PDA

Zobacz pełną wersję : Obsada bez roslin


carlos
12-15-2004, 07:41
Witam

Obecnie posiadam:
3 ramirezki
3 neony
4 gupiki
2 osotki
1 kirysyek

W tej chwili mam rosliny ale mi gnija liscie itp

Chcialbym sie dowieidziec czy taka obsada moze byc w akwarium bez roslin?

Pozdrawiam

Paveletz
12-15-2004, 08:14
Ramirezy i neony zasadniczo tak, ale musi być w akwarium duzo korzeni tworzących kryjówki. Dno piaszczyste, mogą na nim zalegać liście. Woda kwaśna i miękka. Otoski raczej zbyt szczęśliwe nie będą a kiryskom i gupikom raczej wszystko jedno. Poczytaj o tzw. czarnych wodach.

sulej
12-15-2004, 08:23
45 l trochę za mało, jedna parka M. ramirezi wystarczy, może narosnąć zbyt duża agresja pomiędzy dwiema rybami np. samcami, co może doprowadzić do śmierci jednego z osobników.
Masz ryby wymagające miękkiej wody oprócz gupików oczywiście, (właśnie ten temat jest poruszany na innym forum, apisto łatwo znajdziesz ) musisz pamiętać o odpowiednim preparowaniu jej. Reszta obsady może być, pomijając to że kirysy i otosy są stadnymi rybami i dorzucając jakieś ryby możesz nieco przerybić a w tak małym zbiorniku nie trudno o różne wahania równowagi biologicznej, ale może się wypowiedzą bardziej doświadczeni. Ja polecam parkę ramirezów i może ze trzy otoski co by glony zjadały, i można czekać na tarło, bo to właśnie jest chyba kwintesencją akwarystyki.

carlos
12-15-2004, 16:17
W takim razie przezuce 4 gupiki do odzielnego akwarium (ok 17l) i bede chcial sprzedac, lub wymienic 2 samce ramirezek na 1 samice

miszi
12-16-2004, 14:53
Najlepiej by było gdybyś urządził akwa na nowo a mianowicie
na środku sory korzeń robiący za jedną wielką kryjówkę i po bokach skorupy orzecha kokosowego na dno daj liście dębowe i szyszki olchy.

sulej
12-16-2004, 14:59
Masz zamiar jakoś preparować wodę?

carlos
12-16-2004, 15:39
Mam zamiar preparowac jakos wode. Zastanawiam sie nad dolaniem do wody z kranu wody destylowanej. Wg mnie to chyba bedzie najtanszy koszt - akwa tylko 40 l.
Jezeli ktos cos takiego robil to prosze o info.

Paveletz
12-17-2004, 09:54
Stosowałem wodę destylowaną (plastikowe baniaki 5l z ORLENU) przy ramirezach. Lepiej jednak stopniowo dodawać wody destylowanej przy podmianach niż spreparować jednorazowo całść. Jeżeli nie zależy Ci na rozmnażaniu ramirezek (czasami tudne, oj trudne...) to nie ma co się specjalnie wysilać nad ekstremalnym zmiękczaniem wody. Wieksza ilość korzeni w akwarium (wskazana dla dobrego samopoczucia ramirezek)obniży sporo twardość i zakwasi wodę.

carlos
12-17-2004, 16:24
Co do ramirezek to mialem juz 2 tarla (nie udane). W tej chwili mam tylko 2 ramirezki i widze ze szykuje sie tarlo. Wode destylowana bede dodawal przy podmianach zeby za bradzo nie zmiekczyc jest odrazu tylko stopniowo. Jezeli chodzi o korzenie to obecnie mam 2 i bede staral sie dolozyc jeszcze 1.

Adrian
12-19-2004, 14:45
Bez roślin ? A co z glonami ?
hmmm ... ciężko będzie C utrzymać taki zbiornik ,gdy glony nie bądą miay konkurencji

pozdrawiam

roki
12-19-2004, 21:39
Adrian to zalezy od koloru wody, jesli bedzie dostatecznie ciemna zadem glon sie nie pojawi, a jesli nawet wystarczy jakis glonozerca.
Mozna tez dorzucic piscje one rozprosza swiatlo i beda pobieraly zwiazki azotowe z wody.

dziaradd
09-26-2005, 13:18
Ramirezy i neony zasadniczo tak, ale musi być w akwarium duzo korzeni tworzących kryjówki. Dno piaszczyste, mogą na nim zalegać liście. Woda kwaśna i miękka. Otoski raczej zbyt szczęśliwe nie będą a kiryskom i gupikom raczej wszystko jedno. Poczytaj o tzw. czarnych wodach.
no własnie ze neony i ramirezy mie moga byc w akwa bea roslin!!!!!

squirrelka
09-26-2005, 18:13
dziaradd zastanów się co piszesz....
Przecież w naturze one żyją w czarnych wodach bez roślin...
http://www.finarama.com/gallery/amano.htm

carlos Twoja obsada nie jest zbyt trafnie dobrana :?
otoski,neony,kiryski są stadne.

dziaradd
09-26-2005, 21:07
no to masz przeje.... na tej stronie były ryby na talezru su -shi(nie wiem jak to sie pisze)

aajaa
09-27-2005, 17:13
Kirysy i neony to ryby stadne. Co do twojego pytania, jak najbardziej mogą zyć bez roślin, w celu pozbycia się związków azotowych możesz włożyć do wody korzenie napowietrzne monstery.
Co do fotek z wyprawy Takashi Amano to są super !

carlos
09-27-2005, 20:25
Ludzie kto odnalazl taki stary temat.

Co do obsady to w podpisie jest ze w trakcie zmian.

Docelowo (chyba) bede mial
1+1 Apistogramma borellii
1+1 Papiliochromis rairezi
ok 20 Paracheirodon innesi
oraz 5szt Otocinlus

Akwariusz
09-29-2005, 08:51
to jeszcze popraw na Mikrogeophagus ramirezi i bedzie git ;)

dziaradd
10-02-2005, 08:38
no i tu was mam akwa mie moze byc bez roslin bo te wykorzystuja na dmierna ilosc azotanow ktore w wiekszych ilosciach jest szkodliwa dla ryb.
w naturze to se to jakos radzi ale nie w tak małynm srodowisku ktore samo nie potrawi normalnie funkcjonowac!!!!!!

mati
10-02-2005, 11:01
no i tu was mam akwa mie moze byc bez roslin

Tak? To co powiesz o akwariach a'la Tanganika i Malawi? W morskich też się raczej roślin nie sadzi. W czarnych wodach nie ma roślin i jak ktoś ma zamiar zrobić coś podobnego, to nie musi sadzić roślin. A od zmniejszania liczby związków azotowych jesteś TY a nie rośliny. Dlatego właśnie robi się podmiany. :)