Zobacz pełną wersję : Endlerka nie rodzi - edit: już rodzi !!! :)
Od 1,5 m-ca mam parkę Endlerek - oprócz tego samica była narażona na awanse 2 Pawich Oczek (wczoraj umarła ich samica, wcześniej Endlerką się raczej nie interesowały). Tego samego dnia przełożyłam ją do kotnika (mały pływający w akwa). Samiczka do tej pory nie rodziła, ma duży, pękaty brzuszek, wyraźną plamkę (ale to podobno po prostu objaw zapłodnienia) i chyba widzę pokładełko (taka niby-płetewka przy odbycie?). Przeczytałam chyba wszystko, co jest na Forum na te temat - please pomóżcie, czy jest jakiś sposób aby przyspieszyć poród (jakieś jedzonko czy coś) lub w ogóle określić, że się na niego zanosi? Ile czasu mogę ją trzymać w kotniku - nie sądzę, żeby była szczęśliwa, a nie mam gdzie przełożyć. Bardzo bym nie chciała, żeby ta samiczka też padła... :(
Parametry wody: pH 7,5; gH 17 kH 10 (urosły w ciągu ostatnich 2 tyg.) NO3 10 - lekki najazd glonów. 63l, temp. 25-26'C; sąsiedzi niżej, sporo roślin, korzeń, kokosy...
P.S. Wiem, że nie powinno się krzyżować Endlerek i Pawich Oczek.
Nic się nie zmieniło :( Poza tym, że "pokładełko" okazało się być czymś zupełnie innym - nie śmiejcie się zbyt głośno, nie jestem specem od wszystkiego :wink:
Samiczka je prawie normalnie - jest zestresowana mieszkaniem w kotniku... Czy mogę jej jakoś pomóc? Może jakieś specjalne jedzonko? Proszę, pomóżcie... :cry:
Dołączam zdjęcia - nie są super, ale coś widać. Liczę na Waszą pomoc...
MartinTexas
02-25-2005, 23:00
Najważniejszy jest spokój.Musisz czekać aż urodzi.Aby przyspieszyć sróbuj zwiększyć temperaturę o 2-3*C.Karm normalnie i nie martw się o kotnik, lepij trochę potrzymać, niż wypuścić i żałować młodych-nic jej nie będzie, tylko często sprawdzaj, bo może w każdej chwili urodzić, ale raczej popołudniu lub w nocy(to już nad ranem sprawdzisz) :wink:
Początkujący12
02-26-2005, 17:35
Podnieś temp. do 28 stopni i możesz ewentualnie trochę podnieść parametry wody. Rybkę możesz karmić żywym pokarmem - artemią. Patrząc po zdjęciach zajmie to jeszcze może z 1-1,5 tygodnia.
Nie rozumiem:
P.S. Wiem, że nie powinno się krzyżować Endlerek i Pawich Oczek.
Ta samiczka jest rasową samica Endlera. Samice Endlera są całe szare, samice gupików pawich oczek są kolorowe.
Powodzenia w hodowli.
MartinTexas
02-26-2005, 19:28
Chyba, że skrzyżowane z normalnymi samcami :wink:
Ale i tak warto wychować, każdy maluch może być niepowtarzalny! :wink:
Patrząc po zdjęciach zajmie to jeszcze może z 1-1,5 tygodnia.
Sądziłam, że wszystkie gupiki są "ekspresowe", a to by oznaczało, że nie tylko była panienką gdy ją kupiłam, ale i jeszcze u mnie przez jakieś 2 tyg...:shock:
Dzięki za rady - podniosłam temperaturę do 28' - mam nadzieję, że pozostałe rybki będą wyrozumiałe.
Zgadza się - jest to rasowa Endlerka i towarzyszy jej rasowy samczyk - niestety nie tylko on. Dlatego chciałam uprzedzić pytania, czy wiem jak łatwo się krzyżują z Pawimi Oczkami, i że niekoniecznie jest to korzystne.
Jasne, że ucieszy mnie każde potomstwo - ale jakby nie było kundelkami, to bym nie narzekała :wink: Jeśli wszystko się uda, to może jeszcze przed porodem będą miały własny domek :D
Dziękuję bardzo za Wasze rady - uspokoiliście mnie, że jeszcze nic złego się nie dzieje :D Gdy sytuacja się rozwinie, nie omieszkam poinformować.
Pozdrawiam serdecznie :)
MartinTexas
02-27-2005, 11:35
Spokojnie, jak narazie wszystko w normie, a im dłużej w rzuszku tym większe się rodzą, raz mi się takie duże ajk by ze 2 tyg. miały, a to chyba dobrze. :wink:
Czekamy na newsy w sprawie małych!
a im dłużej w rzuszku tym większe się rodzą
Brzmi rozsądnie (o ile nie trwa to zbyt długo), tylko chyba troszkę spanikowałam po śmierci samiczki Pawie Oczko, która tyła, tyła, miała wielki brzuszek i po 2 m-cach po prostu padła :(
Mam nadzieję, że ta sobie poradzi.
Dziękuję za rady i słowa otuchy - obiecuję dać znać gdy tylko coś się wydarzy :D
Pozdrawiam :)
No, nareszcie :!: :!: :!: Doczekałam się :D Dzisiaj wieczorem samiczka zaczęła rodzić :D Do tej pory urodziła 5-6 małych, niestety tylko 2 żyją :( Troszkę dziwnie to wygląda - nie było mnie gdy "akcja porodowa" się zaczęła , natomiast od 21 cały czas rodzi się ta sama rybka. Chyba trochę długo. Niektóre z martwych wyglądają na jakby nie w pełni wykształcone - i są dość duże - 2 żywe maluchy mają ok. 2,5mm każdy. Nie są zbyt ruchliwe, dużo odpoczywają na dnie kotnika, ale dość żwawo zwiewają przed matką (nie zaczepia ich).
Właśnie zgasło światło, więc koniec obserwacji na dziś. Jeśli coś zmieni się na "+" nie omieszkam się podzielić :D
Prognoza tygodniowa okazała się bardzo trafna :) dzięki.
Pozdrawiam i dziękuję za Wasze rady i słowa otuchy :D
MartinTexas
03-04-2005, 22:56
Jak wystaje ognek to tylko czekać, już tak miałem nawet 2 dni(!), można ją trochę przymusić (postraszyć) i może pomoże, bo jak za długo tylko ogonek wystaje to raczej martwy :( A te martwe to już się takie urodziły, czy czasem matka ich tak nie urządziła :? Bo jak tak to uważaj na 2 żywe :wink:
Czekamy z niecierpliwością.
Samiczka była :( wzorową mamuśką - maluszki już przestały się jej bać i pływały tuż obok. "Była", ponieważ wysiłek urodzenia ok. 20 małych okazał się ponad jej siły, przed chwilą ją odłowiłam :cry:
Maluszków mam 9 - pływają w miarę energicznie, już nawet interesowały się jedzonkiem dla takich przecinków :) Nadal są w kotniku, ale mam już dla nich 25l akwarium - może od jutra tam zamieszkają... Czy lepiej aby były same, czy mogę dać im do towarzystwa tatusia? Czytałam, że Endlerki tym też różnią się od Pawich Oczek, że nie zjadają potomstwa. Czy tak rzeczywiście jest?
Pozdrawiam
MartinTexas
03-06-2005, 20:24
Lepiej nie próbuj, myślę, że jednak by je przekąsił :? Niewiem, ale lepiej poczekaj aż urosną. :wink: Gratuluję "9", mamusia się postarała, tylko jej szkoda.