płatkami i dafnia :D

Paula88
11-14-2005, 13:58
Mam ten sam problem.Mój bojek ma dopiero 4 miechy.Zjada tylko ochotke(zywą) wypluwa rozwielitki suszone,wiec nie wiem czy jest sens kupowac nastepna karmę suszoną której nie bedzie chciał jesć.Czy mogę karmic go tylko zywym pokarmem typu ochotka itp.???

*lidziaczek*
11-15-2005, 22:40
:) hej, witam wszystkich. Od tygodnia jestem w posiadaniu bojownika (odmiana polska- taka licha:) Początkowo były 3 rybki, ale dwie napastowały trzecią, dlatego je rozdzieliłam. (mam nadzieję że dobrze zrobiłam). Dwie rybki dałam chłopakowi.
A teraz problem nr. 1.
Moja mama przypadkiem wylała do zlewu robaczki dla mojego bojownika. Jutro rano nie dam rade kupić bo wychodzę za wcześnie. Mam nadzieję że zastanę bojownika o 14 żywego. teraz mam zamiar podjąć próbę wrzucenia mu czegoś do jedzenia- idę poszukać. Mam nadzieję że tym go nie uśmiercę. .... trzymajcie kciuki
//

Raffy
11-16-2005, 08:36
Nie uśmiercisz rybki, spokojnie ;) Ja swoje bojowniki karmie raz na 3-4 dni i to suchym pełnowartościowym, co jakiś czas mrożony (ochotkę b. rzadko :!: ). kiedyś miałem bojownika i karmiłem go raz na tydzień czy 2, w akwarium miał krewetki red cherry i na nie polował, był wprost idealnym okazem zdrowia, miał smukłe i dobrze zbudowane ciało i ciągle budował gniazdo :)

*lidziaczek*
11-16-2005, 13:55
Masz rację. Żyje :)
ale jest strasznie mało ruchawy- zjadł w końcu 15 robaczków dzisiaj
i przestała działaś siła wyporu :lol:

Chyba kupię mu/jej towarzystwo.
Właśnie- czy to normalne że w zoologicznym nie wiedzieli czy jest samiczką czy samcem :?:
Lepiej zeby w kuli były osobniki tej samej płci czy przeciwnej??
Pozdrawiam

Raffy
11-16-2005, 15:26
przepraszam, ale to co ty robisz (kula i te 15 robaków) ZABIJASZ BOJOWNIKA.

Nie kupuj ryb tylko kup bojownikowi normalne akwarium.

Paula88
11-16-2005, 19:09
Jak widze słowo kula to mi sie niedobrze robi.A najgorsze jest to ze w kazdym sklepie w Krakowie proponowali mi kule dla mojego bojka,nawet niewiedzieli dlaczego nie chcialam jej kupic!Jedna baba proponowala mi kule 1 litrowa!Jak jej powiedzialam ze to męczarnia dla ryby to ona byla bardzo zdziwiona.

*lidziaczek*
11-17-2005, 15:46
kurde, ale nie mam za bardzo miejsca na duże akwarium, jaka pojemnośc by wystarczyła ????
No - limi robaczków też ograniczę.
dziekuję za rady
nie jestem sadystką i chcę żeby bojownik pożył jak najdłużej

w jaki sposób urozmaicić jej posiłki?

Raffy
11-17-2005, 15:54
Nie wierzę, ze nie masz miejsca i nie wmawiaj.

Dla jednego samca bojownika najlepsze byłoby akwarium 25L (takie standartowe, w kazdym zoologiku prawie do nabycia - 40x25x25).


Urozmaicone menu ? Dafnia, płatki, granulki, czarne larwy komara i wodzienia, a nawet ikra. A ochotkę dawaj jako urozmaicenie a nie pokarm podstawowy :!: Więcej o karmieniu : http://raffy15.w.interia.pl/bojek

Paula88
11-17-2005, 18:46
mój bojek bierze płatki albo suszone rozwielitki do pyska po czym natychmist wyplówa,natomiast zywy pokarm zjada z zapałem.Mam w związku z tym pytanie.Ile dziennie może zjeść zywego pokarmu 4 miesieczny bojek?tak mniej wiecej prosze o podanie liczby wodzieni lub ochotek,z tego co widze to o mogłby je zjadac bez przerwy i obawiam się, ze to sie źle może dla niego skończyć.

Paula88
11-17-2005, 18:49
*lidziaczek* -moj bojownik żyje sobie w 12 litrowym akwa i uważam,ze jet to optymalna wielkość dla jednej rybki.

