Zobacz pełną wersję : Jakie rybki z naskalnikami ?
matyjasz
03-27-2004, 15:35
Posiadam akwa 40l 80 cm długości 20 wysokości i 25 szerokosci i trzymam w nim dwie sztuki Naskalników Wężogłowych..Czy jest możliwość dodać do nich jeszcze służbę sanitarną (denne) ?
możesz wrzucic im muszlowce multifasciatusy lub similisy
CMyK
matyjasz
03-29-2004, 13:45
Czy ja dobrze rozumiem ? Parka Naskalników Wężogłowych i parka Muszlowców simillisów lub multifasciatusow w akwa 40l dł.80, szer.25, wys. 20 ??????Nie pozabijają się ?Muszlowce chyab wola paiske nzi zwir a naskalniki odwrotnie, ale moze sie myle :> prosze o odpowiedz..
nie pozabijaja się poniewaź naskalniki będą trzymać się skał jezeli takowe im wrzucisz, najlepiej w rogu zbiornika, reszte zasypiesz pisakiem, możesz lekko oddzielic np anubiasem na jakimś kamieniu terytorium muszlowców i wszystko będzie ok. Multifasciatusy oraz naskalini dobrze ze sobą żyją jeżeli będą miały ściśle wydzielony teren, gdybyś miał szczelinowce które raczej nie trymają się stalego terenu to mialbyś problem.
CMyK
ps sam mam multi z anskalnikiem i to już dość dużym 10 cm i wszystko gra a swoje terytoria mają oddalone pomimo 240 l o 10 cm
matyjasz
03-29-2004, 16:14
Czyli w rogu akwa kamienie i pod kamieniami żwir i reszte akwa piaskiem wysypać ?Jak pogodzić karmienei ?:> Bo naskalniki to bardziej mięsny lubia a muszlowce roślinny. Skąd wziąść muszle ?
Ludzie co wy chcecie zrobić, to zdecydowanie za małe akwarium, zwłaszcza dla similisów. Nic nie łaczcie, chyba ze inne naskalniki, albo Księżniczki z Burundii.
matyjasz
03-29-2004, 16:32
Marking te przykłady co podałeś to jest najgorsze połączenie :> Księżniczki to ryby stadne i potrzebuaj akwa min.100l, a naskalniki są bardoz agresywne w stosunku do tego samego gatunku i to jeszcze w takim akwa gdziie nei mają gdzie ucicec prześladowane rybcie..Może z muszlowcami się uda czekam jeszcze na odpowiedz cmyka :>
Nie jestem w stanie powiedzieć Ci o naskalnikach i Księzniczkach z Burundii co się stanie, gdy je połaczysz, ani tego co się stanie, gdy połączysz naskalniki z naskalnikami (chodzi o wiedzę książkową w tym przypadku łączenia), ale ja miałem takie połącznie w akwa 80 litrów i było dobrze. Co do agresywności naskalników wobec siebie masz rację, ale są tak samo agresywne wobec pzedstawicieli innych naskalników, jak i w obrębie własnego gatunku (przynajmniej ja zaobserwowałem to wśród tych ryb), więc trzymać 10 naskalników jednego gatunku, a po 5 dwóch nie zrobi różnicy co do agresywności, a na pewno urozmaici wygląd akwarium.
matyjasz
03-29-2004, 18:03
więc trzymać 10 naskalników jednego gatunku, a po 5 dwóch nie zrobi różnicy co do agresywności, a na pewno urozmaici wygląd akwarium.
Taka iloś naskalnió to chyb aw baniaku 500l 8) W 80l mozna pokusic sie o 2 parki naskalników, ale nie w 40l :wink: Jednak zdecyduje się na muszlowce multifascjaty (parke) i tak zagospodaruje akw ajak Cmyk mówił..I cały czas mnie pare pytań dręczy :P Skąd wziąść muszle winniczkó i ampularii ?Jaki pokarm najlepszy będzie dla Naskalnikó i za razem dla muszlowców ?
