Zobacz pełną wersję : Problematyczny uciekinier (zbrojnik i jego kaskada)
Witam!
Mam bardzo dziwny i nietypowy problem, i chciałabym zasięgnąć Waszej rady.
Otóż wczoraj zmieniałam filtrację w akwa i założyłam filtr kaskadowy. Praktycznie całe akwarium jest przykryte 2 szybkami, oprócz miejsca "na kaskadę". Dziś w nocy okazało się, że nowy filtr bardzo spodobał się zbrojnikowi niebieskiemu. Na szczęście nie spałam jak usłyszałam pluski - siedział przyczepiony do wylotu wody (na tym wodospadzie, jak kolwiek by to nie nazwać) i machał tyłkiem. Puknęłam go delikatnie, odkleil się i zjechal jak po zjeżdżalni wodnej do akwa. Sytuacja powtórzyla się dziś w nocy 8-krotnie! Nie pomoglo zaświecone światło, mój "dozór", totalnie nic. Zbrojnik pcha się do filtra i już. Ok. 5 rano nie wytrzymałam i zlapałam drania, po czym wylądował w malym akwarium otosków (w końcu ja też chce spać :? ), ale dzisiaj wypadaloby, żeby wrócił do siebie.
Co mam zrobić z tym fantem? Przecież nie będę przenosiła go co noc, a boje się, że gdzieś wlezie w filtr i go przemieli, albo (co bardziej prawdopodobne) machnie ogonem i wyskoczy za szafkę :roll: Pomijam już przyjemność słuchania nocnych plusków zbrojnika i zastanawiania się, czy on się nabija jeszcze w filtrze, czy juz na podłodze....
Cóż... one poprostu lubią natlenioną płynącą wodę.
Chyba nic na to nie poradzisz, może mu się znudzi za jakiś czas :?
BTW, jaką kaskadę kupiłaś i ile dałaś ?
Daj mu kalafior czy cuś, zainteresuje się pewnie z jedzonkiem nie filtrem :lol: pozdr.
Daj mu kalafior czy cuś, zainteresuje się pewnie z jedzonkiem nie filtrem
Próbowałam już. Dostał swoją kochaną spirulinową tabletkę (a dostaje ją tylko od święta ;)) i niestety filtr okazał się silniejszą pokusą :roll:
BTW, jaką kaskadę kupiłaś i ile dałaś ?
AquaEl FZN-2, kosztował 62 zł. Szczerze mówiąc, myślałam, że jest droższy i tak się zszokowałam w sklepie, że postanowiłam kupić :wink:
no to nic nie poradzę, lepiej zostaw go i niech robi co chce a w koncu znudzi mu się filtr ;) A to nieprzykryte miejsce lepiej zaslon czymś szczelnie np. folią. Pozdr :)
Ja myślę, że powód jest inny. Oglądaliście "Gdzie jest Nemo"? Glonek na 100% próbuje nawiać :wink:
Pozdrawiam!
P.S. Iz-bardzo fajny avatar!
Sliwka69
01-19-2005, 10:36
Iz jeśli glonek dalej prubuje nawiać to spróbuj takiego rozwiązania :
Na pewno masz w zbiorniku korzonek dla niego , przy tym korzonku umieść jakiś filtr wewnętrzny , byle jaki , nawet mini byleby robił prąd wody i "puszczał bąbelki" :wink: , skieruj wylot filtra w kierunku korzenia tak aby glonek mógł siedzieć na/pod korzonkiem w strumieniu wody . W ten sposób pogodziłem 2 samice ancitrusa 1nym akwarium , widują się naprawdę od święta . Karzda ma swoje miejsce na swoim korzonku obok którego karzda ma wylot swojego filtra a do tego codziennie po tabletce .
Jesli zapewnienie mu takiego "tunelu aerodynamicznego" nie usunie problemu to może chodzi instynkt tarła w górze strumienia . :?: :wink: no mało prawdopodobne ale kto wie . :wink:
A ja myslalem ze tylko moj robil podobne rzeczy. Bardzo czesto wisial przyklejony od wewnetrznej strony koncowki kierujacej, tuz przy wylocie z filtra wewn. az pewnego razu uslyszalem glosno chodzace lopatki wirniczka i wylatujace kawaleczki mlodego glonojada :(. Wszedl pod prad w tak maly otworek i zostal zmielony.
Na pewno masz w zbiorniku korzonek dla niego , przy tym korzonku umieść jakiś filtr wewnętrzny , byle jaki , nawet mini byleby robił prąd wody i "puszczał bąbelki" :wink: , skieruj wylot filtra w kierunku korzenia tak aby glonek mógł siedzieć na/pod korzonkiem w strumieniu wody .
