Zobacz pełną wersję : woda z rur miedzianych
Buduję dom. W salonie będzie stało 700 l akwarium. Jestem na etapie instalacji wodnych. Obecnie na rynku są głównie dwa sposoby albo instalacje z rur miedzianych, albo różnego rodzaju plastiki. Na tym forum nie będziemy rozważać które rozwiązanie jest lepsze. Patrzę pod kątem akwarystyki. Słyszałem, że w pierwszych trech latach użytkowania rury miedziane nieco reagują z wodą (nie wiem dokładnie o co chodzi) i wpływa to źle na rośliny i zwierzęta wodne.
Czy ktoś ma jakieś doświadczenia lub wiadomości w tej sprawie?
Dzięki za wszelkie podpowiedzi.
Buduję dom. W salonie będzie stało 700 l akwarium. Jestem na etapie instalacji wodnych. Obecnie na rynku są głównie dwa sposoby albo instalacje z rur miedzianych, albo różnego rodzaju plastiki. Na tym forum nie będziemy rozważać które rozwiązanie jest lepsze. Patrzę pod kątem akwarystyki. Słyszałem, że w pierwszych trech latach użytkowania rury miedziane nieco reagują z wodą (nie wiem dokładnie o co chodzi) i wpływa to źle na rośliny i zwierzęta wodne.
Czy ktoś ma jakieś doświadczenia lub wiadomości w tej sprawie?
Dzięki za wszelkie podpowiedzi.
Tez gdzies czytalam o tym, ze przy instlacjach z rur miedzianych moze byc wysoki poziom Cu w wodzie.
Szczegolnie krewetki sa wrazliwe na miedz.
A nie da sie tak zrobic, zeby rury cieplej wody byly miedziane, a zimnej plastikowe i brac wode na potrzeby akwa tylko zimna? :wink:
A nie da sie tak zrobic, zeby rury cieplej wody byly miedziane, a zimnej plastikowe i brac wode na potrzeby akwa tylko zimna? :wink:
Coś chyba można wykombinować. Budowlańcem nie jestem, ale teraz wiele rzeczy się robi, są różne technologie.
Gdybyś miał morszczaka to nie może być Cu wogóle w wodzie. Ale w słodkowodnym to niewiem. A przestanie być reagentem Cu po paru latach wiąże się z pasywacją (chyba).
Nie wiem jak mniej wymagające gatunki ryb,ale spotkałem się kiedys z przypadkiem "hodowli" paletek w akwarium w którym była lana woda z miedzianych rur.Specjalnie uzyłem cudzysłowa przy hodowli bo ryby żyły miesiąc.Ja osobiscie nie polecam.
Ja mam w domu rury miedziane od 2 lat i niezaobserwowałem niczego podejżanego, mam nadzieje że nic sie rybciom nie stanie z tego powodu :wink:
elektron
03-26-2004, 18:33
u mnie po wymianie rur stalowych na miedź akwarium przeżyło klęske , przestały rosnąć rośliny obumarł glon i zdechły otocinkle ,które się nim żywiły,więc przyciągnołem drugi pion z zimną wodą tylko teraz plastik i wszystko od 3 lat jest ok.Ale pewności nie mam że to tamte rury zaszkodziły ,może to zbieg okoliczności
Sebastian
03-26-2004, 21:04
Nowe rury miedziane nie mają wewnątrz osadu z soli wapnia, który stanowi warstwę izolacyjną, dlatego w ich wnętrzu po pewnym czasie pojawiają się sole miedzi.Są trujące dla ryb i zwalniaja wzrost roślin.Można jednak takową wodę stosować do celów akwarystycznych, należy jednak przez kilka minut spuszczać ją z rur.Po około roku w rurach jest już odpowiednia warstwa soli wapnia wystarczająca do zabezpieczenia wody przed rozpuszczaniem się w niej soli miedzi.
Tak to wygląda w literaturze (i chyba w praktyce) skąd powyższa wypowiedź została zaczerpnięta.
RedBaron
03-26-2004, 21:17
Przypuszczam że nie powinno to mięć jakiegoś wielkiego wpływu na ryby czy rośliny. Zamiast kombinować z instalacja zawsze można preparować wodę z filtra RO.
Myślę że nie ma sie co martwić :) jeśli wypijesz dwie szklanki takiej wody i brzuch Cie nie rozboli to i rybkom się nic nie stanie. Ja mam taka świżą instalację i nic rybciom nie jest. Miedź najbardziej zaszkodzi kiedy będzie korodować bezpośrednio w akwa np. jeśli będziemy cos mocować w akwa za pomocą "czystego" drutu miedzianego ;) więce bez obaw woda nie powinna zaszkodzić ( to jakie ma parametry nie zawsze od rur zależy więc dobrze porobić testy Twardości i Ph) Pozdr.
El Habanero
03-28-2004, 00:11
Woda ze świeżej insatalacji miedzianej na pewno ma zbyt dużo jonów Cu. Wrażliwym rybom to może zaszkodzić z czasem (paletki !). :shock:
Wiekszości nic się nie stanie, a przynajmniej glony nie będą tak chętnie rosnąć. :wink:
Gorzej jeżeli w akwa zanurzy się na stałe jakiś kawałek miedzi, np. drut.
Z czasem miedź pokryje się patyną i kamieniem i wszystko będzie o.k.
:)
PROWADZE FIRME HYDRAULICZNA I WROGOWI NIE POLECIL BYM INSTALACJI MIEDZIANEJ DO WODY PITNEJ.NIESTETY MIEDZ PRZY NASZEJ WODZIE ZA SZYBKO SIE UTLENIA ZWLASZCZA JAK MASZ MIEC WODE Z WODOCIAGU MIEJSKIEGO. :oops: