Zobacz pełną wersję : Mamo, wygrałem w totka.
No wlasnie. Jakie akwa byscie zrobili majac nieograniczony budzet. Sprzety, rybki, akcesoria .........
Czekam na wasze jazdy.
To trudne pytanie ;)
Pewnie wróciłabym do Pawic, postawiła 600l. dla nich, dobry sprzet (ja sie nie orientuje w markach)
reszta funduszu poszła by na dużo więsze marzenie, mianowicie rozpoczecie domowej hodowli Polskiej fretki, utworzenie rodowodów...
ech i znowu będe marzyć :(
Ponieważ wróciłem właśnie z andrzejek (musiałem zresetować psychikę po pracy :lol: ) więc pozwolę sobie na lekką fantazję.
Wygrywam w totka więc:
1. Stawiam japończyka 200x60x60 w całości wyposażonego w sprzęt ADA
2. Stawiam 2-3 mniejsze japończyki w okolicach 300litrów.
3. Stawiam mega-japończyka 400x100x100 :D z całą instalacją i sumpem 1000l :wink: . Oczywiście w poszukiwaniu materialów wybieram się do Japoni i nad Amazonię.
4. Stawiam zbiornik "czarnych wód'. Tak powiedzmy 300x80x80 bez żadnych roślin. Zaaranżowałbym tam skarpę w leśnym strumieniu z masą korzeni i liśćmi na dnie. Obsada to 500neonów czerwonych i 20altumów.
5. Kolejny zbiornik "czarnych wód". Tym razem tak 200x60x60. Ponownie symylacja leśnego strumienia ale obsadę stanowiłyby pielęgniczki. Powiedzmy kolonia 20 agassizi ale odmian trudno dostępnych w sklepach.
6. Założyłbym sobie conajmniej 15-20 krewetkariów w granicach 50litrów gdzie hodowałbym krewecie :D .
7. Zbiornik z paletkami...tak 300x70x70 :wink:
8. Może jakiś morszczak :) w okolicach 1000l
To tyle co mi przychodzi teraz do głowy.......fajnie sobie pomarzyć
Duchu niezły jestes.
Ja bede skromna.
A co myslicie o własnym akwanarium? Kazdy biotop perfekcyjnie skopiowany.....Plus Ogromna podwodna łąka-trawnik (ale zadnych krewetek!!)na której mozna sie wygodnie rozłozyc i XXXXXX litrowe Malawi do nurkowania... :D:D:D
1. 25-40 akwariów z bojownikami
2.akwa 1000 l głównie dla bojowników, same samce
3. 5 akwariów po 400l (w każdym akwa inny biotop)
4. 5 krewetkarii
5. więcej papug falistych, woliery, hodowla, papugi ary, kakadu, rozelle, nimfy ....
marzenia.....
wojtass_maniak
11-28-2004, 09:40
Tanganika 500x100x70, same trofy 30 lufubu, duboisi, moliro. Plustanganicodusy i jakies naskalniki marzenie...........
a ja zrobilam bym tak ze akwa bylo by w kształcie hmm jakby to powiedziec kanciastej litery "O" czyli jednym slowem ciągnelo by sie przez wszystkie 4 sciany mojego pokoju oczywiscie z przerwa na drzwi :p a tam byly czarne wody z ogromna iloscia neonow wszelkiej masci, jakies altumy i pewnie jeszcze cos ... na razie nie mam pomyslu. Oczywiscie takie akwa bylo by w kazdym pokoju i z kazde z innym biotopem.
Akwa 500/700l:
1*tanga
1*malawka
3*mega roślinne
1*amazonka (pielęgniczki)
1*paletki
1*azja
Akwa 1500l:
rafa!!!
i...
dużo większa klatka dla moich szczurów (na litry :wink: ok5000)
No wlasnie. Jakie akwa byscie zrobili majac nieograniczony budzet. Sprzety, rybki, akcesoria .........
Czekam na wasze jazdy.
Ja sie nie bede rozdrabniac, :wink: wystarczy mi letni dom gdzies w Peru, a w nim jakies 1500l oczywiscie z dzikimi Apisto. :5:
Sliwka69
11-28-2004, 23:19
4. Stawiam zbiornik "czarnych wód'. Tak powiedzmy 300x80x80 bez żadnych roślin. Zaaranżowałbym tam skarpę w leśnym strumieniu z masą korzeni i liśćmi na dnie. Obsada to 500neonów czerwonych i 20altumów.
