PDA

Zobacz pełną wersję : Ochotka


P@wel
12-10-2004, 20:21
ijak czesto mozna podawac mrozone larwy ochotki? ja podaje codziennie raz wieczorem.

P@wel
12-11-2004, 07:59
eeee no nikt z was nie karmi larwami ochotki?

Marcinus
12-11-2004, 08:41
ja daję mrozoną ochotkę raz lub dwa razy w tygodniu

Marcinus
12-11-2004, 08:43
ja daję mrozoną ochotkę raz lub dwa razy w tygodniu

marcxin
12-11-2004, 08:53
Rybki powinny raz dziennie dostać jakiś mięsny pokarm tzn ochotke np. Ja czasami daję nawet 2 razy dzienie bo rybki bardzo ją lubią.

Spajdemen
12-11-2004, 11:51
Ja daję ochotkę rybom 1-2 razy w tygodniu. Za to codziennie daję wodzień lub inne pokarmy mięsne.

P@wel
12-11-2004, 19:52
Ja daję ochotkę rybom 1-2 razy w tygodniu. Za to codziennie daję wodzień lub inne pokarmy mięsne.

czemu tak zadko? czy ochotka jest niezdrowa, czu cuś??

marcxin
12-11-2004, 20:14
Ochotke najlepiej dwac raz dzienie.

Mateusz -2-
12-11-2004, 22:23
Ja moje rybki karmie tylko raz w tygodniu larwami ochotki.Staram sie rybkom jak najbardzie urozmaicić dietę.

pozdro dla wszystkich

Kaez
12-12-2004, 09:54
Ochotke najlepiej dwac raz dzienie.
Na jakiej podstawie tak uważasz??? Na tej ze rybki ladnie jedzia? takie myslenie to blad. Rybka je wszystko co jej smakuje w duzych ilosciach, przeciez nie mysli o konsekwencjach, rybka kieruje sie swoim nie pochamowanym instynktem. Podam przyklad pyszczaka karmionego od mlodego ochotka raz dziennie, po roku co prawda urusl pieknie bo az przerosl o kilka centymetrow swoj "ksiazkowy" rozmiar ale wygladal okropnie, strasznie otluszczony, wolno plywal i wogole... osobiscie polecam ochotke podawac raz w tygodniu.

zzzz
12-12-2004, 10:04
nie radziłbym podawać codziennie ochotki rybą roślinożernym!

robsonn
12-12-2004, 12:10
ijak czesto mozna podawac mrozone larwy ochotki? ja podaje codziennie raz wieczorem.

Żywy pokarm powinno sie podawać poprostu w małych ilościach z uwagi na żarłoczność ryb,i to chyba najważniejsze,a ile razy to zależy od ryb jakie chodujemy :)

marcxin
12-12-2004, 13:05
Mi chodizło o to że ja daje raz dzienie i rybki tym sie nie najedzą bo kostki małe, a rybek dużo, więc właściwie P@wel powinien napisac jakie ma rybki i ile??

Manfred
12-13-2004, 20:34
Ja kiedyś dawałem często ochotkę firmy katrinex i było spox. Później zrobiłem przerwe, a następnie zaczęłem znowu karmić ochotką niezidentyfikowanej firmy i tak wybiłem se pół obsady w akwa w końcu ochotka w środku ma więcej syfu niż substancji odżywczych.

Wniosek: jeżeli karmić ochotką to tylko firmy kartinex.

River.
12-19-2004, 20:07
ochotki powinno pierw sie płukać przed podaiem poniewaz są bardzo brudne :/,a co do karmienia to powinno się dawąć je co 3 dni w małych ilościach tak tlyko zeby sobie pojadły..juz pisze dlaczeo tak zadko i w małych ilościach . poniewaz po zjedzeniu prez rybe ochotke .. ochotka żyje przez jakiś czas w brzuchu rybki i zdarza się tak ze niszczy organy rybki i rybka umiera miałem tak z gpikiem ... jak go zobaczyłem rano to był zgięty jak bumerank i cały czerwony miał brzuszek ... osobiście nie polecam zbytnio :) sa jeszcze inne pokarmy np rurecznik i larwy komara

