ogrodnik
03-29-2004, 08:27
Witam wszystkich!
Tak jak zapowiadalem wczesniej,zostalem(a wlasciwie moje rybki)krolikiem doswiadczalym...
Jak kazdej Niedzieli,skoro swit,wybralem sie na gielde zwierzat.I co sie okazalo?Znow wszedzie pelno nowych "kubelkow"
AquaEla AquaMax!I nie bylo wyjscia:kupilem...Przyznam sie ze targowalem sie "dla dowcipu" ale moze bylo warto?sprzedawca rzadal 200zl.
a ja i tak za niego zaplacilem tylko 185zl.
Ergo:cena niczego sobie!
Przyszedlem z tym pudlem do domu i oczywiscie zaraz wzialem sie do "ciezkiej" pracy,czyli instalacjii.
Przyznam sie ze bylem calkiem mile zaskoczony tym co zobaczylem!(Moze nie jest to Eheim ani Fluval ale i tak niezle)
Oczywiscie nie bede sie rozpisywal na temat tego jak plukalem wsady do pojemnikow oraz o zamianie wegla aktywowanego na wloknine filtrujaca.Mam zamiar podzielic sie moimi spostrzezeniami na tematy techniczne i uzytkowe.
Mimo to ze jest to polski produkt,cala konstrukcja wydaje sie dosc solidnie wykonana z materialow nienajgorszej jakosci.
Balem sie tylko o miejsce styku(zamkniecia) pokrywy i samego pojemnika na wsad.Cos tak "niedokladnie"wygladal...A tu niespodzianka:po zamknieciu okazalo sie ze jednak szczelniutkie!
Nastepna rzecz do montarzu to to,co lubie najbardziej:rury,rurki,rureczki!Mocowanie wezy do samego filtra jak i do zestawu "ssaco-tloczacego" mocowanego na akwa okazalo sie calkiem niezle.
weze ciasno wchodza na krocce,a dodatkowe mutry zaciskajace calokwicie uniemozliwiaja zsuniecie sie weza w trakcie roznych manipulacji.
Nienajgorsze jest takze rozwiazanie rurek pobierajacych i oddajacych wode.w zestawie jest zarowno dosc dluga deszczownia jak i typowa koncowka kierujaca wode.zastanawia mnie tylko jedna rzecz:
czemu producent wszystkie te elementy wykonal w kolorze czarnym?Jak dla mnie nie wyglada to zbyt atrakcyjnie i raczej nie "wtapia sie w tlo".ale i na to jest sposob:wszystkie te elementy
sa typowych rozmiarow i mozna za pare groszy dokupic rurki od komina do AquaSzuta.(mam zamiar tak wlasnie zrobic i bedzie ladnie)Dolaczone do kompletu przyssawki mocujace deszczownie do scianek
tez nienajgorzej trzymaja.
A teraz to co mnie najbardziej "zabolalo".Mocowanie calego tego zestawu na szybie:moze sie myle ale jakies rachityczne i raczej niedopracowane.Wiem ze takie cos zaklada sie raz i na dlugi czas sprawa z glowy.
tyle ze ja np.wlasnie przenosze akwa i stoi ono na podlodze u sasiadki.Jaki tego efekt?Ano taki ze sztywne weze powoduja "deinstalacje" wczesniej przygotowanej np. deszczowni!Kto wymyslil
mocowanie za pomoca jednej delikatnej srubki?I czemu ona taka krotka?Moze gdyby szyba miala 15mm. grubesci bylo by to stabilniejsze ale cos mi sie raczej nie wydaje!
Nastepny minus to sposob zalewania filtra:producent "zarzyczyl sobie' zeby zrobic to za pomoca specjalnej dzwigni.Ponoc nalezy nia wykonywac energiczne ruchy w okreslonym zakresie,
celem wytworzenia w filtrze podcisnienia aby woda sama naplynela.Skoro tak sobie zarzyczyl to co sie mialem wychylac!Machalem tym "cynkwajsem" dobre pol godziny,
machalem nie tylko w okreslonym zakresie,machalem energicznie i mniej!Efekt?Podcisnienie w moich plucach skutkujace zapaleniem kolejnego papierosa!
