PDA

Zobacz pełną wersję : Nie za dużo?


Patryś
03-05-2005, 16:27
Witam! Tak się sklada, że niedlugo będę posiadaczem Tanganiki 80x35x40
a wnim ma być:

15kg kwarcytu
2 Księżniczki z Burundii
4 Sczeliniowce Pięciopręgie
2x N. Brevis
2x N. Similis.
Czy nie edzie to za dużo? Jeśli mają być jakieś zmianki, to uprzedzam że na pewno mają być księżniczki

MariooT
03-06-2005, 12:15
ja to bym sie bał dać 4 sztuki pięciopręgiego do tak małego akwa mogą się nie polubić

Patryś
03-06-2005, 18:20
ja to bym sie bał dać 4 sztuki pięciopręgiego do tak małego akwa mogą się nie polubić

Kto z kim może się nie polubić? Ja planuję dać harem

MariooT
03-07-2005, 09:39
Z tego co wiem to te ryby zyją w parach nie w haremach
http://www.akwafoto.pl/baza.php?view3=gatunek&gat=00314

klon
03-07-2005, 12:18
tak zgadzam się z przedmówcą tylko jeśli ma zamiar kupić młode to kilka sztuk żeby mogły się dobrać. Pozd.

Patryś
03-08-2005, 15:29
A móglbym dać samca + pięc samic?

klon
03-09-2005, 07:24
Patryś było już pisane przez MariooT że te ryby żyją w parach, nie w charemach. Pozd.

MariooT
03-10-2005, 19:19
nie wiem ale ja do 330l darowałem sobie te ryby, bo byłem i znajomego i widziałem jak sie prały w akwa. W Twoim najprawdopodobniej zostanie tylko jedna nawet jeśli Ci się para dobierze.

Weźmy sytuację ze masz dobraną parę ryb! samiec chce podejść do tarła a samica nie jest gotowa, wówczas samiec ją zagoni na śmierć w tak małym akwa?

nie wierz tym informaciom na 100% poniewaz ja mam je z drugiej ręki. Najlepiej jak znajdziesz kogoś kto ma te ryby

Pozdrawiam

agatka
03-15-2005, 11:28
Czy nie edzie to za dużo? Jeśli mają być jakieś zmianki, to uprzedzam że na pewno mają być księżniczki

Hejka...hoduje księżniczki od około 2 lat, mam dobraną parę i 60L akwarium; to są ryby terytorialne i bardzo strzegą swojego terytorium, nawet glonojad nie ma prawa sprzątać na ich obszarze; one są w stanie załatwić nawet obcego ze swojego gatunku, szczególnie jak mają młode, najlepiej chowają się w jednogatunkowym akwarium, dlatego bałabym się na Twoim miejscu wpuszczać inne ryby...chociaż w tak dużym akwarium to może się pogodzą...i one zyją w parach nie w haremach:), na początku możesz wpuścić kilka osobników tego gatunku żeby się dobrały w pary, te które niestety nie będą miały pary zostaną zlikwidowane po jakimś czasie; ale to konieczne - tzn te kilka osobników naraz na początek bo jak są młode to trudno odróżnić samca od samicy...no to tyle z mojego doświadczenia:)

Luki17
03-15-2005, 23:41
Witam. Jak na tyle ryb to masz zamałe akwarium. Takie jest moje zdanie. Musisz z czasem pomyśleć o większym baniaku. Swoją przygodę z Tanganiką zacząłem w akwarium 80 l. miałem tam 4 Tropheus moorii Mboko, 4 Szczelinowce leleupi, i 4 księżniczki, które po 4 dniach oddałem bo strasznie były terytorialne.ale w niedługim czasie zamieniłem 80 l na 300 (130x50x46). Powodzenia. Pozdrawiam

Belgrano
03-18-2005, 09:00
15kg kwarcytu
2 Księżniczki z Burundii
4 Sczeliniowce Pięciopręgie
2x N. Brevis
2x N. Similis.
Czy nie edzie to za dużo?
Za dużo. Jeśli nie chcesz wywalić Księżniczek to ciężko będzie muszlowcą:-(. Jak jusz muszą zostać to trzeba nie dawać Muszlowców:-(. Szczelinowce sobie poradzą.

klon
03-18-2005, 09:09
Jeśli nie chcesz wywalić Księżniczek to ciężko będzie muszlowcą:-(. Jak jusz muszą zostać to trzeba nie dawać Muszlowców:
Muszlowce też sobie poradzą jeśli da w jednym końcu groty dla Księżniczek a w drugim muszle dla Muszlowców. Ja mam u siebie Księżniczki z Muszlowcami i jest wszystko ok.