PDA

Zobacz pełną wersję : Molinezje – pierwsze mały rybki! POMOCY!


qba
12-10-2004, 14:47
Cześć,

Aż mnie zatkało jak zobaczyłem dziś w akwarium chyba z 15 albo i więcej małych czarnych molinezji. Wcześniej nic nie widziałem żadnej ikry ani nic (pewni dlatego że ostatnio bardzo rozrosły mi się rośliny). Akwarium mam od pół roku i pierwszy raz mi się zdarzyło że ‘urodziły’ mi się jakieś rybki i teraz nie wiem co z nimi zrobić, słyszałem że molinezje zjadają swoje potomstwo ? Zauważyłem że jedna z molinezji odgania inne gdy zbliżą się do małych. Czy mam je tak zostawić w akwarium czy wyłapać do jakiś słoików (drugiego akwarium nie mam) i tam na razie trzymać ?? Proszę o bardzo szybką odpowiedź!!!

Z góry dziękuję.
Pozdr.,

Ninka
12-10-2004, 15:15
Wcale sie nie dziwię, że nie widziałeś ikry, molinezje to żyworódki :)
Jeżeli zależy Ci, żeby małe przeżyły, możesz włożyć do akwarium taki mały kotnik z siatki (do kupienia w każdym zoologu, nie są drogie, zazwyczaj podwiesza sie je na ściance akwarium) i tam wpuścić rybki. Nie będą wtedy zagrożone pożarciem przez inne ryby. A słoik nie jest dobrym pomysłem, bo gdzie wtedy filtracja, odpowiednia temperatura itd?

marcxin
12-10-2004, 15:23
No ikra bardzo szybko znika u molinezje :lol: ...żarcik... :lol: Jak chcesz żeby małe przeżyły to najlepiej kup kotnik, albo zostaw je tak jak są moze ze 2-3 przerzyją. Pewnie tez nie wiesz czym karmić... karm je tym samym co duże tylko mocno rozdrobnione możesz tez od czasu do czasu dac troche żółtka.

qba
12-10-2004, 15:31
A myślałem że będzie ikra... heh (dzięki za uświadomienie).

Na razie schowały się w takich dość gęstych roślinach, a tą siatkę kupię najwcześniej jutro.
Ale jak tak patrzę to te duże nawet ich nie atakują... a jedna nawet je broni.

Karmiłem je jakimś suchym granulatem rozdrobnionym to wszystkie wkręcały :) A kilka nawet dorwało ochotkę i też ją zjadły :)
Heh niezłą mam radochę :D Mam tylko nadzieję że przeżyją, tylko nie wiem co później z nimi zrobię..:)

Ninka
12-10-2004, 15:43
A jak duże są te Twoje maluchy? Bo jak tak mówisz, że wcinają suchy i do ochotki się dorwały, to chyba takie maleńkie nie są i może kotnik nie będzie juz potrzebny?

qba
12-10-2004, 15:51
No tak na oko to od 0,7mm do max 0,9mm, no może 1cm. To duże czy małe ? :roll:

marcxin
12-10-2004, 15:56
Bardzo duże norma to 5mm ale mi sie zawsze rodzą około 7mm, ale jak ci sie 1cm urodziły to matka chyba jest dosyć duża mało urodziła i długo w ciąrzy była. Jak są takie duże to spoko możesz im dawać wszystko co dużym i nie musi być aż tak rozdrobnione.

qba
12-10-2004, 16:03
Aha to spoko...
Ale nie jest ich tak mało bo około 15.

Aha i jeszcze jedna rzecz mnie zastanawia, bo mam 4 molinezje i wszystkie są czarne a w małe są czarne (w większości) ale jest też kilka żółtych/jasno brązowych, czy to możliwe żeby to też było ‘dzieci’ czarnych molinezji czy może neonki też się rozmnożyły ? :)

marcxin
12-10-2004, 17:36
Hehe dla mnie 15 to bardzo mało ja mam mini hodowle można powiedzieć i0 sie rodzi po 100-180 :wink: A to ze sie rodzą innego koloru to normalne. Małe przejmują cechy genetyczne po swoich pra pra pra pra dziadkach ( 4 pokolenia w stecz).

qba
12-10-2004, 17:47
Aha...
Jeszcze raz dzięki za info..:)

qba
12-11-2004, 17:05
Zaopatrzyłem się w kontik (?) także myśle że wszystkie małe przeżyją.
A tak wogóle to jak długo mam je tam trzymać? Jak duże muszą być żeby je wypuścić ?

marcxin
12-11-2004, 18:22
No z 1.5cm przynajmniej muszą mieć żeby można je wpuścić do innych.

