Zobacz pełną wersję : regeneracja wkładów bio
eheim deklaruje, że ehfisubstrat mozna regenerować płucząc w ciepłej wodzie, znacznie tańszy produkt MHK nie posiada takiej informacji. Czy próbowaliście regenerować MHK i z jakim skutkiem. Na czym to dokładnie polega.
pzdr
mapan
corydoras
04-06-2004, 21:51
w watku o prefiltrze tez sie pytalem o regeneracje ale odpowiedzi nieuzyskalem :)
Takie wkłady należałoby płukać w wodzie pobranej z akwa aby nie zniszczyć flory bakteryjnej.Ja płuczę co 2 tyg.a czasem płuczę w letniej wodzie pod kranem.Co 4-5 m-cy wymieniam na nowe.
eheim deklaruje, że ehfisubstrat mozna regenerować płucząc w ciepłej wodzie, znacznie tańszy produkt MHK nie posiada takiej informacji. Czy próbowaliście regenerować MHK i z jakim skutkiem. Na czym to dokładnie polega.
A dlaczego chcesz regenerować te wkłady? Zmniejsza się ich wydajność? Mierzyłeś to jakoś?
Co 4-5 m-cy wymieniam na nowe.
Dlaczego wymieniasz na nowe? Gdzieś znalazłeś takie zalecenia? Czy Twoje wkłady zużywają się w jakiś sposób?
Kiedyś była już dyskusja na ten temat, tylko nie pamiętam czy tutaj, czy może na grupie pl.rec.akwarium. Niestety nie doszło do żadnej konkluzji. Ja osobiście nie widzę potrzeby wymiany, czy regeneracji tych wkładów. W jednym akwarium używam tego samego wkładu od 8 miesięcy, w drugim od 4-ch. W pierwszym akwa jest to Biopur Sery, w drugim w połowie Biopur, w połowie Keramzyt. Wkłady są płukane wyłączenie wtedy, gdy widzę na niech odłożone większe zanieczyszczenia mechaniczne i płuczę je wyłącznie w wodzie wcześniej spuszczonej z akwa. Żadnego spadku wydajności wkładów nie zanotowałem, poziom NH3 i NO2 w obu akwariach wynosi ZERO.
W akwarystyce nie jestem nowicjuszem.A kurat ja widzę potrzebę wymiany wkładów co jakiś czas lub mam taką chęć .Ty takiej potrzeby nie widzisz i tez sie z tym zgodzę.Jeden robi tak a drugi inaczej.Wymiana co 5 m-cy to nic złego.
Pozdrawiam.
W akwarystyce nie jestem nowicjuszem.A kurat ja widzę potrzebę wymiany wkładów co jakiś czas lub mam taką chęć .Ty takiej potrzeby nie widzisz i tez sie z tym zgodzę.Jeden robi tak a drugi inaczej.Wymiana co 5 m-cy to nic złego.
Oczywiście że nic złego. Nie twierdzę też że jesteś nowuicjuszem. Pytam tylko czy masz jakieś konkretne podstawy. Po prostu chcę poszerzyć swoją wiedzę - w końcu po to jest to forum. Być może ja robię źle, ale chcę wiedzieć dlaczego - już taki jestem :) Być może u mnie w filtrze rozwijają się jakieś szkodliwe substancje, a chciałbym tego uniknąć. Dlatego pytam. I przy okazji dzielę się swoją wiedzą na te konkretny temat.
podobno zapychają sie mikropory i spada powierzchnia wkłady, zalecana jest wymiana co jakis czas ale po ok 1/3 wkładu, aby go zaszczepić
Nicpek ! Robisz wszystko prawidłowo.Wkłady są rózne.Proponuję Ci jednak przynajmniej co pół roku wymienić je całe.Przez płukanie rzeczywiście tylko oczyszczamy powierzchowne brudy.Ale po pewnym czasie w końcu ,jak napisał już kolega ,pory się zapchają i bakterie w nich przebywające giną.Wydajność wkładu jest dużo mniejsza.Ja po wymianie stosuję Biocoryn i uważam ,że jest b.dobry dla rozwoju nowych bakterii nitryfikacyjnych.Pózniej co tydzień dodaję 1 kapsułkę w proporcji na 50l. przy podmianie wody.Wodę mam kryształ.Podmieniam 10 % tyg.
Pozdrawiam.