Zobacz pełną wersję : Witam wszystkich i proszę o radę
Witam wszystkich miłośników akwarystyki :). Jestem nowa na forum i zaczynam przygodę z akwarium. Mam 54 litry już urządzone a dzisiaj kupuję następujęce rybki: 1 glonojad, 2 kiryski, 1 labeo, kilka molinezji i kilka brzanek różowych. Co o tym myślicie? Czy ryby są dobrze dobrane i czy będą się dobrze czuły w takim akwarium?
glonojady przynajmniej 2 labeo nie radze(wredna ryba)
molinezja to według mnie na pokarm dla pyszczków(chmm ale było by mi szkoda pyszczaków)
najlepiej to mieczyki ok 3 szt. 1 samiec i 2 samice(luzik bedzie) a co do brzanek to nie kilka tylko ok.10 szt
będą fajnie pływały a kiryski to przynajmniej 4-5 (minimalna ilośc jak do takiego akwa)
taisho
A może być bojownik zamiast labeo? Czy inne ryby będą mu podgryzać pletwy?
glonojady przynajmniej 2 labeo nie radze(wredna ryba)
molinezja to według mnie na pokarm dla pyszczków(chmm ale było by mi szkoda pyszczaków)
najlepiej to mieczyki ok 3 szt. 1 samiec i 2 samice(luzik bedzie) a co do brzanek to nie kilka tylko ok.10 szt
będą fajnie pływały a kiryski to przynajmniej 4-5 (minimalna ilośc jak do takiego akwa)
Tasiho dziewucha ma 54 l wody a wiec trzeba wziasc poprawke ze jeszcze wode trzeba wlac :-) hehe a powaznie to poczytaj ile moze byc rybek na takie akwa zeby sie nie meczyly :-) pozdrowionka, aha ja mam jedno labeo w akwa i nie swiruje a duze bydle jest :-) moze to jakis lagodnis :-)
Dzidiza ma racje.
Jesli moglbym zaproponowac jakies rozwiazanie to:
proponuje najpierw sie zapoznac z wszelakimi artykulami na temat poczatkow akwariow. Na pewno Tobie to ulatwi zalozenie go i unikniesz przykrych niespodzianek w postaci padania rybek.
Na 54 litry proponowalbym nastepujacy zestaw rybek /przyjmuje, ze jest to pierwszy baniaczek wiec proponuje malowymagajace rybki i nie nastreczajace zbytniej ilosci klopotow/:
1. kardynalki w liczbie ok 8-10 sztuk
2. danio pregowany i lamparci w sumie ok 6-8 sztuk
3. szczupenczyki dageta ok 4 sztuk /1 samiec 3 samice/
4. kiryski panda ok 5-6 sztuk
5. zbrojniki niebieskie 2 sztuki /proponowalbym pekolcje vittata lub L204 ale te sa juz troszke drozsze i maja jednak troszke wymagan za to niewielkie rosna/
Do wszystkich konieczny bedzie korzonek lub skorupy kokosa dosc dobre oswietlenie, roslinki i to dosc sporo /z odkryta przestrzenia dla szczupienczykow/. Wszystko w temperaturze 23-24 stopnie na pewno da sobie rade. pH ok 7-7,5.
Dzięki wszystkim za rady. Dzisiaj po pracy idę kupować rybki :P Zrobię fotkę i jak mi się uda ja wkleić do galerii to będzie można zobaczyć moje akwarium. Pozdr.
Marta Podraza
03-29-2004, 14:41
Jeżeli mogę coś tutaj poradzić to proponuję raczej L204 bo jest fantastyczny i nie wymaga dużo miejsca natomiast pekolcja vittata jest u mnie dość agresywny może ktoś z Was ma takiego zbrojnika ? Mój to furiat atakuje inne zbrojniki mimo małych rozmiarów, zwłaszcza w czasie karmienia.
Lord Paszka
03-29-2004, 14:52
Jeżeli mogę coś tutaj poradzić to proponuję raczej L204 bo jest fantastyczny i nie wymaga dużo miejsca natomiast pekolcja vittata jest u mnie dość agresywny może ktoś z Was ma takiego zbrojnika ? Mój to furiat atakuje inne zbrojniki mimo małych rozmiarów, zwłaszcza w czasie karmienia.
L204 też nie są aż tak zgodne jak piszesz. U mnie tłuką biednego baryancistrusa hopoglenysa :(
Marta Podraza
03-29-2004, 20:11
I tutaj potwierdza się to że ryby tak jak ludzie mają indywidualne charakterki i nie można uogólniać. Mój L204 przebył daleką drogę do mojego akwarium bo przyjechał z Warszawy, bałam się po drodze żeby się nie udusił ale dobrze zniósł podróż i nigdy nie było z nim kłopotów jest bardzo spokojny (pewnie to dziewczyna dlatego taki grzeczny).
Kupiłam rybki :). Mają się bardzo dobrze: są ruchliwe, wesołe i były wczoraj bardzo głodne. A są to: 2 zbrojniki niebieskie, 3 kiryski, parka molinezji, 3 mieczyki, 6 brzanek różowych, 5 razborek klinowych i 1 labeo - jak na razie bardzo spokojne. Chciałabym dokupić jeszcze 5 razborek, bo one tak ładnie pływają w grupie i 2 molinezje, ale nie wiem czy nie będzie już za tłoczno w tym akwarium.
hmm....no to teraz bardzo uważaj na azot w akwarium. Wpuściłaś do akwa (tak wnioskuję z twojego postu) 22ryby jednocześnie o łącznej długości ciała (tak pi razy drzwi) 70cm :? ...a jak dorosną to będzie pewnie ponad 100cm a to już duże przerybienie. A planujesz jeszcze dokupić rybki. Ja bym zrezygnował z labeo i mieczyków gdyż rosną za duże do tego akwarium. W najbliższych dniach przypuszczalnie bardzo skoczą Ci azotyny a to może skończyć się śmiercią części rybek. Pamiętaj o dobrej filtracji i regularnych, obfitych (30%) podmianach wody raz w tygodniu.
ps. Nie chcę Cię straszyć :D ale niestety jest to szczera (brutalna) prawda :(
:shock: Chyba jednak chciałes mnie wystraszyć. Rybki są na razie małe i w akwarium jest luz, ale może rzeczywiście dam sobie spokój z dokupowaniem rybek. Filtr mam dobry - na większe akwarium niż mam. Gość w sklepie wiedział jaka jest pojemność mojego akwa a na pewno zna się na rzeczy. Spójrz na zestaw, który proponował mi Klayman - też sporo. Chciałabym jednak uniknąć robienia rybkom pogrzebu w ubikacji, dlatego mam pytanie: jak mierzy się zawartość tych trujących azotyn i czy są preparaty, które dodane do wody pomagają w ich neutralizacji? Czytałam o czymś takim jak Easy Balance. Na czym polega działanie tego preparatu?
Warto byłoby kupić test na NO2/NO3 (zapraszam do "Kompedium wiedzy dla początkujących akwarystów" i lektury o cyklu azotowym...z niego dowiesz sie wszystkiego) np. Zooleka/Tetry/Sery/JBL i nim miezyć poziom azotynów/azotanów. Przy dużym stężeniu tych związków może dojść do gwałtownego rozwoju glonów oraz śnięcia ryb. Co do Easy Balance to niepolecam....jak najmniej chemi w akwa. O wiele więcej radości sprawisz rybkom podmieniając 10-15litrów wody tygodniowo (jedno większe wiadro). EB to rozwiązanie na krótką metę....wątpię aby zatosowanie tego środka jak podają ograniczyło konieczność "wymiany" wody do dwóch razy w roku :lol:
ps. Jeżeli EB zaproponował Ci sprzedawca to chyba zwyczajnie chciał Cię naciągnąć... :wink:
[quote="janis4"]:shock: Chyba jednak chciałes mnie wystraszyć. Rybki są na razie małe i w akwarium jest luz, ale może rzeczywiście dam sobie spokój z dokupowaniem rybek.
Ja bym radzila pozbyc sie czesci, a nie dokupywac. Duch ma racje co do przerybienia i nie ma to nic wspolnego ze straszeniem (chociaz Duch to lubi o polnocy troche postraszyc! :wink: :5: ) Rybki szybko rosna i za jakis miesiac, dwa juz luzu nie bedzie! :wink:
Filtr mam dobry - na większe akwarium niż mam.