MartinTexas
12-11-2004, 19:46
A co do kolorów, to za młody są jaśniejsze, jeszcze jak dorosną to nabioprą kolorków :wink:

Ninka
12-11-2004, 21:21
Tak, często jest tak, ze młode są na początku prawie przezroczyste, później dopiero nabierają kolorów. A co do czasu trzymania w kotniku - myslę, że 1,5 cm to odpowiedni rozmiar, żeby je wypuścic do innych ryb :)

qba
12-12-2004, 13:41
Oki, tak zrobię, jak będą miał 1,5cm to je wypuszczę:)

Dzięki za pomoc:)!

MartinTexas
12-14-2004, 15:26
Wiesz na początek wpuść parę i poczekaj z dzień, dwa i zobacz jak ryby je traktują, jak dobrze to resztę. :wink:

kwalera
12-17-2004, 09:52
gratuluje powiększenia rodziny :wink:

River.
12-19-2004, 15:40
co wy opowiadacie bajki o kotniku. Osoba mowiła ze ma bardzo zarośnięte akwarium a pozatym małe molinezje są szybsze od starszych
w tych rośinach powinny się uchować :) oczywiscie ze nei przeżyją wszsytkie ale jak zostanie 8 to będą one silnymi rybami :) ale co do kotnika jak masz młode pierwszy raz to mozesz wsadzić do kotnika ...a jezeli nei weisz czy ci się w akwa przechowają młode rybki kup sobie parke gupików i rozmnurz je mnożą się błyskawicznie.. i pozatym są żyworodne .. jak ci gupiki przezyją wieskośc to mozesz eksperemtować z innymi gatunkami

Pozdrawiam

marcxin
12-19-2004, 16:12
Bajki :x ( ty jesteś bajka :evil: ) Nie żadne bajki tylko razy. qba che żeby jak najwiecej mu przeżyłó więc udzielamy fachowych porad. Na wolności tez mogą być ale wtedy jest bardzo małe prawdopodobieństwa przerzycia. A wogule to np. jedna molinezja będzie ganiała za wszystkimi małymi a druga za żadną. Więc najbezpieczniej jest włorzyć do kotnika i to nie żadne bajki :evil:

qba
12-19-2004, 16:18
marcxin - ma rację, chcę żeby wszystkie małe przeżyły także kotnik na pewno jest konieczny. Kiedy małe były w akwarium z dorosłymi to jedna je broniło przed innymi ale nie wydaje mi się żeby jeden obrońca poradziłby sobie z 3 ‘agresorami’ :) więc pewnie gdybym nie przełożył ich do kotnika to przeżyłoby tylko kilka z 15...
Pozdr.,

MartinTexas
12-20-2004, 16:49
Trzymaj, trzymaj, nie zaszkodzi, a w kotniku mają łatwiejszy dostęp do pokarmu, bo nie muszą o niego walczyć z dorosłymii przez to będą silniejsze i większe, a po co robić niepotrzebną selekcję?Jak jakaś ryba poczuje smak narybku to i wszystkie zeżre jak się uweźmie? :wink:

River.
12-20-2004, 17:27
moj kolega ma akrium 40 liteowe i trzyma tam molinezje mieczyki gupiki i jakoś jak mu si.ę urodzą np z samicy 30 sztuk to mu się max 8 uchowa

Puci@
12-21-2004, 18:41
Molinezje są żyworodne podobnie jak gupiki i mieczyki dlatego nie było ikry. Powinnaś je jak najszybciej wyłapać ponieważ molinezj i inne ryby nawet glonojady cenią sobie tak bardzo odżywczy pokarm, pełen w białko którym są małe molinejze, gupiki lub mieczyki. Odrazu po przełożeniu nakarm je startym na proszek pokarmem suchym, ponieważ małe molinezje nie rodzą się z woreczkiem żółciowym i są głodne co im pozostaje na całe życie :).

Puci@
12-21-2004, 18:45
A i zapomniałam jeszcze o jednym. Małe molinezje prawdopodobnie będą się sunąć po dnie w przeciwieństwie do gupików które popłyną aż do tafli wody, więc się nie przestrasz.

RedFalcon
12-24-2004, 17:22
Ja miałem ciekawy motyw z kotnikiem.Miałem 8 małych molinezji, wsadziłem do kotnika i została tylko jedna :shock: za to duuża. Wcieła po prostu pozostałe mimo,iż je karmiłem podobnie jak tu opisaliście.

MartinTexas
12-25-2004, 19:20
Nie mówisz chyba o jednym miaocie, chyba, że po 6 miesiącach to może by zeżarła maluchy, ale jeden miot to co najwyżej się ganiają i to w późniejszym okresie, chociaż, jak jakaś mała mi zdechła, to reszta zostawiała tylko szkielecik :? Więc może i tak... :roll: :?: :?: :?: