Zobacz pełną wersję : Dziwne zachowanie rybki
Moja rybka zrobiła sie ostatnio jakaś dziwna. Prawie ciągle lezy na dnie i macha lekko płetwami, a jak daje rybkom jedzonko to wypływa na góre, je i zaraz wszystko wypluwa i z powrotem wraca na dno. Czy ktoś wie co sie dzieje? Dodam ze to samiczka mieczyka. Dzieki za rady.
Jakie ma objawy zewnetrzne /metnienie pletw, poszarpane pletwy, kropki na ciele/ ?? Napisz czy u innych ryb takze to zauwazyles i przede wszystkim czym karmisz rybki.
2 jedzonka : Tetra Min Pro i Tropical Ovovit. Rybka wyglada tak samo jak przedtem, zadnych widocznych objawów. Inne rybki na razie zachowują sie normalnie. A i jej kal jest bezbarwny, sluzowaty i ciagnie sie za nia jak czasami plywa.
Zaleznie teraz jak dlugo rybka nie je ale ....
wydaje mi sie w takim razie, ze jest to KAPILARIOZA lub KAMALANOZA. Chorobe ta wywoluja nicienie, ktore uszkadzaja sluzowke jelita. Najczesciech choruja na nia dyskowce i skalary oraz ryby zyworodne. Wlasnie jestes n+1 przypadkiem w ostatnim czasie, ktory ma w swoim akwarium ta chorobe. Czyzby gdzies w hurtowni byly zarazone ryby ?!?!
Polecam lek Capifos, ktorego dzialania i przeciwskazania byly juz opisywane w : http://www.akwarystyka.com.pl/forum/viewtopic.php?t=1418 lek ten mozesz zakupic w wiekszosci zoologicznych i proponuje zastosowac kuracje jak najszybciej.
Rybka nie je od 4 dni. A te ryby mam juz około 2 miesięcy i nic sie nie dzialo. Dzieki za porade. Najprawdopodobniej jutro zaczne kuracje.
Rybka nie je od 4 dni. A te ryby mam juz około 2 miesięcy i nic sie nie dzialo. Dzieki za porade. Najprawdopodobniej jutro zaczne kuracje.
Jesli dzieje sie to od 4 dni to poczekaj jeszcze z kuracja. Mozliwe, ze ostatnie zmiany pogody maja na to wplyw. Jesli to ten nicien to tak czy siak bedziesz musial zastosowac kuracje w ogolnym zbiorniczku, ale poki co odradzalbym. Przenies kuracje na za tydzien. Jesli gwaltownie jej sie pogorszy tzn, ze nie jest to KAPILARIOZA lub KAMALANOZA - te choroby raczej powoli wyniszczaja organizm rybki /nawet ok 2 miesiecy/. Zaczekalbym z chemia i uwazniej oraz czesciej przygladalbym sie rybkom czy nie wystepuja inne objawy. Wlanie chemii nigdy nie jest obojetne dla raslin.
PS jesli zastosujesz kuracje z Capifosu- pod zadnym pozorem nie nawoz roslin i nie stosuj odciagaczy NO3 !!! I usun wczesniej slimaki jesli je masz. Co do innych 'nierybich' mieszkancow akwarium /zabki, krewetki, raczki/ - nie mam danych.
A czy witaminki w okresie podawania Capifosu tez mozna wlewac do akwarium?? Bo raz na kilka dni wlewam im SERA FISHTAMIN.
A czy witaminki w okresie podawania Capifosu tez mozna wlewac do akwarium?? Bo raz na kilka dni wlewam im SERA FISHTAMIN.
Tez nie. Mieszanie chemii nie jest dobre. Nie wiem jaki moglby byc efekt tego i jaka reakcja wywiazac /mozliwe, ze nic by sie nie stalo/ ale po co eksperymentowac ?! Ty na tym nie ucierpisz ale rybki ...
Moim zdaniem to jest SPIRONUKLEOZA :!: .
Objawy dokładnie takie jak przy wiciowcach, nicienie występują rzadziej i kał raczej jest segmentowy i biały niż przeźroczysty i śluzowaty. Raczej na pewno jest to choroba spowodowana przez wiciowce z rodziny Spironucleus :!: .
Zwalczanie: Kupujemy Metronidazol (250mg) i dodajemy 2 tabletki na 100 l wody oraz polowe tabletki rozcieńczamy i zamaczamy w niej pokarm. Po 3 dniach podmieniamy 40-50% wody. Po tygodniu powtarzamy całą kurację.
I jeszcze kilka uwag po przeczytaniu innych porad.
Nie czekaj z kuracją, pogada nie ma tu nic do rzeczy, im później zaczniesz tym mniejsze szanse na wyleczenie (jak nie je to i tak jest już dość późno). Nie polecam preparatu Capifos nie wiele tu pomoże a więcej zaszkodzi.
Tak dodawanie witamin podczas leczenia jest wskazane (nie ma interakcji, to nie jest chemia to czyste witaminy).
Powodem choroby jest monotonne żywienie, brak pokarmów balastowych, po wyleczeniu zmień a raczej rozszerz jadłospis po choroba będzie wracać :!: .
Katko rozumiem Ciebie ale watpie ze jest to SPIRONUKLEOZA /pojawiaja sie takze wtedy lekka opuchlizna i zaczerwienienie odbytu/. Ostatnio coraz czesciej spotyka sie KAPILARIOZE /procz braku apetytu i chudnieciem spowodowanego uszkodzeniem sluzowki jelit nie wystepuja zadne inne zewnetrzne objawy/ nie wiem jakie sa tego przyczyny. Moja rada aby zaczekac z kuracja jest tylko dla nabrania pewnosci co do choroby i to ze wzgledu na lek Capifos, ktory trzeba wtedy zastosowac. Jego dzialanie raczej jest nie oblioczalne i moze miec wplyw na zbrojniki i niektore sumy. Co do witamin i wszelakich srodkow naworzacych powiedziano mi, ze jest nie niewskazane i nikt nie byl w stanie mi powiedziec reakcji i nastepstw podawania innych srodkow z Capifosem. Rybom na pewno nie zaszkodzi jesli jeden tydzien nie dostana witaminek a osobioscie wolalbym nie eksperymentowac ze swoimi pupilkami.
Klay wiem, że bez badania pod mikroskopem nie ma się nigdy pewności, jaki to rodzaj pasożytów jest przyczyną choroby (objawy dość podobne). Ponieważ częściej występuje SPIRONUKLEOZA i najczęściej (ale nie zawsze) KAPILARIOZA jest chorobą wtórną po tej pierwszej leczenie powinno się rozpocząć od leczenia wiciowców. Tak na marginesie jeszcze nigdy nie za obserwowałam zaczerwienienia odbytu przy wszystkich przypadkach SPIRONUKLEOZY, ale wiem, że takowe mogą wystąpić.
Nie poleca się Capifosu do leczenia żadnej z tych chorób, do leczenia KAPILARIOZY znacznie lepszy (skuteczniejszy i bezpieczniejszy) jest Levamisol i powinno się go użyć po tym jak nie przyniesie skutku leczenie Metronidazolem.
Co do witamin sprawdziłam na moich rybach i nie ma żadnych skutków ubocznych podawanie ich razem z lekami (uwaga nie używam nigdy Capifosu), wręcz przeciwnie podnosi odporność ryb i przyspiesza leczenie, ale być może nie ze wszystkimi na pewno z Metronidazolem można łączyć. Nie podaje się nawozów i tu się z Tobą zgodzę, zresztą z eksperymentowaniem na pupilach też :wink: :) .
Niedawno temu musialem zastosowac Capifos i to z powodu takich samych objawow jak w tym przypadku. Kuracja pomaga /zainfekowana ryba przybiera na masie/ i z tego co zauwazylem zaszkodzila tylko jednemu rodzajowi slimakow /a mam ich az 4 rodzaje :wink: /. Pekoltia Vittata zyje i ma sie dobrze, roslinki nadal rosna i nie widac na nich zadnych objawow stosowania leku /poki co/. Jedynymi objawami zastosowania leku, ktore sa norma, jest lekkie sciemnienie kilku ryb i wyblakniecie kardynalow /nie wspomne juz o slimakach, ktore uciekaly ze swoich domostw:wink: /. Reszta objawow moze miec skutki dlugoterminowe wiec z ocena leku jeszcze poczekam.
Jesli chodzi o Levamisol - nie bylo go w 3 sklepach, w ktorych szukalem a Capiofis byl dostepny w kazdym. Po skonsultowaniu sie z zaufanym akwarysom-sprzedawcom odwazylem sie go zastosowac i poki co nie zaluje.
duch amazonki
04-28-2004, 21:09
a co powiecie o "DISCUS SEPT" firmy tropical bo mam podobne objawy najpierw padł mi ramirez samiec miał zapadnięty brzuch iopadał na dno następnie w odstępie 3 dni samica teraz zauwarzyłem to u kiryska zapadnięty brzuch lerzy na boku szybko oddycha i jak próbuje pływać to niebardzo mu to wychodzi tzn kręci się w kółko i nic piszecie o ytm capifosie ale mam kilka zbrojników i na dodatek ducha amazonki i o niego się najbardziej martwię boładny okaz w akwarium są też kosiarki i parka ampulari
Sądzę, że czekanie tylko zaszkodzi. Zgadzam się z Katką, że trzeba leczyć metronidazolem, ale nie sądze żeby to była Spironukleoza. Brak objawów zewnętrznych przemawia raczej za Kapilarozą lub Heksamitozą (sam ostatnio to leczyłem :cry: )
Czekać nie ma na co.
Moim zdaniem to jest SPIRONUKLEOZA :!: .
Objawy dokładnie takie jak przy wiciowcach, nicienie występują rzadziej i kał raczej jest segmentowy i biały niż przeźroczysty i śluzowaty. Raczej na pewno jest to choroba spowodowana przez wiciowce z rodziny Spironucleus :!: .
Zwalczanie: Kupujemy Metronidazol (250mg) i dodajemy 2 tabletki na 100 l wody oraz polowe tabletki rozcieńczamy i zamaczamy w niej pokarm. Po 3 dniach podmieniamy 40-50% wody. Po tygodniu powtarzamy całą kurację.
Chcialem zapytac przy okazji o to namaczanie pokarmu w polowie tabletki - w jakiej ilosci wody namaczac, czy tylko raz podac taki pokarm, czy przygotowany roztwor wykorzystywac przez dluzszy czas 3-4 dni do karmienia ? Sorki, ze tak mecze, ale nie chcialbym zrobic jakiego glupstwa.
Pozdrawiam
Danlack