El
11-18-2005, 14:46
Mój bojownik przyjmował tylko i wyłącznie wodzień - oczywiście najlepiej żywy, ale jak nie było to mrożony też wsunął... Natomiast nigdy nie dał się "nabrać "na nic suchego - płatki, granulat itp

*lidziaczek*
11-18-2005, 17:39
ok, zaczynam się stosowac do Waszych rad:)

bojownik, którego mam jest polską odmianą i nie jest zbyt duży. Czy w tym akwarium 25 litrów mogłoby być więcej niż 1 bojowników?
Jak się ma sprawa zmiany wody? Jak często? Czy ma to być jak teraz woda przegotowana i odstana?
czy potrzebna jest grzałka i napowietrzenie??
Z góry dziękuję za odpowiedż:)

tetra
11-19-2005, 12:23
wode wymieniaj 1 raz w tygodniu , ok.25 % , na wode odstaną , nie przegotowaną , nie dodawaj chemi (uzdatniacze i tp.) , ew.naowzy dla roślin, grzałka się przyda zwłąszcza zimą , musi mieć ok.25-26*C , napowietrznianie nie jest potrzebne , ponieważ bojki to labirynty i oddychają powietrzem pobranym w lustra wody , najlepiej jak akwa przykryjesz szybą , wtedy jest uniemożliwione zapalenie labiryntu (pobranie za znimnago powietrza , przeważnie prowadzi do śmierci) , hm.... Polska odmiana bojka , pierwsze słysze , w rozróżnieniu płci nie powinno być problemu , samica jest mniejsza i ma krótsze płetwy , a samiec jest okazalszy , większy i ma dłuższe płetwy , pozdrawiam :)

El
11-21-2005, 11:17
ok, zaczynam się stosowac do Waszych rad:)

bojownik, którego mam jest polską odmianą i nie jest zbyt duży. Czy w tym akwarium 25 litrów mogłoby być więcej niż 1 bojowników?
Jak się ma sprawa zmiany wody? Jak często? Czy ma to być jak teraz woda przegotowana i odstana?
czy potrzebna jest grzałka i napowietrzenie??
Z góry dziękuję za odpowiedż:)

-więcej bojowników ( samców ) - nie, jedynie samice, ale 25 l to w sumie niedużo - bedzie je ganiał a 25 l niema za bardzo gdzie uciekać :wink: -chyba, że zrobisz dużo skrytek - kokos, korzeń geste rośliny...

- woda nie gotuj - wymieniaj ok 15 % raz na tydzień- na odstaną, filtr by się przydał...

- grzałka jest potrzebna - dla bojownika normalna temp. to 28 st.
- napowietrzenie jest niepotrzebne
- przykryj akwa

*lidziaczek*
11-23-2005, 18:25
Mam już akwarium/ niestety tylko 10 l. Ale i tak wyszło to bojkowi na korzyść. Zaczął być ruchliwy- poczuł wiatr w płetwach :) Jutro jeszcze kupię grzałkę.Myślę nad małym oświetleniem- bo akwarium stoi w połowicznie zacienionej półce.

zrpbiłam wystrój z muszelkami- tak dla urozmaicenia. czy w tak małym akwarium moągą być jakieś roślinki- jeśli tak to jak wtedy zmieniać wodę. Jakie roślinki polecacie?????

Pozdrawiam

tetra
11-23-2005, 18:58
oj ....... muszelki :) , wyżuć je niepotrzebnie zatwardzają wode co jest na niekorzyść bojka , zamist tego kup kokosa (koszt ok.2 złotych) , rozłup , wyciagnij środek i wygotuj ( ja swojego nie gotowałam , wogóle nie berwił :) ) , jako oświetlenie możesz zastosować lampke (ja jak zaczynałam to mialam trzy lampki biurkowe 9 w na 40 litrów ) , więc spokojnie jedna wystarczy , jednak niech w tym temacie doradzi ci ktoś inny (moja wiedza o elektronice jest skąpa) , jako roślinki to więszkość pływających : pistia , wgłębka , rózdżyca , a tak to moczarki i ew. cabomba , w takim małym akwa , mimo iż małe możesz mu zrobić tam prawdziwy raj , tylko wyżuć muszelki :)

rafalski
11-25-2005, 09:35
Witam wszystkich.
Mam bojowniki od 5 lat i niemam z nimi żadnych problemów.
Po prosu ludziska za bardzo się nad nimi rozczulacie.
Tak jak napisał ,,amnesiac,, troche głodówki i będą jadły wszystko.

