PDA

Zobacz pełną wersję : Gdzie sa moje danio ? Znikajace rybki


kornholio
04-01-2004, 12:11
Witam,
mam do Was takie pytanko, moze mi ktos bedzie w stanie jakos racjonalnie wyjasnic, co sie moglo stac z moimi rybkami.
Otoz kupilem sobie 15 danonek, piec pregowanych, piec lamparcich i tylez samo teczowych. W ciagu niecalych 3 tygodni w akwarium zostalo mi juz tylko jeden teczowy. Wszystkie rybki systematycznie ginely.
Moj sklad rybek to parka gupikow, owe danio i kilka molinezji, a i jeszcze sumik przezroczek. Nie sa to raczej rybki rybkozercy....chyba. Mam jeszcze 3 glonojady, z czego jeden jest taki troche wiekszy, nie pamietam jak sie zwie, taki zolty w brazowe plamki. Wyskoczenie rybek z akwarium jest nie mozliwe poniewaz jest ono przykryte. Co dziwniejsze nie znalazlem zadnych zwlok. To znaczy dwie sztuki znalazlem zwloki, nie wiem dlaczego padly, w kazdym razie stalo sie to w jakis bardziej naturalny sposob. Natomiast zupelnie nie wiem gdzie sie podziala reszta ?? Czy to glonojady mogly je zabic i zjesc ? I dlaczego akurat danonki a nie inne ryby, np. gupiki ktore sa przeciez mniej aktywne od danio i bylyby latwiejszym lupem.

XAC
04-01-2004, 13:27
Jeśli chodzi o zejście danio to nie mam pojęcia ale zbrojniki radzą sobie bardzo dobrze z usuwaniem (a raczej wsuwaniem) zwłok. I moim zdaniem tylko to może tłumaczyć zniknięcia.

Ghostek
04-01-2004, 15:12
faktycznie glonojady chetnie i ze smakiem mogły zjesc "ciała" Twoich danio,u mie tak jest ze jak jakas rybka zdechnie to nie zdaze jej wyłowic(jej ciała raczej) a glonojady i ampularie "posprzatają" akwa ze zwłok:)
a przyczyn padania rybek moze byc wiele min,w jaki sposob jej wpuszczałes do akwa,jakei masz parametry wody,jaką temp itd itp.
pozdrawiam

kornholio
04-01-2004, 15:35
to skurczysyny, rybkozercy kurde, to one musialy to normalnie w ciagu paru godzin zalatwic bo normalnie kladlem sie spac i bylo powiedzmy 10 rybek a rano bylo juz 9 i zero zwlok.
Nie wiem dlaczego te danio padly, rybki wpuscilem do wody gdzies po pol godziny, przez ten czas torebeczka z nimi moczyla sie w akwarium zeby sie temperatura wyrownala i po troche wpuszczalem wody z akwy do torebki az w koncu ryby same wyplynely, kupilem je razem z 4 innymi rybami i tamte zyja tylko danio pozdychaly. I to nie od razu tylko po pierwszym tygodniu zaczely systematycznie padac kilka co noc.
Temperature mam stala 25 stopni. Wczesniej mialem danio i to przez bardzo dlugo i w znacznie gorszych warunkach bo nie mialem jeszcze termogrzalki i byly dosc spore wahania temperatury z nocy na dzien a mimo to dozyly starczego wieku. Chore raczej nie byly bo kupilem je w dosc dobrym sklepie w wawie wiec raczej bym im zaufal, bo u mnie w miescie nie ma sklepu z ktorego ryba przezyla by dluzej niz tydzien.

Marta Podraza
04-01-2004, 18:14
Jakie skurczysyny, jak Ty mówisz o swojej ekipie sprzątającej. Popwinienes się cieszyć że nie musisz wyławiać zwłok i możesz sobie myśleć że twoje rybki odeszły do krainy wiecznych wód.

eremenik.
04-01-2004, 18:28
moj kolega mial podobny przypadek takl zniknelo mu 2 molinezje i nigdzie nie mogl ich znalesc

bopoco
04-01-2004, 18:49
Swego czasu nie miałem pokrywy na moim akwa. U góry leżała tylko szyba wyjęta z jakiejś półki z mebli. Niestety nie była ona należycie dopasowana. Zdażyło się, że z akwa zginęły mi dwa kiryśniki. Jeden po drugim noc po nocy. Jednego znalazłem za dwa dni pod biurkiem a drugiego toszkę później pod kaloryferem. Czy Twoje akwarium jest szczelnie przykryte?

kornholio
04-01-2004, 19:40
akwarium jest szczelne, kiedys mialem ten problem ze rybki wyskakiwaly bo tez mialem szybe a mam akwarium z pol okraglym przodem i czasem w nocy przez ta szpare rybki potrafily wyskoczyc ale juz temu zaradzilem.
Nie wiem dlaczego moje danonki poumieraly, ryby ktore kupilem razem z nimi zyja do dzis, ciekawe czy ta jedna co jeszcze mi zostala przezyje :(