Zobacz pełną wersję : KOSTUCHA ZBIERA ŻNIWO :(((
Ostatnio w moim akwarium padło już ...7 rybek:(. Pierwszy był skalarek, ale raczej nie miał żadnych oznak choroby. Następnie samica mieczyka - miała przy pyszczku i naskrzelach biały nalot, następnie świerzo kupiona molinezja, i w końcu po kolei trzy skalarki nie miały żadnych oznak choroby no może za wyjatkiem tego że pod koniec ich życia prawie sie nie ruszały tylko siedziały przy dnie ze złożonymi płetewkami aż w końcu dzisiaj wyłowiłem molinezje prawie nie miała płetwy ogonowej i nalot przypominający pleśń do połowy ciałka, wczoraj miała tylko tak jakby sklejony ogonek. Pozostałe rybki stoją w mijscu i szaleńczo machają płetwami bocznymi. Przeźroczka ma na płetewkach takie małe kropeczki białe w róźnych miejscach a druga przeźroczka rano zawsze ma takie większe kropki w kolorze na którym właśnie sie zrobiły. Co to może kurcze być...Dałem już drugi raz w odstępach trzydniowych MFC i temperatura wody 28 stopni, napiszcie wkońcu jaka ma być przy leczeniu bo jedni piszą że 28-29 a inni że mniejsza a jeszcze inni że 32 stopnie bo wtedy pasożyt ginie. martwię cie że reszta też niedługo pożyje...:(
Z tego co napisales to moze byc polaczenie dwuch chorob. Na szczescie na obie mozna stosowac ten sam srodek i dobrze, ze juz go uzyles. Uwazam, ze troszke za pozno. Ospe rybia i plesniawke mozna zaleczyc calkowicie przy pierwszych objawach - pozniej ... kto wie, moga rybki juz padac. Jesli to nie pomoze polecalbym podmiane wody 50 % i zastosowanie dla wszystkich rybek kapieli z nadmanganianu potasu /krotkotrwala ok 15-20 min/. Na koniec wlac jeszcze normalna dawke MFC do akwarium. Temperature utrzymuj ok 28 stopni.
a jakie mają być proporcje nadmanganianu potazu do wody, gdyż chyba tylko to mi pozostało leczę je , te rybki już tydzień i dalej są takie same...dzięki za szybką reakcje
a jakie mają być proporcje nadmanganianu potazu do wody, gdyż chyba tylko to mi pozostało leczę je , te rybki już tydzień i dalej są takie same...dzięki za szybką reakcje
Proporcje nie sa dokladnie okreslone. Najlepiej przeznaczyc do tego osobny 10 litrowy zbiornik i wsypac doslownie pare ziarenek nadmanganianu tak aby woda byla lekko fioletowa /10-15 to chyba max ale dawno nei stosowalem tego wiec moge sie myslic - kolor wody powinien powiedziec Tobie lepiej o roztworze/. Nie moze byc za bardzo bo srodek zabije rybki. Wrzucic je do tego roztwory na 15-20 min natleniajac caly czas wode. Im szybsza bedzie Twoja reakcja tym wieksze prawdopodobienstwo na wyleczenie rybek. UWAGA !!! Po tym zabiegu moga odpasc rybkom koncowki pletw /zarazone miejsca/ - to normalna reakcja i nie masz co sie przejmowac. Pletwy po kilku togodniach odrosna.
Nadmanganian potasu mozna kupic w kazdej aptece i to bez recepty.
a jakie rozpoznać takie naprawde początkowe objawy ospy...gdyż ponoć ślady na skóże to już drugie staduim. więc jak rozpoznać na przyszłość..
a jakie rozpoznać takie naprawde początkowe objawy ospy...gdyż ponoć ślady na skóże to już drugie staduim. więc jak rozpoznać na przyszłość..
Ospa Rybia
Skóra i płetwy ryby pokryte są białymi plamkami,
Zaatakowana ryba może szybciej poruszać pokrywami skrzelowymi,
Ocieranie się o dno i przedmioty w akwarium,
Brak apetytu,
Padnięcia młodych ryb i narybku,
W ostatnim stadium - białe plamki na całym ciele ryby.
Plesniawka
Kępki brudnych, podobnych do waty narośli na skórze, pokrywających większą część ciała ryby,
Ubytki tkanki w zaatakowanych miejscach,
Choroba atakuje także oczy i skrzela.
tak sie zastanawiam skąd u mnie taka choroba i dochodze do wniosku że to przeźroczka która kupiłem przywlokła ospe, gdyż poszedłem do sklepu w którym kupiłem i jedna z pozostałych do sprzedania rybek miała takie właśnie malutkie białe kropeczki..mniej ale miała. Albo jeśli nie to, to czy możliwe jest że przywlokłem to w mrożonym pokarmie (serca wołowe i larwy ochotki) i czy odczas leczenia można je karmić mrożonkami.?
pozdrowionka:)