Za mocny filtr to raczej wada, a nie zaleta :?
Gość w sklepie wiedział jaka jest pojemność mojego akwa a na pewno zna się na rzeczy.
Watpie.... :roll: skoro wcisnal Ci za mocny filtr i tyle ryb!
Spójrz na zestaw, który proponował mi Klayman - też sporo. Chciałabym jednak uniknąć robienia rybkom pogrzebu w ubikacji, dlatego mam pytanie: jak mierzy się zawartość tych trujących azotyn i czy są preparaty, które dodane do wody pomagają w ich neutralizacji?
Kup testy na NO2 i NO3. Szczegolnie NO2 jest niebezpieczne.
Chemie radze sobie podarowac, wiecej szkody niz dobrego z tych preparatow....Najlepsza metoda to duze podmiany wody, im czesciej i wiecej tm lepiej.
Czytałam o czymś takim jak Easy Balance. Na czym polega działanie tego preparatu?
Wedlug producenta stosujac Easy Balance wystarczy dwa razy w roku podmienic ok. 50-70%wody w akwa! IMHO kompletna bzdura!
:wink:
I jeszcze jedno, ile dojzewalo Twoje akwa??
Spójrz na zestaw, który proponował mi Klayman - też sporo.
Klayman proponowal i proponowal malenkie rybki nie przekraczajace 5 cm dlugosci i praktycznie wszystkie z nich zajmowaly inna czesc toni wodnej wiec w takiem kombinacji nie kolidowalyby ze soba nawet przy malym przerybieniu. Nie proponowalem Tobie labeo, milonezji i mieczykow ze wzgledu na to, ze przekraczaj one 12 cm dlugosci. Poza tym labeo jest dosc agresywna rybka a jej charakterek mozna jedynie poskromic trzymajac ja w stadzie powyzej 5 sztuk. Brzanki za bardzo nie nadaja sie do ogolnych akwariow dlatego, ze wola bardziej zimne wody.
Mam do Ciebie pytanie. Po co w takim razie pytalas sie o rady i zestaw rybek jak i tak zrobilas swoje ?! Moim zdaniem pytajac sie o rady powinnas z nich skozystac.
:shock: Chyba jednak chciałes mnie wystraszyć. Rybki są na razie małe i w akwarium jest luz, ale może rzeczywiście dam sobie spokój z dokupowaniem rybek. Filtr mam dobry - na większe akwarium niż mam. Gość w sklepie wiedział jaka jest pojemność mojego akwa a na pewno zna się na rzeczy.
Ja bym nie polegała tak całkowicie na wiedzy "gości" ze sklepu - już parę razy się przekonalam że wcisną każdy kit żeby tylko coś sprzedać, poza tym to często dośc przypadkowe osoby które tak naprawdę nie bardzo się znają na akwarystyce (oczywiście nie wszyscy, ale trzeba byc ostrożnym ).
Poza tym pamiętaj ze rybki rosną, niektóre bardzo szybko i ten "luz" może się szybko skonczyć. No i co wtedy?
:? Nie obraźcie się, ale moim zdaniem jest pewna różnica pomiędzy udzielaniem rad a strofowaniem. Pytałam co myślicie o takim zestawie rybek a nie o gotową listę zakupów. Nie uważam, żeby mój wybór był tak do końca chybiony i zagrażający zdrowiu i życiu rybek jak to niektórzy sugerowali, bo mimo tego, że nie mam takiej wiedzy ani doswiadczenia jak "starzy" akwaryści to zamierzam dbać o akwarium - stąd też moja obecność na forum. Moje rybki też są zróżnicowane pod względem tego na jakim poziomie żyją. Mieczykom i molinezjom (których jest niewiele) brakuje sporo do 12 cm (na razie nie przekraczają 5). Będę się martwić czy je usunąć jak urosną duże.
Pozdrawiam/janis
Nie obraźcie się, ale moim zdaniem jest pewna różnica pomiędzy udzielaniem rad a strofowaniem.
Wydaje mi się to raczej Ty czujesz się urażona ;), zreszta zupelnie niepotrzebnie bo naprawdę nikt nie ma tu złych intencji.