Ale przyznaje:mimo wszystko powstal spadek cisnienia w filtrze!Tyle ze wystarczyl tylko do napelnienia weza i tyle!Jak sie okazuje mniej meczacym i szybszym sposobem jest zassanie wody samemu bez
pomocy zadnych dzwigni a tylko dzieki tak zwanym ustom!I poskutkowalo idealnie!Balem sie troche o odpowietrzenie tego wszystkiego ale jak sie okazalo to zaden problem:wyloty wezy sa w takim miejscu ze nawet babelek
sie nie przemyci do srodka a te co sie "wytraca" z wkladu itp. zostaja grzeczniutko wypchniete.
co do calosci zaluje tylko ze ze zestaw umieszczany na sciance akwa nie umozliwia lepszego napowietrzania!Moze za duzo wymagam,ale jedna mala rureczka ze zwezka i kawalkiem wezyka doprowadzajacego powietrze,
i po klopocie.A koszt produkcji niewielki.Szkoda!Trzeba bedzie cos wymyslec...
A na koniec o samym uruchomieniu.Podlaczylem wszystko jak trzeba i gdzie trzeba,zasiadlem przed akwa,wlaczylem wtyczke do gniazda sieciowego i.....
Zabulgotalo,zaszumialo i jakos dziala!Co ciekawe:obawialem sie ze taki "kawal grzmota" narobi takiego halasu ze spac nie bedzie mozna...A tu niespodzianka!Jakos tak cicho sie zrobilo w domu...
A jak wstawie go do szafki to wogole jak makiem zasial!Pprzednio mialem AquaSzuta turbo 8W.wedlug mnie byl raczej "fabryka decybeli" w porownaniu do tego!
Najbardziej zaskoczyl mnie sposob regulecji przeplywu wody:jedna z dzwigni na pokrywie filtra po przesunieciu redukuje(w sposob plynny) ilosc tloczonej wody.To nie mozna bylo prosciej za pomoca malego zaworka
na koncowce wyjsciowej?(Nie na wejsciowej zeby nie powstawalo w srodku podcisnienie)Ale nic to!wazne ze dziala i to skutecznie.
Moze jestem laikiem w sprawach wykonawstwa roznych urzadzen(choc nie sadze,bo w koncu pare wiosen czlowiek juz ma i nie chwalac sie z niejednego pieca chleb jadl) ale wydaje mi sie ze to raczje calkiem niezla konstrukja.
co prawda usmiech moga budzic takie gadzety jak np.uchwyty takie jak od wiaderka,zastosowane do poszczegolnych pojemnikow na wklady,ale moze to i nieglupie?
I jeszcze jedno:na gieldzie w sprzedazy sa lampy UV.glownie sa to samorobki i niestety w cenie 200zl.a tu firma AquaEl zrobila niespodzianke:w dnie filtra jest na nia miejce!Hmm...Chyba warto sie nad tym zastanowic!
Tym bardziej ze jak sie dowidzialem maja one kosztowac okolo 70zl.(!)Chyba niezle!I nie bedzie taki wynalazek wisial gdzies za szyba,i gwarancja na to bedzie i takie tam...
Podsumowujac:
Jak na moj gust to calkiem niczego sobie wynalazek,a szczegolnie wydaje sie byc atrakcyjna jego cena.Moim zdaniem producentowi udalo sie wypelnic pewna luke na rynku,gdzie brakowalo takiego taniego,nienajgorzej wyposazonego
i o duze pojemnosci filtra zewnetrznego.(I nie cieknie!)
Jestem ciekaw zdania na ten temat akwarystow bardziej doswiadczonych.Czy moje uwagi to tylko radosc duzego dziecka ktorewydalo niepotrzebnie pieniadze(choc niewielkie),czy jednak moze to nie taka najgorsza inwestycja?
Prosilbym takze o wypowiedzi tych osob,ktore jak ja wzbogacily sie o "takie cos".
ps.Przepraszam ze nie omowilem wszystkich szczegolow,jednak niektore wydaly mi sie zbyt malo istotne.
ps.ps.Lacze Wyrazy Szacunku dla wszystkich tych,ktorzy mnie "zbesztaja" za ten zakup i za dlugosc wypowiedzi!