Ja dałem tylko przykładową ilość, nie proponowałem Ci jej do twojego akwarium. Poza tym 500 litrów dla 10 naskalników to gruba przesada.
5 naskalników to jest dobra ilość ponieważ z tych 5 bedzie dobrze jak się dobierze para nie przeczytałem uważnie postu wiec proponuję dla tych 5 dwa skupiska kamieni po obu przeciwnych rogach zbiornika a na środku wysypac piasek, naskalniki wcale nie musza miec zwiru pod kamieniami, nalezy jedynie stworzyc solidna konstrukcje jako fundament aby naskalniki nie mogły podkopywać skupisk kamieni, ktore moga sie zawalic, na pewno jak się dobierze para (jezeli ci się uda) trzeba bedzie wylowic reszte naskalnikow bo zostana po prostu zatluczone. A połaczenie ksiezniczek i naskalnikow w tak malym zbiorniku to sadyzm. Ksiezniczki wszystko wybija. Zdarzaly sie wypadki, ze ksiezniczki wychowywane od malego z innymi rybami nie byly takie agresywne ale sa rozne ryby i nigdy nic nie wiadomo. Połączenie np 5 naskalników + (1+3) multi lub similis powinno sie sprawdzic w tak dlugim zbiorniku (80 cm). Powodzenia.
CMyK
ps mam takze w 240 l ksiezniczke i zawladnęla 1/4 zbiornika, na poczatku chcialem ja usunąć ale dalem spokój po próbach odłowienia jej.
muszle mozesz kupic w jakims suprmarkecie jezeli taki jest w poblizu szukaj slimakow po burgundzku w muszlach sa po 12 zl 10 sztuk, możesz także zajść do jakiejs ekskluzywnej restauracji i zagadac w kuchni zeby ci zostawili muszle po obiedzie jakiegos biznesmena jak dasz 10 zl to chetnie to zrobia, a kwestia zywienia naskalniki jak i muszlowce zywia sie tym samym czyli doradzam mrozonki artemia , cyklop + suchy np malawi Tropicala.
CMyK
matyjasz
03-30-2004, 15:14
Jakieś nieporozumeinie :P ja mam dwa naskalniki :) Wrzuce w jeden róg kamieni dla dwóch naskalników i pod tym żwir a większą część akwa wysypie piaskiem i wrzuce muszle i w tak urządzonym akwa ile Multifascjatów moge trzymać ?Nei chce dokupywać naskalników więcej bo jest prawdopodobienstwo,że jedna para zdominuje druga, bo naskalniki maja agresje wewnątrzgatunkową 8) więc wole dokupić muszlowców, bo wtedy jest chyba mniejsze prawdopodobieństwo,że będą ze sobą walczyć.
sorry pomylilem posty
możesz wrzucic 1 samca+3-4 samiczki
CMyK
Źle spojrzałem na pojemność akwarium, ale co sądzisz Cmyku o połączeniu różnych gatunków naskalników (oczywiście nie w tym małym akwarium) ?. Jestem ciekawy twojej opinii.
nie mam doświadczenia w łączeniu naskalników, choć ostatnio chciałem dodać jeszcze jeden gatunek, ale stwierdzilem że byłoby to przegięcie. Podobno naskalniki różnych gatunków nie zwalczają się tak mocno po prostu traktują ich jak inny gatunek ryby i tylko odpędzają je ze swojego terytorium. Zależy pewnie też od wielkości zbiornika, bo przecież w 40 l bedzie gonił na pewno gatunek o tych samych upodobaniach terenowych.
matyjasz
03-30-2004, 18:48
No własnei w tym akwa nie mam mowy o dwóch parach naskalników 8) Może by jakieś świderki zapodać żeby piasek przekopywały ?
musisz się ostro zastanowić nad świderkami, jezeli nie będziesz miał roślin, to po co ci świderki, wg mnie tylko zaśmiecają zbiornik, tragicznie wygladaja jak wychodza szczególnie po karmieniu ryb na czysty piasek. Ja z jednego zbiornika pozbyłem się ich calkowicie przez zmianę podłoźa. W drugim 50 l ktory jest w galerii mam ich plagę wybieram co jakis czas te wieksze i wyrzucam. W 240 l trochę porzadku zrobiły z nimi muszlowce oraz brak pokarmu ktory dozuje w ten sposob aby jak najmniej spadło na dno.
Ale jak jar wrzucisz choc jednego to po 2 miesiacach mozesz miec czarne dno.
CMyK
matyjasz
03-31-2004, 15:06
A Ampułki nie śmiecą tak ? I jaka warstwe paisku wysypać żeby nei było stref beztlenowych?Lepiej kamienei bez podłoża ułożyć i jak ułoże to wysypać zwirek i piasek, bo kamienie mogą żwir przyciskać i ęknięcie załatwione :?
ja bym zrobil tak wysypac drobny piasek na wysokość 0,5 cm na to ułożyć kamienie resztę wysypac piaskiem 2-3 cm, jezeli nie będziesz mial roślin którw należy sadzić taka warstwa wystarczy
CMyK
u mnie w akwarium 5 cm piasku to jest minimum tak razde tobie zrobic a co do swiderkow to nie sa takie zle a raczej porzyteczne
wieksz ilość piasku spowoduje ze multi przerzuca go w inne miejsce i będą niepotrzebne góry piasku które mogą nieco draźnic naskalniki jezeli muszlowce akurat będą piasek przerzucac na ich teren
CMyK
Matyjasz pyta skąd wziąć muszle. Najlepsze sa kompakty z dolnopłukiem, hehe (sory dzisiaj 1 kwietnia). A tak poważnie to wystarczające są muszle naszych winniczków tylko trzeba je przekonać do opuszczennia swojego lokalu (może być nakaz eksmisji wystawiony przez spółdzielnię). Muszle trzeba tylko wygotować i wyszorować.
matyjasz
04-01-2004, 11:35
Poszukam w marketach może będą muszelki :P Zdecydowałem się na Multifasciaty prawie nie różnią sie ubarwieniem :)Które łatwiej dostępneijsze w skepach są ?Multi czy similisy ?
cmyk to w koncu tanganiak a nie ameryka wiec nielad jaki robia muszlowce jest potrzebny i wskazany zeby przypominal naturalne srodowisko a nie ladnie wyprasowany piasek dla akwarystow z przypadku!
matyjasz
04-04-2004, 13:57
Krude narazie to mam problem ze zdobyciem piasku i muszelek :(
jak masz problem z piaskiem to powiedz tylko slowo a ci zalatwie! za malutka oplata
ja tez zawsze mialem problem z piaskiem ale ostatnio otworzyli nam w Gdansku duzy sklep w ktorym piasku dostatek w roznych opakowaniach i granulacjach jest nawet sprowadzany z Holandii (9kg za 45 zl) ja kupilem 2 worki 2 kg za 2,50 kazdy bardzo ladny bialutki (mozna zobaczyc w Galerii similisy w 50 l)
CMyK
a co do muszli ja tez czekam az winniczki wyjda ze swych nor
matyjasz
04-05-2004, 09:53
Takei lamerskei pytanei zadam..Winniczki to w lese mieszkają ? :D I jak one wyglądają ? w jakim okresie wychodzą ze swych nor ? iJak szybko i skuecznei zabić ślimaka i wydłubać go z muszli ?