Nie uważam, żeby mój wybór był tak do końca chybiony i zagrażający zdrowiu i życiu rybek jak to niektórzy sugerowali[
Podzielam zdanie Klaymana - w takim razie po co było w ogóle pytać? Przecież nikt tutaj nie ma zamiaru nikogo opieprzać ani się wymądrzać tylko pomóc :). Ja też nie bylam pewna co do obsady mojego akwarium, strasznie chciałam kakadu i gurami , ale mi doradzono żeby je sobie odpuścić, bo mogę zaszkodzić innym rybkom. No i odpuściłam, choć przyznam że z wielkim żalem. :(
Mieczykom i molinezjom (których jest niewiele) brakuje sporo do 12 cm (na razie nie przekraczają 5). Będę się martwić czy je usunąć jak urosną duże.
Moje mieczyki 3 miesiące temu też miały ok. 5 cm. Teraz sa tak wielkie, ze prawdę mówiąc nie mam co z nimi zrobić. :(. To "usuwanie" rybek wcale nie jest takie proste, przynajmniej dla mnie. To niby tylko rybki, ale człowiek się przywiązuje i trudno potem ot tak oddać je do sklepu.
To tyle z mojej strony. Mam nadzieję że nie jestes na mnie zła ;), ale po prostu musiałam to napisać. Sama żałuję paru akwarystycznych błędów które popełniłam (niestety ucierpiały na tym rybki), wiem ze gdybym trafiła tu wcześniej udalo by się kilku z nich uniknąć.
Pozdrawiam serdecznie :)
Janis4 nie obrazaj sie prosze bo wlasnie wiekszosc poczatkujacych akwarystow ma takie podejscie jak Ty 'Maja teraz 5 cm i bede pozniej sie martwila ...' To jest bardzo zle podejscie bo pozniej traca jedynie na tym zywe istotki zwane przez nas rybkami :wink: . Na prawde wielu z nas przywiazuje sie do nich i np. z posrod stadka gupikow wybrac sobie jednego /moze nawet pokrzywionego/, ktorego sie obserwuje, czuwa nad nim, specjalnie dokarmia, pomaga. Wtedy zal jest gdy taka rybka odchodzi, widzielismy niemal urodziny a teraz ... Tak jest z wiekszocia pierwszych rybek /pozniej nawet to czesto sie wzmaga :wink: /. Wiec jesli myslisz, ze bedzie je latwo Tobie oddac to jestes w bledzie. Raz slyszalem juz w zoologicznym jak dziewczyna mowi do swojego chlopaka: 'ale kup jakies takie rybki, ktorych za miesiac lub dwa nie bedziesz musial spuszczac w kiblu'. Teraz pytanie: Czy tez tak chcesz ?! Chcesz je po pewnym czasie spuszczac do ubikacji ?! Jesli tak to polecalbym nie zabierac sie w ogole za akwarystyke lub jedynie zakupic sobie plastikowe rybki dla ozdoby. Gdy zapytalas sie o rade chcielismy Tobie pomoc w wyborze rybek, tak, aby im bylo najlepiej ze soba a i Twoje akwarium wygladalo ladnie i kolorowo. Mialem cicha nadzieje, ze sie posluchasz ... wyszlo inaczej. Teraz nie dziw sie z naszego lekkiego oburzenia. Jesli poczulas sie urazona, bardzo Ciebie przeporaszam ale mam nadzieje, ze bedzie cala ta sytuacja nauka dla Ciebie.
Witam :) . Wcale się nie obraziłam. Wiem, że macie rację ale wlasnie nawet juz teraz wcale nie jest mi tak łatwo "pozbyć" się rybek. Dla mnie oznacza to zwrot do sklepu, bo niestety nie znam nikogo z akwarium w moim otoczeniu. Teraz żałuję przede wszystkim, że kupiłam miecze. No może jeszcze molinezje, ale tylko ze względu na to, że może zrobić się zbyt ciasno w akwa. Wczoraj kupiłam test na azotyny, a dzisiaj zamierzam podmienić część wody. Tak w ogóle to rybki są super :D .
Pozdrawiam/Janis
Na forum jest pare osób z Elbląga, daj ogłoszenie do działu oddam/przyjmę, jeszcze przy okazji poznasz rybolubów w Twoim mieście :wink: