PDA

Zobacz pełną wersję : Prosze o pomoc moje rybki maja wysypke


mordka
03-22-2004, 15:35
Dzisij rano zaobserwowalem ze welony i sumiki w moim akwarium maja biala wysypke podobno do guzkow, znajduje sie na pletwach,Jestem swiezym akwarysta. temp wody umnie w akwarium to 24-26 C, akwarium jest swieze ma 4 dni, filtr pracuje nonstop. Prosze o pomoc nie przezyje jak mi moje obzartuchy padna))))))))))))help)))))))))

Klayman
03-22-2004, 15:45
Dzisij rano zaobserwowalem ze welony i sumiki w moim akwarium maja biala wysypke podobno do guzkow, znajduje sie na pletwach,Jestem swiezym akwarysta. temp wody umnie w akwarium to 24-26 C, akwarium jest swieze ma 4 dni, filtr pracuje nonstop. Prosze o pomoc nie przezyje jak mi moje obzartuchy padna))))))))))))help)))))))))

Za pewne masz ospe rybia ktora wlasnie tak sie objawia. Masz poza tym za swieze akwarium aby wpuszczac do niego rybki ale jak juz sie tak stalo to trzeba jak najszybciej c\dzialac i nie cudowac za bardzo. Temperatura wosu bedzie dobra dla welonow, niestety nei wiem jakie sumy masz. Poza tym welony powinny byc trzymane w nizszych temperaturach od sumwo wiec nie polecam trzymania obu gatunkow razem.

Polecam kuracje z Ichtiosanu. O ile to ta choroba bo bardzo malo o niej napisales, ale wysypka wystepuje zawsze przy tej chorobie.

mordka
03-22-2004, 16:08
Na temat choroby: rybki sa zwawe bardzo ruchliwe wysypka wyglada jak biale kuleczki o wielkosci nie wiekszej niz 1 mm, najbardziej widoczne sa na welonach. Aha ostatniio dodalem do wody biostarter firmy nitrivec. Teraz wpyścilem MFC tropicala co radzisz robic dalej?

Klayman
03-22-2004, 16:18
wiec dobrze zrobiles .. radze teraz czekac i za trzy dni wlac ponownie MFC i za ok tydzien kolejna dawke. Powinieniec wtedy uniknac wszelakiego prawdopodobienstwa niedoleczenie choroby.

mordka
03-22-2004, 16:24
Dobrze tak zrobie . Poczekam te pare dni.Czy podnosic temperature wody w akwarium jesli tak to do ilu stopni?? Czy robic podmiane wody- chodzi mi o cotygodniowa podmiane.



dzieki za rady

mirexone
03-22-2004, 16:31
Mysle ze to ten pasozyt zaatakowal twojw rybki. informacje pobrane ze strony http://www.republika.pl/napowietrzanie/html/ichtioftirioza.html

ICHTIOFTIRIOZA (IchthyoPhthirius)

Bardzo częste schorzenia skóry i płetw. Leczone w porę najczęściej łatwo wyleczalne.Sprawcą tej choroby jest orzęsek Ichthyophthirius multifiliis osiągający wielkość do 1 mm. Okrągły, otoczony rzęskami pasożyt oglądany pod mikroskopem łatwo daje się zauważyć dzięki rotacyjnym ruchom. Charakterystyczne dla jego wyglądu jest również jądro w kształcie podkowy, zazwyczaj jasnej barwy. Rozmnażanie następuje poprzez uwalniające się z dojrzałego osobnika wolno pływające pływki, które Muszą w ciągu około 50 godzin znaleźć żywiciela, gdyż w przeciwnym wypadku giną. Po znalezieniu żywiciela pływka wwierca się w naskórek przenikając do jego głębszych warstw, gdzie następuje wzrost. Na skórze i płetwach ryb pojawia się biała wysypka wielkości ziarenek kaszy manny. Wewnątrz każdego gruzełka znajdują się, pojedynczo lub w większej liczbie, pasożyty. W przeciętnie panującej w akwarium temperaturze wody tj. 24-27°C pasożyt opuszcza swego gospodarza po około 5--7 dniach. Po wydostaniu się z ryby osiada na dnie lub roślinach i przekształca w cystę. W cyście następują intensywne procesy podziału, w wyniku, których po kilkunastu godzinach lub kilku dniach opuszcza ją do 2000 pływek, poszukujących nowego żywiciela. Jest to moment masowej inwazji. Zarażenie następuje poprzez chore ryby lub też takie, które nie wykazując objawów chorobowych są nosicielami pojedynczych pasożytów. Niejednokrotnie ryby będące nosicielami w ogóle nie chorują, przenosząc jedynie pasożyta na pozostałe ryby, na których następuje masowy jego rozwój. Pasożyty mogą jednakże zaatakować swego nosiciela, jeśli, na skutek pogorszenia się warunków środowiskowych, nastąpiło osłabienie jego organizmu. Wnikające pływki wywołują silne, stale pogłębiające się, zapalenie skóry. Ryby ocierając się o przedmioty próbują się od pasożytów uwolnić, co naturalnie tylko rzadko im się udaje. Zrzucone w ten sposób pasożyty, wprawdzie w mniejszym zakresie, również mogą się dzielić. Płetwy zaatakowanych ryb są złożone, a one same słabną w oczach i giną.

Leczenie: Kąpiel długotrwała, która nie zabija wprawdzie pasożytów znajdujących się w skórze, lecz niszczy opuszczające żywiciela dojrzałe osobniki. W ten sposób następuje stopniowe wyleczenie. Kolejna infekcja poprzez pływki nie jest już możliwa. Kąpiel przeprowadzamy w specjalnym zbiorniku, zaś akwarium musi przynajmniej przez 6 dni być pozostawione bez ryb. Kąpiel w trypaflawinie: bardzo skuteczna również przeciw zmętnieniu skóry. Na 100 litrów wody dajemy 1 g trypaflawiny. Ilość tę rozpuszczamy najpierw w małej ilości wody i dopiero później dokładnie rozprowadzamy w akwarium. Kąpiel ta może powodować straty roślin i ślimaków, a wyjątkowo również wśród ryb. Dlatego lepiej przeprowadzić jest ją w oddzielnym zbiorniku (całkowicie szklanym), zamiast w urządzonym i obsadzonym rybami akwarium. Żółtawozielone zabarwienie roztworu leczniczego to właściwy kolor stężenia. Temperatura 25-30°C. Czas kąpieli 7-21 dni. Jeśli równocześnie ryby cierpią na zaraźliwe mętnienie skóry, kąpiel zlikwiduje tę chorobę. Kąpiel w chininie: Rzadko obserwuje się szkodliwe oddziaływanie tej kąpieli na ryby i rośliny. Na 50 litrów wody bierzemy 1 g uwodnionego chlorku chininy (sól chininy). Jeśli kąpiel przeprowadzamy w urządzonym akwarium, na skutek absorpcji następuje lekki spadek koncentracji chininy, stąd też, co 3--4 dni dodajemy dodatkowo do wody słabszy roztwór przygotowany w stężeniu 0,5 g chininy na 100 1itrów wody.

mordka
03-25-2004, 20:51
:o :o :o :o :o :o :o :o :o :o :o :o :o :o :o :o :o :o :o :o
Chciałbym wszytkim wam podziekowac!!!!!!
Rybki są spoko. Wyzdrowialy.Jeszcze raz wielkie dzieki