Niech Wam sie rybki wycieraja!Na zdrowie!
Tak jak zapowiadalem wczesniej,zostalem(a wlasciwie moje rybki)krolikiem doswiadczalym...
Jak kazdej Niedzieli,skoro swit,wybralem sie na gielde zwierzat.I co sie okazalo?Znow wszedzie pelno nowych "kubelkow"
AquaEla AquaMax!I nie bylo wyjscia:kupilem...Przyznam sie ze targowalem sie "dla dowcipu" ale moze bylo warto?sprzedawca rzadal 200zl.
a ja i tak za niego zaplacilem tylko 185zl.
Ergo:cena niczego sobie!
Przyszedlem z tym pudlem do domu i oczywiscie zaraz wzialem sie do "ciezkiej" pracy,czyli instalacjii.
Przyznam sie ze bylem calkiem mile zaskoczony tym co zobaczylem!(Moze nie jest to Eheim ani Fluval ale i tak niezle)
Oczywiscie nie bede sie rozpisywal na temat tego jak plukalem wsady do pojemnikow oraz o zamianie wegla aktywowanego na wloknine filtrujaca.Mam zamiar podzielic sie moimi spostrzezeniami na tematy techniczne i uzytkowe.
Mimo to ze jest to polski produkt,cala konstrukcja wydaje sie dosc solidnie wykonana z materialow nienajgorszej jakosci.
Balem sie tylko o miejsce styku(zamkniecia) pokrywy i samego pojemnika na wsad.Cos tak "niedokladnie"wygladal...A tu niespodzianka:po zamknieciu okazalo sie ze jednak szczelniutkie!
Nastepna rzecz do montarzu to to,co lubie najbardziej:rury,rurki,rureczki!Mocowanie wezy do samego filtra jak i do zestawu "ssaco-tloczacego" mocowanego na akwa okazalo sie calkiem niezle.
weze ciasno wchodza na krocce,a dodatkowe mutry zaciskajace calokwicie uniemozliwiaja zsuniecie sie weza w trakcie roznych manipulacji.
Nienajgorsze jest takze rozwiazanie rurek pobierajacych i oddajacych wode.w zestawie jest zarowno dosc dluga deszczownia jak i typowa koncowka kierujaca wode.zastanawia mnie tylko jedna rzecz:
czemu producent wszystkie te elementy wykonal w kolorze czarnym?Jak dla mnie nie wyglada to zbyt atrakcyjnie i raczej nie "wtapia sie w tlo".ale i na to jest sposob:wszystkie te elementy
sa typowych rozmiarow i mozna za pare groszy dokupic rurki od komina do AquaSzuta.(mam zamiar tak wlasnie zrobic i bedzie ladnie)Dolaczone do kompletu przyssawki mocujace deszczownie do scianek
tez nienajgorzej trzymaja.
A teraz to co mnie najbardziej "zabolalo".Mocowanie calego tego zestawu na szybie:moze sie myle ale jakies rachityczne i raczej niedopracowane.Wiem ze takie cos zaklada sie raz i na dlugi czas sprawa z glowy.
tyle ze ja np.wlasnie przenosze akwa i stoi ono na podlodze u sasiadki.Jaki tego efekt?Ano taki ze sztywne weze powoduja "deinstalacje" wczesniej przygotowanej np. deszczowni!Kto wymyslil
mocowanie za pomoca jednej delikatnej srubki?I czemu ona taka krotka?Moze gdyby szyba miala 15mm. grubesci bylo by to stabilniejsze ale cos mi sie raczej nie wydaje!
Nastepny minus to sposob zalewania filtra:producent "zarzyczyl sobie' zeby zrobic to za pomoca specjalnej dzwigni.Ponoc nalezy nia wykonywac energiczne ruchy w okreslonym zakresie,
celem wytworzenia w filtrze podcisnienia aby woda sama naplynela.Skoro tak sobie zarzyczyl to co sie mialem wychylac!Machalem tym "cynkwajsem" dobre pol godziny,
machalem nie tylko w okreslonym zakresie,machalem energicznie i mniej!Efekt?Podcisnienie w moich plucach skutkujace zapaleniem kolejnego papierosa!
