Zobacz pełną wersję : Głodówka
Co sądzicie o robieniu rybą 1 raz w tygodniu głodówki?Dlaczego?Czy sami ją stosujecie?
witam
a do czego ma doprowadzic ta glodowka ??
pozdrawiam.
ja 2 razy robilem głoduwke to mi na dobre mi nie wyszło pierwszym razem to w nocy zjadło coś mojego samca mieczyka ok dobra kupiłem sobie nowego (zielonego) mineło 1 miesiac i tez zrobiłem głowdówke i w nocy terz zjadło tego 2 mieczyka
szymond15
02-27-2005, 13:13
A ja co tydzień robie moim rybką 1 dniową głodówkę, ponieważ chce żeby sobie "przeczyściły organizm" i troche się odtłuściły i wychodzi im to na dobre :)
Szkamil: " jakie głupoty ty piszesz, przecież nawet podczas głodówki 7 dniowej nic sie nie dzieje rybką. A co dopiero po 1 dniu!!
Nawet jest kilka tematów dotyczących ile rybki mogą nie jeść.
liquid sound
02-27-2005, 13:15
Moje maja czesto glodowke bo czasami zwyczajnie nie mam czasu ich nakarmic i powiem Wam ,ze rybom nic sie nie dzieje. Samczyk kakadu jest bardziej agresywny i zaczyna polowac na mlode glupole, gupole zra glony a kasacze rowniez sciagaja mlode glupole. Dobry sposob na kontrolowanie populacji gupoli :wink:
Ja swoim rybkom tez czsem robie glodowke, i nie ma w tym nic zlego jak 1 czy 2 dni nie beda jadly to im sie nic nie stanie, a przy okazji moze im to nawet czasem pomoc.
Wtedy przez takie glodowki to nawet soebie troszke glonow poobgryzaja, zamiast zwklego pokarmu.
A co do populacji gupikow czy innych zyworodek to u mnie nie bedzi problemu, wojek ma 250 l akwa praktycznie puste a w nim tyko ze 2 wielkie skalarki, to one beda mialy papu.... :twisted:
Pozdrawiam Mateusz 8)
liquid sound
02-27-2005, 20:13
Ta ale trzeba je przenosic, najpierw lapac :wink: a ja nawet nie patrze ile mam gupoli bo populacja jest na tym samym poziomie :wink:
Ta ale trzeba je przenosic, najpierw lapac :wink: a ja nawet nie patrze ile mam gupoli bo populacja jest na tym samym poziomie :wink:
:D Ja je wylapuje jak mi juz bardzo przeszkadzaja wtedy hurtem ida do swoich kumpli skalarkow :!: :evil:
Pozdrawiam Mateusz 8)
szkamil-coś wymyślasz!chyba,że trzymasz z tymi mieczykami piranie to ci je w nocy wcinają :lol: Nawet 7-dniowa głodówka nie doprowadzi do zjadania się ryb.Ja zawsze raz w tygodniu robię głodówkę,żeby nie były takie tłuste.
oddzialowy
02-28-2005, 21:27
Witam
Ja robię moim w piątek a to, dlatego że w sobotę robię podmianę.
Przez ponad dobę wszystkie resztki znikają i zostają tylko gówienka.
Pozdrawiam
Ja stosuję głodówkę raz na jakiś czas, na pewno rzadziej niż raz w tygodniu. Ma to swoje zalety - na pewno lepsza jest regularna co jakis czas głodówka niż pakowanie do akwa za dużo pokarmu. Po drugie pozwala na oczyszczenie resztek pływających gdzieś po akwa lub walających się na dnie (co ładnie odkurzają mi kiryski).
