PDA

Zobacz pełną wersję : bocje vs kiryski


Maciek Szulc
03-18-2004, 22:00
Witam,

zastanawiam sie nad czyms na dno zbiornika, takze w roli pochlaniaczy resztek zostawionych przez jedzace dosc niedbale pielegnice. Mysle nad bocjami wspanialymi, albo jakimis kiryskami. Bocje juz mialem, wiec moze teraz czas na kiryski.... co sadzicie? Ktore sie lepiej sprawdza w roli wszystkozernych czyslicieli dna? :)

Kaja_xxx
03-18-2004, 22:24
Hej,
Jeżeli chodzi o dokładne wyczyszczenie dna z pokrmu to raczej kirysy, te to pracują u mnie dzień i noc :lol: Zjadają wszystko. Zawsze mi tak przewachlują całe dno że przy odmulaniu mam niewiele do roboty :wink: A bocje to zabierają się do "roboty" dopiero jak widzą że idę ze świeżym jedzonkiem :wink:

Pozdrawiam

marking
03-19-2004, 11:23
Ja poleciłbym Ci także mułojady. Rzadko wychodzą spod żwiru, ale wyjadają z niego resztki pokarmu.

Maciek Szulc
03-19-2004, 17:06
marking, moglbys mi troche przyblizyc te mulojady - ogolnie cos o nich, nazwe lacinska i moze jakas stronke gdzie bym mogl cos przeczytac na ich temat. Bylbym wdzieczny!

DUDU
03-19-2004, 17:28
ja mam 2 odobniki chyba parke bo sie zawsze razem trzymaja! Sa to łagodne Zwierzatka. I bardzo ruchliwe , lecz gorzej jak robisz wymiane calkowita akwa, trudno sie je łapie, ale bardzo mile, towarzyskkie stworzonka. POLECAM aha moje osobniki maja 12 cm

Unnamed
03-19-2004, 19:01
lecz gorzej jak robisz wymiane calkowita akwa
Często nie ma takich sytuacji...
Pozatym jeśli posiada się rośliny to mułojad jest masakrą...

El Habanero
03-20-2004, 10:54
Witam,

Mysle nad bocjami wspanialymi, albo jakimis kiryskami. Bocje juz mialem, wiec moze teraz czas na kiryski.... :)

Generalnie jestem przeciwnikiem odławiania ryb ze srodowiska natoralnego. Dlatego programowo nie kupowałbym bocji. Natomiast stadko wesołych kirysków nie dosć że pochodzi z niewoli, to jeszcze odwali swoja robotę aż miło. :D

Magda
03-20-2004, 14:24
stawiam na kiryski. Mam kilka - od niedawna co prawda - ale są tak sympatyczne, radosne i uwijają się przy dnie cały niemal czas.
:wink:
miłego dnia, Magda

Maciek Szulc
03-20-2004, 19:38
no wychodzi na to ze konfrontacje wygraly kiryski!
zobaczymy jak sie sprawdza w moim akwa:)
dzieki wielkie, za wszystkie odpowiedzi i opinie!!

Marta Podraza
03-20-2004, 20:44
Maciek myślę że dokonałeś właściwego wyboru ponieważ bocje mimo że może bardziej atrakcyjne to straszne szkodniki. Jak tylko posadzę w akwarium jakieś nowe rośliny to bocje natychmiast wycinają w nich dziurki. Jeżeli chodzi o kiryski to wyglądają cudownie ale musi być najmniej 5 szt.
Pozdrawiam !

Kaja_xxx
03-20-2004, 21:17
Maciek myślę że dokonałeś właściwego wyboru ponieważ bocje mimo że może bardziej atrakcyjne to straszne szkodniki. Jak tylko posadzę w akwarium jakieś nowe rośliny to bocje natychmiast wycinają w nich dziurki. Jeżeli chodzi o kiryski to wyglądają cudownie ale musi być najmniej 5 szt.
Pozdrawiam !

Bocje szkodnikami :?: :shock: Moje paskowane ulubieńce jeszcz ani razu mi nie wyjadły ani kawałka roślinki. Całymi dniami leniuchują zazwyczaj pod korzeniem i tylko raz na jakiś czas wypływają stamtąd by skontrolować co się dzieje w zbiorniku :wink: Dopiero w nocy panoszą się po całym akwa ale jeszcze nigdy odkąd je mam (czyli od ok. 3 lat) nie zauważyłam by mi podziurkowały zielsko :roll:

Pozdrawiam :D

Marta Podraza
03-20-2004, 22:20
Kaja gratuluję Ci takich grzecznych bocji moje nie są takimi aniołkami może dlatego że jest ich cała banda bo mam bocje wspaniałe, modesta i siatkowane. Najbardziej rozrabiają te siatkowane i roślin często dokupuję ale nie oddałabym tych potworków za nic - lojalnie tylko uprzedzam że święte nie są.

Olo
03-21-2004, 08:01
Marto, może powinnaś bydlątka dokarmiać zieleninką, u mnie też były problemy, z żabienicy zostały same ogonki, ale jak zacząłem podawać kalafiora i marchewkę wszystko się uspokoiło. I trzeba było widzieć reakcją boćków na kalafiora - szał i orgia, chrupanie jak stado królików :wink:
Aha, u mnie siedzi tylko wspaniała, nie wiem jak inne gatunki.

Marta Podraza
03-21-2004, 10:14
Olo dzięki za radę tego kalafiora na surowo czy lekko sparzyć ? Co do innej zieleniny to latem cały czas daję rybom sałatę, ale teraz nie chcą jeść chyba czują że za dużo w niej chemii. Co do marchewki to próbowałam ale nic z tego nawet zbrojniki nie chciały jeść wolą tabletki. Próbowałam też dawać szpinak i ogórka zielonego - efekt ten sam. Najwyraźniej wolą zieleninę prosto z grządki.

Kaja_xxx
03-21-2004, 11:16
Kaja gratuluję Ci takich grzecznych bocji moje nie są takimi aniołkami może dlatego że jest ich cała banda bo mam bocje wspaniałe, modesta i siatkowane. Najbardziej rozrabiają te siatkowane i roślin często dokupuję ale nie oddałabym tych potworków za nic - lojalnie tylko uprzedzam że święte nie są.

Marta w takim razie to napewno te inne bocje :wink: Wspaniałki u mnie są grzeczniutkie jak dzieci. W ogóle to są pupilki całej mojej rodziny więc jakiekolwiek "przestępstwo" zostało by im wybaczone :oops: Jedyne szkodniki które u mnie, wręcz nałogowo, wcinały roślinki to były brzany. Nie było na nie żadnej rady. Więc je oddałam :P

Pozdrawiam :D

Olo
03-21-2004, 11:55
Teraz daję mrożonego kalafiora, którego parzę przed podaniem, tzn zalewam mrożonkę wrzątkiem, po 10-15 sek odlewam wodę i do akwarium, no i zaczyna się szaleństwo :lol:
Marchewkę dopiero zacząłem podawać, nie cieszy się aż taką atencją i trzeba ją ugotować (tak koło paru minut) i trochę jej dziobią (tylko sparzonej chyba nie były w stanie naruszyć).
Zastanawiam się nad selerem, też pewno trzeba będzie ugotować.

Marta Podraza
03-21-2004, 13:00
Jutro kupię im tego kalafiora mam wielką nadzieję że będą go jadły. To moja ostatnia deska ratunku, bo inaczej muszę przejść na sztuczne rośliny. (To oczywiście żart). Pozdrawiam !

ZooCentrum
03-21-2004, 13:37
Ja robie casting dla Bocji Wspaniałej do akwarium z roślinkami - opanowałem chyba Echinodorusy z plamkami na liściach - ale czas na ślimaki :roll: nie wiem skąd się biorą - ale wiem że bocja wspaniała podobno gustuje w takich kąskach :) - mam nadzieje że oszczędzi moje roślinki

Marta Podraza
03-21-2004, 16:45
Może masz rację z tymi ślimaczkami o tym nie pomyślałam. U mnie już dawno wszystkie slimaczki zostały wyjedzone ale pamiętam że kiedyś moje zgodne bocje wspaniałe nagle pobladły i zaczęły sie popychać nie wiedziałam co się stało. Okazało się że znalazły jednego malutkiego ślimaczka i się przez niego pobiły. A poważnie to tak ampularii bocje nie zjedzą bo nie potrafią ich wyciągnąć z muszli. Najlepsze są jakieś szkodniki rozdętki lub inne które wystarczy zdjąć choćby z roślin w sklepie zoologicznym i założyć hodowlę. Życze powodzenia pomysł dobry.

Olo
03-21-2004, 20:06
. A poważnie to tak ampularii bocje nie zjedzą bo nie potrafią ich wyciągnąć z muszli. Najlepsze są jakieś szkodniki rozdętki lub inne które wystarczy zdjąć choćby z roślin w sklepie zoologicznym i założyć hodowlę. Życze powodzenia pomysł dobry.

Na pewno nie ruszą ampularii? Bo po tym jak sprawnie zlikwidowały mi świderki to nie próbowałem ich wpuszczaC, a tak to zrobię eksperyment

Marta Podraza
03-21-2004, 20:17
Ampularii napewno nie ruszą bo one mają takie klapki od spodu. Ale po co męczyć biedne ampularie one potem głodem przymierają bo boją się wysunąć ze skorupy. Dla bocji najlepiej jednak założyć hodowlę ze slimaków szkodników bo będą się rozmnażały błyskawicznie czego o ampulariach nie można powiedzieć.

Olo
03-22-2004, 09:55
Tej klapce to ja bym nie ufał aż tak bardzo, świderki też ją miały a przetrwały poniżej 30 min, inna sprawa ze wrzuciłem je za dnia, może w środku nocy zdążyłyby się schować. Ide robić eksperyment, wpuściłem ślimara, ok 1cm długości, 0.5 cm średnica wejścia, zobaczymy co dalej.

Maciek Szulc
03-22-2004, 13:35
No to mam jeszcze jedno koncowe pytanko do milosnikow kiryskow :)
niegdy ich nei miaelm ale jak juz sie zorientowalem jest calkiem sporo gatunkow, rozniacych sie od siebie nieznacznie (ubarwieniem, wielkoscia...)
ja wybralem sobie: Kiryska lamparciego
dobry wybor? jesli nie to jaki gatunek wybrac?
Dzieki za odpowiedz.

Klayman
03-22-2004, 13:39
Kirysek jak kazdy inny i wymagania ma podobne wiec nei bedzie z nim problemow. Rosna one nieduze wiec nadaja sie i do mniejszych akwariow. Chyba jedynie wyroznionymi w gromadzie kirysow sa kirysy zoltopase i grzebykoczelne /przynajmniej pod takimi nazwami widuje sie je w akwarystycznych/ rosna one do ponad 13 cm i malo przypominaja dobrze znanego kiryska.