PDA

Zobacz pełną wersję : Glony :( pewnie po raz 10000000


PawelDorn
03-22-2004, 10:28
Witam!
Jestem tu całkiem nowy i ponieważ temat był pewnie miliony razy omawiany, mam takie pytanie, gdzie można znaleźć (jakiś adres strony www) informacje jak zwalczyć glony.
Mam 100*30*40 cm, 2*30W Grolux, 1*30W Aqualux, CO2, 26-27C.
i plagę glonów :x zielone punkciki i czarne krzaczki i nie wiem jak zminimalizować ich ilość :(
Proszę o pomoc

semagic
03-22-2004, 10:31
Najpierw zdiagnozuj co masz: http://www.glony.republika.pl/

PawelDorn
03-22-2004, 10:48
Najpierw zdiagnozuj co masz: http://www.glony.republika.pl/

Wydaje mi sie, że to są zielenice. Te punktowe to na pewno, a te moje czarne to chyba też.

Pozdrawiam
PawelDorn

Olo
03-22-2004, 12:17
Czarne krzaczki to na 99% krasnorosty, paskudna plaga też je mam...
Podobno źle im robi wymiana wody, mały przepływ i zakwaszenie

Dzidzia
03-22-2004, 12:19
Gdzie masz umiejscowione akwa ? Czy masz duzy ruch wody ? No i jak dlugo masz to akwa ?

PawelDorn
03-22-2004, 13:03
Gdzie masz umiejscowione akwa ? Czy masz duzy ruch wody ? No i jak dlugo masz to akwa ?

Stoi w koncie w przedpokoju.
Ruch wody to nie wiem czy duży czy mały - filtr Fluval 204 otwartu całkowicie. Trzeba go przymknąć? O ile?
Akwa uruchomione jakieś 3-3,5 tygodnia temu - filtr pracował chwile z akwa szwagra, więc chyba był dojrzały.

Pozdrawiam
PawelDorn

Klayman
03-22-2004, 13:28
Proponuje podmiany wody pol na pol z woda destylowana lub demineralizowana. Znam przypadki gdzie obnizenie twardosci wody pomoglo na glony. Jesli nie pomoze ten zabieg mozna pokusic sie o zaciemnienie akwarium na 3-4 dni. Powinno pomoc bez stosowania chemii.

RedBaron
03-22-2004, 13:43
Glony najlepiej zwalczać naturalnymi metodami. Na krasnorosty najlepsze są kosiarki, na te kropki otocinclusy. No i najlepszy sposób to krewetka Caridina japonica (wcina krasnorosty i zielenice). Jedyną jej wadą jest cena 6-10zł a żeby osiągnąć pożądany efekt trzeba liczyć 1 krewetka na 3 litry wody :( .

Maran
03-22-2004, 18:17
Akwa uruchomione jakieś 3-3,5 tygodnia temu
Akwa jest nowe i to normale jeszcze sie nie wyregulowalo do konca masz dosyc mocne oswietlenie wiec proponuje odrazu zabrac sie za zrownowrzone nawozenie np: PGC. Napisz co masz w zbiorniku (jakie roslinki, powinienes miec duzo szybkorosnacych : limnofilia, ludwiga, heternatea itp.) jakie ryby i ile przydaloby sie tez zmierzyc poziom NO3- i zaczac nawozic CO2.

Mregal
03-22-2004, 19:40
Sam miałem problemy z glonami pędzelkowatymi i nitkowatymi.
Zmniejszyłem do 11 godzin osiwetlenie, robie dwa razy w tygodniu podmiane wody około 30% jak narazie glony pędzelkowaty znikneły, lecz nadal mam nikotwate, od soboty nawoże Co2 i Planta Gainer, kolega z forum ma mi wysłać jakieś roślinki z przycinki, którą robi co jakiś czas w akwa. Montuje już własny filtr zew. do którego bede chciał zamontować też deszczownice, tak ze przygotowywuje się do następnej bitwy z glonami...

PS. Zauważyłem ze lekko wygłodzona kosiarka(niegłodze jej do końca, zjada tylko to co niezjedzą gurami.) wcina nieźle glony pędzelkowate ale nitkowatych nierusza, lecz jest gania otoski dlatego mam ja tylko jedna narazie...

Jak będzie czas pokaże.

