Zobacz pełną wersję : HELP Korzen zatopiony co z garbnikami!! HELP
no wlasnie jak w temacie chodzi mi o przygotowanie i zatopienie korzenia, dodam jeszcze ze odpada gotowanie bo mamuska nie chce mi dac zadnego garnka a tak pozatym to nie zmiescil by sie caly do zadnego. W czym to wymoczyc i jak pomoc mu utonac.
Maciek Szulc
03-23-2004, 21:17
goraca woda z sola.
ale gotowanie byloby najlepsze i najskuteczniejsze :(
elektron
03-24-2004, 06:46
Jak nie wygotujesz to może Cię spotkać przykra niespodzianka.
El Habanero
03-24-2004, 15:10
Temat korzeniowy był już wielokrotnie wałkowany, tak że już jest płaski jak naleśnik. :wink:
Moja rada: jeżeli mama nie pozwoli, to należy wyskoczyć z dyszki i kupić korzeń w sklepie. Ale ten też warto przegotować, a przynajmnie wymoczyć, bo ma od cholery garbników.
kupilem w sklepie ale on po tygodniu caly czs jeszcze mi barwi wode a wylalem na niego caly gar wrzatku z sola i codziennie zmieniam wode na nowa nie chce utonac wiec nie wiem co mam zrobic
Michał J
03-24-2004, 18:26
Korzeń musisz wygotować w wodzie z solą. Ja mam kupiony i taki z podwórka. Oba musiałem gotować i to ze dwa razy po godzine.
Najlepiej, spytaj się jakiegoś kumpla czy może Ci garnek pożyczyć ;)
Powodzenia !!
he he widze kolega ma taki sam problem jak ja:) a myslalem ze tylko ja jestem inny:)
El Habanero
03-24-2004, 21:06
Przyszło mi do głowy, że nietonący korzeń powinno się reklamować. :)
Albo żądać w sklepie "próby wody".
to ja ci powiem lepszy tekst
w jedny z sklepow zoologicznych w Toruniu, leza korzenie obok akwariuw na wystawie do sprzedazy:
KLijent - po ile jest ten korzen?
SPrzedawaca - 25 zł jak dla pana
KL - ....aha
KL- a jakie to drewno?
SP - no jak to jakie? normalne
KL - eeee.... dorze to niech bedzie jeden....moze ten
SP - ok.. prosze do kasy
przy kaise:
KL - a ja musze go jakos umyc przed wlozeniem do akwarium do mojich rybek?
SP- tzn....tak! ale nie wiem czy on bedzie tonol
KL -jak to?!
SP - no bo w sumie to te korzenie nie tona .......jakos taka partia przyszla nam w dostawie
KL - osz ty pi pi pi pi to ja tu place pieniadze za pi pi korzen ktory nie tonie!!!!!
to dopiero jazda bez trzymanki :D
mirexone
03-24-2004, 22:23
Jezeli chodzi o korzen to ja mam taki z ogrodka ma jakies 40 cm i tez nie zmiescilem go w zadnym garnku. Moj sposob byl taki ze przynioslem z piwnicy jakies stare akwarium lekko pekniete i wcisnolem korzen miedzy szybki. Zagotowalem wode z sola we wszystkich garnkach jakie mialem na chacie no i wlalem do korzenia, lezal w tej wodzie sporo czasu az w koncu lekkie pekniecie poszlo ...... Niestety korzen dalej nie tonie wygral ze mna ale ja nie dalem za wygrana i wlozylem go do akwarium miedzy szyby (tak zeby nie wyplywal) -moze w koncu mu sie znudzi i zacznie tonac :D
oki. Korzen wygotowany i to 2 x 1 godzina. plukam go i plukam a tu mi wciaz z wody herbatka sie robi i co mam zrobc zeby sie odbarwil
Michał J
03-25-2004, 18:29
Jezeli chodzi o korzen to ja mam taki z ogrodka ma jakies 40 cm i tez nie zmiescilem go w zadnym garnku. Moj sposob byl taki ze przynioslem z piwnicy jakies stare akwarium lekko pekniete i wcisnolem korzen miedzy szybki. Zagotowalem wode z sola we wszystkich garnkach jakie mialem na chacie no i wlalem do korzenia, lezal w tej wodzie sporo czasu az w koncu lekkie pekniecie poszlo ...... Niestety korzen dalej nie tonie wygral ze mna ale ja nie dalem za wygrana i wlozylem go do akwarium miedzy szyby (tak zeby nie wyplywal) -moze w koncu mu sie znudzi i zacznie tonac :D
Mówilłem Ci Miroch, żebyś wpadł do mnie to go w wielkim gary wygotujemy ;)
Michał J
03-25-2004, 18:31