Ale przyznaje:mimo wszystko powstal spadek cisnienia w filtrze!Tyle ze wystarczyl tylko do napelnienia weza i tyle!Jak sie okazuje mniej meczacym i szybszym sposobem jest zassanie wody samemu bez
pomocy zadnych dzwigni a tylko dzieki tak zwanym ustom!I poskutkowalo idealnie!Balem sie troche o odpowietrzenie tego wszystkiego ale jak sie okazalo to zaden problem:wyloty wezy sa w takim miejscu ze nawet babelek
sie nie przemyci do srodka a te co sie "wytraca" z wkladu itp. zostaja grzeczniutko wypchniete.
co do calosci zaluje tylko ze ze zestaw umieszczany na sciance akwa nie umozliwia lepszego napowietrzania!Moze za duzo wymagam,ale jedna mala rureczka ze zwezka i kawalkiem wezyka doprowadzajacego powietrze,
i po klopocie.A koszt produkcji niewielki.Szkoda!Trzeba bedzie cos wymyslec...
A na koniec o samym uruchomieniu.Podlaczylem wszystko jak trzeba i gdzie trzeba,zasiadlem przed akwa,wlaczylem wtyczke do gniazda sieciowego i.....
Zabulgotalo,zaszumialo i jakos dziala!Co ciekawe:obawialem sie ze taki "kawal grzmota" narobi takiego halasu ze spac nie bedzie mozna...A tu niespodzianka!Jakos tak cicho sie zrobilo w domu...
A jak wstawie go do szafki to wogole jak makiem zasial!Pprzednio mialem AquaSzuta turbo 8W.wedlug mnie byl raczej "fabryka decybeli" w porownaniu do tego!
Najbardziej zaskoczyl mnie sposob regulecji przeplywu wody:jedna z dzwigni na pokrywie filtra po przesunieciu redukuje(w sposob plynny) ilosc tloczonej wody.To nie mozna bylo prosciej za pomoca malego zaworka
na koncowce wyjsciowej?(Nie na wejsciowej zeby nie powstawalo w srodku podcisnienie)Ale nic to!wazne ze dziala i to skutecznie.
Moze jestem laikiem w sprawach wykonawstwa roznych urzadzen(choc nie sadze,bo w koncu pare wiosen czlowiek juz ma i nie chwalac sie z niejednego pieca chleb jadl) ale wydaje mi sie ze to raczje calkiem niezla konstrukja.
co prawda usmiech moga budzic takie gadzety jak np.uchwyty takie jak od wiaderka,zastosowane do poszczegolnych pojemnikow na wklady,ale moze to i nieglupie?
I jeszcze jedno:na gieldzie w sprzedazy sa lampy UV.glownie sa to samorobki i niestety w cenie 200zl.a tu firma AquaEl zrobila niespodzianke:w dnie filtra jest na nia miejce!Hmm...Chyba warto sie nad tym zastanowic!
Tym bardziej ze jak sie dowidzialem maja one kosztowac okolo 70zl.(!)Chyba niezle!I nie bedzie taki wynalazek wisial gdzies za szyba,i gwarancja na to bedzie i takie tam...
Podsumowujac:
Jak na moj gust to calkiem niczego sobie wynalazek,a szczegolnie wydaje sie byc atrakcyjna jego cena.Moim zdaniem producentowi udalo sie wypelnic pewna luke na rynku,gdzie brakowalo takiego taniego,nienajgorzej wyposazonego
i o duze pojemnosci filtra zewnetrznego.(I nie cieknie!)
Jestem ciekaw zdania na ten temat akwarystow bardziej doswiadczonych.Czy moje uwagi to tylko radosc duzego dziecka ktorewydalo niepotrzebnie pieniadze(choc niewielkie),czy jednak moze to nie taka najgorsza inwestycja?
Prosilbym takze o wypowiedzi tych osob,ktore jak ja wzbogacily sie o "takie cos".
ps.Przepraszam ze nie omowilem wszystkich szczegolow,jednak niektore wydaly mi sie zbyt malo istotne.
ps.ps.Lacze Wyrazy Szacunku dla wszystkich tych,ktorzy mnie "zbesztaja" za ten zakup i za dlugosc wypowiedzi!
Niech Wam sie rybki wycieraja!Na zdrowie!