war3
03-22-2004, 09:04
Na samym poczatku upominanm ze nie jest to post w typie "keys" lecz powazny post nie majacy na zamiaze niekogo zdenerwowac lecz tylko zdobyc szybaka informacje!
Mam korzeń(z drewna lisciastego) ktory kiedys spoczywal sobie spokojnie w akwa ale po likwidacji poszedł do szafy no i teraz jest problemik skubany nie tonie(odparował) wiec oczywiście wlozylem go do miski i obciazyłem i tak sobie juz lezy 1 tydzien...2 tydzien a tu nic jak plywal tak plywa. wiec teraz zastanawiam sie czy sa jakies srodk(ala impregnaty) zeby spowodowacz jego napecznienie woda ,bo nie chce go bociazac w akwa jakims kamieniem. Moze gotowanie pomoze? hmm podobno moze juz nie zatonac ... ale wedlug mnie to hyba nie mozliwe drewno musi nasiaknac nie ma bata! wiec wsumie to narazie oczekuje na rezultaty chociaz sa mizerne.
moze ktos zna jakis sposob zeby szybko nasiaknol i tonoł.
Aha sposob cisnieniowy odpada bo nie mam takiego dojscia.
Mam korzeń(z drewna lisciastego) ktory kiedys spoczywal sobie spokojnie w akwa ale po likwidacji poszedł do szafy no i teraz jest problemik skubany nie tonie(odparował) wiec oczywiście wlozylem go do miski i obciazyłem i tak sobie juz lezy 1 tydzien...2 tydzien a tu nic jak plywal tak plywa. wiec teraz zastanawiam sie czy sa jakies srodk(ala impregnaty) zeby spowodowacz jego napecznienie woda ,bo nie chce go bociazac w akwa jakims kamieniem. Moze gotowanie pomoze? hmm podobno moze juz nie zatonac ... ale wedlug mnie to hyba nie mozliwe drewno musi nasiaknac nie ma bata! wiec wsumie to narazie oczekuje na rezultaty chociaz sa mizerne.
moze ktos zna jakis sposob zeby szybko nasiaknol i tonoł.
Aha sposob cisnieniowy odpada bo nie mam takiego dojscia.