oki. Korzen wygotowany i to 2 x 1 godzina. plukam go i plukam a tu mi wciaz z wody herbatka sie robi i co mam zrobc zeby sie odbarwil
Ale mam nadzieje , że tonie :?: Jak nie to musisz użyć dużej ilości soli (ale to naprawdę dużej :D ) . Podczas gotowania zawszę będzie barwił, sprawdź czy barwi jak go zostawisz w jakimś zwykłym pojemniku ze świeżą, o pokojowej temp. wodą. Powinno być wszystko ok
tonie ale barwi mi wode (kranowka) w wiaderku, moze ma sie jeszze tak moczyc pare dni ?? moczy sie juz prwie tydzien ale gotowalem go dopiero wczoraj
Michał J
03-25-2004, 20:31
To w takim razie gotuj, aż woda będzie lekko brązowawa, potem go opłucz i gdzieś na dobę zostaw w wiaderku z letnią kranówą :) Powinno być wszystko G :!:
wlasnie go gotuje ( gotowala sie 1 polowka 45 minut i teraz druga gotuje 45 minut) woda brazowa ale nie lekko (jak gotowalem 1 raz byla kawa) KORZEN JEST JUZ GOTOWANY # RAZ NA TYM POPRZESTANE I ZOBACZE CO DALEJ :x
Michał J
03-25-2004, 20:49
Gotuj do bólu :D Naprawdę w końcu przestanie barwić. (Chyba , że jest to korzeń z "podwórka", to wtedy szczota w ruch i do wanny)
ale jak mam gotowac ?? jak mi zabarwi wode na brazowo to wylewam i nowa woda bo nie rozumiem ?? czy caly czs w tej samej wodzie kilka godzin niech sie parzy ??
Michał J
03-25-2004, 20:53
Ja robiłem tak : W k***ę soli, godzina albo póltorej gotowaniea ( w tej samej wodzie), potem eylewałem, płukałem w wodzie i znowu to samo. Potem zostawiłem go w wiaderku z wodą, a na drugi dzień wsadziłem do baniaka :)
El Habanero
03-26-2004, 00:07
Przeglądnąłem wszystkie (tak!) posty korzeniowe na forum i doszedłem do wniosku, że największą bolączką jest brak tonięcia. :wink:
Tak sobie myślę czy w związku z tym nie założyć handelku z korzeniami mahoniowymi z atestem na tonięcie. Tak się składa że mam pewne dojście :lol: ale nie po cenie hurtowej, niestety :roll:
Michał J
03-26-2004, 07:09
Przeglądnąłem wszystkie (tak!) posty korzeniowe na forum i doszedłem do wniosku, że największą bolączką jest brak tonięcia.
Akurat tonięcie to żaden problem, trzeba wiedziećtylko co zrobić ;) A gotowanie w słonej wodzie to najlepsze wyjście :D
gotowalem go juz 2 razy w solance i 4 razy w zwyklej wodzie, a teraz rzymam go w wiaderku i 2 razy dziennie zmieniam tam wode, a moj korzen caly czs puszcza kolor, co mam zrobic aby on nie puszczal mi kolorku!!
Karol Kaniewski
03-28-2004, 10:26
Wez szczoteczke i go szoruj do bolu.
Musi pomoc :wink:
SIEMKA mam pytanko dostalem kozen ktory juz byl kiedys urzywany w akwarium ale potem lezal i czy mam ga zas gotowac w slonej wodzie i ile tej soli trzeba wsypac do garnca????!!!!
Mój z jabłonki też barwił gdy wkładałam go do akwarium. Moczony był miesiąc w beczce i gotowany przez tydzień [po mniej więcej 12 godzin na dobę]. Leży w akwarium już 1,5 roku i wszystko jest w porządku. Korzeń drzewa mangrowego kupiony w sklepie też barwił po kilkudniowym wygotowywaniu, ale ten też leży [w innym akwarium] około 2 lat i też nic złego się nie dzieje.
...moj korzen caly czs puszcza kolor, co mam zrobic aby on nie puszczal mi kolorku...
IMHO... korzeń to korzeń, drewno i tyle. Czego byś nie robił... przestanie (albo i nie) barwić z czasem. Jeśli chcesz mieć krystaliczną wodę zrezygnuj z drewna w akwarium. Ja mam dużo korzeni i wodę herbacianą, ale wiedziałam że tak będzie i mi to nie przeszkadza. Herbatka ma swój urok :D
Przyszło mi do głowy, że nietonący korzeń powinno się reklamować. :)
Albo żądać w sklepie "próby wody".
oficjalnie sklepy nie moga sprzedawac korzeni mokrych - to moze spowodowac ich gnicie. Czyli trzeba sobie samemu wymoczyc. Taka informacje dostalem.
Moj po 3 tygidniach pluskania nie wypływal, ale lekko barwil wode przez 6 miesiecy... Ja mam z jakiegos afrykanskiego bagna czy cus - bardzo ciemny i nie do uciecia :)
pitstoop
02-10-2007, 00:42
Ja do korzonka przymocowałem kawałek łupka od spodu za pomocą żyłki i przy okazji mikrozorium, a co do barwienia to trzeba na początku częściej podmieniać wodę
ja moj korzen wygotowlem i namoczyle 1 dzien i wszystko w pozadku ale on juz byl wczesnij namaczany i uzywany ale lezal dlugo nie uzywany chyba nawet na dworze :D :lol:
mam problem moje akwarium ma 60L mam w nim korzen (maly) grote skalnom (sredniom) kamien (sredni)chyba piaskowiec no i roslinki mam pompke wirnikowom filtrujaco-napowietrzajaca wewnetrzna i napowietrznik (Elite800)i nie wiem czy pompke gdzies schowac za cos i ustawic na same filtrowanie czy napowietrznik sprzedac i zostawic pompke wirnikowom i jak mozna ukry pompke ktora ma sredniej wielkosci FILTR na wierzchu bez zabudowy!!!!!prosze pomuszcie :idea: :!: :?:
mam problem moje akwarium ma 60L mam w nim korzen (maly) grote skalnom (sredniom) kamien (sredni)chyba piaskowiec no i roslinki mam pompke wirnikowom filtrujaco-napowietrzajaca wewnetrzna i napowietrznik (Elite800)i nie wiem czy pompke gdzies schowac za cos i ustawic na same filtrowanie czy napowietrznik sprzedac i zostawic pompke wirnikowom i jak mozna ukry pompke ktora ma sredniej wielkosci FILTR na wierzchu bez zabudowy!!!!!prosze pomuszcie :idea: :!: :?:
mam problem moje akwarium ma 60L mam w nim korzen (maly) grote skalnom (sredniom) kamien (sredni)chyba piaskowiec no i roslinki mam pompke wirnikowom filtrujaco-napowietrzajaca wewnetrzna i napowietrznik (Elite800)i nie wiem czy pompke gdzies schowac za cos i ustawic na same filtrowanie czy napowietrznik sprzedac i zostawic pompke wirnikowom i jak mozna ukry pompke ktora ma sredniej wielkosci FILTR na wierzchu bez zabudowy!!!!!prosze pomuszcie :idea: :!: :?:
Pavilon wiem ze jestes nowy i strasznie chcesz uzyskac odpowiec, ale:
1 jak koniecznie chcesz sie podpiac do tematu, to podpinaj sie do odpowiedniego (np w dziale filtracja)
2 podpinaj sie do jednetgo tematu, a nie wszystkich aktualnie przegladanych.
3 jak masz filtr gabkowy to zamaskuj go albo za pionowo ustawionym korzeniem, albo za roslinka.
mozliwosci jest duuuuzo
pozdrawiam
hehe przypomina mi sie jak preparowałam swoje korzenie :lol:
Koniec pazdziernika, zimno jak cholewka, działka, ognisko, beczka 250 litrow, 4 torebki soli, 2 ogromne kamienie. :lol:
4 godziny mineły zanim woda w beczce zaczeła bulgotac. Korzenie gotowały się jeszcze okolo 3 godzin.
W domu w wielkiej misce moczyły sie jeszcze jakis czas, codziennie wymieniałam wode i szorowałam je szczotka a i tak jeden (ten cienszy) nie tonał (bo wystawała mu z miski ta długa "noga" i byla sucha) :twisted: po około 2 miesiacach zatonął.
A barwia mi wode do tej pory chociaz juz ponad rok pływaja w akwa.
A wynalazłam jak juz kiedys pisałam patent na zatopienie korzenia:
- przyssawki z zoologika - okolo 50gr sztuka, ilosc dowolna
- sznurek, gruba nitka.
Przewiazujemy przez dziurkę przyssawki sznurek, obwiazujemy korzen, odgarniamy zwirek, mocujemy przyssawke do dna akwarium, przysypujemy zwirkiem.
No nie ma szans, zeby wypłynał. :D
lukasz52d
02-15-2007, 16:01
dzisiaj wykopałem sobie malutką śliwke (drzewko) i wyciłoem z niego korzonek , wrzuciłem do granka kilKA łyżek soli i gotowanie 3,5 godziny i tonie woda taka mocna herbatka , tylko się go boje wrzucic do aqua. nie wiem co mi sie będzie działo w aqua. Jak narazie moczy się w kranówie :D
ja własnie teraz gotuje korzeń zobaczymy po jakim czasie zatonie kolorku nie puszcza :] na szczescie ;d
EyeQueue
01-26-2008, 17:07
Podniosłeś wątek sprzed czterech lat, ostatnio podnoszony rok temu. A od prawie roku jest wątek przyklejony
(http://www.akwarystyka.com.pl/showthread.php?t=42750) więc przenieś się do niego, zanim Cię skasują.
Pozdrawiam