PDA

Zobacz pełną wersję : Dziwna sytulacja


MarcinR
03-20-2004, 22:01
Witam,

Cos jest nie tak w moim akwa, mlode paletki rosna,jedza i wszystko jest niby OK ale po okolo 1\2 roku owe palety juz troche podrosniete robia sie ciemne, plochliwe i dozywaja maxymalnie 1rok.
Mial moze ktos podobna sytulacje jak moja ?
PH 6.9
GH 14
KH 6
No3 20
Po4 0.1
Fe 0.1
Temp.27-28'C
Akwarium 3\4 obsadzone roslinami.
Z innymi mieszkancami akwa nic sie nie dzieje tylko z paletkami jest cos nie tak ???

Pozdrawiam Marcin

Tomek
03-21-2004, 21:29
Witam!

Po pierwsze: Czym karmisz?
Po drugie: Co jeszcze plywa w tym akwarium?
Po trzecie: Z twoje wypowiedzi wynika, ze to niepierwszy raz Ci sie tak zdazylo... ???

Woda nienajlepsza ale ja bym tu nieszukal przyczyny, mam inne podejzenia.

A tak BTW jak duze jest to akwa i ile trzymasz paletek??? Gdzie je kupowales?

MarcinR
03-23-2004, 22:12
Witam,

1.Palety karmie mrozonkami(serca z dodatkami),lane kluski z czosnkiem, suchy granulat.
2.Z paletami plywa pare gatunkow ryb "glonozernych" , neonki.
3.Tak, zdazylo sie to juz pare razy. Ryby mlode zawsze kupowalem u hodowcy.
Akwa ma 200Litrow i mam obecnie 3 (6cm) paletki, sa u mnie okolo 5miesiecy.
Wode podmieniam co tydzien okolo 25%, woda pochodzi z filtra RO + kran (2:1).
Z innymi mieszkancami akwa nic sie nie dzieje, tylko z Paletami jest cos nie tak.
Zbiornik obsadzony roslinami ktore dobrze rosna i "babluja"

Nie mam zielonego pojecia co jest grane ?

Pozdrawiam Marcin

Tomek
03-24-2004, 07:48
Trudno powiedziec bo wyglada na to, ze wszystko jest OK. i to jakas sprawa dla archiwum X tylko zastanawia mnie dlaczego twoje palety po 5 miesiacach maja tylko 6 cm??

Jakie sa te ryby glonozerne? bo jezeli to 40 cm gibbiceps to moze miec znaczenie. Zbrojniki bardzo brudza i byc moze wraz ze wzrostem ryb filtr przestaje wyrabiac i nastepuje koncentracja NO3 , a moze masz jakies metale ciezkie w wodzie z kranu tak naprawde trudno wyrokowac. A co do tych mrozonek to masz pewnosc ze nie przynosisz w nich jakis pasorzytow?

Sławek
03-24-2004, 08:45
Marcinie,Zmień parametry wody (stopniowo) na PH-5-6,GH-5-8,KH -2-4.
Podmieniaj mniej wody lub co 2 tyg.Zastosuj garbniki.Dobre są Zooleku.
Zrób kurację witaminami Sery (pastylki w żółtym opakowaniu) w proporcji jedna na 50 l na tydzień. Obserwuj co będzie dalej,a powinno być dużo lepiej.Mogą być też witaminy Zooleku w płynie.Po filtrze RO woda jest trochę wyjałowiona.

Katka
03-24-2004, 09:04
Ciemnienie może być (nie koniecznie) spowodowane niedoborem witamin i mikroelementów, jak kolega wcześniej napisał dawaj im witaminy, ja proponuje też taki preparat jak Preis Diskus Mineralien lub inny tego typu preparat uzupełniający minerały do wody z RO.

Nie wiem czy to może mieć jakiś wpływ, ale 3 sztuki to trochę za mało paletki to stadne ryby i powinno się je trzymać minimum 5-6 sztuk. Może żyjąc w ciągłym stresie nie rozwijają się prawidłowo :roll: .

fikrag
03-24-2004, 09:43
Jesli parametry masz rzeczywiscie takie jakie podałeś(NO3-20) to ja w parametrach nie zmieniał bym nic.Podobnie jak Tomek,nie ufał bym za bardzo mrożonkom (choć sam stosuje :) ),także stado 3 paletek to zdecydowanie za mało.Czy hodowca od którego kupujesz ma na pewno zdrowe ryby?Znasz kogoś,kto kupywał by od niego?Niepokoi mnie również tak mały przyrost wzrostu Twoich ryb(chore,albo źle karmione).Czy ryby nie chorują po np.wpuszczeniu innych ryb?Pzdr.Tomek.

npmat
03-24-2004, 12:50
Jeśli głównym pokarmem jest serce wołowe to na 90% jest przyczyną twoich kłopotów. Kilka razy się z tym spotkałem. Serce wołowe ma za dużo tłuszczu i dlatego proponuje karmić sercem w stosunku 1:3. W moich przypadkach ryby te żyły trochę dłużej bo rok - póltora. Chyba musisz mieć bardzo tłusty ten pokarm, a tak poza tym masz zamało tych ryb, paletki lepiej się czują w większych grupkach. Najważniejsze zmień pokarm, dodaj im mrożonej ochotki, Ja daje rano i wieczorem ochotkę a w południe serce. Po między jakieś inne pokarmy np szpinak, makaron, płatki. Parametrów wody bym nie zmieniał, tlko wode wymieniaj raz na 2 tyg.