W akwarium mam same korzonki ;) Grunt w tym, że nie wiadomo, który to "jego". Ale fajny pomysł, chcę go wypróbować. Tylko jeden feler - mam wolny filterek AquaEl micro i czy on jest w stanie wyprodukować zadowalający nurt dla zbrojnika? Oto jest pytanie :roll:
pewnego razu uslyszalem glosno chodzace lopatki wirniczka i wylatujace kawaleczki mlodego glonojada
I właśnie tego się obawiam. W prawdzie mój się za bardzo nigdzie nie wciśnie, bo to na prawdę dobrze podchodowana kluseczka, ale jak widać, możliwości zbrojników są niezbadane :wink:
Witaj
wydaje mi sie ze wystarczy obnizyc nieco poziom wody w akwarium tak aby "alpinista" poprostu nie dosiegal. FZN 2 ma tobra budowe i niemusisz sie martwic ze zmieli ci glonojada bo dostac do turbinki moze sie tylko rura ssaca a zeby to zrobic misial by miec napewno ponizej 1,5 cm jesli jest mniejszy to poprostu zaluz gaze na wlot do tej rurki. Jesli cwaniak dalej bedzie sie wdrapywal na gore pomimo obnizonego poziomu wody to sprobuj zalozyc na rure zwykla gumke tak aby powstal garb bbowinno mu to utrudnic wspinaczke. Przy nizszym poziomie wody a akwa mozesz miec delikatny szum plynacej wody... moze byc denerwujacy:) ale od czego ma sie wyobraznie:) pozatym filtr ten niejest cichy wiec znacznej roznicy nie bedzie:) ( mam taki sam:) i jeszcze drugi FZN3 niewiele sie roznia:) Pozdrawiam
Dzięki za kolejny pomysł! Z tą gumką spróbuję, na pewno. Niestety poziomu wody nie uśmiecha mi się obniżać, bo to plumkanie jest zabójcze, a ja śpie w tym pokoju (tzn. próbuje). A co do głośności samej kaskady to moja BARDZO cichutko pracuje i pod tym względem jestem z niej bardzo zadowolona :wink:
P.S. "Alpinista" :lol: - to będzie od dzisiaj drugie imię zbrojnika ;)
Ja mialem to samo, zaraz jak kupilem kaskade to ryby zaczely sie bic o miejsca, ktora wczesniej tam wskoczy... M.in wskakiwaly tam bocje, plecostomus a nawet kardynalki. Po niedlugim czasie sie im znudzila ta zabawa i sie skonczylo.
Ja polozylem pudelko z pokarmem na pokrywce filtra aby nie zrzucili i bylo okey. Oczywiscie wylot wody mam przykryty pokrywa PCV.
Pozdro
a nie da sie owinac tej dziury ponad filterem jakas gaza aby nie wypadl na podloge albo czyms innym ?
Dzięki za kolejny pomysł! Z tą gumką spróbuję, na pewno. Niestety poziomu wody nie uśmiecha mi się obniżać, bo to plumkanie jest zabójcze, a ja śpie w tym pokoju (tzn. próbuje). A co do głośności samej kaskady to moja BARDZO cichutko pracuje i pod tym względem jestem z niej bardzo zadowolona :wink:
P.S. "Alpinista" :lol: - to będzie od dzisiaj drugie imię zbrojnika ;)
Wystarczy prawdopodobnie obnizyc bardzo niewiele.... tak zeby nie dosiegal. moze nawet 2mm monizej dolnej krawedzi kaskady. Szum nie bedzie zbyt wielki mozna sobie wtedy wyobrazic ze w cieple czerwcowe popoludnie lezymy nad rzeczka i tak ladnie szumi:D dla pocieszenia dodam ze kiedys spalem pszy takim szumie malego wodospadu znaczy na maksymalnej wydajnosci woda zyrzucana z fluwala 304 spadala 20 cm zanim dotknela powierzchni wody w moim akwa....
..... Czego to sie nie robi dla swoich pupili :D
Pozdrawiam
Proszę Państwa, po dzisiejszej nocy stwierdzam: GUMKA DZIAŁA :D :!:
Wieczorem, ~godzinę po zgaszeniu światła było słychać takie "plumk" gumki, a później już spokój całą noc 8)
DZIĘKUJE WSZYSTKIM ZA ZAINTERESOWANIE I POMOC :!:
liquid sound
01-20-2005, 10:56
Iz a moze ty masz Łosiosia a nie zbrojnika ,ze tak sie pchwa na kaskade(wodospad) :D