Zobacz pełną wersję : pielegnice niebieskoluskie
przymierzam sie do zakupu tych ryb, chyba parki, nie wiecej. mam do dyspozycji szklo 100l chyba im wystarczy? jak im taki baniak urzadzic? mozna by je trzymac w takim szkle razem z flower hornem :?:
witam,
zdecydowanie za mały litraż dla obu pielęgnic. Niebieskołuskie trzymałbym w akwarium o minimalnej długości 1 metra. Co do flowerhornów to ....ona się tam nie obróci......
flowera trzymam juz od jakiegos czas w takim szkle :?, niestety nie mam mozliwosci na zakup wiekszego baniaka (calkowity brak miejsca). na poczatku plywal z kilkoma malymi zebrami albinoskami i samica swojego gatunku, za dlugoz nimi nie poplywal-wszystkie wytlukl chociaz plywal z nimi wczesniej praktycznie od ikry. teraz plywa sam i jakos tak to zbyt ladnie nie wyglada, roslinkom rosnac flower nie da, a podloze i tak uklada po swojemu.. ale jakos sie obraca :wink:, dostalem go od goscia, ktory trzymal go w jeszcze mniejszym zbiorniku..
MinimalnyWojtas
12-12-2004, 18:22
Akwarium jakie chcesz zaproponować swoim rybkom jest stanowczo za małe. Pielęgnice niebieskołuskie są agresywnymi i dużymi rybami i potrzebują dużej przestrzeni. Co do Flower horn...to nie wiem czy wiesz, ale to jest krzyżówka kilku bardzo dużych i agresywnych pielęgnic z Ameryki Centralnej, więc ryba ta potrzebuje minimum 400 litrów na parę. A zresztą ja osobiście nie polecam trzymania tego typu ryb (powinniśmy unikać krzyżówek i ryb nie występujących w naturze). Ja na Twoim miejscu szybko pozbyłbym się tej ryby...po pierwsze bardzo się męczy w 100l a po drugie to jest ryba "sztuczna". NIe mam na mysli oczywiście spuszczenie jej w kiblu :)
co to jest ten flower to juz wiem, ale niestety dowiedzialem sie za pozno :? . Teraz to juz troche tak szkoda go sie pozbyc bo wszyscy domownicy sie do niego przywiazali (nawet zostal 'killerem' lub 'killusiem' ochrzczony :lol: ), ale chyba bedzie trzeba zeby sie ryba nie meczyla
MinimalnyWojtas
12-14-2004, 21:58
Nom ... wypadałoby :)
pawel schulz
12-17-2004, 18:45
akwarium 100 litrow dla takich ryb to zdecydowanie za malo.to jest samobojstwo
JEŻELI MASZ ZAMIAR TRZYMAĆ P.NIEBIESKOŁUSKIE W 100L TO NIE CHCIAŁ BYM BYĆ TĄ TYBĄ[/b]
MinimalnyWojtas
12-18-2004, 21:55
mmazi: A ja niechciałbym być na miejcsu Twoich ryb pływających w 300l. Nie bądź aż tak stanowczy i bezpośredni skoro sam nie masz lepszej obsady.
MinimalnyWojtas:DLACZEGO TAK SĄDZISZ ŻE NIE CHCIAŁBYŚ BYĆ NA MIEJSCU MOICH RYB PŁYWAJĄCYCH W 300L SKORO ICH NIE WIDZIAŁEŚ.DLA TWOJEJ WIADOMOŚCI RYBY KTÓRE WYPISAŁEM NIE WSZYSTKIE ŻYJĄ W PARACH NP. PIELĘGNICA NIEBIESKOŁUSKA A PO ZA TYM WSZYSTKIE RYBY POSIADAJĄ WSPANIAŁA KONDYCJE I BARWĘ.
MinimalnyWojtas
12-19-2004, 21:39
Może inaczej...ryby które trzymasz żyją w parach (stadne nie są). Może po prostu u Ciebie nie dobrały się w pary, no ale to jest raczej gorsze, bo potem taka para przeważnie żyje w zgodzie przez całe życie. Więc ja wolałbym żeby mi się ryby dobrały. Dorastająca młodzież a już szczególnie samce, które się nie dobrały są bardzo agrsywne. Twoje akwarium nadaje się tylko do trzymania młodych, dorastających ryb...nie wyobrażam sobie trzymać tak dużych ryb i tylu gatunków w 300l !!!
I zapewniam Cię, że nie musze widzieć ryb aby to stwierdzić.
Sliwka69
12-19-2004, 23:21
mmazi wszystko spoko ale przy okazji tarła będziesz miał niezły kocioł w akwarium . A nie daj boże żeby się po wiekszej podmianie wody zdarzyły 2 naraz .