PawelDorn
03-23-2004, 06:12
Akwa uruchomione jakieś 3-3,5 tygodnia temu
...proponuje odrazu zabrac sie za zrownowrzone nawozenie np: PGC. Napisz co masz w zbiorniku (jakie roslinki, powinienes miec duzo szybkorosnacych : limnofilia, ludwiga, heternatea itp.) jakie ryby i ile ... i zaczac nawozic CO2.

CO2 nawożę od 2-3 dnia - teraz chwilowo przerwałem.
Roślinek dokładnie nie pamiętam, ale : 1 amazonka, 1 inna zabienica, bacopa, 3-4 anubiasy średniej wilkości, kilka ludwigii, alternathea, kilka cryptocoryne wendti, taką trawkę (całą zarośniętą glonami) i jakieś dwa gatunki hygrophilli.
Rybki: 4 Ramirezki, 4 brzanki wysmukłe, 6 tetr cesarskich i 11 2cm glonojadków (rodzice sa u szfagra w akwarium)

Jeśli chodzi o nawóz to mam PGC i nawet raz dałem dawkę wg przepisu ale wtedy to się właśnie z glonami zaczęło :(

Mregal
03-23-2004, 07:51
Po wlaniu nawozu zaobserwowałeś wzrost glonów?
MI się wydaje w takim razie że niepotrzebnie Co2 mogło pochodzić z tyd. rośłinki wykorzystały by mikro i makroelementów które były juz w wodzie przez co glony niezdążyły by się najeść i urosnąć, gdyż właśnie roślinki by wszystko zjadły i niestarczyło by dla glonów, a po np. tyg. mógbys zacząć nawozić akwa tym nawozem.
Teraz proponuje niedolewać nawozu tylko nawozić Co2 przez Co2 roślinki będe rosnąć pobierając wszystkie potrzebne pierwiastki przez co mniej zostanie dla glonów które powinny się poddać...
A jak sobie poradzisz z glonami to zacznij po prau dniach od małych ilośći tego nawozu i zaobserwujesz co bedzie sie działo.

Dzidzia
03-23-2004, 08:30
Ruch wody to nie wiem czy duży czy mały - filtr Fluval 204 otwartu całkowicie. Trzeba go przymknąć? O ile?

PawelDorn
Preoponuje ci pyknąc zamiast wylotu standartowego deszczownice kosztuje 12 zl i woda praktycznie sie nie przemieszcza to na gloniki pedzelkowate powinno zadzialac no i kosiarki by siadly :-)

PawelDorn
03-23-2004, 09:33
PawelDorn[/quote]
Preoponuje ci pyknąc zamiast wylotu standartowego deszczownice kosztuje 12 zl i woda praktycznie sie nie przemieszcza to na gloniki pedzelkowate powinno zadzialac no i kosiarki by siadly :-)[/quote]

Na razie go przymknąłem o jakieś 40%.
To ma być taka zwykła deszczownica czy może speclajna do Fluvala?
No i jak ja zamontować, bo słyszałem, ze przez deszczownice szybku usuwa sie CO2 z wody. :?

Duch
03-23-2004, 09:57
Jeśli chodzi o nawóz to mam PGC i nawet raz dałem dawkę wg przepisu ale wtedy to się właśnie z glonami zaczęło :(

No i to jest podstawowy bląd :D ...nigdy nie należy wlewać nowego nawozu zgodnie z instrukcją bo jest prawie pewne że nastąpi plaga gloniszczy. IMO należy zacząć powiedzmy od 30-40% zalecanej dawki i obserwować.....jeżeli nie ma efektu po dwóch tygodniach(i nie nastąpiła inwazja glonów) można dawkę zwiększyć o kolejne 30-40%. Ja raz wlałem tygodniową dawkę jednego dnia i żałowałem tego przez dwa tygodnie..... Druga sprawa to wydaje mi się że dawkowanie podane na etykiecie (szczególnie podmiany 50% np. w baniaku 500l :D ) są przesadzone. Bartek Lipczyński na holendrach polecał również inny sposób dawkowania : 1/2 tygodniowej dawki razem z podmianą a następnie codziennie 1/12 tygodniowej dawki.

Co do deszczowni to można kupić zwykłą Aquaela za 6pln (sprawdza się wystarczająco dobrze). Należy ją umieścić jakiś 1cm pod powierzchnią i skierować na wprost lub lekko w dół. Ograniczy to "falowanie" wody a tym samym straty CO2. Dyfuzor powinno się umieścić w zasadzie jak najdalej od deszczowni(dobrze by było aby dyfuzor był obmywany przez wodę) ale nie jest to ścisła reguła.

