PDA

Zobacz pełną wersję : Towarzystwo dla bojownika


Hammer
03-31-2004, 10:16
W akwa 40L mam Bojownika, 3 kiryski, glonojada, 1 Ampularie, zbiorniczek jako tako obrośnięty, kryptokoryna, żabienica, anubias, moczarki, kabomby, dużo czegoś tam pływającego, nawet trochę kryjówek, 3 kokosy, 2 korzenie, napowietrzam brzęczykiem (2 akwa naraz tym samym) Temperatura zawsze powyżej 25C, nie ma grzałki ale dwie żarówki 25W robią swoje.... Co2 z bimbrowni doprowadzam własnej roboty "dzwonem" i pytanie jest o samiczki bojownika, czy mogę do takiego akwa, i ile mogę ich wpuścić aby nie było im zbytnio ciasno i żeby nie było agresywnie....wogle czy to ma jakiś sens? I drugie pytanko czy dyfuzor Co2 w postaci dzwonu jest efektywny czy lepiej podłaczyć wszystko pod wylot filtra czy kostkę napowietrzającą....... :?:

shuw4r
03-31-2004, 11:24
IMHO do zbiornika mozesz bez problemu dokupic 2-3 samice dla samca.
Nudzic sie nie bedzie, akwa w miare wiec o przerybieniu mowy niema,a przy odrobinie szczescia dochowasz sie potomstwa.
Ja mam w moim 22l akwa 4 bojowniki i glonojada, i czuja sie swietnie - pomojajac fakt ze samiec pol dnia spedza w grocie z kokosa(ah te baby) hehehe

Co do bombrowni, nie pomoge ci na ten temat poniewaz ja ze swojej zrezygnowalem - roslinki zaczely b. szybko piac sie w gore a na boki wcale sie nie rozrastaly(moczarki wygladaly jak kikuty-niewiem dlaczego)... . Po dwuch tyg od odlaczenia bimbru znowu slicznie rosna(wolniej, ale ladne dlugie liscie i mniejsze odstepy miedzy nimi).

Hammer
03-31-2004, 15:55
Wiesz, chodzi mi też żebu to było spokojne akwa, żebym nie musiał się co chwile bać że one mu płetwy poodgryzają, albo że on je zamęczy na śmierć.....tak bardziej pokojowo chciałbym aby było.....

shuw4r
04-01-2004, 01:46
Tutaj raczej niema reguly, u mnie sie zdarzylo ze samiczka jest bardziej "bojownicza" od samca hehehe
Ale od czasu jak dokupilem jeszcze 2 samice to jest spokojniej zarowno zaloty samca jak i "uszczypliwosci" samiicy rozkladaja sie na wieksza obsade ;).
A jak chcesz naprawde pokojowo to zamiast CO2 dozuj THC :lol: :wink:

Hammer
04-01-2004, 15:40
Z tego co wydedukowałem to jednak niepopłaca mi się kupować jednej samicy tylko odrazu 2 a najlepiej 3......? A czy one nie są agresywne względem siebie, i innych ryb tzn. Gurami, molinezje, mieczyki, neonki bo jak by był jakiś problem z samcem to przeniósłbym je do innego akwa z tymi właśnie rybami.....

Klayman
04-01-2004, 15:43
Z tego co wydedukowałem to jednak niepopłaca mi się kupować jednej samicy tylko odrazu 2 a najlepiej 3......? A czy one nie są agresywne względem siebie, i innych ryb tzn. Gurami, molinezje, mieczyki, neonki bo jak by był jakiś problem z samcem to przeniósłbym je do innego akwa z tymi właśnie rybami.....

Niekoniecznie choc zdaza sie. Czasami potrafia atakowac inne kolorowe rybki ale zalezy to jedynie od charakteru danego osobnika. Tutaj niestety jest to loteria ...

atusia
04-01-2004, 15:51
W moim akwarium samica bojownika podgryzała gupiki i niestety wyniszczyła je wszystkie :cry: Ostatnio zwróciła uwagę na kiryski i zaczęła je podskubywać.Los bojowniczki był taki,że wylądowała u mojej znajomej :wink: Ja nareszcie mam spokój w akwarium :P

shuw4r
04-01-2004, 16:45
okresowo mam w swoim akwa delikatne przerybienie, ale nie zauwarzylem zeby bojowniki ruszaly inne ryby, nawet krewetki nie atakuja, a jak juz sie jakas za bardzo zblizy, to krewetka przystepuje do ataku i ujezdza rybke :lol:

Rod bojownikow interesuje sie tylko soba... . Ale jak napisal Klayman to loteria... .