ŚLIWKA69:WIĘCEJ JAK JEDNEGO TARŁA NIE BĘDZIE BO JEST TYLKO JEDNA DOBRANA PARA Z TEGO POWODU ŻE ZDYCHAŁY MI SAMICZKI A JA KUPOWAŁEM RYBKI NA TYLE JESZCZE MAŁE ŻE PO UZYSKANIU DOJRZAŁOŚCI OKAZYWAŁY SIĘ SAMCAMI I STĄD MAM TYLE RYB Z KTÓRYMI COŚ MUSZĘ ZROBIĆ
Sliwka69
12-20-2004, 23:12
WIĘCEJ JAK JEDNEGO TARŁA NIE BĘDZIE BO JEST TYLKO JEDNA DOBRANA PARA Z TEGO POWODU ŻE ZDYCHAŁY MI SAMICZKI A JA KUPOWAŁEM RYBKI NA TYLE JESZCZE MAŁE ŻE PO UZYSKANIU DOJRZAŁOŚCI OKAZYWAŁY SIĘ SAMCAMI I STĄD MAM TYLE RYB Z KTÓRYMI COŚ MUSZĘ ZROBIĆ
AAA TO TRZEBA TAK BYŁO ODRAZU !!
GRATULUJE UDANEJ METODY ŁĄCZENIA AGRESYWNYCH GATUNKÓW PIELĘGNIC .
Prowadzimy tu dyskusję czy pyskówkę ??
STYL PISANIA W TEN SPOSÓB JEST DENERWUJACY SUGERUJE ŻE AUTOR CHCE "..." OSOBĘ PROWADZĄCĄ Z NIM POLEMIKĘ .
Mmazi jeśli ktoś pisze wypowiedzi krytykujące twoje postępowanie to broń się . Nie atakuj tylko wyjaśnij swoje racje od początku do końca . A na razie to widzę u ciebie więcej agresji niż chęci dyskusji .
Faktem jest że opis twojej obsady brzmi makabrycznie . Przeczytaj go sobie i zastanów się jak może być odebrany .
Piszesz że samice ci zdychały . No to jednak planowałeś łączenie PAR tych pielęgnic . No to ja na twoim miejscu bym stulił ogon i siedział cicho A NIE PISAŁ W TEN SPOSÓB .
Napisałeś do twórcy tego topicu że współczujesz rybciom które znalazły by się w takiej sytuacji , ale gość spytał i skonsultował . Przyznał się że nie wiedział co to jest flower horn .
Obsada u ciebie w opisie wygląda naprawdę jak urzeczywistnienie wizji autora topicu x3 , a ty dziwisz się chyba że ktoś cię krytykuje .
Część ryb można oddać trzeba się tylko trochę zakręcić a na ten temat nie wspominasz nic . Poszperać , popytać , podzwonić . Dorosłe sztuki pielęgnic w dobrej formie są mimo wszystko dość często poszukiwane . Trzeba tylko chcieć . A do Warszawy z Raszyna to tak znowu strasznie daleko nie masz .
Pomijam już kwestię trzymania pielęgnic w zbiorniku a’la seksmisja . Na ten temat tylko jedna uwaga nigdy w tym zbiorniku nie zobaczysz tego co u pielęgnic najpiękniejsze .
Mam nadzieję że przyjmiesz te słowa krytyki bez wkurzania się na mnie , piszę tylko jak odbieram całą sytuację . A może nie mam racji .
Koniec i bomba a kto czytał ....
I się nie zdenerwował .... to podziwiam .
ŚLIWKA69:spoko,za tę twoją krytykę wcale się nie wkurzam wręcz przeciwnie,dzięki za te wypracowanie :wink:
MinimalnyWojtas
12-21-2004, 21:36
No właśnie :) Trzeba tylko chcieć i wykazać troszkę pokory. Pozdraiwam i życzę sukcesów.
Sliwka69
12-21-2004, 21:57
To jak mazi idziemy na piwo po nowym roku :?:
Tak jedna tylko jeszcze uwaga .
Może się zdarzyć i tak że mimo braku samic po jakimś skoku parametrów odezwie zew natury. Mimo że nie będzie z kim warunki środowiskowe staną się wyjątkowo korzystne do... i rybcie zaczną konkurować o najlepsze miejsca do wykonania czynów lubieżnych .
" na razie nimo ale w razie czego jakby się jakaś zjawiła to trza być przygotowanym . Co do tego nie jestem pewien ale jest to bardzo często wśród zwierząt spotykany instynkt .
śliwka69:Spoko na piwko zawsze i chętnie :) .A o tym co napisałeś to jest możliwe ponieważ gdzieś o tym czytałem aczkolwiek u mnie jeszcze się to nie zdarzyło.Pozdrawiam 8)
Z tego co wiem to dla niebieskołuskich jakimś takim najminiejszym minimum (przed okresem pużniej starosci) to jest jakieś 230l, ja taką 1,5 roczną parke trzymam w akwarium jedno gatunkowym 320l i tam zajeły jakieś 60% całego terytorium.
skalareq
11-29-2007, 14:33
UUU!!
Daleko dziś się dokopaliśmy!
Archeologom stop!
Ludzie ten temat ma z 3 lata a raczej nikt na niego z ciągu 3 lat nie odpowiadał!