Jednakże głodówki za nic nie zastosowałbym u młodych rybek. Po prostu zwiększa sie wtedy ryzyko że rybce coś się może stać. Po drugie nie jestem przekonany czy każdej rybce to służy, moim w każdym razie tak (a skład w podpisie).
szymond15
03-01-2005, 15:27
Zafira po co piszesz to jescze raz co ja napisałem ??
szkamil-coś wymyślasz!chyba,że trzymasz z tymi mieczykami piranie to ci je w nocy wcinają :lol: Nawet 7-dniowa głodówka nie doprowadzi do zjadania się ryb.Ja zawsze raz w tygodniu robię głodówkę,żeby nie były takie tłuste.
to dlaczego mi padły 2 mieczyki??
od 2 do 3 tygodni głodówka rybom nie przyniesie żadnego uszczerbku na zdrowiu.oczywiście jeśli zrobimy ją np.gdy wyjeżdzamy i nie mamy mozliwosci karmienia ryb,czyli np. raz w roku.i tylko wtedy gdy nie ma ryb na tyle dużych by mogły zjeść te małe.ryby dorosłe i regularnie karmione mogą śmiało pozostać na ten okres bez pokarmu.
Szkamil-te mieczyki były może chore i padły,a jeśli ciał nie znalazłeś to pewnie się rozłożyły lub trupki gdzieś gniją pod korzeniem czy za kamieniem.Poszukałeś wszędzie?.Pozdrawiam.
Szymond 15-nie wiem o co ci chodzi.Na tym forum każdy może się wypowiadać,jeśli uważasz,że moje wnioski są podobne do twoich to chyba nie jest coś złego.Trudno żebym przekłamała i napisała,że nie robię raz w tygodniu głodówki bo ty już napisałeś,że robisz więc nie chcę żeby było tak samo :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: .
Daro1820
03-10-2005, 14:33
moje pawiookie przy waszym karmienu mają cały czas głodówke ja ja karmie góra 2 razy w tygodnu
To teraz ja wrzucę mój kamyczek do piaskownicy...
W moich akwa raz na dwa, trzy tygodnie funduję moim rybkom głodówkę trwającą trzy dni. Nie zrezygnowałem z tego nawet wtedy gdy pojawiły się w akwa młode kakadu. Efekty są takie, że ...... no i nic tu właściwie nie mogę napisać, poza tym, że mam elegancko wysprzątane akwa. Oczywiście mieszkańcy akwarium mogący stracić fragmenty swojego ciała mają się gdzie schować.
W ramch ciekawostki, dla tych co twierdzą, że ramirezy + kakadu = be - po takiej głodówce ramirezy są wspaniale wybarwione :lol:
Ja swoim rybom glodowke robie 1 dzien (nieraz 2) w tygodniu. W pozostale dni karmie raz dziennie.
Zauwazylem ze lepiej jest gdy ryba jest troche glodna, niz przekarmiana..
Ryby przekarmione są ospałe i mało aktywne. Wystarczy zrobić kilka dni głodówki i już widać różnice w zachowaniu.Polecam, no i woda jest o dużo czyściejsza.
Jeśli chodzi o ryby drapierzne to nawet nie powinno się ich karmić codziennie.
Jak miałem duuuuże pielęgnice to karmiłem je co 2 dni, czasem co 4dni.
Może troche zły przykład, ale mojego żółwia czerwonouchego karmie raz na tydzień.
Jeśli chodzi o ryby "niedrapierzne" to nie słyszałem, żeby im głodówka zaszkodziła(nie mówie tu o narybku). Ja staram się karmić moje ryby nieregularnie, głodówkę robie jak popadnie. Średnio 2 razy w tygodniu.
Czasem nie dostają jeść przez 2-3 dni. Nigdy nie miałem jakiś problemów.
Po głodówce ryby są ożywione i same szukają pokarmu, a nie siedzą w kącie i czekają, aż im coś z nieba spadnie.
Jeśli chodzi o narybek, to głodówki nie są wskazane.
Salvator
04-08-2005, 21:57
LOL moje zawsze są głodne karmie je zregóły raz dziennie a jadły by bez końca codziennie karmrmie tylko zbrojniki niebieskie bo jak im nie dam to się mszczą na roślinach
A tak przy okazji chciałem się zapytać na ile dni mogę pojechać na wakacje???(czyli na ile dni mogę zostawić maksymalnie rybki) :?:
Zdrowe, dobrze karmione ryby są w stanie przeżyć bez jedzenia bez szkody dla zdrowia od 7 do 14 dni.