winniczki wyjda koniec kwietnia poczatek maja, mieszkaja na łąkach po prostu tam gdzie jest trawa ewentualnie jakies kszaczory zeby mogly sie zchowac przed sloncem. Najlepiej zbierac je rano po desczu wtedy wychodza z kryjówek. Jak odprowadzalem córkę do przedszkola to zawsze zebralem z 20 sztuk wzdłuż chodnika przy jakimś źywopłocie z odrobiną trawki. Źeby nie męczyć od razu wrzucam na wrzątek gotując 5 minut a potem można zjeść odpowiednio przyprawiając lub wydlubac widelcem wychodza w całości od razu, muszle dokladnie wymyc lub jescze podgotowac i gotowe. A wygladaja podobnie jak ampularie jeżeli nie wiesz
CMyK
matyjasz
04-08-2004, 08:48
Dzięki za informacje. Zstanawiam się czy nie zastąpić piasek drobnym żwirkiem, bo nei moe w sklepach piasku spotkać. Czy to będzie dobre rozwiązanie ? W twoim akwa 25l z muszlowcami widziałem drobny żwirek. Czy muszlowce radzą sobie z przekopywaniem go ?
dobra rada-jezeli nie mozesz dostac piasku idz do piaskownicy i nabierz ile chcesz tylko porządnie wygotuj a potem jeszcze raz wygotuj, cały urok z muszlowcami to piasek ten drobny zwirek jest naprawde drobny u similisów i bez problemu go przekopują choć z umiarkowanym entuzjazmem.
CMyK
moze gdzies jest budowa lub np ocieplaja blok powinni miec piasek lezacy gdzies na kupie nie obraza sie jak wezmiesz im 5 kg
matyjasz
04-08-2004, 13:28
Ja mam budowe więc bez problemów moge wziąc piasek tylko czy będzie on taki piękny bieluski jak u ciebie na fotkach w 50l ?
niestety z tym piaskiem różnie bywa dopiero w wodzie widać jak wygląda ja sam kupując nie wiedzialem jaki będzie ale teraz będę wiedzial jaki kupować, zobacz zanurzając go w słoiku z wodą
CMyK
matyjasz
04-09-2004, 11:16
Największy problem to będe miał z samymi muszlowcami, bo nie wiem czy będą w sklepie :? A w zoologach nie mają muszelek do sprzedania ?
zobaczylem w necie ze Kozienice leżą 96 km od Warszawy czyli sprawa prosta dowiedz sie na grupie http://niusy.onet.pl/niusy.html?t=archiwum&group=pl.rec.akwarium
kto w Warszawie ma te muszlowce lub w jakim sklepie mozna je kupić, w sklepach sa po 14 zł sztuka od hodowcy 5-8 zł zobacz sobie jeszcze na stronce www.malawi.pl w zakladce gielda jakis czas temu nawet ktoś chcial oodac w Warszawie te muszlowce jak zamiescisz swoją propozycje kupna ktoś się odezwie, jednocześnie przejedziesz się do jakiegoś supermarketu Auchan lub Carrefour i tam kupisz ślimaki po burgundzku w muszelkach za 12 zł 10 sztuk i masz muszle, możesz zadzwonić jeszcze do sklepu Latos ma swoją stronke www.latos .pl adres ulica Targowa 33a (pasaż handlowy), niedaleko Bazaru Różyckiego oraz Dworca Wschodniego, po drugiej stronie ulicy Targowej.
* Lok. 25 - sklep akwarystyczny + artykuły dla ptaków i gryzoni (pon.-czw. 11:00-19:00, pt. 12:00-19:00, sob. 10:00-14:00)
* Autobusami 101, 120, 123, 125, 135, 140, 169 - przystanek Ząbkowska; 517, 509 - przystanek Wileńska
* Tramwajami 3, 6, 7, 13, 21, 25, 26 - przystanek Ząbkowska lub Kijowska
tel.(22) 618 40 00
to tyle
CMyK
na pewno sa multi na stronce http://www.sklepmalawi.prv.pl/ po 10 zl
CMyK
matyjasz
04-09-2004, 14:38
To nie jest takie proste :( Niepełnoletni i nie moge se do wawy pojechać tak poprostu :(Tylko do Radomia moge se pojechać, a do wawy to nie raz tylko zdarza się okazja, ale to rzadko i nie wiem co zrobić :( A w realu są muszle po burgundzku lub w leclercu ?
to ty łobuzie nieletni, skorzystaj może z tego sklepu malawi, a muszle jak sam mowisz możesz kupić.