sliski
01-19-2005, 20:59
Witam

Zalezy od tego jekie ryby chcemy karmic ochotka....mo roslinozernych nie polecam karmic wogole ochotka. (ktos kiedys wymyslil ze jak sie krowy karmi miesem czy tam maczka kostna to szybciej rosna i powstalo BSE bo krowa zostala stworzona do jedzenia trawy a nie miesa) Ochtka to taka larwa komara ktora zyje w osadach dennych w zwiazku z tym jest duze prawdopodobienstwo ze zawiera duzo metali ciezkich bo o ile sie orientuje to ochotka jest polawiana z polskich rzek choroby raczej nie zniesiemy do akwa gdyz ochotka POWINNA byc przemrozona chyba ze jest zywa.... ponadto ochotka ma dosc twardy( jaj na przewody pokarmowe niektorych ryb) hitynowy pancerz i takim magicznym sposobem wybilem sobie wiekszosc aulonocar .... dobrze ze sie zorientowalem o co chodzi tylko teraz mam 0,6 kg mrozonej ochotki w lodowce. moze kiedys sprawie sobie suma albo kiryski i ja zjedza:)

Jako pokarm polecam larwy wodzienia zarowno zywe jak i mrozone

Pozdrawiam

Michał1
01-30-2005, 00:45
Jak dałem żywą ochotkę to mi tego nawłaziło do żwirku :?
To żle czy dobrze???

Raffy
01-30-2005, 08:25
Jak dałem żywą ochotkę to mi tego nawłaziło do żwirku :?
To żle czy dobrze???

Jak masz ryby sumowate to ci wyciągną ochotki ze zwiru, nie martw się. U mnie żywa ochotka nie daje rady spaść na dół, ginie w paszczach moich potwórów tzn. bojowników :lol:

AMD55
02-13-2005, 13:07
Kaez jedyny masz tu rację pokarmy mrożone lub żywe podaje się raz do dwóch razy w tygodniu tak jak powiedziałes częstrze karmienie powoduje poprostu przetłuszczenie wątroby. Dziwie się ludzią którzy karmią ryby zywą ochotką pomyślcie w jakim ona środowisku żyje napweno nie nalezy do czystego a raczej do bardzo zanieczyszcxzonego przez muł i inne odpadki. Karmiąc ochotką nalezy ją moczyć 4-6 godzin w roztworze metronidazolu który jest na pasozyty w układzie pokarmowym a jak ktoś niewie to ochotka jest nosicielem ttakich pasozytów. Karmiłem kiedyś ochotką lecz po starcie dwóch dyskowców zaprzestałem. Lepsze jest np. serce wołowe inne pokarmy mrozone. Pozdrawiam

monetka
02-13-2005, 13:44
Kaez jedyny masz tu rację pokarmy mrożone lub żywe podaje się raz do dwóch razy w tygodniu tak jak powiedziałes częstrze karmienie powoduje poprostu przetłuszczenie wątroby...

Czyli wedlug Ciebie AMD55 w naturze ryba zjada tylko przez dwa dni zywy pokarm, a w inne przychodza ludzie nad brzeg rzeki czy jeziora i sypia im suche platki?? http://aquagaleria.w.interia.pl/Smiles/31.gif

Kaez pisal o ochotce, a nie ogolnie o pokarmach zywych i mrozonych.
Osobiscie ochotka nie karmie wcale, a zywy i mrozony pokarm moje ryby dostaja 3 razy dziennie i nie sa otluszczone.

sliski
02-13-2005, 14:55
Kaez jedyny masz tu rację pokarmy mrożone lub żywe podaje się raz do dwóch razy w tygodniu tak jak powiedziałes częstrze karmienie powoduje poprostu przetłuszczenie wątroby...

Czyli wedlug Ciebie AMD55 w naturze ryba zjada tylko przez dwa dni zywy pokarm, a w inne przychodza ludzie nad brzeg rzeki czy jeziora i sypia im suche platki?? http://aquagaleria.w.interia.pl/Smiles/31.gif

Kaez pisal o ochotce, a nie ogolnie o pokarmach zywych i mrozonych.
Osobiscie ochotka nie karmie wcale, a zywy i mrozony pokarm moje ryby dostaja 3 razy dziennie i nie sa otluszczone.

Ciekawe jak dlugo zyja twoje rybki??? Zdaj sobie sprawe ze zywy pokarm ryba w wodzie szuka i czesto nie znajduje. A w akwarium dostaje ogromne ilosci naraz.
Karmienie platkami niejest rewelacyjne bo diete trzeba urozmaicic ponadto ryba w wodzie ma mozliwosc jedzenia czego innego niz pokarmy zywe. Tubifex i ochotka to z cala pewnoscia najwieksi nosiciele metali ciezkich. Widocznie masz male i malo wymagajace ryby ktorym nieswiadomie skracasz zycie. Pozdrawiam

monetka
02-13-2005, 15:32
Ciekawe jak dlugo zyja twoje rybki???
Dlugo, mialam ramireza co zyl ponad 2lata, a ich przecietny wiek w akwariach wynosi 1-1,5 roku, czytajac forum to nawet miesiaca nie przezywaja u wielu akwarystow.
Co do pozostalych ryb, to jeszcze zyja, ale ani raz nie byly chore i przystepuja do tarla co 10-14 dni, wiec chyba zle im nie jest? http://aquagaleria.w.interia.pl/Smiles/38.gif

Zdaj sobie sprawe ze zywy pokarm ryba w wodzie szuka i czesto nie znajduje.
Czesto znajduje tyle, ze nie moze zjesc wszystkiego, czesto znajduje kesa co 5-10minut, a nie 2-3 razy dziennie... czasem 2 tygodnie nie moze znalezc, nikt nie jest w stanie karmic ryb wedlug ich naturalnego trybu, ale mozna sie przynajmniej starac dopasowac im pokarm do ich wymogow. Drapiezna ryba karmiona platkami to chyba nie jest odwzorowanie natury? :?
Moje maja dwa razy w roku 2-tygodniowa glodowke ( wyjazd na urlop) i wydaje mi sie to wystarczajacym postem dla nich.

A w akwarium dostaje ogromne ilosci naraz.
A kto mowi o ogromnych ilosciach?
Karmie 2-3 razy dziennie, ale malymi porcjami wlasnie, zeby nie ladowac duzych ilosci jednorazowo.

Karmienie platkami niejest rewelacyjne...
I ryby najlepiej o tym wiedza, bo z moich zadna platka do pyska nie bierze.

...bo diete trzeba urozmaicic...
Dorosla artemia, larwy artemi, wodzien, larwy czarnego komara, cyklop, krill, nicienie mikro....chyba to nie jest monotonna dieta?

Tubifex i ochotka to z cala pewnoscia najwieksi nosiciele metali ciezkich
Tylko, ze nie karmie ochotka i tubifexem, co wyzej napisalam. :roll:


Widocznie masz male i malo wymagajace ryby ktorym nieswiadomie skracasz zycie....
W podpisie mam moja obsade, nie sa to moze giganty, ale jedne z bardziej wymagajacych i delikatnych ryb dlatego karmie je zywym i mrozonym pokarmem, a nie platkami.
Na zdjeciach mozesz dokladnie obejzec moje ryby, mnie sie wydaje, ze otluszczone nie sa....i wygladaja na zdrowe i zadowolone.

sliski
02-13-2005, 17:13
Tubifex i ochotka to z cala pewnoscia najwieksi nosiciele metali ciezkich

Tylko, ze nie karmie ochotka i tubifexem, co wyzej napisalam.


Temat postu brzmi ochotka.

skoro nie karmisz ryb ochotka to mow o tym odrazu i moze napisz innym dlaczego tego nie robisz:) Bo niektorzy zywy pokarm rozumieja wylacznie jako ochotka (lub tez tubifex) a i karmienie zywym pokarmem rozumieja jako wsypanie kilki gram do zbiornika z kilkoma malymi rybkami rybkami.

AMD55
02-13-2005, 18:22
Monetka ja hoduje Dyskowce i nie sądze że w Amazonce Paletki jedzą ochotkę ponieważ ochotka występuje w silnie zaniczyszczonych zbiornikach a Amazonka do takich z całą pewnością nie nalezy. Skoro mówisz o żywym pokarmie to np mogą w środowisku naturalnym sobie zjeść larwy komarów, narybek innych ryb itd itp . Pozdro

monetka
02-13-2005, 21:15
Temat postu brzmi ochotka.
Ale ja wyraznie zacytowalam do czego odnosi sie moja wypowiedz, dla przypomnienia jeszcze raz:
...pokarmy mrożone lub żywe...
Mowa byla o pokarmach a nie o ochotce.
Mam pisac do autora tematu, zeby zmienil tytul?

skoro nie karmisz ryb ochotka to mow o tym odrazu...
Gdybys uwaznie czytal wszystkie posty, to pewno nie przoczylbys tego: http://home.arcor.de/monetka/Smiles/60.gif
...Osobiscie ochotka nie karmie wcale...
Zamiast od razu zarzucac mi katowanie ryb proponuje z wieksza uwaga czytac wszystkie wypowiedzi.

...i moze napisz innym dlaczego tego nie robisz:)
Napisalam http://www.akwarystyka.com.pl/forum/viewtopic.php?t=11943

...Bo niektorzy zywy pokarm rozumieja wylacznie jako ochotka (lub tez tubifex) ...
Skoro niektorzy tak rozumieja dlaczego zakladasz, ze wszyscy?

a i karmienie zywym pokarmem rozumieja jako wsypanie kilki gram do zbiornika z kilkoma malymi rybkami rybkami.
Niektorzy jako karmienie rozumieja sypanie suchych trocin, a mrozonego i zywego pokarmu nie widzieli na oczy.
Widzialam wiele spasionych ryb platkami, a u akwarystow karmiacych zywym pokarmem jeszcze czegos takiego jak "tlusta" ryba nie zauwazylam.

... jedzą ochotkę ponieważ ochotka ....
Co Wy wszyscy z ta ochotka!! http://home.arcor.de/monetka/Smiles/70.gif
Ja ani slowa nie pisalam, zeby rybom dawac ochotke!!
Jeszcze raz:

Nie karmilam, nie karmie i nie bede karmic ochotka ani tubifexem!
Nikomu tego pokarmu nie polecam, wrecz odradzam.
W temacie wodzien jest wiecej o tym, zapraszam do lektury!

piotrekkk
02-23-2005, 18:23
Czy mozna rozmrazac i odmrazac po pare razy ochotki??? Bo moje ryby nie zjedza wszystkiego na raz. :)

mati
02-23-2005, 19:18
Niczego nie wolno zamrażać drugi raz, po rozmrożeniu. Dotyczy to także ochotek. :wink:

monetka
02-23-2005, 20:57
Czy mozna rozmrazac i odmrazac po pare razy ochotki??? Bo moje ryby nie zjedza wszystkiego na raz. :)
Nie.
Ja kroje zamrozone kostki na czesci (1/2 lub 1/4), wkladam do szczelnie zamykanego pojemnika i do zamrazalki.
Troche tylko reka boli od krojenia takich zamrozonych, ale jak ktos ma wieksze muskuly, to nie powinno byc problemu. :wink:

Kubek75
02-27-2006, 22:36
ja hoduje Dyskowce i nie sądze że w Amazonce Paletki jedzą ochotkę ponieważ ochotka występuje w silnie zaniczyszczonych zbiornikach a Amazonka do takich z całą pewnością nie nalezy.

Twoje dyskowce mają tyle wspólnego z Amazonką co my wszyscy tu piszący z bieganiem nago po równinach Afryki, z której ponoć pochodzimy. Te ryby nigdy nie będą miały naturalnej diety, która zresztą mogłaby im zaszkodzić. Np. dyskowce mojego znajomego urodziły się w naturalnych warunkach biotopowych Amazonii pod Radomiem, po czym udały się w krystalicznie czystej wodzie na wędrówkę do Łodzi. Po drodze, żywiły się naturalnymi amazońskimi płatkami Tetry. Pewnie dlatego tak dobrze się mają. :wink:

Obsesja naturalizmu w akwarystyce zaprowadziła nas chyba na obrzeża absurdu.
:D
pozdrawiam

Kacha
02-28-2006, 13:35
Witam

Chciałabym dłużej ptzytrzymać przy życiu larwy ochotki, są jakieś na to sposoby? Nie mam na myśli chodowli.