U mnie też raz w tygodniu jest głodówka, a w pozostałe dni karmię rano przed wyjściem do pracy i po południu z tym, że są to małe porcje, ale każda coś łyknie :wink:
Po głodówce ryby są ożywione i same szukają pokarmu, a nie siedzą w kącie i czekają, aż im coś z nieba spadnie.
Jeśli chodzi o narybek, to głodówki nie są wskazane.
hehe a moje welony nawet jak są najedzone to nadal szukaja pokarmu , ale to juz taka ich natura ....głodomory jedne ;)
Czasem robię im głodówkę .....raz na jakiś czas .....1 w miesiącu , lub jak gdzieś wyjeżdżam ....ostatnio nie było mnie przez tydzień w domu....
Jak wróciłam to one nie były takie głodne zjadły mi roślinę ....; :o
co do tych mieczyków to jak nie masz pokrywy to może Ci wyskoczyły i gdziesz leżały (ja tak miałem jak czekałem na docięcie szyby jakiś czas temu to molinezja wyskoczyła i nie mogłem jej nigdzie znaleść ale po jakimś czasie sprzątałem i się przestraszyłem bo zasuszona leżała pod krzesłem kawałek od akwa)
moim rybciom to robię głodówkę różnie czasem zapominam nakarmić ale to przeważnie jak jest jakieś wolne i się do szkoły nie idzie ale jeszcze nic się rybciom nie stało
maryoosh71
06-08-2005, 20:02
Kochani głodówka raz na jakiś czas jest wręcz niezbędna(w przypadku dorosłych ryb może trwać nawet kilka dni) napewno nic im się nie stanie a wrę przeciwnie wyjdzie na zdrowie tak rybom jak i całemu akwarium.
Dobrze wiedziec o takiej glodowca, ja mam zawsze ztym problem jak gdzies wyjade i mama karmi mi ryby, sypie im tyle jedzenia ze jak wracam to mam taka wode ze nie widze ryb, wiec teraz jak bede wyjezdzala to powiem jej zeby ich wogole nie karmila, napewno sie im nic nie stanie ????
To zależy jakie masz ryby i na ile wyjeżdżasz. Jeżeli masz drapieżne ryby i źle dobraną obsadę, to niektóre ryby mogą zostać zjedzone. Jeśli masz odpowiednią obsadę to powinny do tygodnia bez jedzenia wytrzymać bez uszczebku na zdrowiu. Mówię o dorosłych rybach, bo narybek to zupełnie inna sprawa.
Tak tu czytam i sobie myśle że sam wprowadze swoim rybkom 1raz w tygoniu małą głodówkę! Może w piątek! :) W sobote podmieniam wode a w niedziele karmie ryby przysmakami: tabletki,mrożonki,ser żółty,płatki kukurydziane itp. :) Polecam ser żółty wcinają aż im się ogonki trzęsą! :)
Ja staram sie robić rybom całkowitą głodówke w czwartek - nic nie dostają, w piątek daje im tylko raz płatki. A w inne dni dostają płatki oraz tabletki lub/i mrożonki :D
Pozdrawiam ;)
Zimek
A ja co tydzień robie moim rybką 1 dniową głodówkę, ponieważ chce żeby sobie "przeczyściły organizm" i troche się odtłuściły i wychodzi im to na dobre :)
Szkamil: " jakie głupoty ty piszesz, przecież nawet podczas głodówki 7 dniowej nic sie nie dzieje rybką. A co dopiero po 1 dniu!!
Nawet jest kilka tematów dotyczących ile rybki mogą nie jeść.
Zgadza się i sam to stosuję od dawien dawna, poza tym można to wyczytać w literaturze akwarystycznej.
Szkamil: nastepnym razem przy zakładaniu akwarium zapytaj nas o dobranie obsady, a z chęcia każdy Ci pomoże.
Ja zeby zrobić głodówkę musiałbym odławiać trzciniaka, bo raz przegłodziłem je 1 dzień to trzciniak wszystko co do pyska weszło żarł małe mieczyki i gupole(z ilości 15 po 2 dniach zostało 6)