sliski
01-19-2005, 23:22
Witam
jakis rok czy wiecej czasy temu przechadzalem sie po gieldzie zoologicznej za jakies smieszne pieniadze kupilem 25 3-4 cm wielkosci wielkopletwow wspanialych z poczatku trzymalem je w nieogrzewanym akaw ale zaraz jak tylko zrobilo sie cieplozmarnione rybki wpusilem do sadzawki wykonanej ze starej ocynkowanej wanienki dla niemowlat (archaik nawet niewiem z kad to mam) ma ok 0,5 m dlugosci szerokosc od 20 do chyba 40 cm glebokosc wody to ok 15 cm wczesniej trzymalem tam molinezje i gupiki:) no ale coz wracam do wielkopletwow:) Z zielenieniem wody poradilem sobie w nastepujacy sposob: strzalka wodna wyciaga wszelkie formy azotu wiezac je w swoich komorkach jednoczesnie bujnie sie rozrasta nad woda i pod woda tworzac taka papke z korzeni:) Ryby karmilem srednio znaczy sie raz na jakis czas. Tylko pokarmem suchym tetra min. reszta ich diety bylo to co wpadlo do sadzawki i komary ktore probowaly sie tam wylegac.We wakacje zauwazylem calkiem spore dobrze ponad 10 cm z pletwami ryby... pozniej masowo zaczynaly sie trzec odlawialem cale gniazda ( tu chyba popelnilem blad ) i umieszczalem w osobnum akwa coprawda wylegly sie mlode ale padly po 2 tygodniach:( Teraz wielkopletwy czakaja w ograewanym akwa na wiosne :) Zamierzam je wytrzec teraz przez zime tylko jak im w tym pomoc...? i jak odhowac narybek?
Pozdrawiam
jakis rok czy wiecej czasy temu przechadzalem sie po gieldzie zoologicznej za jakies smieszne pieniadze kupilem 25 3-4 cm wielkosci wielkopletwow wspanialych z poczatku trzymalem je w nieogrzewanym akaw ale zaraz jak tylko zrobilo sie cieplozmarnione rybki wpusilem do sadzawki wykonanej ze starej ocynkowanej wanienki dla niemowlat (archaik nawet niewiem z kad to mam) ma ok 0,5 m dlugosci szerokosc od 20 do chyba 40 cm glebokosc wody to ok 15 cm wczesniej trzymalem tam molinezje i gupiki:) no ale coz wracam do wielkopletwow:) Z zielenieniem wody poradilem sobie w nastepujacy sposob: strzalka wodna wyciaga wszelkie formy azotu wiezac je w swoich komorkach jednoczesnie bujnie sie rozrasta nad woda i pod woda tworzac taka papke z korzeni:) Ryby karmilem srednio znaczy sie raz na jakis czas. Tylko pokarmem suchym tetra min. reszta ich diety bylo to co wpadlo do sadzawki i komary ktore probowaly sie tam wylegac.We wakacje zauwazylem calkiem spore dobrze ponad 10 cm z pletwami ryby... pozniej masowo zaczynaly sie trzec odlawialem cale gniazda ( tu chyba popelnilem blad ) i umieszczalem w osobnum akwa coprawda wylegly sie mlode ale padly po 2 tygodniach:( Teraz wielkopletwy czakaja w ograewanym akwa na wiosne :) Zamierzam je wytrzec teraz przez zime tylko jak im w tym pomoc...? i jak odhowac narybek?
Pozdrawiam