PawelDorn
03-23-2004, 12:17
Dyfuzor powinno się umieścić w zasadzie jak najdalej od deszczowni(dobrze by było aby dyfuzor był obmywany przez wodę) ale nie jest to ścisła reguła.


Mam dyfuzor Eheima - u mnie rozpylony CO2 leci do góry.
Gdzie mam go umieścić (patrąc od przodu akwarium, to w poz 1 czy 2 czy może gdzie indziej)?

Dzidzia
03-23-2004, 12:18
Duch już powiedział wszystko to co sie będe odzywał hehe :-) :D

Maran
03-23-2004, 13:40
Roślinek dokładnie nie pamiętam, ale : 1 amazonka, 1 inna zabienica, bacopa, 3-4 anubiasy średniej wilkości, kilka ludwigii, alternathea, kilka cryptocoryne wendti, taką trawkę (całą zarośniętą glonami) i jakieś dwa gatunki hygrophilli.
Nie jest zle, proponuje dokupuc jeszcze np:limnofilie ktora jest bardzo szybko rosnaca roslina. Ludwigii rosna szybko ale dopiero jak sie troche ukorzenia (teraz czyli po ok.3 tygodniach powinna startowac), zabienice anubiasy i cryptocoryny pobieraj glownie przez korzenia a na dodatek cryptocoryny bardzo dlugo sie aklimatyzuja czasem trwa to nawet 1,5 miesiaca, z Twoich gatunkow najszybciej i wzglednie najlatwiej rosnie hygofilia ale poczytaj o nich w tym watku :arrow: http://www.holenderskie.aip.pl/forum/viewtopic.php?t=7874

Teraz proponuje niedolewać nawozu tylko nawozić Co2 przez Co2 roślinki będe rosnąć pobierając wszystkie potrzebne pierwiastki przez co mniej zostanie dla glonów które powinny się poddać...
A jak sobie poradzisz z glonami to zacznij po prau dniach od małych ilośći tego nawozu i zaobserwujesz co bedzie sie działo.
Tu sie bardzo mocno nie zgodze, takie myslenia prowadzi wlasnie do glonow. Zbiornik ma 120l a nad nim 90 W czyli wychodzi 0.75W/l. W takim przypadku uwazam ze od samego poczatku nalezy nawozic CO2 a juz napewno teraz. Glony pojawiaja sie wtedy gdy zabraknie w meni roslinek chociazby jednego z mikroelementow jest to regula mowiaca o tym ze wzrost roslin stymuluje pierwiastek (skladnik, itp) ktorego jest najmniej (w wodzie). Glony w takich przypadkach bardzo dobrze sobie radza ale rosliny juz nie. Wiecej mozesz poczytac tutaj :arrow: http://www.holenderskie.aip.pl/forum/viewtopic.php?t=7173