polokos
12-01-2005, 08:29
A mam takie jedno pytanko a mianowicie
czy moge mjemu bojowniczkowi podawac pajka? :P ktorego znalazlem albo muszki owocowki xD

pipo3a
12-28-2005, 11:02
ja widzialem jak podrozuja bojowniki rasowe z Azji do Europy, Nie wierzylem w co widzialem, przez kilka dni sa trzymane w woreczkach objetosci kieliszka wodki, naprawde nie przesadzam!
tez czytalem ze bojownik w naturze moze spedzic cale zycie w takim obszarze jak kula:)
sproboje pokaz zdjecie i zobaczycie

pipo3a
12-28-2005, 11:03
jeszcze jedno
TU SA PAKOWANE PO 1OSZT, (PECZKI 10 WORECZKOW)

luckan
01-12-2006, 10:19
barbarzynstwo!!! Pytanie brzmi tylko ile sztuk nie przezywa takiej podrozy?? Doskonale wiem co sie wyrabia w sklepach zoologicznych: jak sie rybke kupuje za 1/10 ceny uzyskiwanej za jej sprzedanie to ma sie gdzies ile sztuk przezyje a ile nie i tak sie wyjdzie na swoje:( A wracajac do tematu. Co sadzicie o pokarmie Beta tropicala. Moj bojownik nigdy nie zjada tych czerwonych platkow tylko czeka jak opadna i zostanie tylko kryl.( Natomiast w czerwonych platkach dla boja lubuje sie zbrojownik.)
Probowalem glodowek ok 3tyg nawet ale on tylko zjada wodzienia mrozonego i zywego.

pipo3a
01-12-2006, 13:24
normalnie wszystkie przezywaja podroz/ na gieldzie sa sprzedawane po 1-2 zl

kazdy pokarm tropicala sie nie nadaje!!!!! nie kupowac tropical!!!

Raffy
01-12-2006, 14:08
normalnie wszystkie przezywaja podroz/ na gieldzie sa sprzedawane po 1-2 zl

kazdy pokarm tropicala sie nie nadaje!!!!! nie kupowac tropical!!!

moze uzasadnisz dlaczego?

pipo3a
01-12-2006, 15:45
normalnie wszystkie przezywaja podroz/ na gieldzie sa sprzedawane po 1-2 zl

kazdy pokarm tropicala sie nie nadaje!!!!! nie kupowac tropical!!!

moze uzasadnisz dlaczego?


ja normalnie uzywalem tropical, duzo roznych rodzajow. Czesto choduje ryby, kiedys oddalem kilka sztuk z kazdego gatunku (ok.5 gat) do akwa w szkole gdzie karmiono tylko z TetraRubin, mialy 2cm- po ok. 1miesiac, ryby w moim akwa i ryby ze szkolnego wygladaly kompletnie inaczej.
naprzyklad mieczyki:
-moje byly krotkie i szerokie, jak platki, ogon niby czarny ale bardziej czerwony- okropny kolor calej ryby.
- w szkole byly mniejsze, ale pieknie wybarwione, super roznica miedzy ogonem i cialem, i najwaznejsze, super dluuuuugi miecz- u mnie wcale go nie bylo- (I MOWIE O DWOCH SAMCACH)

i tak sie dzialo z kazda rybka- wiec od tamtej pory, tylko tetra rubin i zywy:)

Justyna82
01-12-2006, 15:58
mam problem i z bojownikiem i moja mamą. moj bojownik musi jesc wszystko co sie rusza. niczego suszonego nie tknie - dawalam mu dafnie i tropicala i nic, mogl byc glodny przez dwa dni ale nie zjadl tego. czy jest jakis suchy pokram ktory on moze zjesc. a moja mama gdy mnie nie ma w domu powiedziala ze robali dotykac sie nie bedzie :D wiec moja rybcia bedzie glodna albo sie nauczy jesc suche

pipo3a
01-12-2006, 16:03
jasne ze tropicala nie tknie!! ja tez bym nie tkal, a daphnia suszona to jeszczee gorsza rzecz- sproboj cos specjanego dla bojownikow albo poprostu jakosciowy pokarm, nie tropical!

luckan
01-12-2006, 18:29
normalnie wszystkie przezywaja podroz/ na gieldzie sa sprzedawane po 1-2 zl

kazdy pokarm tropicala sie nie nadaje!!!!! nie kupowac tropical!!!
moze to i przypadek ale mialem okazje juz kupic bojownika z a 2zl na krakowskiej gieldzie i cuz... rybka padla po 2dniach:( Mam jescze takie pytanie czy jestes bezposrednim impotrerem ryb z azji?? Bo mnie sie wydaje ze bojowniki przysylane z azji trafiaja pierwsze do jakiejs selekcji (tzeba oddzielic zywe od martwych) a pozniej sa dopiero sprzedawane posrednikom ktorzy zawoza je na rozne gieldy.

Justyna82
01-13-2006, 15:47
sprzedawca dzisiaj w sklepie wciskal mi Tetra AniMin - pokarm dla welonek, zarzekal sie ze bojownik tez to zje