PDA

Zobacz pełną wersję : Kirysek złożył jaja - co teraz..?


shy_anna
12-28-2004, 11:51
Mam w akwarium dwa kiryski, przynajmniej cztery razy w miesiacu skladaja
jaja, ostatnio zdarzylo sie tak, ze przez przypadek czyszczac filtr
uratowalam piec malutkich kiryskow, teraz kirysek znow zlozyl jaja i nie wiem
co z nimi dalej zrobic, jak nalezy o nie dbac, by dopomoc wyjsciu na swiat
malym kiryskom a nie ze zrzadzi to przypadek..?

rrycha
12-28-2004, 17:07
witam,
ikra kirysków z tego co wiem jest mało wrażliwa, samiczka przykleja ją do wszystrkiego co się da (kamieni, szyby, roślin i co tam jeszcze jej się spodoba) można ją w przenieść do innego zbiornika na kamyczku, roślince itd lub zeskrobać żyletką z szyby (mój kumpel tak robi i mu się udaje). maluszki lęgną się dopiero po około 5 dniach. raczej nie są kłopotliwe w wychowaniu, no chyba, że to jakaś wysublimowana odmiana.
powodzenia w roli rodzica:D

shy_anna
12-28-2004, 17:55
Dzieki za szybka odpowiedz, przenioslam jajeczka do prowizorycznego kotnika no i zobaczymy czy po tych pieciu dniach cos sie pojawi ;)

Miken
01-04-2005, 13:10
Mam w akwarium dwa kiryski, przynajmniej cztery razy w miesiacu skladaja
jaja, ostatnio zdarzylo sie tak, ze przez przypadek czyszczac filtr
uratowalam piec malutkich kiryskow, teraz kirysek znow zlozyl jaja i nie wiem
co z nimi dalej zrobic, jak nalezy o nie dbac, by dopomoc wyjsciu na swiat
malym kiryskom a nie ze zrzadzi to przypadek..?
Najlepiej odchów kirysków jak i każdych małych rybek przeprowadzać w osobnym akwarium dla kirysków może to być zbiornik ok.60l
A pozatym tak małe rybki najlepiej rosną przy częstej podmianie wody na świerzą np.co tydzień a co do pokarmu najlepszy dla kirysków jest żywy
przez pierwsze dni bardzo dobry jest (mikro)mosze kiedyś o takim słyszałeś to bardzo małe nicienie ok.1mm.dł. choduje sie je na papce z płatków owsianych najlepiej w dużym słoiku dobre są też płatki owsiane
(spażone gorącą wodą)ten pokarm najlepszy wręcz niezbędny jest w pierwszych 2 miesiącach od urodzenia pozdrawiam akwamaniak z okolic Krzeszowic woj.małopolskie :D

kwalera
01-10-2005, 19:35
GRATULUJĘ

Glorification
01-16-2005, 23:40
Najlepiej odchów kirysków jak i każdych małych rybek przeprowadzać w osobnym akwarium dla kirysków może to być zbiornik ok.60l
A pozatym tak małe rybki najlepiej rosną przy częstej podmianie wody na świerzą np.co tydzień a co do pokarmu najlepszy dla kirysków jest żywy
przez pierwsze dni bardzo dobry jest (mikro)mosze kiedyś o takim słyszałeś to bardzo małe nicienie ok.1mm.dł. choduje sie je na papce z płatków owsianych najlepiej w dużym słoiku dobre są też płatki owsiane
(spażone gorącą wodą)ten pokarm najlepszy wręcz niezbędny jest w pierwszych 2 miesiącach od urodzenia pozdrawiam akwamaniak z okolic Krzeszowic woj.małopolskie :D

Hmmm...same bzdury !!! Wodę powinno się podmieniać minimum 2 razy w tygodniu ...
Nicienie mikro są dobre na pierwsze dwa , trzy dni ... one są tragiczne jeżeli chodzi o jakośc białka , witaminy itp ... mx szybko należy przejść na artemię !!! Nicienie mają do 2.5 mm długości i najlepiej jest je hodiować w małym słoiku na spażonej bułce z dodatkiem drożdzy ...jak tak zrobisz to się przekonasz jaka jest różnica... ja wychowuję ryby z SA (pielęgniczki) na samej artemii ... nicieni praktycznie nie używam ... one mogą być dobre jedynie jak uzupełnienie diety ...ale też bym z tym uważał bo psują wodę ...

rob1979
01-29-2005, 17:35
witam,
samiczka przykleja ją do wszystrkiego co się da (kamieni, szyby, roślin i co tam jeszcze jej się spodoba)

z tego co czytałem to ikrę roznosi samczyk (w torebce zrobionej z płetw brzusznych) a nie samica (o ile samczyk jest w akwa - jak go nie ma to zajmuje się tym samiczka ale jajka są niezapłodnione)