A gdybys nie mogl sie dostac na ta strone to przytocze kilka wypowiedzi, ktore dotycza Twojego problemu:
Mysle, ze warto powtorzyc, to co juz wielokrotnie bylo mowione: Samo podlaczenie CO2 podobnie jak samo zainstalowanie silnego oswietlenia nie wystarcza, aby dobrze rosly rosliny. Dopiero zrownowazenie ilosci swiatla, dostepnego CO2 oraz makro- i mikroelementow pozwala skutecznie utrzymywac rosliny w dobrej kondycji. Dodajmy, ze im wiecej swiatla, tym rosliny szybciej pobieraja i dwutlenek wegla i makro/mikroelementy, zatem nalezy ich dodawac wowczas wiecej, a i latwiej o zaklocenie rownowagi ekosystemu przy braku jakiegos skladnika.
W przypadku wystapienia inwazji glonow nalezy zaprzestac nawozenia. Poglad znow sluszny w akwariach ze slaba wegetacja roslin, gdzie przy malych podmianach wody moze dojsc do sporej kocentracji jonow fosforu i azotu, ktorych rosliny nie sa w stanie wykorzystac. W silnie oswietlonych i mocno zarosnietych akwariach wystepowanie powazniejszej ilosci glonow wiaze sie z jakims zakloceniem rownowagi, badz ze zmianami stezenia CO2, badz niedoborami makro- lub mikroelementow. Nalezy wiec najpierw znalezc skladnik ktorego brakuje roslinom, czyli innymi slowy zrownowazyc nawozenie nie przerywajac go jednak. Sadze, ze sytuacja przenawozenia w zbiorniku roslinnym bywa jedynie akcydentalna (w rodzaju: ktos z rodziny pod nasza nieobecnosc pomylil dawke nawozu i zamiast 5ml wlewal przez tydzien po 50ml dziennie). Moze sie jedynie zdazyc, ze nadmiar jakiegos mikroelementu bedzie ograniczal przyswajalnosc innych, ale to raczej w wypadku, gdy poslugujemy sie jakims niezrownowazonym zestawem mikroelementow (np. Pokon, ale tu raczej moze dojsc do szkodliwego, bardziej dla zwierzat, skoncentrowania miedzi).
No i to jest podstawowy bląd ...nigdy nie należy wlewać nowego nawozu zgodnie z instrukcją bo jest prawie pewne że nastąpi plaga gloniszczy.
Tez bym nie przesadzal z tym "nigdy", co do nawozenia PGC to chcialby zwrocic uwage na instrukcje, ze Bartek zaleca dodawanie nawozu na podmieniana wode (mam nadzieje ze tak zrobiles), jest tam tez napisane o dozowaniu w przypadku gdy akwarium nie bylo nawozone ale IMO zastosowal bym sie jednak do nawozenia w stosunku do ilosci podmienianej wody i w takim stosunku i ilosci jak Duch napisal wczesniej czyli 50% przy podmianie a reszte w rownych dawkach w rownych odstepach czasu (nie musi byc codziennie moze byc co drugi dzien)
Druga sprawa to wydaje mi się że dawkowanie podane na etykiecie (szczególnie podmiany 50% np. w baniaku 500l ) są przesadzone.
Ta sprawa tez byla klika razy poruszana z Bartkiem jego wypowiedzi na ten temat znajdziesz tutaj :arrow:
http://www.holenderskie.aip.pl/forum/viewtopic.php?t=7324
a gdybys nie mogl sie do tego watku dostac to w skrocie chodzi o to ze te duze podmiany maja na celu zabezpieszyc przed nagromadzeniem sie jednego lub kilku pierwiastkow w wodzie (co moze prowadzic do glonow) ilosc podmieninej wody mozesz zmniejszyc, ja np. podmieniam w 100l zbiorniku 30% co tydzien.
PS. Holenderskie lepiej chodzi w nocy - przynajmniej u mnie.

Duch
03-23-2004, 13:42
Ja bym umieścił ten dyfuzor gdzieś za roślinami w okolicy środka akwa (bliżej deszczowni)

Ja planuję rozwinąć to co podpatrzyłem u Enigmy i zrobić coś w tym stylu (rysunek nie jest super i nie w skali ale się śpieszę). Rysunek pokazuje widok od frontu. Jeszcze sie zastanowię na którą ściankę dam deszczownię (na boczną czy na tylną)

Maran
03-23-2004, 13:49
Patent pierwsza klasa :11:
A o jakiej srednicy trojnik trzeba zastosowac :?:

semagic
03-23-2004, 16:23
Patent pierwsza klasa :11:
A o jakiej srednicy trojnik trzeba zastosowac :?:

Duch widziałem takie trójniki które pasowały na róry eheima w Diskus Zoo

Nie zgodzę się z Maranem co do stosowania PGC, (w tym miejscu powtórzę jak Lepper o Balcerowiczu, że Wynalazca i Producent (Bartek) nie podaje choćby przybliżonego składu i dyskusję na temat tego nawozu mają średni sens). Przeszedłem około miesiąca temu z plantaminu na na PGC według zaleceń Bartka,wtedy podmieniałem 40% co tydzien także niewiele odbiegłem od zaleceń. Po drugiej podmianie z PGC, fosforany skoczyły do prawie 2 i zaczęła się lekka glonioza, czego nie dośwaidczyłem od roku. zacząłem co drugi dzień robić podmiany 20% wody, zaczynając od połowy zalecanej dawki nawozu. powoli zwiększając dawkę do 80% zalecanej. Niestety spadło do prawie zera żelazo.
Nie wiem do końca co się dzieje bo tu muszę znowu powtórzyć jak Lepper o Balcerowiczu, że Wynalazca i Producent (Bartek) nie podaje choćby przybliżonego składu i dyskusję na temat tego nawozu mają średni sens. O tygodnia mam w normie wszystkie parametry wody, z tym że podaję 80% zalecanej dawki i dodaję połowę dawki ferroaktiva (i tak mam lekkie objawy niedoboru). Nie było tego problemu przy Symfonii Złota bo znając jej skład mogłem go lekko modyfikować pod wcześniej stosowany nawóz w baniaku, co przy PGC jest niemożliwe bo tu muszę znowu powtórzyć jak [i]Lepper o Balcerowiczu.......,
Dlatego z każdym nowym nawozem będę teraz robił tak jak Duch, bo jak słusznie napisałeś że wzrost roślin jest ograniczony do poziomu najniższego (w sensie dostępu) czynnika, ale zgodzisz się chyba nadmiar jedengo z czynników doskonale przysfajalnych przez glony, może skończyć się znacznie gwałtowniejszym ich rozrostem.