5. Kolejny zbiornik "czarnych wód". Tym razem tak 200x60x60. Ponownie symylacja leśnego strumienia ale obsadę stanowiłyby pielęgniczki. Powiedzmy kolonia 20 agassizi ale odmian trudno dostępnych w sklepach.
Oj Duchu wyprzedziłeś mniem . Z publikacją moich marzeń
Ale zamiast agassizi mieszanka innych małych apisto
No i do tego mega zbiornik ze zbrojnikami takie 1000 L + VAT i do tego kilka mniejszych tak 2-3 równierz ze zbrojnikami .
Do tego 250 L same kakadu .
Szczytem wszystkiego jest akwa domowe pana Takashi Amano 9000 L , gościa na zdjęciach ledwie było widać zza baniaka
2000l i 8 arowan lub kolcobrzuchów mbu. Do tego 2x300l na chodowlę pokarmu - pielęgnice SA.
2000 l rafa + kilka 200 l jednogatunkowych (oczywiście ryb, nie bezkręgowców) super zrobiony koń na ujeżdżenie co najmniej C, ze 2 beagle do trio, za domek się nie obrażę.... i własny basen oczywiście żeby się z brudasami nie taplać :wink: marzenia... :D
Ja skromniutko największe jakie można zrobić akwa dla kirysków
Witam
Zrobiłbym cos takiego : zbiornik naturalny odkryty z polaczeniem piwnicy domu .
wchodzi sie do piwnicy i tam jest widok przez ten stawik
(oczywiscie zimą to lipa ale to trzeba by dopracować odgrodzic uszczelnic itp.) wpierw trzeba wygrac a pomysly odrazu sie znajda
poprostu zbiornik ok 15-20 tyś. litrów wkopany w ziemie polaczony z domem .
dziadekk
12-04-2004, 20:43
Ja wyprowadzam się do SA i nie muszę tworzyć sztucznych zbiorników. :wink:
Miałbym je do oporu na codzień.
Może jedynie zainwestowałbym w super sprzęt do nurkowania i przesiadywania godzinami pod wodą.
No i oczywiście profesionalny sprzęt do filmowania tego wszystkiego pod wodą.
PS.
Abstrachując od tematów akwarystycznych a mając tą kasę:
zafundowałbym sobie (i kilku miłym mi osobom :P przynajmniej miesięczną wizytę w Japonii oraz na szczycie Aconcagua'y. :wink: :lol:
Właśnie wygrałem :)
Do zobaczenia na Hawajach :1:
ps. A mi to lotto :lol:
Ja bym zapodal akwa tak z 1000l , oczywiscie 2x filtr eheim profesional II rybki - tanganika kilka rodzajow trofciuf i frontozy ^^
A dla mnie jakies akwa w okolicy 2000l a w nim wszystkie gatunki paletek i krewetki i zeby parkiet byl z takiego mocnego debu zeby sie podloga nie zalamala :D
Marta Podraza
12-10-2004, 20:57
Ale się uśmiałam ha ha ha. A nie mogę się śmiać bo jestem chora i dostaję ataków kaszlu. A kto Wam będzie robił wszystko w tych akwariach, szczególnie Tobie Duchu. A ja jak wygram to zatrudnię sobie dwóch superowych akwarystów i jednego ichtiologa - weterynarza, żeby pracowali przy moim akwarium i zamontowali mi świetny sprzęt (na który w końcu będzie mnie stać). W tej sytuacji może skuszę się na morskie z 1000l.
A ja tak:
- Akwarium Japońskie 200x80x70, przy pomocy Takeshiego Amano
- System stałej podmiany wody (50 litrów/dobra)
- Sump 250 litrów z grzałką przepływową
- Roślinki:
Na dno mój ukochany Mech i tylko to.
Obsada: Oczywiście krewcie. Powiedzmy 250 Cardina Neocardina Crystal Red i 20 Atya Gabonensis
No dobra a Ja bym chyba wolał wciągnąć sobie kilka osób z forum i założyć firmę obsługującą profesjonalne akwaria (Ducha by był na pierwszym miejscu tej listy :D ) i do tego jakiś fajny sklep akwarystyczny. I patrzeć jak pieniądz powoli robi pieniądz :D
robeon20
05-26-2005, 10:50
5. więcej papug falistych, woliery, hodowla, papugi ary, kakadu, rozelle, nimfy ....
marzenia.....