CMyK
matyjasz
04-12-2004, 16:40
Po pierwsz to nie jestem łobuzem 8) prawda, że nie letni, ale nei łobuz :Do drugie piasek pożyczyłem na wieczne nie oddanei z budowy i już jest gotowy..Jeszcze punkt czwarty i piąty jets niedocgnięty czyli muszle i muszlowce..Muszle to zdobęde (może w realu będą), ale z muszlowcami to nie wiadomo..A w sklepie Malawi to tak namieszali, z ceną przesyłki, ze nie moge obliczyć ile bedzie to kosztowało(napewno nie mało)I czy bezpieczny taki przewóz jest ? Może wyśla mi chore ryby..Nei wiem czego się spodziewać..Mam mętlik w głowie :(
matyjasz
04-12-2004, 16:42
A takk na marginese to sorry, że takei kłopotliwe pytania zadaje.
z kłopotliwymi pytaniami nie ma problemu, ja jak zaczynałem w latach 1980 to tylko gupiki i mieczyki były w sklepach i nikt mi nie powiedział że pyszczak nie pasuje do takiego towarzystwa. Wszystkiego musiałem się dowiadywać z własnych doświadczeń. Po to jest internet i ludzie ktorzy z niego korzystają żeby uniknąć przykrych doświadczeń.
Nie wiem jak z dostawą ryb ale ja sam wysylałem ryby co prawda tylko 150 km od Gdańska pocztą konduktorską ale ryby zawsze dochodziły nienaruszone. Jeżeli ja dobrze wysyłam to firma która się tym zajmuje nie może chyba pozwolić sobie na obciach i spowodować zgonu rybek podczas transportu. Ryby docierają z Brazylii do Europy to czemu nie miałyby dotrzeć z Sosnowca do Kozienic. Inna sprawa że nie wiadomo co Ci tam wsadzą. Nie wiem tez czy w pobliżu jest linia kolejowa bo to najbezpieczniejszy transport tylko musi być bezpośrednie połączenie np z Gdańskiem. Poleciłbym Tobie hodowcę który wysyłał do Krakowa i Szczecina i byś się z nim dogadał ale jak mówię musiałbyś znaleźć najbliższy dworzec z połączeniem bezpośrednim. A firma wysyła pocztą kurierską dlateg okoszty sa tak wielkie ale jak ktoś chce określoną rybcie to musi wyskoczyć z kasy. Powodzenia
CMyK
poczytaj sobie o moich poczatkach z muszlowcami na stronce www.tropheus.com.pl
w dziale artykuły o muszlowcach
matyjasz
04-19-2004, 18:04
No akwa dl amsuzlowców jest przygotowane. Piasek warstwa 4m pisakowce w rogy da naskalników. Brakuje mi jeszcze muszli i muszlowców, ale jak dobrze pójdzie to moze coś z tego będzie. Chciałem sie ciebie spytać, bo koleś z wawy ma do sprzedanai muszlowce, a że odbiór osobisty nei wchdozi w gre to zaproponowałem wysyłke..Tylko nei linią kolejową tylko może przez poczte ? Czym wysłać poczta kurierska czy czym ? i jakei koszty były by ?
matyjasz ja mupilem w M1 czy tam w leclerc'u winniczki (opakowanie ok 40-50 winniczkow za ok 16PLN).
Jezeli chodzi o muszlowce to mam mlode ale Brevisy.
Tylko nei linią kolejową
No tak w Kozienicach nie kursuja pociagi.