Zebym nie został żle zrozumiany, nie oceniam tego nawozu negatywnie, uważam że dla początkującego zielarza który zaczyna przgodę z nawożeniem jest ok., jest w doskonałej cenie, trzy wolę żeby Bartek za moje pieniądze rowijał swoją firmę niż sera kupowała fury prezesom (prawie jak przewodnicżący Andrzej, nie?). Dwa podstawowe mankamenty to oprócz tego powtórzonego już trzy razy, drugi to nieprecyzyjność "sikacza" na dwadzieścia wykonanych prób cztery były w normie reszta odbiegała nawet o 25%(skrajnie), przy małym zbiorniku to może być dużo, ja odmierzam strzykawką. (wiem mogę mieć "trafiony" psikacz).

Reasumując, w tej chwili robię podmiany 10% wody co drugi dzień z nawożeniem jak wyżej i jest ok. i wygląda na to że przy tym systemie zostanę, przynajmniej dopóki TMG nie zejdzie do poziomu cenowego PGC, czego wam i sobie życzę....

P.S. Nie lubię Leppera, po prostu sytuacja mi pasuje... :wink: :wink: :wink:

Maran
03-23-2004, 16:50
OK.Kazdy ma prawo wyboru, ale:
1.PGC nie zawiera fosoforanow wiec :? skad sie wzialy u Ciebie - slaba filtracja, przekarmione ryby, dodales inny nawoz ect, ect. Pozatym to wlasnie zbyd duza dawka fosforanow owocuje masowym atakiem glonow - one uwielbiaja fosforany.
2.Testy na zelazo czesto sa niedoskonale, pozatym chelatory latwo sie rozpadaj pod byle jakim pretekstem - lampy UV, wzrost pH ect, ect.
3.Tez uwazam ze dozownik jest beznadziejny pryska itd. ja dozuje mala plastikowa pipeta 1-3ml.

W swoim zbiorniku uzywalem juz prawie wszystkiego (oprocz oryginalnego TMG - ta cena :!: ): POKON, Sera Florena, Tetra PlantaMin, Bioflorin (uzywany sporadycznie nadal), Symfonia Zlota, Ferro-activ (na marginesie nie jest tez na nim podane jak jest zchelatowany i jaki jest procentowy udzial Fe), PGC itd.
Z tych wszystkich najwyzej cenie Symfonie zlota ale ze nie chce mi sie eksperymentowac ze skladem (latwo przegiac a to na bank grozi plaga glonow) wiec uzywam narazie PGC choc tez BARDZO MI NIE PASUJE BRAK SKLADU PIERWIASTKOW Z UDZIALEM PROCENTOWYM to i tak uwazam ze z nim najlatwiej dojsc do dobrych efektow. Pozatym podstawa dobrych efektow jest obserwacja zbiornika i roslin i dostosowanie mieszanki nawozow i proporcji ich podawania indywidualnie i empirycznie, kazdy z nas ma inne oswietlenie, rosliny, parametry wody kranowej, gdyby akwarystyka i ogrodnictwo podwodne byly latwe takie forum jak to byloby nie potrzebne, prawda :wink:

Aktualnie u mnie atak krasnorostow zostal odparty, ale w natarciu sa nitkowate.

semagic
03-23-2004, 17:29
OK.Kazdy ma prawo wyboru, ale:
1.PGC nie zawiera fosoforanow wiec :? skad sie wzialy u Ciebie .
Powiem Ci że od miesiące o tym myślę, jeszcze trochę a będę się w nocy z krzykiem budził...nic innego nie zmieniałem w tym czasie...
glonow - one uwielbiaja fosforany.
święte słowa.
2.Testy na zelazo czesto sa niedoskonale, pozatym chelatory latwo sie rozpadaj pod byle jakim pretekstem - lampy UV, wzrost pH ect, ect..
Stary, jakby coś z tego się wydarzło to m oże wreszcie bym się wyspał..

