Zobacz pełną wersję : antybiotyk- erytromycyna
Czy ktos stosowal ten antybiotyk na sinice? Jesli tak to mam pytanie czy zastosowanie go nie zaszkodzi zbytnio ryba. Mam malawi.Z gory wielkie dzieki
Erytromecyna z tego co mi wiadomo jest bezpieczna dla ryb. Nie tłucze również bakteri nitryfikacyjnych (nitrobacter i nitrosomonas)..działa tylko na niektóre. Trzeba pamiętać aby zastosować pełną dawkę bo w przeciwnym razie sinice mogą się uodpornić.
Ja jednak proponuję zastosować metody naturalne tj.:zaciemnienie, wyjałowienie wody(codzienne podmiany po około 30%) i zbieranie mechaniczne. O mojej walce z cyjanobakteriami możesz poczytać w :
http://www.akwarystyka.com.pl/forum/viewtopic.php?t=203
W razie czego informuj na bierząco :lol:
ps. Pamiętaj że erytromecyna jest dostępna w aptekach na receptę. Lepiej stosować w formie sypkiej (lepsza rozpuszczalność) niż w tabletkach.
No i jak Duchu nie pokazały się więcej?
No i jak Duchu nie pokazały się więcej?
Ślad po nich zaginął......
A ja kiedys tam stosowalromycynę i efekt był piorunujący, rybom, roslinom i slimakom (i jednej żabie) nie zaszkodziło.
Zaciemnilem akwarium szczelnie kocem.I zwiazku z tym czy rybom nie zaszkodzi pare dni w totalnej ciemnosci?I jaka dawke zastosowac tego leku na 1l wody? Lek ten rozpuszcza sie w wodzie a pozniej roztwor sie wlewa do akwarium czy bezposrednio do niego?
Wylaczylem swiatlo i zakrylem akwarium kocem na 5 dni.Jak odkrylem koc to byl szok, zadnych glonow,czysciutko.Teraz pale swiatlo stopniowo zwiekszajac czas, ale glonow juz nie ma.Dzieki za podpowiedzi.