MiP
02-22-2007, 14:03
Witam wszystkich.
To jest mój pierwszy post na tym forum.
Miejsce akcji: akwarium 60 litrów, gęsto obsadzone roślinami, skałki, dwa kokosy. Temperatura - 25°C, Ph - 6,9 , KH - 2, DH - 7, NO2 - 0, NO3 - 5 do 10. Akwarium jest ustabilizowane, filtr wewnętrzny + deszczownia skierowana do góry ku powierzchni wody.
Bohaterowie: para (?) młodych Barwniaków czerwonobrzuchych, na pewno samiec (około 4,5cm) i na 80% samiczka (około 3cm, zaokrąglona płetwa grzbietowa itd, tzn. wygląd mniej więcej zgodny z opisami). Nie są jeszcze zbyt wybarwione. Są to jedyne rybki w tym akwarium.
Czego dotyczy problem?
Domniemana samiczka jest cały czas przeganiania przez samca i chowa się zazwyczaj za filtrem lub grzałką pomimo tego, że ma dość dużo innych kryjówek.
Czy to jest normalne zachowanie wśród tego gatunku? A może są to jednak dwa samce i dysproporcja rozmiarów powoduje zagarnięcie całego terytorium przez większą rybkę?
Niestety obecnie nie mam możliwości podesłania zdjęć.
Pozdrawiam,
MiP
To jest mój pierwszy post na tym forum.
Miejsce akcji: akwarium 60 litrów, gęsto obsadzone roślinami, skałki, dwa kokosy. Temperatura - 25°C, Ph - 6,9 , KH - 2, DH - 7, NO2 - 0, NO3 - 5 do 10. Akwarium jest ustabilizowane, filtr wewnętrzny + deszczownia skierowana do góry ku powierzchni wody.
Bohaterowie: para (?) młodych Barwniaków czerwonobrzuchych, na pewno samiec (około 4,5cm) i na 80% samiczka (około 3cm, zaokrąglona płetwa grzbietowa itd, tzn. wygląd mniej więcej zgodny z opisami). Nie są jeszcze zbyt wybarwione. Są to jedyne rybki w tym akwarium.
Czego dotyczy problem?
Domniemana samiczka jest cały czas przeganiania przez samca i chowa się zazwyczaj za filtrem lub grzałką pomimo tego, że ma dość dużo innych kryjówek.
Czy to jest normalne zachowanie wśród tego gatunku? A może są to jednak dwa samce i dysproporcja rozmiarów powoduje zagarnięcie całego terytorium przez większą rybkę?
Niestety obecnie nie mam możliwości podesłania zdjęć.
Pozdrawiam,
MiP