PDA

Zobacz pełną wersję : co sie dzieje???


Maciek Szulc
03-21-2004, 20:13
Witam,

Dzisiaj robilem porzadki w moim akwa, wymienialem wode, odmulalem dno itp. przestawilem tez nieco korzenie, aby moje Uaru mogly sie lepiej za nimi chowac. Ruszylem nieco anubiasa barteri, ktory jest po prostu luzno wetkniety w szczeline korzenia (Uaru nie zwracaja na niego uwagi :) ), roslinka jest u mnie od niedwana i bardzo ladnie sie prezentuje, ale wlasnie jak go ruszylem to wysuna sie z tej szczeliny i wyplyna... jak go zlapalem, zeby go wsadzic na swoje miejsce, to sie mocno zdziwilem! Dwa duze piekne liscie po prostu odpadly!!! A wszystkie sie ledwo trzymaja na na strzepach miekkich lodyg! To tak wyglada jakby go cos je "wyzarlo od srodka", po prostu z lodyg sie zrobila taka wata! A liscie sa dalej piekne zielone! Ktos wie co to moze byc? Czy np. zmiana parametrow wody (mam go od tygodnia) mogla spowodowac taka reakcje rosliny? A jesli nie to co to moze byc? Mam drugiego anubiasa z ktorym jest wszystko ok. Dziwne to jest i jeszcze sie z czyms takim nie spotkalem (ale nie jestem specjalista od roslin).
Dzieki za rady i odpowiedzi!

Maciek Szulc
03-21-2004, 20:38
kupilem go w diskusie na radzyminskiej, tam raczej maja dobre roslinki, przynajmniej do tej pory nie miealem problemow....

Konradzik
03-21-2004, 20:45
moze to nie zabardzo ci pomoze ale miałem ten sam problem tyle ze z doniczkowymi roslinami dokłądniej z aktusami.robiły sie miekkikie okazało sie ze siedział w nich robal i je wyjadał :? .jednak nie wydaje mi sie zeby u ciebie to był robal raczej cos innego

Maciek Szulc
03-21-2004, 20:50
no wlasnie, miekkie zrobily sie tylko lodygi - liscie wygladaja jak okazy zdrowia!!!!

Unnamed
03-21-2004, 20:59
Nie wiem czy Ci to pomoże ale poczyniłem pewne opserwacje. Mam żwir w akwa dość gruby - ok 1cm/8mm. Rośliny czasem wylatują ze żwiru i pływają... Gdy nie zostaną posadzone, łodyga od dołu robi się mięka i odpada po kawałku. Gdy zostanie posadzona to wypuszcza korzenie i rośnie ładni. Może to ma jakiś związek? (tak, wiem, anubisy nie powinny być sadzone w podłożu)

Maciek Szulc
03-21-2004, 21:03
hmmm... no wlasnie, Unnamed mozesz miec racje, ale z drugiej strony anubiasy sie po prostu przywiazuje do korzeni np. nitka, a one wtedy tez ladnie rosna.... kurde no... naprawde mnie to intryguje :?

DaroS
03-22-2004, 00:33
Ja swoje B.v N. połowę nad wodę ,a połowę pod(w tym obowiązkowo kłącze)i tak czuja i rozratają się najlepiej i odpada problem zagloniałych lisci :) .No i oczywiscie akwa przykryte ,aby panował wilgotny klimacik.