Ja jeszcze dodam że czekam z utęsknieniem na zapowiadaną drugą wersję Planta G. Professional??(chyba taka nazwa) gdzie ma nadzieję Producent profesjonalnie potraktuje rynek i ujawni skład. I przestanę marzyć o TMG, a TROPICA nie będzie miała wyjścia tylko weźmie się za dystrybucję PGP.
Aktualnie u mnie atak krasnorostow zostal odparty, ale w natarciu sa nitkowate.
I całe życie walka z gloniozą, ja szczęśliwie poza tym krótkim incydentem, odpukać nic.....

Maran
03-23-2004, 17:40
Obejzalem sobie przed chwila Twoje akwa i jest naprawde OK :11:
U mnie tez echinodorus zakwitl i tworza sie mniejsze roslinki, ale jego dni w moim zbiorniku sa policzone, ja mam podobne akwa (w ksztalcie) tylko mniejsze 80x35x40.

Duch
03-23-2004, 18:31
Hehe..nie było mnie pare godzin i proszę...jaka konstruktywna dyskusja :D . Ja się nie zagłębiam w kwesti nawożenia bo ze mnie początkujący w tym temacie (ehh...zachciało mi się holendra :wink: ).

Odnośnie podmian to racja....służą jako "zabezpieczenie" przed nagromadzeniem się pewnych wolniej przyswajalnych pierwiastków a poza tym chyba nic tak nie działa na roślinki jak podmiany :D . Ja sam z miłą chęcią podmieniałbym tygodniowo 30-40% wody ale jest to niewykonalne logistycznie :D . Mój baniak 25l obecnie pełni rolę szpitalika i pozostaje mi 12litrowe wiadro....więc podmieniam 10-11litrów co dwa dni(tygodniowo to daje 15-17% wody w baniaku). Co mają powiedzieć osoby mające baniaki 400litrów? Gdzie mają odstawić 100-150litrów wody? Pozostaje albo bateria baniaków pod ścianą albo lanie "rurovitu" prosto do akwa. Oczywiście można stosować filtry kranowe ale to znowu wiąże się z kosztami. Jedynym sensownym rozwiązaniem jest system ciągłej podmiany wody :wink:. Bartek zaleca podmiany 50% tylko że z tego co pamiętam to on w swoim baniaku ma właśnie system ciągłej podmiany i dziennie wymienia 60 :!: litrów wody :twisted: . Niestety w dużych baniakach podmiany to już hardcore :1: . Sorry że może drążę niepotrzebnie temat ale ...takie już "zboczenie" zawodowe.

Odnośnie trójnika to jest to zwykły eheimowski (widać go w moim baniaku w galerii) na węże 9/12mm. Muszę go jedynie troche przerobić a mianowicie troche skrucić aby cały osprzęt był bardziej w rogu akwa.

ps. Dozownik faktycznie jest do du**...wczoraj zakupiłem PGC :D

Maran
03-23-2004, 18:45
A ja leje "rurovit" i zadnych negatywnych skutkow nie zauwazylem, tyle ze w jedny karnisterku mam wymieniacz jonowy wiec zmniejsza mi troche twardosc. Ostatnie moje parametry :
kH=6-7
gH=13-14
NO3-=10mg/l
pH~7.1-7.2

Duch
03-23-2004, 19:14
Hmm....to może ja też nie powinienem się tak przejmować? :wink: Mnie martwi tylko ten chlor :?

ps.Kurcze Maran..zaraz nas zlinczują :lol:

Maran
03-23-2004, 19:17
Moze i nie powinienes, choc z drugiej strony Ty masz pielegnice a ja bardzo odporne zyworodki.

semagic
03-23-2004, 20:14
ps.Kurcze Maran..zaraz nas zlinczują :lol:

Jak na stos....to w dobrym towarzystwie :wink: , ja też leję rurovit, tylko przeszedłem na ten system podmian 10% procent co drugi dzień bo mi szkoda pH które tak pieczołowicie zbijałem torfem...przy takich podmianach nie skacze i trzyma się 6.4. z tym że te 20-30 litrów leci mi chyba z pół godziny.....

monetka
03-23-2004, 23:32
ps.Kurcze Maran..zaraz nas zlinczują :lol:

Jak na stos....to w dobrym towarzystwie :wink: , ja też leję rurovit, tylko przeszedłem na ten system podmian 10% procent co drugi dzień bo mi szkoda pH które tak pieczołowicie zbijałem torfem...przy takich podmianach nie skacze i trzyma się 6.4. z tym że te 20-30 litrów leci mi chyba z pół godziny.....

To i ja sie dolacze do ekipy chlorowej :wink: :1:
Zmieniam raz w tygodniu 50%, albo dwa razy po 30%. Zima ze wzgledu na temp. uzywam odstanej, a latem prosto z rury.
Jak byly upaly zeszlego, pieknego lata to podmienialam 40-50% rurovitu CODZIENNIE. Rybom i roslinom najwyrazniej to sluzylo, zadnych negatywnych objawow nie zaobserwowalam (poza stanem licznika na wode :wink: )
Co do tego rurovitu ( ladna nazwa :wink: ) to chyba obecnie nie daje sie juz tyle chloru. Ja mam 10,8mg/ i chyba nie jest to duzo.
Tylko do konca nie wiem dokladnie co to jest, bo w danych z wodociagow pisze chlorid, a nie chlor, moze to nie to samo? :4: Przydalby sie jakis chemik.
Tez zbijam ph i KH torfem, wiec zawsze w jednym pojemniku mocze wczesniej przez 48h troche torfu i przy podmianie dolewam tego "koncenratu". Oprocz tego mam w podlozu torf i korzenie mopani, wiec parametry mi nie skacza znaczaco nawet przy duzych podmianach.

Maran
03-24-2004, 04:39
Tylko do konca nie wiem dokladnie co to jest, bo w danych z wodociagow pisze chlorid, a nie chlor, moze to nie to samo?
chloride - chlorki (Cl-)
chlorine - chlor (Cl2)

PawelDorn
03-24-2004, 06:21
A ja jako początkujący akwarysta :) poproszę o wyjaśnienie kwestii nawożenia.
Przeczytałem trochę postów i wszystko mi się wymieszało :(
więc napiszcie mi "łopatologicznie":
mam akwa 120L
- podmiana wody co ile i ile % ?
- nawożenie - (raz już wlałem tyle ile na instrukcji, potem były glony, pote przerwa w nawożeniu i po drugiej podmianie około 25L dodałem znowu nawozu.) ile np mam dodawać i jak często?

Bardzo proszę bo już nic nie wiem!

PS.
Na razie dodałem kilka tebletek pod korzenie Sera florenette A.

Maran
03-24-2004, 06:36
OK. Wszystko IMO:
Na poczatek podmien 50% i dodaj 5 ml PGC i pozostale 5ml w tygodniu
np: 2ml, 2ml i 1ml
Jesli wszystko bedzie ok to dalej tak:
120l ~ 30%~35-40l wymiana co tydzien
PGC na 35l (pomienianej wody) - 7ml czyli 4ml przy podmianie i po 1ml co drugi dzien czyli podmieniasz
np. w sobote i 4ml PGC
w poniedzialek 1ml PGC
w srode 1ml PGC
w piatek 1ml PGC i w sobote znowu podmiana.
Dozowanie CO2 caly czas (ewentualnie na noc wylaczane jesli jest taka mozliwosc), oswietlanie akwa 11h/24h.

PawelDorn
03-24-2004, 06:48
Dzięki!
O to mi chodziło!
Będę tak robił i zobaczę co się będzie działo!
Jeszcze raz dzięki! :D


Dozowanie CO2 caly czas (ewentualnie na noc wylaczane jesli jest taka mozliwosc), oswietlanie akwa 11h/24h.

Wczoraj zrobiłem konkretną mosiężną przejściówkę z fi8 na fi3, zamontowałem do reduktora i znowu dozuję CO2 (2 dni przerwy z powodu awarii prowizorycznej przejściówki i opróżnienia butli).
Niestety cały czas, bo na razie zero kasy na zawór elektromagnetyczny :(
Jeśli chodzi o oświetlenie to napisałem zapytanie w części Oświetlenie - tak ogólnie to wychodzi mi 12h/24h - nie wiem czy dobrze?

Maran
03-24-2004, 07:48
Jesli wystapia glony mozna skrocic dzien do 11 lub nawet 10h/24h Ty masz dosyc duzo swiatla 0.75W/l.
Masz odblysniki :?:
Wlasnie przejzalem Twojego posta odnosnie oswietlenia i mysle takie oswietalnie jest OK.

PawelDorn
03-24-2004, 08:44
Masz odblysniki :?:
Niestety nie :( Mam wyklejone w środku folią aluminiową, ale to jest trochę beznadziejne.
Myślałem o takiej folii samoprzylepnej, ale nie wiem gdzie ją kupić.
Mam też taką koncepcję, że przykleję do pokrywy blachę chromonikiel 0,5-0,7 po elektropolerowaniu, ale nie jestem pewien, czy to zda egzamin.

monetka
03-24-2004, 09:15
Tylko do konca nie wiem dokladnie co to jest, bo w danych z wodociagow pisze chlorid, a nie chlor, moze to nie to samo?
chloride - chlorki (Cl-)
chlorine - chlor (Cl2)

To, ze chlorid to chlorki, to wiedzialam. Chyba zle sie wyrazilam :? .
Chodzi mi o to czy generalnie w kranowie jest chlor czy chlorek?
I czy ten chlorek jest tak samo szkodliwy dla ryb i bakterii nitro jak chlor?
Cytat: Chlorki to sole pochodzące od kwasu solnego (chlorowodorowego).
Na chemii to ja sie zbyt dobrze nie znam i moze brednie wypisuje :roll: , ale skoro te chlorki pochodza od kwasu solnego, a ten sie dodaje do wody w akwa w celu zakwaszenia, to moze wcale te chlorki nie sa takie szkodliwe?
Moze jest jakis chemik na forum......

Maran
03-24-2004, 09:52
Moze jest jakis chemik na forum......
Zobacz moj profil (teraz sobie narobilem biedy :wink: )

Chodzi mi o to czy generalnie w kranowie jest chlor czy chlorek?
Generalnie zalezy to od wodociagow - czym uzdatniaja, ale zazwyczaj robia to ozonem ale - ...w okresach znacznego pogorszenia jakości wody rzecznej - zwłaszcza podczas roztopów i intensywnych opadów - do dezynfekcji muszą być stosowane zwiększone dawki środków uzdatniających. Stosowany w tym celu chlor zastępuje się - zgodnie z tendencją europejską i światową - dwutlenkiem chloru dającym identyczny efekt przy równoczesnej poprawie organoleptycznych własności wody... - cytat ze strony wodaciagow w Lodzi
Krotko na koniec chlorki nie sa tak szkodliwe jak chlor.

[/quote]

monetka
03-24-2004, 10:16
Moze jest jakis chemik na forum......
Zobacz moj profil (teraz sobie narobilem biedy :wink: )

O jak to dobrze, ze mamy chemika!!! :D :D Dobrze wiedziec na przyszlosc :wink: :1:

Chodzi mi o to czy generalnie w kranowie jest chlor czy chlorek?
Generalnie zalezy to od wodociagow - czym uzdatniaja, ale zazwyczaj robia to ozonem ale - ...w okresach znacznego pogorszenia jakości wody rzecznej - zwłaszcza podczas roztopów i intensywnych opadów - do dezynfekcji muszą być stosowane zwiększone dawki środków uzdatniających. Stosowany w tym celu chlor zastępuje się - zgodnie z tendencją europejską i światową - dwutlenkiem chloru dającym identyczny efekt przy równoczesnej poprawie organoleptycznych własności wody... - cytat ze strony wodaciagow w Lodzi
Krotko na koniec chlorki nie sa tak szkodliwe jak chlor.

[/quote]

Mieszkam w Niemczech i byc moze to dlatego nie mam chloru tylko chlorki w wodzie. Skoro nie sa one tak szkodliwe jak chlor i chyba nie mam ich duzo (w niektorych miastach bylo nawet 40-45mg/l, a gorna granica dla ludzi to 250mg/l) to chyba spokojnie moge lac rurovit. :roll:
Dzieki za wyjasnienia. Juz nie bede miec takich zgryzot przy podmianach. :wink: :1: