PDA

Zobacz pełną wersję : maluszki krewetki i co dalej?


Chica
02-22-2005, 17:07
Wykluły się w nocy z niedzieli na poniedziałek. Są malusieńkie mają jakiś milimetr. Wczoraj siedziały wszystkie na bocznej ścianie akwa na dole, dzisiaj już się przemieszczają, pływają głową w dół lekko ukośnie. Akwa 7 litrów, na dnie piasek, korzenie, mech. Mają tylko delikatne napowietrzanie, nie ma filtra, nie wiem czy mam podmienić wodę teraz, trochę się boję żebym ich nie wciągnęła albo żeby im się nic nie stało z powodu zachwianych parametrów. Wrzuciłam im mocno skruszoną spirulinę, wyglądały jakby próbowały złapać drobinki, ale są tak malutkie, że trudno cokolwiek zobaczyć :roll:
Jakbym mogła prosić kogoś doświadczonego o podpowiedź co mam robić żeby było dobrze. I jeszcze jedno pytanie, bo nie wiem co to za krewetka więc nie wiem czy one potrzebują słonej wody czy nie, jak mam to odróżnić?
Pozdrawiam

athuan
02-22-2005, 19:35
GRATULACJE
czeka Cię kilka tygodni macierzyństwa :))
może tu coś znajdziesz! http://www.akwaria.pl/krewetki/rozmnazanie.html

Chica
02-22-2005, 19:54
bardzo dziękuję :D
Ze zdjęcia na tej stronce wynika, że pierwsza forma larwy krewetek o przeobrażeniu zupełnym jest bardziej okrągła, a moje maluszki mają wyraźną jakby główkę i ogonek. Czy na podstawie tego wniosku mogę zaliczyć te krewetki do tych o przeobrażeniu niezupełnym?
Proszę o dużo wskazówek bo nie chciałabym ich stracić w wyniku błędów "wychowawczych" :roll:

Aktinidia
02-22-2005, 20:11
Czy nie zwróciłąś uwagi, które z Twoich krewetek nosiły jajeczka? Czy tylko Amano? Myśle, że rozpoznanie gatunku ułatwi sprawdzenie, która krewetka właśnie pozbyła się jajeczek.
Co do karmienia maluszków, to chyba najlepsze są glony. Ale niech też wypowiedzą się inni.
Moje maluszki (Red cherry) przyszły na swiat w dość dramatycznych okolicznościach. A mianowicie w worku, podczas transportu! Kupiłam po prostu krewetkę z jajeczkami i w woreczku "urodziła". Maluszki miały ok 2-3 mm i musiały przetrwać aklimatyzację do nowego akwa (a pH mam 8,5 :!: ) Potem straciłam je z oczu na dobry miesiąc. Treaz mają około 1 centymetra, są czerwoniutkie i pałaszuja glony, aż miło. Jednorazowo udaje mi się naliczyć max. 8 więc nie wiem ile ich jest na prawdę :D
Jeśli chodzi o dochowanie się malutkich Amano, to sprawa jest problematyczna i ponoć jeszcze się to w Polsce nikomu nie udało. Zerknij na linki, poczytaj, poszukaj, a może będziesz pierwsza :D http://rzuf.dobrynet.pl/opisy/c_japonica.html
http://www.ghostaquascape.republika.pl/AAmanosbreeding.htm

Powodzenia!

Chica
02-22-2005, 20:56
Czy nie zwróciłąś uwagi, które z Twoich krewetek nosiły jajeczka?

Mamusia właśnie jest jedną z tych trzech krewetek, których nie mogę zidentyfikować, musiałam ją odłowić na czas porodu bo w holenderku maluchy nie miały by szans, moje rybcie by się nimi pożywiły :evil:. Jestem na 90% pewna, że mamusia i tatuś to jakieś mieszańce z innych krewetek, wydaje mi się, że połowę genów mają po red noskach a druga połowa to zagadka, dlatego się pytam jak odróżnić larwy o przeobrażeniu zupełnym od tych o przeobrażeniu niezupełnym.
Pozdrawiam

Jeśli to jest krzyżówka red noused z amano to larwy będą potrzebowały słonej wody, której nie jestem w stanie im w tej chwili zapewnić :(
Druga samiczka z tego samego nieznanego gatunku też już nosi jajeczka :)

Niestety na moje trzy amanki trafiły mi się same samiczki :evil:

Aktinidia
02-22-2005, 21:33
Krewetki o przeobrazeniu niezupełnym (np. Red cherry, Red nosed, Tiger, itd.) zaraz po wykluciu wyglądają jak miniaturki rodziców i w jednym lęgu jest ich max. kilkadziesiąt. Krewetki o przeobrażeniu zupełnym (np. Amano, filtrująca Atya, itp.) rodzą się po kilkaset na raz i po wykluciu przechodzą szereg przeobrazeń, a każad ich kolejna forma jest powoli coraz bardziej podobne do osobników rodzicielskich.
IMO Twoje krewetki to te o przeobrażeniu niezupełnym, bo nie ma szans, by Amano skrzyżowały się z Red Nosami. Ale zawsze mozesz wziąć lupę i pooglądać maluszki :D

futermelok
02-22-2005, 21:36
Jeżeli pływaja w toni wodnej podobnie jak plankton to raczej są to z przeobrażeniem zupełnym. Z przeobrażeniem zupełnym rodzi sie też znacznie wiecej młodych.

Chica
02-22-2005, 21:48
Cóż pozostaje mi obserwować albo przeżyją albo nie :roll:
Dziękuję i pozdrawiam

paletka6
02-25-2005, 15:11
jak nie masz glonó w akwa to sprubuj je dokarmić weż jakąś ceramiczną płytkę zmocz ją pokrusz i rozetrzyj na niej pokarm suchy najlepiej spilurina znó zmocz żeby byłą taka mała papka postaw na kaloryfer i jak wyschnie to włóż do akwa ja kiedyś tak karmiłem malutkie ancirtusy

paletka6
02-25-2005, 15:12
jak nie masz glonó w akwa to sprubuj je dokarmić weż jakąś ceramiczną płytkę zmocz ją pokrusz i rozetrzyj na niej pokarm suchy najlepiej spilurina znó zmocz żeby byłą taka mała papka postaw na kaloryfer i jak wyschnie to włóż do akwa ja kiedyś tak karmiłem malutkie ancirtusy