PDA

Zobacz pełną wersję : Krewetki amano


Piotr Pawlik
03-06-2005, 20:48
Witam.
Od czterech dni mam w zbiorniku stadko 10 amano. Od dwóch dni zachowują się conajmniej DZIWNIE.
Są to już jak sądzę raczej starsze niż młode osobniki (mają obecnie ok. 2,8-3,2 cm długości).
Nie bardzo wiem jakie mają wymagania i przyzwyczajenia. Podpowiedzcie na co zwrócic uwagę w ich hodowli (a w zasadzie utrzymywaniu).

Wczoraj jeden zrzucił pancerz hitynowy a ja myślałem że to zdechła krewetka i osłupiałem.
Od dwóch dni prawie non stop siedzą prawie wszystkie (poza jedną) w jednym kącie w akwa (o dziwo przy przedniej szybie pod liściem), oczywiście żyją i się poruszają ale generalnie chodzą po sobie i siedzą momentami na sobie w kupie i ciągle się skubią.
Raczej żadko widuję aby coś jadły a jak je wpuściłem do zbiornika w czwartek wieczorem to się rzuciły na wszystko co było porośnięte glonem i wyrzarły dośc spore połacie czyszcząc część korzenia i liście ophinogona.
Czy coś z nimi jest nie tak? Czy to normalne zachowanie?
Podpowiedzcie, jak się zorientować, że poziom tlenu jest za niski, . Chcę utrzymać CO2 z bimbrowni 24h/dobę. Temperatura ok. 24-25C, twardość KH ok. 11n, ph ok. 7. Innych parametrów nie mierzyłem. Aha, akwa ma 160 L.
Na co zwracać przy nich uwagę.
Będę wdzięczny za pomoc.

paletka6
03-07-2005, 07:11
jakie masz rośliny w tym akwarium???? krewetki nie lubią anubiasów i kryptotoryn ponieważ gdy one się uszkodzą wytwarzają szczawiany napisz coś więcej o akwarium i wystroju może ktoś ci pomoże :wink: jak masz anubiasy w tym akwarium to koniecznie go wyjmij i podmień wode!!

Piotr Pawlik
03-07-2005, 18:07
Dzięki za posta.
A no mam anubiasy i nie bardzo mam ochotę się ich pozbyć. Są to jedne z najbardziej podobających mi się roślin. Mam 8 małych anubiasów nana i jednego dużego afzelii.
Poza tym mam Bakopy 8 szt, Echinodorusy rubin - 3 szt, jednego echinodorusa którego nie znam nazwy, ophinogony - ze 12 szt ale chyba wylecą bo nie bardzo się przyjęły, alternathery liliacina - 10 sz i glosię ale też wyletuje bo zdaje się że ma za mało światła.
Jest jakis sposób na to aby amano współżyły z anubiasami?
Jedna krewetka zachowuje się normalnie - zasuwa czasami po akwa.
Ale prawda jest taka, że żadko widzę aby cokolwiek jadły.

Aktinidia
03-08-2005, 11:06
Od roku mam 5 krewetek amano w 126 l i od samego początku były w tym akwa kryptokorynym a od jesieni mam tam również dwa anubisy 'nana' i nigdy nic złego się z krewetkami nie działo. W krewetkowisku też miałam anubiasa i było OK ale na wszelki wypadek go wyjęłam (choć maluchy odchowly się zanim go wyjęłam :wink: )
Myślę więc, że nie ma potrzeby panikować. Roślinki te (anubisy, kryptokoryny) wydzielają szczawian wapnia w miejscach uszkodzenia tkanek np: po odłamaniu liścia, a nie cały czas.

Co się tyczy płochliwosci i krycia sie krewetak, to jest to zjawisko całkiem rormalne. Moje amano przez ponad miesiąc po kupnie kryły się w korzeniu, bywało i tak, że przez tydzień nie mogłam ich wypatrzeć. Potem nabrały śmialosci. Teraz przez cały dzień buszują na srodku akwa i odganiają rybki od tabletek pokarmowych.
Twoje Amano są jeszcze młode (dorosłe samiczki mają po 5 cm! :D ) daj im czas.