Madzialena
02-03-2005, 15:42
Chyba coś źle przeczytałeś bo tu masz z jednej ze stron internetowych fragment opisu rozmnażania kirysków:
"Po dość długiej gonitwie, samica zmęczona, lub zapędzona do narożnika akwarium, poddaje się zalotom samca. Samiec zagradzający drogę samicy, ustawia się do niej bokiem, kierując w stronę jej pyszczka swój otwór analny. Pozycję kopulacyjną rybek można przyrównać do litery "T" (gdzie samiec jest jej daszkiem). Akt kopulacji poprzedzony jest złożeniem przez samicę do "koszyczka" utworzonego z płetw brzusznych kilku (3 do 8 ) ziarenek ikry. Następnie samica przysysa się do otworu analnego samca, połykając wydzielany przez niego "mlecz". Nasienie po "przejściu" prawdopodobnie (są dwie wersje dotyczące przebiegu drogi nasienia w kierunku jaj) przez przewód pokarmowy samicy dociera do "koszyczka" z jajeczkami, zapładniając je. [...]" :)
Przeczytaj na stronie
http://www.akwarium.org.pl/ksiazki/artykuly/m_tojza_kirysekpstry.html :arrow:

rob1979
02-04-2005, 11:42
no popatrz... co stronak to inny opis :) w życiu bym tego nie napisał jeślibym nie był tego pewien...

www.akwarium.mud.pl/kirpstry.html

KIRYSEK PSTRY (Corydoras paleatus)
Temperatura 26*C. Do tarła najlepiej obsadzić stadko ryb z przewagą samców w niewielkim akwarium. W naturze do tarła stumulują ryby obfite deszcze. Dlatego by sztucznie zastymulować tarło u ryb, należy podmienić znaczną część wody (do 40%) na chłodniejszą niż zwykle oraz silnie napowietrzać wodę w akwarium.
Ikra składana jest w kieszonkę na brzuchu samca, utworzoną poprzez złożenie płetw brzusznych. Wtedy samiec zapładnia ziarna ikry. Następnie zapłodnioną ikrę samiec przylepia do kamieni lub szyb zbiornika. Po udanym tarle należy wyłowic rodziców i zaciemnić zbiornik. Po około 4-8 dniach następuje wylęg. Po 24 godzinach zaczyna pływać w poszukiwaniu pokarmu. Ważne jest by wtedy silnie napowietrzać i filtrować wodę. Młode karmimy nicieniami mikro, larwami solowca, pokarmami w płynie dla narybku i pylistą suchą paszą. W zbiorniku z młodymi konieczna jest częsta podmiana około 25% wody.

no i co ty na to :) komu wierzyć?? ja nie rozmnożyłem jeszcze kirysków więc doświadczenia nie mam ale jak podaję jakieś info to tylko jeśli gdzieś to wyczytam...

Madzialena
02-04-2005, 16:17
Ja rozmnożyłam kiryski pstre( miesiąc temu ) :lol:
Cały akt miłości :twisted: wyglądał tak jak było opisane na stronce :arrow:
http://www.akwarium.org.pl/ksiazki/artykuly/m_tojza_kirysekpstry.html czyli, że to samica składała ikrę do koszyczka z płetw brzusznych.
Raczej nie pomyliłam samicy z samcem, bo moja samiczka była zdecydowanie grubsza od samczyka.
A dajmy na to, że prawdą byłoby to co ty napisałeś( z punktu biologicznego nie zbyt sensowne :idea: ) - jezeli samiec składa ikrę to po co mu w takim razie samica :?: :?: :?: On by sam składał ikrę, sam ją zapładniał i nikogo by nie musiał się prosić o nic. Oczywiscie tak by było lepiej bo w akwa milibyśmy tylko samców i zoszczędzilibyśmy kasy na samicach :D
A więc ta stronka KŁAMIE :!: :!: :!:
Pozdro

Madzialena
02-04-2005, 16:25
Poczytaj na tej stronie co podałeś:
"Ikra składana jest w kieszonkę na brzuchu samca, utworzoną poprzez złożenie płetw brzusznych. Wtedy samiec zapładnia ziarna ikry. Następnie zapłodnioną ikrę samiec przylepia do kamieni lub szyb zbiornika. Po udanym tarle należy wyłowic rodziców[...]"
Mowa tu jest tylko o samcu, a wiec skąd i jakim cudem na końcu pojawia się zdanie" Po udanym tarle należy wyłowić rodziców". Jakich w takim razie rodziców :?: :?: :?: O samicy nikt nawet nie wspomniał :( ( biedne kobiety, są nie doceniane). Osoba pisząca tę stronę sama nie wie co pisze, ha można to gdzieś zgłosić :!: :twisted:

rob1979
02-04-2005, 17:32
droga Madzialeno :)
nie zrozumiałaś chyba do końca tego co tam napisali... autorowi chodziło o to, że samiec i samiczka trą się w ten sposób, że w czasie "stosunku" samiczka składa jaja w torebce z płetw ale u SAMCA. potem samiec przyklejając je np. do liscia jednocześnie je zapładnia... autor nie twierdzi wcale, że samiczki są niepotrzebne w tym procesie :twisted:

i to tyle... wcale się nie upieram i nie obstaję przy swoim - mogę się zgodzić, że na stronce podano błędne info ale na przyszłość poczytaj tekst ze zrozumieniem...
pozdrawiam