Raffy nie wiem czemu ale mi moja para falistych za dużo sie pozwala dla kupiłbym klatke wielkości akwarium 500L i se 5 akwarium też 500L jedno dla platek drugie paletek trzecie pyszczaków czwarte welonków piąte byłoby ogólne :roll: i do tego willa na mazurach :D :P
A ja bym zebrał najlepszych zielarzy z Polski i załóżył bym za całą sumkę jakąś hodowlę roślin.
wojtass_maniak
05-26-2005, 15:03
Ja bym wykupil na wlasnosc kilka autostrad dluzszych, kilka aut typu impreza, 350Z itp:] i by swzlo jakies wyscigi pourzadzac oczywiscie za gruba kase:D
1. Akwarium głębokości około 1,2m i powierzchni jakieś 15mx15m, obsadzone palmami dookoła. Wpuścił bym tam kilkanaście Arowan i pływał z nimi - to moje marzenie no.1
2. Paludarium z krokodylami Nilowymi - odpowiednich rozmiarów
3. Morskie akwarium w podłodze jakiegoś dużego pokoju (w zamku chyba Lanckorońskich mieli w suficie sali balowej)
4. Fontanna w salonie, a w niej karpie Koi
5. Duży podgrzewany staw z dużymi pielęgnicami południowo-amerykańskimi w ogrodzie.
dziaradd
09-07-2005, 13:40
ja bede chyba najskromniejszy
ok 6 tys l a w nim paletkarium
no ze 1 tys l a w nim skalary ramirezy kakaduno i cała ameryka
tu malawka ze 4 tys l no i pysie
no a tu nie przebije mnie nikt postawiłbym wielka wile i te wszystkie akwaria .no... jeszcze jedno ogolne ze 10 tys l ryby sam bym złowił w amazonce w ameryce itp ogolnie cała kasa poszłaby na akwarystyka(nie wiem czy by wystarcczyło)i wszystkie bym postawił pod ziemia piewnice rozciagały by sie pod całym ogrodem!!!!!! :)
ach te mazenia......tak wciagaja (tylko ze sa nierealne)
może to was zszokuje, ale moje marzenie jest takie: wybudować taką willę, zeby każdy kto ją widział mówił "ale się nowobogackie pobudowały", ca na śrdoku wielkiego głównego pokoju zbudować na solidnej podmurówce ośmiokątne akwarium z fontanną na środku, a nim pływały by ozdobne karasie... i oczywiście duzo mikrozorium, a na dnie bielutki piaseczek... ach, ja to już widzę... a wy?
Akwa w ścianie, zamiast TV, holender lub rafa, raczej fara z koralami twardymi i pania do obsługi :)
A tak na poważnie to kiedyś takie akwa będzie, pani też tylko nie wiem jak z tymi koralami, bo droga "uprawa", ale coś słonego napewno ;)
Mnie się marzy prosta chałupa w lecie na działce z małym stawem. Cisza, spokój, wędkowanie, piweczko. W chałupce mogłyby byc akwaria egzotyczne, ale ten nasz polski staw coś w sobie ma. Tej ciszy pragne której nie ma w naszych blokowiskach.
Akwarium 500x200x200 cm, wkomponowane w ścianę, z oświetleniem 4x 1000 Watt, systemem stałej podmiany wody, sumpem 3 000 litrów i trampoliną do skoków. Na dnie sam X mass, a obsada to jakieś 2500 neonów Innesa i z 10 000 Crystal Redów... no może trochę się zapędziłem z obsadą, ale...
Uciulany
12-05-2005, 11:09
Zbudowalbym sobie letnia rezydencje w dzungli amazońskiej i obserwował w naturze ryby tamtych wód. nie mówiąc oczywiście o czerwonym porsze ktorego mam zamiar kupic jak bede bogaty (myśle ze za jakies 2 lata).
Ja skromny jestem : 2 akwa jakies po 4 000 L w Jednym amano i korznie i duzo mchów . w Drugim roslinne z paletkami Z pełnym wyposazeniem . A reszte bym wydał na własny stadion piłkarski . MArzenia marzenia .. .......
chyba 600 litrów Z tropheusami albo Tanganika
albo Malwi. bynajmniej coś egzotycznego!
ja bym se zbudowal wielka chałupe postawil 5 000l z czarnymi wodami, w nim jakies 1 000 neonow inessa 50 par ramierezek :wink:
wodniczek nowy
12-08-2005, 16:42
a jakby zainwestować najpierw w dom na jakis wyspach, potem akwa okolo600l olbrzymia tanganika, akwa 1200l i olbrzymia rafa no i jeszcze 1000l roslinne. do roslinnego dałbym jakies 50 paletek a do tangi same trofcie :D no i na rafie moje ulubience- błazenki
Jak czytam te niektórych pomysły to mi sie słabo robi... Każdy jest taki mądry, że kupiłby tysiąc pięcet akwariów a do tego akwarium-basen. I do tego jeszcze 20 akwarystów z wysokim stażem do pomocy?? Bo jakoś nie wydaje mi się, żeby ktoś był w stanie zająć się tym samemu...
Zbudowalbym sobie letnia rezydencje w dzungli amazońskiej i obserwował w naturze ryby tamtych wód. nie mówiąc oczywiście o czerwonym porsze ktorego mam zamiar kupic jak bede bogaty (myśle ze za jakies 2 lata).
Hehehe, żebyś sie nie zdziwił jak zobaczysz jak odmiennie wyglądją ryby Afrykańskie/Amerykańskie itp. w Polsce i w naturalnym środowisku.
Np. Zapomnij o molinezjach black molly i księżycowych, zapomnij o czerwonych mieczykach i o przeróżnych odmianach gupików, wogle żyworódek byś nie poznał, odmiany hodowlane są zdecydowanie ładniejsze od naturalnych.
Oj marzenie wygrać... ale jesli marzyc to na calosc :)
Akwarium
600x50x100 = 3000.0 L -> Tylko gdzie ja bym to postawil ??
z chodowla kakadu na paczatek z 20 samcow i ze 90 samic :P
No i jeszcze tylko 1000 L (Mało : :shock: )
50 Neonow inesa , 50 czerwonych ,60 czarnych
ale to mazenie
W Akwa 1000l. ta ilość neonów by zniknęła, pomnóżją przez 5 i będziesz bliższy prawdy :D
a ja to bym w łazience zamiast scian z kafelkami chciała mieć szyby od aqua - od góry do dołu!!!, a w salonie zamiast betonowych kolumn, szklane kolumnu a w srodku roślinki(bo rybki w pionie to nie bardzo lubią pływać) :)
Ja mam takie marzenia:
:arrow: Kilka akwariów od 200 do 500 litrów, obsady:
- Gibbicepsy i inne zbrojniki + inne ryby z biotopu Ameryki Południowej
- Morskie
- Kilkadziesiąt brzanek różnych gatunków
- Kilkaset neonków :D
:arrow: Zamieszkałbym w Ameryce Południowej i koło domu miałbym ogromne oczko wodne z rybami z tego kraju (ze szególnym uwzględnieniem zbrojników) i sprzęt do nurkowania.
:arrow: Własna hodowla ryb akwariowych
a ja oceanarium :lol: :lol: :lol:
daggulka
12-27-2005, 08:52
Gdybym wygrała duuuuużo kasy, to:
w 5 minut byłabym spakowana , taksówka na lotnisko zamówiona, wyjazd na jakieś tropikalne wyspy, sprzęt do nurkowania i po co mi wtedy akwa? Wszystko na żywo.
A w wolnych chwilach plaża, leżak, zimne drinki i masażysta :D .
Po jakichś dwóch tygodniach takiego życia posłałabym po męża i dzieci :wink: .
Roślinniaka wkoło ścian w moim pokoju
No to ja chyba najskromniej 8)
Mając nieograniczona ilość pieniędzy postawiłbym największe na świecie zoo i obok oceanarium i bym tam zamieszkał al wszystko było by ogromne, wielkość conajmniej średniego miasta 8) to bym zaszalał :twisted: byleby ztarczyło kasy na utrzymanie tego i pensje dla opiekunów :roll: