Zobacz pełną wersję : Wysyłka żywej skały
Witam.
Mam pytanko dotyczące wysyłki żywej skały. Niestety nie mogę skorzystać z wysyłki konduktorskiej (zbyt mało skały potrzebuje bo tylko około 4kg i wartość przesyłki jest zbyt mała) zostaje mi tylko przesyłka kurierska. Planuję kupić skałę dziką z Indonezji. Czasami zdażało się, że kurier dostarczał mi przesyłkę nie następnego dnia, ale jeszcze dzień później (np.: wysyłka w poniedziałek, a przesyłka docierała w środę). Czy skała przetrwa taką podróż? Życie obecne na jej powierzchni to przeżyje?
Dodam jeszcze, że jeżeli chodzi o pakowanie i zabezpieczenie przesyłki to zakup planuję w Reefshopie. W takim boxie w jaki pakowana jest skała jest ona zanużona cała w wodzie?
hej,
ciąg dalszy z n-r :) ponieważ do wcześniejszych zapytań tam się ustosunkowałam to teraz co do Twojego ostatniego pytania:
... W takim boxie w jaki pakowana jest skała jest ona zanużona cała w wodzie?
z tego co mi wiadomo, skała obkładana jest wilgotnymi gazetami i owijana w folię. natomiast po dostarczeniu paczek bywało różnie (dla jasności nie tylko z RS) . sały przebijały folię i zanim dotarły wysychały... czasem były źle zapakowane, a najczęściej firmy kurierskie, które za nic mają napis ostrożnie, przyczyniały się do takich a nie innych kłopotów.
tak więc, kuriera wg. mnie bym darowała...
Ano jakoś tak się spotykamy :)
Właśnie dzwoniłem do Reefshopu i Pan mi mówi, żebym się nie obawiał. Wszystko ładnie będzie zapakowane, wysłane Siódemką i żadnych problemów nie przewiduje. Skała pozatym przecież leci samolotem kupę godzin do nas i jakoś się życie na się niej trzyma (tak mnie przekonywał). Tak więc transport Siódemką też powinna wytrzymać. ;)
Moja skała była w kilkunastu grubych workach z odrobiną wody , owinięta gazetami . Worki te jednak nie wytrzymały i paczka była cała mokra , tylko taśma trzymała wszystko do kupy , musiałem osobiście odebrać paczke z poczty (pocztex) ponieważ kurier nie podjął się jej dostarczenia :) Życie występujące na skale przeżyło bez problemu , troche zoa były przymulone z początku ale doszły do siebie .
Wszystko ładnie będzie zapakowane, wysłane Siódemką i żadnych problemów nie przewiduje.
Na morskich się nie znam ale co do tego fragmentu to nie mogę się powstrzymać ;) Siódemka to jedna z najbardziej badziewnych firm kurierskich, nie liczyłbym na to, że paczka dotrze następnego dnia... za jakość niestety trzeba dopłacić (chociaż nawet taki TNT potrafi nawalić, ale szansa na to niewielka, mniej więcej taka jak na to, że Siódemka dostarczy coś następnego dnia;) Ale to tak tylko na marginesie ;)
Nic jej nie bedzie.
...
Kiedys wymienialem sie zoanthusami z gosciez z Gdanska, zamiast priorytetem, wyslal poleconym, paczka szla 4 - 5 dni, jak ja otworzylem, woda byla jak mleko, ale zoanthusy przetrwaly.
Tak wiec skala tez przetrwa, tym bardziej ze to tylko jeden dzien.
...
btw nie ma co sie martwic na zapas :) ... pozytywne myslenie trzeba wlaczyc :)