MarcinR
03-24-2004, 18:21
Witam,

Dzieki za pomoc w tej dziwnej troche sytulacji.
Palety ma aktualnie 3 ale bylo ich 6 !
Ryby "glonozerne" to pare popularnych glonojadow(10cm), kosiarki(12cm) i kilka otoskow(4cm).

Parametry wody sa takie jakie podalem wczesniej czyli No3 20, PO4 0.1

Ryby kupowane byly za kazdym razem u innego hodowcy.
Te ryby ktore mam sa wybredne oprocz serca nie chca niczego innego ruszac, udalo mi sie z lanymi kluskami-z dodatkiem czosnku.

Mnie tez dziwi dlaczego nie chca rosnac, kiedys mialem turkusy przez 1rok urosly "tylko" 12cm, dlaczego tak malo nie wiem.
Pytalem o to na innym forum ale bez odzewu.

Obsada akwarium sie nie zmienia oprocz palet.

Dlaczego mam podmieniac wode co 2 tygodnie ? Przeciez palety wola swieza a nie stara wode .

Pozdrawiam Marcin

Tomek
03-24-2004, 21:34
Wg mnie podmiana co 2 tyg to jakas bzdura, na fermach azjatyckich podmieniaja 200-300% dziennie! Powinienes podmieniac przynajmniej 1 raz na tyd albo nawet dwa tak po 10-20%. Co do serca to tez sie niezgodze ze jest tluste, dlatego dajemy ryba serce, ze jest ono wlasnie pozbawione tluszczu!! W znakomitej wiekszosci jest to bialkowy pokarm wkoncu to najczystszy miesien.

Co do wzrostu to albo kupiles male ryby a stare juz albo zadko karmisz. Zeby ryba rosla nalezycie to trzeba ja karmic czesto malymi porcjami. Spojz na logo portalu jest na nim Eliza ktora ma 17 cm dlugosci i 1 rok. Wychowal ja Jurek karmiac do 8 razy dziennie wlasnie glownie sercem z dodatkami. Plywa u nie w akwarium.

Jurek
03-25-2004, 09:39
To ja jestem tym Jurkiem,który wychował elizę :lol: ,rybka ma teraz 13 miesięcy i powinna jeszcze trochę urosnąć.Tych dodatków,o których pisze Tomek było jednak sporo więcej,

Tomek
03-25-2004, 12:37
To podaj Jurek przepis na sukces!!! :)

Jurek
03-25-2004, 13:05
Dróg do sukcesu może być wiele.Dużo wiadomości można zaczerpnąć z dostępnych na rynku czasopism i książek,polecam zwłaszcza płytę cd "Hoduję dyskowce" p.Sienawskiego.
ps.Tomku,kupiłeś już tą pozycję?

npmat
03-25-2004, 13:36
Ok, niech wam będzie, ale ja sobie tego nie wymyśliłem, tylko wiem to z praktyki. Mi i moim znajomym zdażyło się to nie raz. Ale jeśli to was nie spotkało to nie możecie wiedzieć. :roll:

Tomek
03-25-2004, 16:55
Dróg do sukcesu może być wiele.Dużo wiadomości można zaczerpnąć z dostępnych na rynku czasopism i książek,polecam zwłaszcza płytę cd "Hoduję dyskowce" p.Sienawskiego.
ps.Tomku,kupiłeś już tą pozycję?

Tak slyszalem, ze to swietne tlumaczenie czasopism niemieckich, niestety jeszcze nie zdazylem sie zaopatrzyc w ta pozycje.

fikrag
03-25-2004, 20:07
Dróg do sukcesu może być wiele.Dużo wiadomości można zaczerpnąć z dostępnych na rynku czasopism i książek,polecam zwłaszcza płytę cd "Hoduję dyskowce" p.Sienawskiego.
ps.Tomku,kupiłeś już tą pozycję?

Tak slyszalem, ze to swietne tlumaczenie czasopism niemieckich, niestety jeszcze nie zdazylem sie zaopatrzyc w ta pozycje.
He,he :D .Dobre. :)

DaroS
03-27-2004, 23:51
Moim zdaniem to woda nie jest zła(no chyba ,że chcesz rozmnażać).Paletki ciemnieją , gdy cos jest nie tak
(choroba,parametry wody,i tp.)
W azji może i podmieniają tyle wody ,ale jakiej jakości jest ta woda :)
Samo serce to błąd- jeszcze szpinak,spirulina,suchy dobrej jakościi tp.
Osobiscie odradzam ochotki ,bo to za duże ryzyko.

