PDA

Zobacz pełną wersję : HAGEN waste control


tommy19
03-25-2004, 20:52
Czy ktos z was mial doczynienia z tym preparatem? Na jakiej zasadzie in dziala ze rozpuszcza zanieczyszczenia, czy to aby nie szkodzi w jakis sposob rybkom??

challenge
03-28-2004, 16:49
jezeli jest hagena to nie masz sie o co martwic

dziadekk
03-28-2004, 17:50
jezeli jest hagena to nie masz sie o co martwic
Skąd taka pewność?! :evil:
Nie wszystko co Hagena musi być idealne, a już na pewno nie zawsze (choć przyznaję dość często) jakość idzie w parze z WYSOKĄ ceną.
W tym konkretnym przypadku jednak mogę polecić preparat.

Co do zasady działania cytuję: ...Zawiera kolonie bakterii które w naturalny sposób neutralizuja zanieczyszczenia organiczne i produkty przemiany materii. Pokrywa ochronna błoną szyby, dekoracje i dno akwarium co zmniejsza prawdopodobieństwo szybkiego porośnięcia tych elementów przez glony.

war3
03-28-2004, 23:09
kolego dorgi jak najmniej chemni w akwarium!

Maran
03-29-2004, 06:06
kolego dorgi jak najmniej chemni w akwarium!

CHemia jest wszedzie (wiem cos o tym), a preparaty biologiczne lub ulatwiajace zasiedlenie biologii w zbiorniku sa jak najbardziej na miejscu, zwlaszcza przy starcie lub restarcie zbiornika.

war3
03-29-2004, 10:01
najpierw krzyczycie na tych co maja male akwa i w nim pelno ryb bo to niejest zblizone to naturalnego srodowiska a pozniej walicie preparaty chemiczne do swoich akawa i twirdzicie ze to jest zgodne z naturalnymi czynikami regulacji zbiornika a co zatym idzie z naturalnym srodowiskiem he he dobre :lol: to jest jak bezsens w sensie absord za absurdem

Maran
03-29-2004, 10:11
Chyba sie nie zrozumielismy - pH to chemia, kH to chemia, gH to chemia, H2O to chemia itd. Dodawanie pozywek typu Sera Nitrivec lub Hagena czy innych firm ma na celu wprowadzenie biologi do zbiornika jak roslinki lub ryby chcemy przeciez aby srodowisko bylo mozliwie jak najbardziej naturalne lacznie z bakteriami, pozatym to one wlasnie maja na celu regulacje zbiornika - przyspieszyc punkt rownowagi biologicznej w zbiorniku. Chemia zla to wszystkie aquasafy, pH regulatory itp. preparaty ktore nie sa oparte na skladnikach naturalnych, ale ja osoboscie wszystkie tago typu preparaty na swoim zbiorniku wyprobowalem i NIGDY z tego powody nie padla mi jakas ryba lub roslina lacznie z takimi preparatami jak lagodne zwalczacze glonow, NIGDY tez nie zauwazylem jakis ekstra pozytywnych skutkow ich dzialania, wiec uwazam ze nie sa potrzebne a kase moge wydac na inne IMO bardziej potrzebne rzeczy lub wyprobowac jakis tam nowy ekstra srodek by moc sie podzielic moimi spostrzezeniami na jego temat.

dziadekk
03-29-2004, 14:52
najpierw krzyczycie na tych co maja male akwa i w nim pelno ryb bo to niejest zblizone to naturalnego srodowiska a pozniej walicie preparaty chemiczne do swoich akawa i twirdzicie ze to jest zgodne z naturalnymi czynikami regulacji zbiornika a co zatym idzie z naturalnym srodowiskiem he he dobre :lol: to jest jak bezsens w sensie absord za absurdem
Właśnie dlatego że "krzyczymy" o maksymalną naturalizację zbiorników, polecamy coś co w głównej mierze składa się z naturalnych składników (bo chyba nie twierdzi kolega, że bakterie są tworem chemicznym :? )
A poza tym ciekaw jestem, czy kolega kupując w sklepie warzywa, wędlinę czy choćby chleb ma pewność, że towary te są pozbawione dodatków chemicznych i "ulepszaczy" :evil:
Tak jak napisał Maran, nie polecam chemicznych uzdatniaczy do ph, kh itp, ale startery biologiczne oraz pożywki dla bakterii i owszem.
Takie jest moje zdanie, co nie zmienia faktu, że kolega może pozostać przy swoim.