Madzialena
02-05-2005, 07:41
Niestety, ale moje pokolenie ma problemy z czytaniem ze zrozumieniem :cry:
Ale tak czy siak prawdą jest to, że to samiczka składa ikrę do koszyczka, bo sama to widziałam. :D

miro.pfo
02-14-2005, 17:16
@shy_anna czy wykluło się coś z tej ikry ponieważ jestem teraz w podobnej sytuacji, przeniosłem ikrę do innego akwarium i nie wiem co dalej

Wiesiek Bułkowski
02-15-2005, 15:59
Też jestem zdania że to samiczka składa jaja.Jednak kumpel raz mi mówił że widział koguta jak znosił jaja,z tym że było to po drabince z kurnika,i co ciekawe nie mając koszyczka wcale ich nie potrzaskał.
javascript:emoticon(':lol:')

chemick
02-16-2005, 23:24
Ciekawe bestie z tych kiryskow. Mnie najbardziej podoba sie fragment o przysysaniu sie samicy do otworu analnego samca :D

chemick
02-16-2005, 23:25
...

Madzialena
02-18-2005, 08:22
Ikra powinna mieć wyższą temperaturę, a popewny czasie ściemnieje( to dobrze). Z mojej po 5 dniach wykluły się kiryski, te małe rybki bardziej przypominały hmm ogonek i główkę( z czym się to wam kojarzy :lol: :?: )
Zwiekszyłam im napowietrzanie i profilaktycznie można dodać coś przeciw pleśniom. Gdy sie wykluły miały jeszcze troche woreczka żółciowego, a więc poczekałam 1 dzień i dopiero później zaczęłam je karmić. Powinno podawać się pokarmy z dużą ilością białka- pomaga we wzroście narybku. Myślę, że powinny sie wam wykluć. U mnie niektóre jajeczka nie ściemniały i nic się nie wykluło, prawdopodomnie nie były zapłodnione...
Życze powodzenia w hodowli. :P

jaroslawp
02-28-2005, 11:52
Chyba coś źle przeczytałeś bo tu masz z jednej ze stron internetowych fragment opisu rozmnażania kirysków:
"Po dość długiej gonitwie, samica zmęczona, lub zapędzona do narożnika akwarium, poddaje się zalotom samca. Samiec zagradzający drogę samicy, ustawia się do niej bokiem, kierując w stronę jej pyszczka swój otwór analny. Pozycję kopulacyjną rybek można przyrównać do litery "T" (gdzie samiec jest jej daszkiem). Akt kopulacji poprzedzony jest złożeniem przez samicę do "koszyczka" utworzonego z płetw brzusznych kilku (3 do 8 ) ziarenek ikry. Następnie samica przysysa się do otworu analnego samca, połykając wydzielany przez niego "mlecz". Nasienie po "przejściu" prawdopodobnie (są dwie wersje dotyczące przebiegu drogi nasienia w kierunku jaj) przez przewód pokarmowy samicy dociera do "koszyczka" z jajeczkami, zapładniając je. [...]" :)
Przeczytaj na stronie
http://www.akwarium.org.pl/ksiazki/artykuly/m_tojza_kirysekpstry.html :arrow:

Potwierdzam to. Kiryski romnażały się ostatnio "na moich oczach". To samica trzyma ikrę, a następnie ją przykleja byle gdzie.

klon
03-01-2005, 11:00
Tak samica trzyma ikre mi kirysy lęgą się od kilku lat . Pozd.

Wsr
03-02-2005, 13:52
Dzisiaj u mnie szyby pokryly sie ikra kiryskow! Mam pytanie, czy ikra moze zostac zjedzona przez jakies zwierzaki z mojej obsady, czy mozna ja bezpiecznie zostawic.
A mam nastepujace stworzenia w 45L:
7 neonow inessa
3 gupiki (maja miesiac)
4 kiryski spizowe
2 ampularie
Pozdrawiam.

daniel90
03-02-2005, 16:22
Przez ampularię na bank zostanie zjedzona. Lepiej ją przenieś, ale podejrzewam, że reszta obsady, też sobie urozmaici dietę, więc przenieś ikre.

klon
03-03-2005, 10:05
Wszystkie ryby jedzą ikre a nawet i kiryski mogą ją zjeść. Pozd.