W razie kłopotów - przed chemią spróbuj wymieniać po 30% wody przez kilka dni 3-4 i podnieść temperaturę stopniowo do 36 st. na ok 5dni i ostro napowietrzać,potem stopniowo zejść.W między czasie przy podmianach trochę witaminek np.sery w płynie ale malutko.I zobaczysz jak to nie pomoże to wtedy chemia.
Tylko gorzej z innymi rybkami i roslinami ,bo mogą nie wytrzymać takiej temp.

MarcinR
03-29-2004, 11:26
Moim zdaniem to woda nie jest zła(no chyba ,że chcesz rozmnażać).Paletki ciemnieją , gdy cos jest nie tak
(choroba,parametry wody,i tp.)
W azji może i podmieniają tyle wody ,ale jakiej jakości jest ta woda :)
Samo serce to błąd- jeszcze szpinak,spirulina,suchy dobrej jakościi tp.
Osobiscie odradzam ochotki ,bo to za duże ryzyko.

W razie kłopotów - przed chemią spróbuj wymieniać po 30% wody przez kilka dni 3-4 i podnieść temperaturę stopniowo do 36 st. na ok 5dni i ostro napowietrzać,potem stopniowo zejść.W między czasie przy podmianach trochę witaminek np.sery w płynie ale malutko.I zobaczysz jak to nie pomoże to wtedy chemia.
Tylko gorzej z innymi rybkami i roslinami ,bo mogą nie wytrzymać takiej temp.

Witam

Jesli sie tyzy wody to narazie mnie nie interesuje rozmnazanie bo nie moge wyhodowac/utrzymac paletek do odpowiedniej wielkosci/satrzu w jakim mogly by miec potomstwo.
Jesli cos bedzie nie tak to palety powedruja do "szpitala" -50litrowe akwa sterylne.
Co sie tyczy leczenia w ogolnym to napewno inni mieszkancy na 90% tego nie wytrzymia, rosliny tez.
Bym zapomnial, palety nie chca nic innego jesc prucz serca z dodatkami i lane kluski.
Ochodke nie ruszaja, moze ktos z was ma jakis pomysl jak je nauczyc zeby co innego jadly ???

Pozdrawiam Marcin

DaroS
03-29-2004, 12:47
Jesli cos bedzie nie tak to palety powedruja do "szpitala" -50litrowe akwa sterylne.
Ale jak masz coś w ogólnym to nic nie da,bo po powrocie prawdopodobnie nastąpi nawrót choroby(np.od pozostałych ryb,które mogą nie wykazywać
objawów lub od przetrwalników róznego świństwa z wody)



Co sie tyczy leczenia w ogolnym to napewno inni mieszkancy na 90% tego nie wytrzymia, rosliny tez.
I to jest ten problem trzymania paletek z innymi rybami

Bym zapomnial, palety nie chca nic innego jesc prucz serca z dodatkami i lane kluski.
Ochodke nie ruszaja, moze ktos z was ma jakis pomysl jak je nauczyc zeby co innego jadly ???

A to dziwne-pomimo ,że w życiu bym tego nie dał rybom to za ochotką ryby przepadają.(polecam ogólnie dla pewności dać spokój z gotowymi mrożonkami)
Próbuj przyzwyczaić ich do suchego np.tetra diskus,tropicala d-vital,gran,asta color i tp.,a przede wszystkim spiruliny (dobra jest 36% tropical).

Może aby jadły zrób im głodówkę i maleńkimi porcjami(aby nie zasyfić wody ) próbuj karmić nowym pokarmem ,aż się przyzwyczają.

npmat
03-29-2004, 13:17
Jak kupiłem to też nic innego niz serce nie ruszały, ale 2 dni głodówki i jedzą wszystko. :D Co do ochotki, to zamrożona, po tygodniu, jest bezpieczna, ja nią karmię i jest OK. Mój znajomy po podobnych przeżyciach, nie wieży w serce i jest to u niego tylko dodatek, a podstawa to ochotka. Wychodował już kilka piotów, i rybki mają się dobrze. Zrób im głodówkę i będą wcinać, aż miło, ryby mogą wytrzymać 2 tygodnie bez pożywienia, ale lepiej tego nie sprawdzać :D, aha głodówka to znaczy karmić tylko tym, czego nie jedzą.

DaroS
03-29-2004, 18:57
Hm co do ochotki to są różne opinie ,ale skoro jest sprawdzona to ok.

A co do tego trzymania zapomniałeś dodać ,że w odpowiednio niskiej
temperaturze i tydzień to chyba za krótko, choć też nie ma 100% pewnosci ,że nie nagromadziła w sobie szkodliwej chemi za życia.

A napewno osobiście wolałbym karmić sercem niż ochotką(ale to moja opinia),lecz myślę że większość ludzi i hodowców trzymających paletki karmi sercem wołowym(oczywiście z dodatkami ,czyli szpinak,papryka sł i tp.).

Są jeszcze doniczkwce ,które można hodować(karmić nie za często ,bo to pokarm kaloryczny),larwy komarów z własnej letniej hodowli itp.